MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

24/11/2009 10:30:00

UK: Absolwenci szkół nic nie umieją

Miliony absolwentów szkół średnich i uczelni nie są zdolne do pracy. Nie potrafią wykonywać najprostszych czynności, począwszy od czytania i pisania, na prezentacji i komunikacji skończywszy – to najnowsze wnioski środowisk biznesowych na Wyspach.

Wróć do artykułu "UK: Absolwenci szkół nic nie umieją" »

Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze 1 - 20 z 25

Cowboy

3588 komentarzy

2 grudzień '09

Cowboy napisał:

Mam nadzieje ze ktos nakreci film o realiach tego kraju - albo napisze ksiazke.
Wtedy malo kto tu przyjedzie na stale.

profil | IP logowane

filipinka4

165 komentarzy

26 listopad '09

filipinka4 napisała:

Kolejny mit, również powszechny wśród polskich studentek i studentów w UK, to taki, że polskie uniwersytety mają taki poziom, że hoho. Otóż nie. Są dowody. ARWU (Academic Ranking of World Universities najbardziej prestiżowe zestawienie uniwerków na świecie, nasze najlepsze uniwersytety UJ i UW szereguje w przedostatniej, czwartej setce, razem z takimi potęgami jak Uniwersytet Chilijski, czy szwedzki Uniwersytet Nauk Rolniczych. Reszta naszych uniwersytetów nie jest nawet klasyfikowana. Poraża także statystyka "najczęściej cytowani w publikacjach naukowych badacze" Tegoroczny wynik UW - 0, UJ - 7.3 (max punktów 100) liczba publikacji w "Nature" i "Science" ? UW - 6.6, UJ - 4.8. To, że w Polsce edukacja wydaje się trudniejsza, nie znaczy, że jest lepsza, ani tym bardziej efektywna. "Leniwi" Brytyjczycy, którzy nie potrafią pisać(według The Sun) biją nas na głowę...

profil | IP logowane

filipinka4

165 komentarzy

26 listopad '09

filipinka4 napisała:

Tutaj na Uniwerku ważna jest kreatywność. Np. zamiast zmuszania studentów do robienia notatek, zachęcamy ich do pisania naukowego bloga na stronach uczelnianych. Po każdym wykładzie. Studentka i student nie tylko jest na bieżąco z materiałem, ale także może porównywać swoje wnioski z innymi i ewentualnie je korygować. W każdym razie się uczy. Blog różni się także od typowych notatek. To ma być "krytyczna analiza wykładu", czyli w teorii nie tylko powielanie słów wykładowczyni/cy ale także własne przemyślenia dotyczące wykładanego zagadnienia. To dobry sposób nie tylko do dyscyplinowania i zmuszania do systematyczności, ale także zachęta do własnych poszukiwań. A nic tak nie cieszy jak wytknięcie błędu profesorki/profesora!

profil | IP logowane

filipinka4

165 komentarzy

26 listopad '09

filipinka4 napisała:

tunia 26, powielasz niestety mity, które na Wyspach wśród Polaków są powszechne... edukacja w UK a w PL to zupełnie inna bajka. Tutaj uczy się jednak myślenia, podczas gdy u nas ładuje się dzieciaki wiedzą encyklopedyczną. Nie wiem, jak jest w secondary school, ale na uniwerku jest inaczej. Studentom zamiast książek do wykucia dajemy eseje do napisania, po pierwsze dlatego, że aby napisać pracę kompilacyjną trzeba (co najmniej) zajrzeć do kilku podręczników, ale przede wszystkim samemu wyciągnąć wnioski. Podobnie jest z prezentacjami, które dzieciaki muszą wykonać w grupie. Nie dlatego, że ich wnioski są jakieś strasznie odkrywcze (chociaż czasem są!!) ale dlatego, żeby nauczyły się współpracy, kompromisów i procesów społecznych.

profil | IP logowane

kinga77

133 komentarze

26 listopad '09

kinga77 napisała:

Jak taka zla edukacja to ciekawe dlaczego moj piecioletni syn juz prawie umie czytac?
To chyba od ludzi zalezy,bo jak ktos nie chce sie uczyc,albo nie potrafi,bo tez tak bywa,to laduje na najnizszym poziomie,a i tak zalicza szkołę.
Bo to nie tak jak w Polsce,ze pały stawiają.

profil | IP logowane

tunia26

4 komentarze

25 listopad '09

tunia26 napisała:

a ja ucze w secondary school i powiem Wam, ze jest bardzo... interesujaco. I nie rokuje tu wielkich nadziei dla narodu, bo ci mlodzi ludzie nie maja zadnych ambicji i planów. Jedna studentka - ten tytul tez mnie zabija, bo na miano studenta to sobie trzeba zasluzyc, ale nie w UK - wiec, studentka z Polski chce tam szybko wrocic - by nie upasc zbyt nisko. Z jednej strony - ambitna dziewczyna, z drugiej, moglaby isc na latwizne, skonczyc tu sec, college, uni a potem hajda do domku i prace spoko znajdzie :) przeciez tu naszej edukacji nikt nie docenia ale tam tutejszą - docenią jak zloto. I gdzie tu równość i te inne bzdury? Ja moge potwierdzic, absolwenci tu potrafia - myslec o sobie, glosno wrzeszczeć, ignorować starszych, przeklinać, ale tylko na trzy sposoby, bo maja kiepski zasób słów, nawet wulgaryzmów, kiepsko czytają we własnym języku, nie znaja historii ani geografii, nie mowiąc już o matmie, slowem, żle jest, ale łatwo :)

profil | IP logowane

filipinka4

165 komentarzy

25 listopad '09

filipinka4 napisała:

Ale dlaczego ma zapełniać swoje megabajty ścierwem? Dlaczego nie może prezentować rzetelnych, sprawdzonych informacji? Dlaczego "dziennikarze" MW sami nie mogą pisać artykułów na poziomie? W NY Times są reklamy i w Guardianie też a to są gazety, których internetowe wydania przegląda najwięcej osób na świecie!

profil | IP logowane

filipinka4

165 komentarzy

24 listopad '09

filipinka4 napisała:

yapatho, owszem jeśli więcej mediów w PL będzie prezentowało taki sam poziom jak Moja Wyspa...

profil | IP logowane

Anthrax

151 komentarz

24 listopad '09

Anthrax napisał:

gdyby chlopak mial fakultety to nie siedzialby na obsludze stacji benzynowej w przeciwienstwie do Polski gdzie magistrzy po agrotechnice sprzedaja marchewke na bazarze

profil | IP logowane

alladynek44

4 komentarze

24 listopad '09

alladynek44 napisał:

Oto przyklad.Sklep na stacji benzynowej Somerfield w Manchester.Za lada młody chłopak okolo 24 lat.Kwota na kasie do zaplacenia 16,40.Podaje mu banknot 20 f.i czterdziesci pi.dwa po dwadziescia pi.I tu powstal problem dla tego chlopaka.Zastanawial sie dosc dlugo co ma z tym zrobic wstukiwal rozne cyfry do maszyny a tu nic.Zal mi sie zrobilo biedaka i wkoncu napomknalem mu zeby wydal mi cztery funty.I w tym momencie na jego twarzy pojawil sie usmiech z wyrazna ulga.

profil | IP logowane

Anthrax

151 komentarz

24 listopad '09

Anthrax napisał:

daily mail tez juz nie ma oczym pisac, artykul na identyczny temat sprzed dwoch tygodni :-) - tylko zamiast szefa Marka i Spencera wypowiada sie rzekomo szef Tesco ;-P

http://www.dailymail.co.uk/news/article-1220140/Tesco-chief-raps-woeful-education.html

oj Redakcjo redakcjo, dzialacie chyba na zasadzie - im czesciej jakas bzdure sie powtarza tym bardziej prawdopodobne ze stanie sie ona prawda

profil | IP logowane

galadriel

721 komentarz

24 listopad '09

galadriel napisała:

Ten problem nie dotyczy tylko Anglii.

profil | IP logowane

grzesiek402

23 komentarze

24 listopad '09

grzesiek402 napisał:

a mi wczoraj przyprowadzili chłopaka(anglika 23 lata)do pracy no i miałem go nauczyć pracy na moim stanowisku - ja nie wiem skąd oni takich biorą? W piwnicy go ktoś trzymał czy co? W każdym razie to co jest w tym artykule to delikatnie powiedziane

profil | IP logowane

Cowboy

3588 komentarzy

24 listopad '09

Cowboy napisał:

To dlatego ten j.angielski taki super jest :))
Nie dziwota ze kazdy spoza tego kraju ma prace - za wyjatkiem aborygenow ( mam nadzieje ze mi to porownanie wybacza - aborygeni )

profil | IP logowane

filipinka4

165 komentarzy

24 listopad '09

filipinka4 napisała:

Ależ idźmy dalej! Na Wyspach ponad milion ludzi jest kompletnymi analfabetami, a kolejne osiem milionów cierpi na analfabetyzm funkcjonalny, który charakteryzuje się brakiem umiejętności prawidłowego dokonywania prostych obliczeń, poprawnego pisania i czytania ze zrozumieniem – nawet z pomocą palca. Nienachalną angielszczyzną posługuje się również milion czytelników „Daily Mail” i trzy miliony czytelników „The Sun”, którzy wiadomości ze świata czerpią ze zdjęć i obrazków, a doznań intelektualnych doświadczają, przeglądając słynną stronę nr 3, na której od lat rozbierają się panienki.

A to przecież news z daily mail ups. Analfabeci dla analfabetów.

profil | IP logowane

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Ogłoszenia

Reklama


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska