MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii
Forum Polaków w UK

Przeglądaj tematy

Czasem marze o wydaniu ksiazki. Pamietnika z Londynu itp.

następna strona » | ostatnia »

Strona 1 z 12 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ... 10 | 11 | 12 ] - Skocz do strony

Postów: 110

odpowiedz | nowy temat | Regulamin

KatyD

Post #1 Ocena: 0

2017-08-03 22:41:55 (3 miesiące temu)

KatyD

Posty: 387

Kobieta

Z nami od: 30-01-2017

Skąd: Anglia poludniowa

On 25 July 2017 in London’s Borough High Road, Terry had a sip of his coffee and blurted, “Do you know what I like about you? The fact that you don’t fit in. It’s like in corporate environment people go out together and then they say, she was horrible. So serious. Now don’t get me wrong, you have a lovely personality. But if you were loud and trying to fit in, we would not be talking here right now.”

In July 2007 in London’s Edgware Road I was bullied at one office for exactly not fitting in. And then...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Jurny_Jurek

Post #2 Ocena: 0

2017-08-03 22:47:33 (3 miesiące temu)

Jurny_Jurek

Posty: 777

Mężczyzna

Z nami od: 28-06-2016

Skąd: Faggot

Prosze kontynuowac. Juz mi sie podoba.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

ludzik50

Post #3 Ocena: 0

2017-08-03 23:03:45 (3 miesiące temu)

ludzik50

Posty: 1630

Mężczyzna

Z nami od: 11-06-2013

Skąd: Reading

Wydaje mi sie, ze wydanie ksiazki w dzisiejszych czasach jest dosyc latwe, tzn sam nic nie wydalem ale jak czytalem ksiazki techniczne pare lat temu i to niektore polecane w review na amazonie to mialem wrazenie, ze pisalo ja 10-letnie dziecko... i wciaz ktos to wydal i sprzedawal ...
A review pewnie koledzy napisali spod budki z piwem i jakos sie sprzedaz krecila- jak sam napisalem review na temat jednej z nich to sam smieszny autor sie ze mna skontaktowal ze 'sie nie znam i on jest najmadrzejszy a ja pisze glupoty' -czyli reakcja tez jak 10-letniego dziecka :)
A ten kawaleczek co napisalas fajny, poczytalbym wiecej

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

EFKAKONEFKA33

Post #4 Ocena: 0

2017-08-03 23:45:12 (3 miesiące temu)

EFKAKONEFKA33

Posty: 11304

Kobieta

Moderator

Z nami od: 30-04-2009

Skąd: Neverland

Cytat:

2017-08-03 22:41:55, KatyD napisał(a):
Do you know what I like about you? The fact that you don’t fit in.
And then...


Nie umiem za bardzo pisac i podziwiam osoby, ktore potrafia swoje mysli przelewac na papier

Pisz, pisz ... Z tym wyluszczonym zdaniem sie utożsamiam ;-) wiec tym bradziej chce wiedziec co dalej
No to czekam na And then ...
Na scianie jej sypialni widac krzyz lecz ona i tak skonczy potepiona ,bowiem jakis zniewalajacy obraz noca zaplonal w jej myslach i pomiedzy jej udami zlamany bolem czlowiek.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

KatyD

Post #5 Ocena: 0

2017-08-04 00:28:01 (3 miesiące temu)

KatyD

Posty: 387

Kobieta

Z nami od: 30-01-2017

Skąd: Anglia poludniowa

Ojej dziekuje Wam za otuche. Szczerze mowiac musialam kilka razy odetchnac zanim przeczytalam odpowiedzi bo myslalam ze beda krytyczne. Wlasciwie to mysle ze jedynym wyjsciem jest dla mnie spisac wspomnienia co ciekawsze a potem poprosic kogos bardziej utalentowanego o zredagowanie. Tak jak Waris Dirie bez szkol wydala ksiazki. No i chyba wydac pod pseudonimem zeby w Polsce plotkary mojej rodzinie zyc daly.
A odnosnie tego biura w 2007 to wiecie ze nie bylam jedyna Polka a ludzie mowili rzeczy typu "na pewno ma jakiegos beznadziejnego Polaka za meza" albo "oni w Polsce sa feudalni" i nikt inny z Polski nawet nie pisnal, nawet zeby zartobliwie sie odciac. Nic. Ja wtedy mialam za duzo innych zmartwien i zrezygnowalam po prostu z pracy ale chcialabym kiedys ich opisac. Jednemu chlopakowi sie tam kiedys rece cale trzesly jak sie pomylil wiec pewnie bylo wszystkim ciezko, ale kiedys powinni niejako zobaczyc sie w lustrze, kto co mowil. Niekoniecznie Brytyjczycy tam byli. Byla Muzulmanka w chuscie ktora mowila o jakiejs "onej" ze zadziera nosa, byl Afrykanin z akcentem ktory mowil tez o jakiejs "onej" ze jest obrzydliwa, i byla bodajze Latynoska ktora pytala o mnie konkretnie glosno przelozonego ile ja normy wyrabiam przy przetwarzaniu i walidacji danych jako nowy przybysz. A ze wyrabialam wiecej niz ona to sie wsciekla. Ja odeszlam po bodajze 7 lub 8 godzinach pracy tam i do tej pory ich pamietam. A poza nimi to o roznych innych rzeczach chcialam pisac. :) Jeszcze raz dziekuje i dobranoc.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

lamargo

Post #6 Ocena: 0

2017-08-04 12:20:11 (3 miesiące temu)

lamargo

Posty: 198

Kobieta

Z nami od: 12-06-2013

Skąd: Bath

Katy, nie ma sie czego bac! I nie przejmuj sie tak bardzo tym jak inni oceniaja Twoja prace :) Myslalas moze o blogu? Odwagi i pisz pisz!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

KatyD

Post #7 Ocena: 0

2017-08-04 13:35:03 (3 miesiące temu)

KatyD

Posty: 387

Kobieta

Z nami od: 30-01-2017

Skąd: Anglia poludniowa

Cytat:

2017-08-04 12:20:11, lamargo napisał(a):
Katy, nie ma sie czego bac! I nie przejmuj sie tak bardzo tym jak inni oceniaja Twoja prace :) Myslalas moze o blogu? Odwagi i pisz pisz!


Hmm blog ma maly zasieg bez reklam a ksiazka to pod strzechy. Myslalam o tytule Barmy of Harlesden, mialam tam kiedys zatkniety za oknem pedzel z zielona farba na starej antenie satelitarnej z nabazgranym napisem Free Intelligence. To byl moj krotki kreatywny okres w Londynie kiedys gdy nie pracowalam. :-]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

KatyD

Post #8 Ocena: 0

2017-08-04 17:04:49 (3 miesiące temu)

KatyD

Posty: 387

Kobieta

Z nami od: 30-01-2017

Skąd: Anglia poludniowa

Cytat:

2017-08-03 22:47:33, Jurny_Jurek napisał(a):
Prosze kontynuowac. Juz mi sie podoba.


Dziekuje! :)
Troche z innej beczki teraz a pozniej to jakos powiazac.

Social engineering.
Apparently technologies like Twitter are very successful with organising demonstrations in strict regimes. (excuse my clumsy English here)
However what if a group of people flocks together for harassment of an individual or other criminal activity. Nobody can stop them either. People seem very gullible online and often unable to draw lines while enjoying somebody's attention online. They often have no appreciation of an impact their hateful messages online have on their victims. They cannot see the other's face so they do not develop empathetic feelings.
Oh dear that's a heavyweight topic I will have to refine it and think it through.

Hmm..
on a lighter note. One colleague, Sam, told me once the British gesture of "two fingers" is a more of a resistance gesture historically. Coming from the times Britons were archers and had their two fingers chopped off in Norman captivity.

I said once, my job used to be a teacher and translator and my destiny seems to continue relaying information. I only have no technical skills to do it on wider scale online. I can only work in teams with people who do relay. Should the info get distorted in the process, I cannot help.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

galadriel

Post #9 Ocena: 0

2017-08-04 17:46:57 (3 miesiące temu)

galadriel

Posty: 8930

Kobieta

Z nami od: 29-01-2009

Skąd: Lothlorien

Tu masz urywek mojej pisaniny.

Najlepszy motyw, ze wykorzystalam to jako opis swojego profilu na portalu randkowym. No bo jak tu sie przedstawic, a to akurat jak w pysk strzelil. Wedlug mnie czytelne i na temat. Dla tych co sie z klasyka w zyciu zetkneli i trybia o co loto; ) :-8

Niestety ta auto_ anty_ reklama przyciagnela wszelkiego rodzaju duchy niespokojne, artystyczne i humanistyczne, co to na literaturze sie znaja. Tak wiec faceta w swoim typie (umysl scisly dla rownowagi partnerskiej; ) musialam tak czy owak znalezc sobie sama!

Journal 13- 31.12.2013

Prologue

Back at night, alive after dark. When all the lost souls arise (ing? ) under cold, distant moon. When all the creatures of the night wake up to dwell between time and eternity. When the clock stops... The great tranquility, that turns beautiful minds into madness. The neo- gothic writers, Romantic era poets, all those driven by insanity during their sleepless, never ending hours of the night.

Awaken in cocaine sobriety Lord Byron, Mary Shelley, Bram Stoker, shining like the brightest stars on the nineteenth century mystic skyline. Children of visions and intuitions, recesses magical energies, playing in the mist labyrinth, with unwritten words. That time has gone...

Here we are, longing for forgotten emotions. Heirs to Kierkegaard and Baudelaire, meanwhile completely lost. Grotesque humanity. Romanticism. Spirits lost forever.

MSc


No, a gdiez to sie aurtor 65 podziewa. Jeszcze go tu nie przekierowalo do tego tematu? :-)

[ Ostatnio edytowany przez: galadriel 04-08-2017 17:49 ]

Snowflakes settled over the cobbled city like the last flights of fallen angels, wrapping it in almost perfect silence save for the spat protest of gas lanterns. Under thin tenement roofs, under the racket and shattered ice floes of the Varta, the souls..

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

autor65

Post #10 Ocena: 0

2017-08-04 17:48:51 (3 miesiące temu)

autor65

Posty: 3748

Mężczyzna

Z nami od: 02-08-2010

Skąd: Portsmouth

Brawo! i do roboty! Ja się już zbieram kila lat...ale może wreszcie coś zrobię w tym temacie. Moj syn Michał wydal książkę dosyć specyficzna i obiecał mi pomoc. Może coś z tego będzie?
czlowiek sie zmienia za ...granicą

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

Strona 1 z 12 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ... 10 | 11 | 12 ] - Skocz do strony

następna strona » | ostatnia »

Dodaj ogłoszenie

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Ceny od £9.68 za paczkę UK-Polska-UK

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska,