No to w Polsce trzeba podnieśc! co tam 67!
problem czasami tkwi w nieznajomości języka. Jak wtedy wytłumaczyć lekarzowi o co nam chodzi? Emilia twój mąż musiał chyba na dobry rejon trafić bo już np. moja żona czekała na chirurgiczne wyrwanie zęba... 8 miesięcy... Oczywiście w międzyczasie odwiedziła Polskę i załatwiła sprawę ale jakby nie miała takiej opcji?
i dobrze że tną. zagonić nierobów do roboty niech na siebie zarobią. Apropos benefitów: ostatnio gdzieś słyszałem o beneficie 'od otyłości' - jak jesteś zbyt tłusty dostaniesz kase bo nie możesz sie ruszać. Oczywiście współczuję ludziom którzy są otyli z racji choroby ale jak czasami widze te matrony angielskie wylewające się z mcdonalds to mi sie sorry.. przewraca..
zawracanie gitary. a co się w Polsce dzieje? umowy śmieciowe zastąpiły umowę o pracę. W UK to przynajmniej jest jakieś prawo - jeżeli ktoś cię wyciula to przynajmniej masz gdzie iść. A w Polsce? do kościółka pomodlić się rzucić na tacę i czekać na cud.
radziorro gratuluję światopoglądu.
andyopole alkohol zabija zbyt wolno, aby uznać go za skuteczny środek eugeniki... zanim ktoś zapije się na śmierć, zazwyczaj pozostawia po sobie potomstwo...
za dużo wolnego czasu
za dużo benefitów
naturalna, samodzielna selekcja idiotow
wpada w ucho. pewnie duzo mniej byłoby krytyki gdyby piosenkę śpiewaliby np bracia Golcowie.
...pora zakupić aparaturę do destylacji....będzie niezły interes... cukier zacznie znikać z półek sklepowych jak za PRL`u
Przez wiele lat znawcy typowali piosenki na Eurowizje i nigdy nie wygralismy. Piosenka nie musi byc ambitna, ale dopasowana do poziomu i rodzaju imprezy. Mysle, ze gdyby "koko..." skomponowal znany kompozytor, wtedy mialaby inna opine. Piosenke wybrali widzowie i nie jest zla na Euro; wpada w ucho, melodyjna, zywa, niejedem kibic z Europy bedzie sobie nucil w swoim kraju.
Radziorrro, ty wyjdź z tej szafy co w niej spisz! bo jeszcze siegniesz Narni głupcze !
Ja również, ale to wszystko bicie piany.
Nic się nie zmieni, dopóki coś nie rypnie jak w Grecji.
Przynajmniej mniejsza kolejka do emerytur.
po prostu nieslychane !! super .troche pilota szkoda ale coz WOJNA nie wybiera
ja bym na nich glosowal wlasnie za te ciecia
http://www.jrf.org.uk/publications/forced-labour-uk-food-industry
/>
Caly raport
a ja wciąż nie rozumiem dlaczego ludzie tu przyjeżdżają bez języka, nawet bez podstaw, a potem się dziwią, że pracy nie mają albo, że ich nie traktują dobrze. no bo za co!!!!!!!! jak nawet pogadać się z nimi nie da. przed wyjazdem pomyśl głupcze czy sobie sam poradzisz czy brat albo kolega ci pomorze, bo jak mają ci pomóc to nawet się nie pakuj, licz na siebie szczególnie w uk
A mnie dziwi zawszew dlaczego tylu polakow np majacych miec jakas operacje lata do poslki zamiast sie tu leczyc.
Moj maz mial ZOMR sperdzil w szpitalu 4 tyg , mimo iz bylo wirusowe dostal leki co przyspieszylo powrot do zdrowia , a w PL WZOMR sie nie leczy .
Pozniej wyszedl z reklamowka leko,codziennie przychodzila pielegniarka, robic podstawowe badania. Pobrala mezowi krew, o wynikach poinformowano nas na nast dzien przy kolejnej wizycie,. Zero stresow...
Rozumiem dentyste, tez wole prywatnie w PL niz tutaj, ale przy powazniejszej chorobie typu rak wolalabym leczenie tutaj
Czas sie przebranzowic z medycyny na import
62 respondentów to chyba niezbyt reprezentatywna ilość?. Faktem jest, że problem istnieje i jak najbardziej godnym jest jego podnoszenie.
Ps."Imigranci wskazywali głównie na wyśrubowane normy produkcyjne, którym nie można było spotkać". Sprostać...wg mnie. 
to ja mam chyba wyjatkowe szczescie. Wizyte u dentysty moja corka miala w ciagu tygodnia, dentysta zalatwil wizyte u ortodonty po czterech tygodniach. Oczywiscie wszystko w ramach NHS. Ja jestem cukrzykiem. Leki za free i bardzo kompetentna opieka ze strony mojego GP. O co chodzi???
Krun, plemniki to bardzo chętnie oddam za darmo ale tylko metodą naturalną
)
Hmm, ciekawe chyba u was na wsi, bo u nas w mieście niestety ale jest sobie parking np. firmowy, na powiedzmy 100 samochodzików, pracowników trzy razy tyle a miejsce parkingowych dla niepełnosprawnych 10.
Nie pogardziłbym kilkoma tysiączkami funciaków w zamian za moje plemniki :-)
wychodzi mi tak, że za pare lat Polacy w UK śpiewający na urodzinach kolegi tradycyjne: "sto lat" -okażą się mało kulturalni.
Oj przepraszam
Z extremalnie niezdrową wagą.
Nuska jestes politycznie niepoprawna teraz nie wolno mowic otyli.... teraz sie uzywa zwrotu typu
zdrowa lub niezdrowaz waga 


Ja nie oddam swoich jajek za żadne pieniadze , no może jedno za astona martina
Hmm to w koncu beda zyc do setki czy umra przed 40 z powodu otylosci. Jeden raport wyklucza drugi. Ponoc dzisiejsze dzieciaki nie maja szans przezyc rodzicow bo żra gowniane jedzenie z fast foodów,sa okropnie otyłe i wogóle sie nie ruszaja.
Ciekawe, bo patrzac z perspektywy tego co szuka miejsca przeznaczonego dla niepelnosprawnych, sytuacja wyglada zupelnie inaczej, czesto wlasnie parkuja osoby, ktore tylko przywilej chca sobie przywlaszczyc. Moze przejma tez niepelnosprawnosc....
No z tymi miejscami parkingowymi to racja. Widywało się już absurdy, że nie ma gdzie zaparkować, ale miejsca dla niepełnosprawnych nie zajęte, wprost zapraszają do władowania się i zapłacenia mandatu.
Jestem za.Przyznawanie zasiłku za to że sie jest alkoholikiem albo cierpi na depresje to wileka przesada.A miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych za niedługo bedzie wiecej niz dla tzw.zdrowych.
Nawet jeśli nastąpi to nas wszystkich śmietnie, i tych co się go spodziewali i tych, którzy mieli inne rzeczy na głowie.Dlatego mówię Carpe diem, a o jutro pomartwimy się jak nadejdzie.
MWSC walczy nie tylko z HSBC, z LLoydsem, Halifaxem i Barcleysem rowniez.
wrak w idealnym stanie, to ci dopiero odkrycie
HSBC - unikam od zawsze. To rada jaka dostalem od mojego szefa gdy pierwszy raz przyjechalem do UK. Oni nawet Anglikow wkrecaja w dziwne oplaty. Wiem z autopcji
Kto troche czyta i slucha wie, ze koniec swiata nastapi bo nastapi ale nieoczekiwanie. Do tej pory to sekty wyznaczaly sobie date konca swiata no i dla ich wyznawcow czesto to byl koniec....zycia. To jest taka sama propaganda jak efekt cieplarniany. Dziwne, ze jeszcze w UK zadnej oplaty na koniec swiata nie zrobili ps w Polsce juz jest 5.99zl za litr bezyny :-)
końca świata boi się zapewne 99% populacji świata, reszta to masochiści i samobójcy... a te 13% co najwyżej wierzy, że ten koniec będzie w tym roku...
emeryturę, to ja chcę na bank spędzić w PL...
wiekszosc tu zyje jak kurczak typu brojler
to co sie dziwic jak wszystko slychac przez dykte
dzieci same kiedys wroca do PL - jak beda dorosle - i skonczy sie kryzys .
A ich rodzice beda tu stekac za 150 funtow na tydzien z emerytury :(
Oczywiście że nie, ale widzisz w tutejszej diecie wyjątkowo ubogiej w mikroelementy łatwo się jej dorobić. Powinni uczyć ludzi jak jeść i co jeść i uświadamiać ich, że niefajnie jest być grubym. Nie robią tego.
Tutaj lekarze i tak nie mowia ludziom, ze powinni zrzucic wage gdy powinni. Jest tu nawet tak, gdy waga pacjenta przekroczy prog otylosci, wyswietla sie to systemie u GP.
Chociaz tu skala chyba jest inna niz w Polsce.
Raz znajoma GP wyslal do dietetyka. Wiec ta wchodzi na wizyte i komunikuje dietetykowi, ze chcialaby zrzucic pare kg, bo nie czuje sie dobrze itd. Na co dietetyk jej odpowiada, ze waga jest ok, a wizyte ma umowiona w sprawie za niskiego zelaza.
Ja na wakacjach poszlam sobie do 2 lekarzy, jednego w sprawie mojej tarczycy. Zostalam zbesztana, ze jak moglam sie doprowadzic do takiego stanu, ze tacy jak ja to tylko kurczaka i surowki z salaty powinni jesc itd.Tu gp mi nic nie powiedzial.
A waga zaczela sobie sama spadac, gdy leki zostaly dobrane.
Nadwaga/otylosc wiec, nie zawsze bierze sie z siedzenia na sofie i zarcia smieci
Gdyby pracodawcy chcieli zatrudniać młodych Brytyjczyków to by to robili. Ot taka sytuacja ode mnie z pracy, młoda Brytyjka zwana przez nas Hannah Montana (bo ma na imię Hannah i jest fajna) wyleciała z pracy za nieprzychodzenie do pracy. Raz, drugi i nara.
Inny przykład - mnie awansowali, mam teraz tygodniowy trening jak nie dłuższy. Kilka osób pracuje dłużej w zespole, ale ich nie wybrali, bo albo nie przychodzą do pracy w poniedziałek z powodu "choroby", albo przychodzą na kacu albo są zwyczajnie leniwi. Mam swoje wady, ale nikt nie może mi zarzucić lenistwa. W moim zespole była Polka, która sporo mnie nauczyła, też ją awansowali bardzo szybko, bo już po 3 miesiącach, szybciej niż inne osoby. My idziemy do przodu bo jesteśmy pracowici i nie marnujemy czasu na gadanie, łażenie w te i we wte a oni to widzą.
andypolo napisał:
"W Anglii nie wystarczy, że dziecko jest zdolne. Potrzebuje wsparcia rodziców, ich pomocy w nauce jak i wyboru odpowiedniej szkoły. Wywiadówki? Jedna, może dwie w ciągu roku. Smieszne! W wielkiej sali gimnastycznej siedzą nauczyciele przy stolikach, do których ustawiają się kolejki rodziców z dziećmi. Masz dwie minuty na rozmowę z nauczycielem. "
I tu sie zgodzic nie moge.
Sloty takich spotkan zazwyczaj sa 10 - 15 minutowe. Przecietne dziecko w secondary school ma 10 nauczycieli. Pomnoz to razy 15 minut i powiedz ile ten rodzic sie ogada w jeden wieczor. Ludzie nie rozmawiaja tyle ze swoimi dziecmi przez tydzien!!!
Wiekszosc nauczycieli sama dzwoni do rodzicow po lekcjach, czasem w zwiazku z zachowaniem, czasem z osiagnieciami. Rodzice moga dzwonic codziennie ile wlezie. A ze nie dzwonia - to na pewno wina angielskiego systemu edukacji i spisku masonow.
Burak pozostanie burakiem... nawet bycie posłem nie pomaga widocznie.
Smutne to, ale prawda że jest tu dużo rasizmu co do Polaków i nie tylko. Nawet tzw. członkowie wyższych sfer często są w duszy rasistami. Niezliczoną ilość razy zdarzyło mi się widzieć wielkie zdziwienie w oczach rozmówcy jak mówię że jestem z Polski (mam dobrą pracę i mówię z dość niewielkim akcentem), no bo przecież wszystcy Polacy to fizyczni... A najgorsze jest to że największą ksenofobię względem Polaków przejawiają inni słowianie, szczególnie Litwini, Rosjanie, Czesi itd, jeśli chodzi o Ukraińców to chyba mniej. Co ciekawe z najmniejszym rasizmem/ksenofobią zetknąłęm się ze strony Hindusów/Pakistańczyków/Afrykanów, a chyba to właśnie ci ludzie są raczej obiektem rasizmu ze strony Polaków...
Wybralam dziecku dobre przedszkole przyszkolne -czekalam 10 mies na miejsce , ale ebylo warto.
Nawet w przedszkolu mialam juz 3 spotkania z nauczycielka-opiekunka corci. Zawsze stosowala sie do moich prosb. U nas wyglada to tak ,ze umawiasz sie na spotkanie miedzy 6-a 8 wiecorem. Co 10min kolejni rodzice. Maz umoil sie na 7 a nastepne spotkanie miala pania o 7.30 przez 30 min rozmawial, czytal relacje z danego dnia corki, notatki itp...
Corka dostala sie tez do szkoly tam, w moim miescie to najlepsza szkola, cale szczescie tez najblizsza od domu.
Zgadzam sie ze ludzie nie zwracaja uwagi na to gdzie dziecko chodzi do szkoly, ogromna barire stanowi tez jezyj, jak tu pogadac z nauczycielem jak sie nie zna angielskiego?
Najczęściej czytane artykuły
Najczęściej komentowane
Rozliczenia, zwrot podatku, rezyd...
ROZLICZENIA PODATKOWE ORAZ ZWROTY PODATKU020 8880 4172 ...
Biznes z domu, poszukuje przedsię...
Zacznij zarabiać CODZIENNIE na dodawaniu gotowych ogłoszeń w...
Kanapy- wersalki- narozniki- sofy
Wysokiej jakosci meble tapicerowane w ciaglej sprzedazy i na...
Banknoty polska 1948r stan menni...
Sprzedam ,Polskie banknoty 1948r, zobacz ,Telefon 0793397046...
2003 seat leon 1.6 s 5dr hatchbac...
5 Door Hatchback, Green, Petrol, Manual, A/ C,...