MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

08/12/2010 09:30:00

Kolejny zakaz mówienia po polsku w UK

Polacy pracujący w fabryce Delphi Diesel Systems nie mogą rozmawiać w ojczystym języku. Pracodawca tłumaczy decyzję przepisami o bezpieczeństwie pracy.

Wróć do artykułu "Kolejny zakaz mówienia po polsku w UK" »

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze 1 - 20 z 24

galadriel

727 komentarzy

16 grudzień '10

galadriel napisała:

A Ty się Ant nie wcinaj.
Nie widzisz, ze normalni ludzie chcą się po prostu pokłócić?
Obojętnie o co.

profil | IP logowane

Anthrax

151 komentarz

15 grudzień '10

Anthrax napisał:

cytat: ....., porozumiewanie się poszczególnych grup tylko między sobą, niezbyt dobrze wpływa na integrację zatrudnionych. Może też rodzić poczucie izolacji dla niektórych pracowników – dodaje rzecznik firmy.


- Podkreślam, że chodzi nam o mówienie po angielsku tylko podczas pracy. Nasza firma docenia różnorodność kulturową, dlatego w czasie przerw każdy może mówić w dowolnym języku

ktorej czesci wypowiedzi rzecznika nie rozumiecie, ze sie ciagle upieracie ze nowe dyrektywy sa wprowadzone w celu ponizenia Polakow?

a poza tym rozmowa w jezyku ktory jest niezrozumialy dla wszystkoch rozmowcow jest uwazana jako nietakt. Tez to trudno przyjac do wiadomosci? Nabierzcie troche klasy rodacy

Poza tym smieszy mnie jak rodacy namietnie podkreslaja swoja rzekoma wyzszosc nad autochtonami, a w tej samej sentencji przyznaja ze zachowuja sie jak niektorzy Pakistanczycy czyli ludzie pochodzacych z krajow gdzie biezaca woda jest ewenementem.

profil | IP logowane

Mika27

187 komentarzy

14 grudzień '10

Mika27 napisała:

Do elizaglasgow
Jak sie idzie do "corner shop" to hindus czy pakistanczyk obsluguje mnie w j.angielskim ale miedzy soba gadaja w ich ojczystym jezyku!!!

The Human Rights Act prohibits discrimination on a wide range of grounds including ‘sex, race, colour, language, religion, political or other opinion, national or social origin, association with a national minority, property, birth or other status’.
Wiec nie pisz ze nie jest dyskryminacja zakaz mowienia po polsku miedzy polakami.Bo nie ma takiego prawa, ktore zakazuje uzywac ojczystego jezyka. Jasne ze jezeli prowadzisz konwersacje z anglikiem a jest takze abecny polak to rozmawiamy po angielsku. ja sobie nie wyobrazam pracowac w takim miejscu gdzie nie moge uzywac swojego ojczystego jezyka bo jest zabroniony. Juz nie wiedza co maja zrobic zeby ponizyc Polakow ale my i tak jestesmy od nich lepsi jezeli chodzi o wyksztalcenie i zapal do pracy:)

profil | IP logowane

galadriel

727 komentarzy

9 grudzień '10

galadriel napisała:

ta sentencja w konstrukcji wypowiedzi znajduje się na końcu, jako
celowo przejaskrawione i wyolbrzymione podsumowanie

jak chcesz się Mieszko bawić w kontrargumenty, proponuję zacząć od zacytowania treści pozbawionych zabarwienia ironiczno- złośliwego,(czy najzwyczajniej w świecie zabarwionych niewyszukaną prowokacją)

na przykład:

"(...) żeby z rodakami rozmawiać po angielsku?"

oraz:

"(...)mając do wyboru język polski i angielski między sobą wolą rozmawiać po angielsku"

i odnieść się do tychże cytatów w kontekście wyżej omawianego zakazu

profil | IP logowane

Czarna_1

16 komentarzy

9 grudzień '10

Czarna_1 napisała:

kiedy wpadniesz między wrony musisz krakać jak i one :)

profil | IP logowane

Mieszko

27 komentarzy

9 grudzień '10

Mieszko napisała:



galadriel napisała:

"germanizacja się kiedyś nie udała, to teraz nas angielskim chcą dopaść! "

No, ale przecież nie ma obowiązku mieszkania i pracy w Anglii. Jak się ktoś tak bardzo boi "zangielszczenia" zawsze może wyjechać.

profil | IP logowane

Cowboy

3594 komentarze

9 grudzień '10

Cowboy napisał:

http://www.tgwu.org.uk/
https://secure.rss-web.co.uk/tgwudd/

nie musi byc akurat ten zwiazek
jest wiele innych
wazne by zapisac sie i miec wsparcie
o czym czesto jak sie pozniej okazuje pracodawca wie ze nalezysz do zwiazku
i szafa gra

profil | IP logowane

Rrrr

15 komentarzy

9 grudzień '10

Rrrr napisała:

gorzej by bylo gdyby zabronili mowienia po angielsku... w UK.
jest takie przyslowie - when in Rome, do as the Romans do.
kiedys moja kolezanka byla oprowadzana po jakiejs fabryce (w UK) i kierownik zmiany musial wytlumaczyc gosciom przepisy bhp i zrobil to oczywiscie po polsku bo angielskiego nie znal. goscie bez wyjatku byli tubylcami i sie troche zdenerwowali...

profil | IP logowane

galadriel

727 komentarzy

8 grudzień '10

galadriel napisała:

dobrze wiem o co loto

jestem awanturnicą i mam ochotę na histerie i przesadę i zdania nie zmienię

to czysta złośliwość ze strony pracodawcy
nie ma to nic wspólnego z hs

już ja ich znam
:P

profil | IP logowane

elizaglasgow

38 komentarzy

8 grudzień '10

elizaglasgow napisała:

Galadier, tutaj chodzi o komunikacje w pracy.
Jak idziesz do corner shopu, to Hindus, czy Pakistanczyk rozmawia z toba, obsluguje ciebie w j.angielskim?Jakbys czula sie, gdyby zaczal z toba rozmawiac w swoim ojczystym jezyku?
Ja chyba dziwnie, bylabym zla, ze ma takie podejscie.Tylko w pracy, nikt nie zmusza ciebie do zmiany paszportu.Ode mnie wymagaja znajomosci j.angielskiego, nie moge korzystac z j.polskiego w pracy, bo nikt nie zrozumialby mnie i ciezko byloby nam ze soba wspolpracowac.Juz widze te opadniete szczeki:D

Konto zablokowane | profil | IP logowane

galadriel

727 komentarzy

8 grudzień '10

galadriel napisała:

Boże, właśnie miałam taka wizję, że za 50 lat na ,MW wszystkie działy będą w języku angielskim i tylko jeden, świecący pustkami:
"rozmówki w języku polskim..."

skąd ja to znam, tak a'propos...

profil | IP logowane

galadriel

727 komentarzy

8 grudzień '10

galadriel napisała:

well, may I suggest we all should speak english now

sooner or later You all turn into Brits,
so what's the difference?

let's talk about... weather, for instance!
(so we look and sound more british)

profil | IP logowane

Mario76uk

1 komentarz

8 grudzień '10

Mario76uk napisał:

Witam. Mam prosbe. Nie otrzymalem od prawie 4 m-cy odpowiedzi na wniosek o rezydenture. Czy moglby mi ktos pomoc napisac 2-3 dni poprawnych zdan z prosba do Home Officu, co dzieje sie z moim wnioskiem i kiedy moge otrzymac m.in. zwrot. dowodu os. Pisze, bo chcialbym napisac poprawnie, bezblednie pismo, 2 zdaniowe. Bede wdzieczny. Dzieki. M.

Konto zablokowane | profil | IP logowane

elizaglasgow

38 komentarzy

8 grudzień '10

elizaglasgow napisała:

Jakby pracodawca ich zwolnil, za brak znajomosci jezyka angielskiego, to bylby wiekszy problem-zaden nie mialby pracy, srodkow do zycia a pracodawca pewnie i tak wygralby sprawe w sadzie, udawadniajac, ze kierowal sie dobrem wlasnej firmy.Wystarczy sie nauczyc tego, czego wymaga pracodawca, odpowiednich zwrotow w j.angielskim i wszyscy beda zadowoleni.Czy to tak wiele?Pracodawca mogly znalezc powod, zeby ich zwolnic, nie robi tego, w zamian wymaga poslugiwania sie j.angielskim w pracy.Czy wymaga tego tylko od Polakow?Chyba nie.Jak czarnaelka kierowalabys wlasna firma, gdyby kazdy zatrudniony przez ciebie emigrant poslugiwalby sie jezykiem, ktorego nie zna wieksza czesc zalogi?Jakbys nie dawala rady, nie zatrudnialabys emigrantow, tylko miejscowych i tez bylby problem, ktos moglby ciebie oskarzyc o dysryminacje.Nie ma rozwiazania dla tego problemu.Tak mi sie wydaje.

Konto zablokowane | profil | IP logowane

tom8104

86 komentarzy

8 grudzień '10

tom8104 napisał:

Cowboy poza tym ze trzeba sie zapisac trzeba zaczac ze soba wspolpracowac a to naszym rodakom slabo wychodzi. Lepiej powiedziec ze sie nie da i brnac w gownie niz ktorykolwiek z rodakow moglby zysakc na zmianach troche wiecej niz inni.

profil | IP logowane

czarnaelka

24 komentarze

8 grudzień '10

czarnaelka napisała:

A co z Polakami ktorzy pracuja w kolchozach i mowia slabo po angielsku badz wcale...na bruk z nimi??

profil | IP logowane

elizaglasgow

38 komentarzy

8 grudzień '10

elizaglasgow napisała:

A jesli rzeczywiscie chodzi o bezpieczenstwo w czasie pracy, dobra komunikacje na wszystkich szczeblach, organizacje, lepsze wyniki?Moze to ma wplywa na obroty firmy?Jak jeden z drugim sie dogada, to i praca jest latwiejsza, lepiej zorganizowana, wydajna.Jak jeden rozmawia po swojemu, to reszta sie przyglada zamiast pracowac.
To nie jest dyskryminacja, prawo na to pozwala.Pracodawca musi tylko udowodnic, ze kierowal sie dobrem jego wlasnego interesu.

Konto zablokowane | profil | IP logowane

Cowboy

3594 komentarze

8 grudzień '10

Cowboy napisał:

Polacy narzekaja na pracodawce np . za
nie zaplacone nadgodziny
oszukiwanie ,dyskryminacje
i takie jak te glupoty z jezykiem
Mozna szybko zalatwic w bardzo prosty sposob obronny
ZAPISAC SIE DO ZWIAZKOW
tyle ze jest maly problem
trzeba placic co miesiac jakies £12 skladki przez direct debit
a to juz nie kazdemu pasuje
bo taka kase woli wydac np.na browary


http://www.tgwu.org.uk/
https://secure.rss-web.co.uk/tgwudd/

http://www.tuc.org.uk/international/tuc-12503-f0.cfm






profil | IP logowane

czarnaelka

24 komentarze

8 grudzień '10

czarnaelka napisała:

Moj chlopak ma ten sam problem w pracy...tlumaczy im ,ze spoko moze rozmawiac po angielsku jesli porusza sie tematy zawodowe,ale jesli jeden drugiemu opowiada np.o tym,ze mial rozwolnienie to czy wszyscy musza to wiedziec???Dla mnie to tez paranoja://

profil | IP logowane

monsieur1985

89 komentarzy

8 grudzień '10

monsieur1985 napisał:

To chyba stanie sie regula niedlugo.Mam kolegow w Lincoln,ktorzy pracowali w zakladzie recyklingu AWS Plastic w Hemswell.Do pracy przyjeli sie wiosna a przyjmowal ich byly menager z poprzedniego miejsca pracy (zaklad rozwiazano w 2009).ktory jest tam Personal Menager,Po kilku miesiacach nagle ich zwolnili pod pretekstem,ze nie znaja angielskiego.Podali sprawe do sadu pracy.Ciekawe,ze pracowali prawie z ta sama zaloga i z tym samym menagerem przez kilka lat w poprzednim zakladzie i nie bylo problemow.Oczywiscie znaja jezyk w stopniu umiarkowanym ale nie sa orlami.Oczywiscie na ich miejsca szybko zatrudniono znajomych Anglikow.Na koniec chce dodac,ze w tym zakladzie nie bylo obowiazku rozmowy po angielsku pomiedzy Polakami.

profil | IP logowane

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska