"U nas" (czyli w Polsce jak rozumiem martin wysocki), tez zdradzaja, tylko sie o tym tak nie mowi, a jakby tak odchylic ten rog dywanu, to nie jedno sie tam napewno znajdzie.
Nie wszyscy do Anglii przyjeżdżają dla pieniędzy. Coś, czego wielu ludzi zwyczajnie nie rozumie, a już na pewno politycy i prezydenci. Jak wracam do kraju to czuję się jak obcy, tak przesiąkłem tutejszym zachowaniem, że się w sklepach dziwią, kiedy się uśmiecham. Dziwne, prawda? Być może nie każdy ma to szczęście pracować i żyć wśród tolerancyjnej grupie Anglików, ale jak o mnie chodzi, to tutaj dopiero odżyłem na nowo i żyję jak normalny człowiek.
Pozdrawiam wszyskich
Zapraszam wszystkich na spotkanie w Manchester.
Zapewniam iz paznokcie i pasemka nie beda jedyny tmatem ;-), negatywne wypowiedzi na temat anglikow i ich kraju prosze pozostawic dla siebie!
Pozdrawiam i jeszcze raz goraco zapraszam :-)
Widze ze znawca tematu znowu w akcji.Kalboj lubi jezdzic na koniu wieczorem, przy filmach pani posel
http://www.myspace.com/fatmorgan
Ty to chyba encyklopedie zjadles Kalboju.
ciekawe bo dzsiaj w radiu mowili ze wzrost jest bezrobocia
Bo nazjezdzalo sie Polakow i innych nacji, nakupowali sobie aut, to Brytyjczycy postranowili podniesc cene poaliwa, bo cos trzeba wlac do baku jak juz ma sie autko
Zweszyli interes, hihihihihi (zazartowalam tak sobie)
kahna, nie przkonalas mnie w ten cz w inny sposob, ich kultura, model rodziny, obluda, dwulicowosc i wiele innych cech i wad jest calkiem inna niz szanowanej osoby z Europy Wschodniej. Oczywiscie sa wyjatki, ktore potwierdzaja regule. Druga kwestia jest taka ze Anglicy bardzo sobie cenia zony z naszej czesci Europy chocby ze wzgledu na inny model rodziny i zachowania. U nas nie zdradzaja sie na kazdym kroku to tylko jedna z nielicznych kwestii...
no a skad sie biora przyjaciele? ze znajmoych... niegdys znajomy teraz przyjaciel...
Ja mowie glownie o tych wszystkich wyksztalconych ludziach ktorzy tu przyjezdzaja gary zmywac; kazdy powinien miec jakas ambicje w zyciu.mozna byc sprzataczka przez rok czy dwa a potem starac sie spelnic swoje ambicje w zyciu,jesli sie jakies ma...potem kolejna sprzataczka wypelni wolna posade na rok czy dwa itp... Chodzi o to ze polacy z tego slyna ze przyjezdzaja po to zeby harowac za marne grosze...
Nigdy nie powiedzialam ze 'wybieram' czy oceniam ludzi po ich narodowosci... czysty przypadek sprawil ze moi znajomi/przyjaciele to glownie anglicy a nie polacy,pisalam to po to zeby wyjasnic Martinowi ze 'poznalamm sie juz na moich anglikach (i nie zawiodlam)'
szkoda ze temat nie ruszyl :((
hi hi, za bledy przepraszam, zawsze bylam kiepska z ortografi
Marciniak (niestety!) napisał: "..żeby wylać na kogoś kubeł zimnej wody, to ten ktoś musi mieć odpowiedni iloraz inteligencji. Oni w zdecydowanej większości takowego nie mają.." He he, członek- QRNA- Mensy się odezwał..:/
poznalam w realu kilka osob z MW i zadna z nich nie rozczarowala mnie, wrecz przeciwnie
i dlatego chce poznac inne osoby
Od kiedy siegnac pamiecia
lacina jest uzywana na codzien
szczegolnie w programach z Gordonem Ramsay
Sniper00 - żeby wylać na kogoś kubeł zimnej wody, to ten ktoś musi mieć odpowiedni iloraz inteligencji. Oni w zdecydowanej większości takowego nie mają i pewnie robią sobie zdjęcia, które potem lądują na fejsbuku z podpisami, że dżimi się wywalił tu i tam, bo był pijany itp.
super ze ktos wymyslil takie spotkanie ja chetnie bym sie wybrala mam bardzo blisko do Manchesteru wiec czemu nie???
czekam na wiecej informacji od Was
Pozdr
))
Z takimi tekstami jak tu czy w tych wypotach nie osiagniesz nic .
To sie wyczuwa jak zapach obornika.
I laczy je ta sama cecha.
Stekanie
zapewne nie wiedzial ze niemcy zrobili by to samo z anglikami
nie dzielili by sie wladza z nikim
ale skad taki czubek mial to wiedziec
duzo ludzi mowi ze anglikom kasa poprzewracala w glowie
mnie nie będzie, jestem zbyt nieśmiały i leniwy na wyskoki do pubów, szczególnie z ludźmi, których nie znam. Ale życzę dobrej zabawy i zawarcia nowych znajomości, szczególnie osobom samotnym.
angoli nie powinno się tam wozić, skoro jadą do rp na rozrywkę; być może wmawia się im, że tam też czeka ich rozrywka, żeby zainkasować kasę. nie wierzę w ich głupotę i brak empatii.
to ma zryty beret, jak nic.
darekdro72:
Myślę, że nie da Im to do myślenia.
Oni rzadko myślą... czasami wogóle.
Szybciej to hałasu narobią, że Polacy dyskryminują Anglików, ale jak jest odwrotnie to wszystko jest OK.
Czasami też się zastanawiam, dlaczego My będąc tu na obczyźnie nie potrafimy sobie pomagać. Tylko kłody sobie pod nogi rzucamy, bo ktoś więcej zarabia od Ciebie (np. 2 pensy na godzinę). BEZ SENSU... POLACY WEŹMY SIĘ W GARŚĆ I ZACZNIJMY SOBIE POMAGAĆ. Przecież wtedy nam wszystkim będzie lepiej.
Witam, witam szanownego Hejtera.Chcialbym tez pohejterzyc do woli, ale musze byc z toba delikatny jak z jajkiem bo znowu usuná komentarze.
,,I am poor lonesome Cowboy with long long way to home...''
http://www.myspace.com/fatmorgan
kanha7, co Ty możesz wiedzieć o użytkownikach tego portalu. Masz na koncie kilka komentarzy do artykułów i na podstawie kilku wizyt wszystkich osądzasz? No chyba, że piszesz o sobie 
lunasunbabe, co do odświeŻenia języka polskiego, to na pewno by Ci się to przydało 
Zainwestowanie w kontrole
zmniejszylo by o 75% to "bezrobocie"
Juz nie wspomne o "samotnych matkach" na benefitach
wiadomo gdzie kasa poszla
terminal 5
teraz mysla ze nadrobia jak zwykle na pracownikach
taa fatmorgan
to jest lekarstwo dla tych co juz "znielubili" zarabianie poza krajem
proponuje konno jak nie pasuje
))
Ja 10 lat widzialem na zielono... juz mi przeszlo
http://www.myspace.com/fatmorgan
> " Swoim umiarem i podarkami zdołał pozyskać dla wiary większość naczelników szczepów "
>> " Swoim umiarem i podarkami zdołał pozyskać dla wiary większość naczelników szczepów "
pozamieniac szpitale na obozy smierci
przestac placic zus
lekarzy przekwalifikowac na produkcje
narkotykow - z praktyka w holandii
zebrac tylko 40 tysiecy podpisow
i poszlo..
tutaj musze sie z toba zgodzic kahna7
wiekszosc lubi sobie ponarzekac ale.. zawsze to fajnie wymienic doswiadczenia i odswierzyc jezyk polski.
wowww kahna7.. no to byl komentarz...
nie kazdy ma szczescie pracowac w zawodzie; dodam nie kazdy ma szczescie miec zawod.Ludzie czesto tu przyjechali, aby przezyc. nie kazdego stac aby sobie przebierac w ofertach.Ale kazdy zasluguje aby go traktowano z szacunkiem, chyba ze sam jest nic nie wart.Sprzataczka czy lekarz, swoja godnosc maja niezaleznie od wykonywanej pracy. bez sprzataczek bylby brod kasiu.To jaka praca nie ma znaczenia, nie pod tym katem nalezy ludzi oceniac a po zachowaniu, i sercu. I tu sie zgodze z littleflower, paszport nie ma znaczenia.Dodam, ze przyjaciol sie wybiera jak najbardziej.Znajomi sie trafiaja.Ale to tylko slowka tak czy owak

tak, czy siak, trzeba coś robić-jeść, a ja jestem zbyt leniwy nawet na to 
Ja bym nie szla nawet jesli by bylo w moim ogrodku ;-P po co? po to zeby sluchac wiecej oszczerstw i narzekan na temat anglikow i tego kraju... bo tym wlasnie 90% uzytkownikow tej strony jest przepolnione (i 95% polakow ktorych tu spotkalam... a i nie zapomnijmy o ich rasistowskim nastawieniu do osob 'innego koloru')
aha a znajomych sie nie dobiera, littleflower, to jest raczej naturalny proces niz selekcyjny...
littleflower mylisz sie; ja pracowalam przez pare miesiecy w barze/sklepie kanapkowym, na sammym poczatku po przyjezdzie do Angli, zanim znalazlam prace w zawodzie. I tam niby super jobik, nie jeden by pozazdroscil, kasa lepsza niz min.wage plus bonusy, dobra ic zysta robota, robienie kanapek, potem ich sprzedaz i serwowanei kawy!! A jednak - czulam sie poniewierana bo zawsze byl jakis tam manager nad toba czasem i wiecej niz jeden ktory ci mowil co robisz nie tak a co masz robic inaczej itp. i zrob tamto zrob owo i nie to ze dlatego ze bylam polka, nie nie,bo angielski juz wtedy znalam perfecto, ale wszystkich tak sie traktuje bo to jest taki rodzaj pracy, i wszystkie te roboty nizszej klasy, nie profesjonalne takie sa i nie mow mi ze nie bo nikt nie uwierzy.i dlatego tam nie moglam wytrzymac nawet 3 miesiecy... mam swoja godnosc.moze ludziom bez kwalifikacji, umiejetnosci, ambicji i moze nawet bez rozumu takie prace odpowiadaja, ale nie mnie...
i ja tam bede choc blisko za bardzo nie mam, ale czego sie nie robi by wypic kawke w fajnym towarzystwie ;-)
A ja mieszkam w Manchester. I będę miał blisko. Gdzie by nie bylo to warto się spotykać. A my Polacy, jakoś niekoniecznie to lubimy. Tym nie mniej, temat warto znać.Zresztą na miejscu znajdą się tematy, na dwie noce zapewne.
a ja nie uwazam ze praca w fabryce to ponizajaca praca- ja swoja lubilam , i nikt mna tam nie pomiatal,
a znajomych mam i Polakow i Anglikow i z innych krajow tak samo, Dobierajac sobie przyjaciol patrze na ich charakter a nie paszport.
Teraz powinni wprowadzic j. polski do angielskich szkól.Pamietam ze gdzy przyjechalem bylem w wielkim szoku ze nawet male niewinne dzieci mówia tu po angielsku...
http://www.myspace.com/fatmorgan
i zgadzam sie z lunasunbabe; i tez mam meza anglika ;-)
poprawki do ponizszych postow :
'dwa razy dluzej niz ja' a nie dea
i 'nie przyjechalam tu za kasa' nie jasa ;-)
..ale nic dziwnego ze polakow nie szanuja (moze czesc trj dolnej warstwy algielskiego spoleczenstwa) bo przyjechali tylko po to zeby zarabiac marne (w oczach anglikow i tego kraju) grosze i zeby byc pomiatanymi w fabrykach itp. Ja w zyciu bym zadnej takiej ponizajacej roboty nie robila przes dluzej niz tydzien czy dwa jesli bym naprawde musiala (ale nigdy bym sie nie znalazla w takiej ponizajacej sytuacji no bo po co?!) Dlatego niektorych szanuja a niektorych nie, borzeczywiscie niektorzy moze 'kradna' prace anglikom bo przyjechali tylko po kase, i sami siebie nie szanuja... ja tez bym sie nie cieszyla na ich miejscu...
Spadło owszem,a le dlatego że sporo naszych wróciło do dzikiego kraju. Oraz Anglicy zaczęli podejmować te nieopłacalne wcześniej dla nich prace.
Martin, juz ja moich anglikow az za nadto poznalam moj drogi, moze byles tu dea razy dluzej niz ja, ale ja zadnych innych znajomych/przyjaciol nie mam poza anglikami. POlakow pare znam ale sie z nimi nie spotykam towrzysko, wszyscy sa anglikami albo czasem 2/3 anglikami itp. I ludzie w prazeroznym wieku z przeroznych 'walks of life'; samam tez jestem nauczycielka angielskiego i wszyscy bez wyjatkow mnie szanuja... niekorzystan sytuacja ekonomiczna w nawet w 1% mnie nie dotknela nawet przez sek... wiec nei zamierzam tego kraju opuscc bo nie przyjechalam tuza jasa tylko dla kraju bo go zawse ubostwialam, ale...
najwazniejsza jest rodzina i znajomi. jak oni nie podejda do tematu powaznie i przymkna oczy udadza gluchych to jak obcy ludzie i policja i politycy? Bo o ile sie nie myle gwalty najczesciej sie zdarzaja wsrod znajomych wlasnie.
A w jakim celu to spotkanie? jakis konkretny temat, czy o paznokciach i pasemkach bedzie mowa wtajemniczonego grona? Bo jak tylko na piwo to spory kawalek drogi mam do Manchesteru..
,,i nikt o to nie drze mordy''
Nie drze bo my to taki mądry Naród, że nawet mielący kiełbasę w rzeźni mówią biegle po angielsku, w takim języku też toczą rozmowę kwalifikacyjną ze starszym rzeźniczym - że o szkoleniach tylko wspomnę. Zakonserwowany liberale - a może we wszystkich rzeźniach całego świata wprowadzić obowiązkową znajomość polskiego?
A ja mysle, ze kazdy z nas powinnien decydowac o tym co sie dzieje w kraju. Na rzad nie da sie liczyc, zgadzam sie z toba sniper00, te same lapczywe geby, a kazdy tylko wlasny interes widzi. Moim zdaniem i to tylko jako przyklad sami powinnismy decydowac na co wydawane sa nasze podatki.Kazda miejcowosc odrebnie, wszyscy mieszkancy a nie skorumpowani radni i politycy. Wiele zmian potrzeba Polsce zeby chcialo sie w niej zyc.Skoro rzad nie potrafi rzadzic to po co mamy go utrzymywac?Dla ozdoby i w delegacje tylko kilku wystarczy.A jak na samolot nie stac to mozna poleciec wizzairem...albo jest kryzys albo luksusy..A kosciol powinien sie zajac bogiem a nie politykom. Moze kiedy zacznie sie w kraju szanowac uczciwosc i pracowitosc a nie ochraniac bandziorow, moze kiedy przedsiebiorczosc bedzie nagradzana...achhh.. ale czy kogos to obchodzi??
Najczęściej czytane artykuły
Najczęściej komentowane
Duzy van z kierowca transport prz...
KONKURENCYJNE CENY - ROZSĄDNE TERMINY - BEZPIECZENA PODROŻ ...
Duzy van z kierowca transport prz...
KONKURENCYJNE CENY - ROZSĄDNE TERMINY - BEZPIECZENA PODROŻ ...
Darmowe przelewy pieniędzy uk-pl-...
- CODZIENNIE DARMOWE PRZELEWY z Wielkiej Brytanii do Pols...
Passat audi a4 czesci sprzedam ta...
VW PASSAT,POSIADAM WSZYSTKIE CZESCI DO TEGO SAMOCHODU. ORAZ-...
1 procent podatku dla wtz skorzec
Sam decyduj,na co idą Twoje podatki. Jeśli rozliczasz się w ...
Duzy, ladny pokoj blisko tottenha...
Chcesz mieszkac ladnie i czysto w przyjaznej atmosferze?Mamy...
MontaŻ mebli, stolarka, drobne re...
Od 14 lat jestem związany z meblami. wykonywałem wszelkieg...