MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii
Forum Polaków w UK

Przeglądaj tematy

Śmieszny zwierzak- Konkurs

następna strona » | ostatnia »

Strona 1 z 4 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ] - Skocz do strony

Postów: 31

odpowiedz | nowy temat | Regulamin

EFKAKONEFKA33

Post #1 Ocena: 0

2017-11-12 19:38:40 (11 miesięcy temu)

EFKAKONEFKA33

Posty: 14076

Kobieta

Administrator

Z nami od: 30-04-2009

Skąd: Neverland

Zanim ruszymy z konkursem świątecznym mamy dla Was konkurs dla miłośników zwierząt.

Jestem pewna, że pupile wielu z Was często są bohaterami przezabawnych sytuacji. Pewnie nie raz przyłapaliście je na różnych zachowaniach, które wywołały masę śmiechu i opowiadaliście potem sobie zabawne anegdoty z ich udziałem.

Chcielibyśmy żebyście przysłali nam fotki na których przyłapaliście swoje zwierzaki w dziwnych, śmiesznych sytuacjach oraz żebyście dołączyli do tych zdjęć anegdotę związaną z Waszym ulubieńcem.

Obrazek

Od 12.11 niedziela do 24.11 piątek czekamy na zdjęcia i anegdoty. Jedna osoba może nadesłać 3 zdjęcia swojego pupila i jedną anegdotę z nim związaną.

25.11 sobota lub 26.11 niedziela, wątek będzie wyczyszczony z off topów i będą ponumerowane prace.

Od 27.11 poniedziałek do 1.12 piątek będzie trwało głosowanie.

Najlepsze prace wyłonią forumowicze. Każdy forumowicz zarejestrowany przed rozpoczęciem konkursu (12.11) będzie mógł zagłosować na trzy wybrane przez siebie prace.
Głosujecie na 3 prace i przyznajecie im odpowiednio 3,2 lub 1 punkt.


Przykładowo praca nr 1 - 3 pkt, 2 - 2 pkt, 3 - 1 pkt.
Swoje glosy wysyłacie na priv do mnie
Nie można głosować na siebie. Tylko głosy przesłane na priv będą akceptowane.

2.12 tj sobota nastąpi ogłoszenie wyników. W tym dniu zamieszczę w wątku wszystkie Wasze wiadomości z oddanymi głosami, żeby każdy mógł sprawdzić czy jego głos nie został pominięty.

Nagrody w konkursie ufundował sponsor - firma Paczki do Polski


Są to vouchery One4All
One 4 all

1 miejsce - £ 25
2 miejsce - £ 15
3 miejsce - £ 10

Zapraszamy do udziału w zabawie


Posty muszą być zgodne z regulaminem naszego forum
Regulamin

Publikacja postu konkursowego oznacza automatyczną akceptację tego regulaminu oraz zgodę na wykorzystanie wpisów wraz z fotografiami do publikacji w portalu MOJA WYSPAi na FANPAGE MOJA WYSPA




Na scianie jej sypialni widac krzyz lecz ona i tak skonczy potepiona ,bowiem jakis zniewalajacy obraz noca zaplonal w jej myslach i pomiedzy jej udami zlamany bolem czlowiek.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

espe-7

Post #2 Ocena: 0

2017-11-12 20:44:11 (11 miesięcy temu)

espe-7

Posty: 2421

Kobieta

Z nami od: 04-06-2010

Skąd: Londyn

Praca nr 1


Przedstawiam nasza psice, ktora jest bardzo ciezko pracujaca - codziennie jezdzi do pracy....oto dowody:

Dojazd do pracy :-8:
Obrazek

W trakcie ciezkiej codziennej pracy, glownie to podnoszenie telefonow I ogolny cutomer service. Niestety, korzysta z polowy mojego biurka :-M]:
Obrazek

Po calym dniu pracy, pada na twarz:
Obrazek

Mysle, ze nalezy jej sie medal :-8

Anegdota - w drodze do Polski zostalismy zatrzymani w Dover, standardowo chcieli, zebysmy otworzyli bagaznik. Psica to nasza 'distraction technique' ;-) - caly personel przyszedl, 11 osob, zeby ja poglaskac I dac sie polizac. Ustawili sie w kolejce, a moj maz stal kilka dobrych minut sam przy bagazniku, czekajac, az czulosci sie skoncza I w koncu ktos do niego podejdzie :-]
"Lovers of air travel find it exhilarating to hang poised between the illusion of immortality and the fact of death." Alexander Chase

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Melanija

Post #3 Ocena: 0

2017-11-13 10:24:51 (11 miesięcy temu)

Melanija

Posty: n/a

Konto usunięte

Praca nr 2


No o co ci chodzi?
Obrazek

Fotel za mały, czy kot za duży?

Obrazek

Siemanko! :-)

Obrazek

Anegdota ... hmmm, no nie wiem czy będzie śmieszne, ale ten kot jest strasznie wybredny, bazuje na jednym rodzaju mokrej karmy którą EWENTUALNIE zje. Jednego dnia zostawiłam swoją kanapkę śniadaniową na stole i wyszłam na chwilę do kuchni - kanapka była z szynką, serem żółtym i sałatą. Jak wróciłam zastałam kota na stole z resztkami mojej kanapki :-] :-] :-]
Trzech nas w jednym ciele - Anioł, Diabeł i Ja.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Maria13

Post #4 Ocena: 0

2017-11-13 18:09:10 (11 miesięcy temu)

Maria13

Posty: 359

Kobieta

Z nami od: 30-05-2017

Skąd: Staines

Praca nr 3


Rufus: ja sobie spie jak chce i gdzie chce!
Obrazek

Obrazek

Lucky: nie wazne gdzie, wazne zeby bylo wygodnie i cieplo:-]
Obrazek

Rufus jest kociakiem bardzo smialym i wyluzowanym na maksa. Spi wszedzie i nic nie jest w stanie go obudzic, a jak sie obudzi to zajmuje mu to pol godziny. Lucky to niesmialy kociak, zawsze nas pilnuje jak moze to tylko spi z nami. Nawet nie da nam sie wyspac w niedziele rano. *CRAZY*

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

MrMaverick

Post #5 Ocena: 0

2017-11-14 11:53:25 (11 miesięcy temu)

MrMaverick

Posty: 472

Mężczyzna

Konto zablokowane

Z nami od: 05-09-2017

Skąd: x

Praca nr 4


Riley to prawdziwy czyścioch , z tym ,że jeżeli chodzi o kąpiel to preferuje ...rzeki, jeziora i morza i to ON decyduje kiedy ma na to ochote. Jeśli chodzi o wannę, to już jak na załączonej fotografii, szczęśliwy jak po lewatywie:)


Obrazek


A tutaj reakcja na hasło "idziemy się kąpać" :


Obrazek

Tym razem mój kot , który uwielbia przebywać ze mną w garażu i ładuje moje witalne baterie:-]

Obrazek




Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

karjo1

Post #6 Ocena: 0

2017-11-15 12:55:26 (11 miesięcy temu)

karjo1

Posty: 14126

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 01-06-2008


Praca nr 5

Obrazek
Zmyc podloge kazali, ale kija sami sobie wzieli.
Ostal sie tylko mop.

Obrazek
No i uciekne z domu, prawie dorosla jestem, no nie?

Obrazek
...Taki był cholerny sztorm...


Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

EFKAKONEFKA33

Post #7 Ocena: 0

2017-11-18 09:43:26 (11 miesięcy temu)

EFKAKONEFKA33

Posty: 14076

Kobieta

Administrator

Z nami od: 30-04-2009

Skąd: Neverland

Praca nr 6

Na prośbę Twinkle

Aza-od horroru i traumy po szczeliwy dom...

Obrazek

Niewiele pamietam ale trafilam z jednej rodziny do drugiej i tam sie wszystko zaczelo...
Bylam bita, bili i to czym popadnie.Nie karmili mnie,rzucili czasem jakis ochlap ale nie pamietam abym chociaz raz nie byla glodna....
Wszystko mnie bolalo,bolalo mnie ucho,bolalaly mnie lapki,cale moje psie cialo...

Balam sie panicznie moich wlascicieli,a tak bardzo chcialam byc ich przyjacielem...jednak jedyne co pamietam to uderzenie za uderzeniem i glod...

  Pewnego dnia zabrali mnie i wywiezli na drugi koniec kraju,trafilam do schroniska gdzie bylo wiele takich jak ja...ale ktos tam na mnie czekal...

Stali i patrzyli sie na mnie,widzialam w ich oczach przerazenie i widzialam jak szepcza cos po cichu...

Zalozyli mi obroze i wzieli mnie ze soba...
O dziwo nikt na mnie nie krzyczal ani nikt  mnie nie bil...
  Jak przyjechalismy na miejsce wszyscy patrzyli na mnie z czuloscia i z takim dziwnym smutkiem...

Wzieli mnie do jakiegos psiego lekarza,dostalam zastrzyki,wazyli mnie,badali,co najciekawsze kupili mi rozne fajne rzeczy,miske,kosc i zaczeli mowic do mnie po imieniu Aza,nawet mi sie spodobalo i szybko reagowalam na to imie..

Trafilam do tego domu  ponad rok temu i zostane tu juz na zawsze:)
Wszyscy mnie przytulali,nawet te male dzieciaki mnie tulily,tak naprawde podobalo mi sie to ale za kazdym razem jak ktos sie do mnie zblizal myslalam ze chce mnie bic lub kopnac wiec uciekalam za dom i chowalam sie w kat...

  Caly czas powtarzali ze jestem kochanym pieskiem i teraz tu jest moj dom,glaskali mnie,pamietam jak pierwszego  dnia bardzo bolala mnie lapa i odpadal mi paznokiec, mialam otwarta rane bo wczesniej nikt o mnie nie dbal,zabrali mnie do weterynarza zrobili zabieg,opatrzli rane i juz wiecej nic nie bolalo:)

Czesali mnie,kapali, codziennie dostawalam jedzenie i wode...
Mialam swoje poslanie i co najwazniejsze stalam sie obronca calego domu i posesji,imponowalo mi to,zyskalam nawet fajnego kumpla,fakt ze jest duzo mniejszy i gania za dzikami ale mozna sie z nim pobawic a jak ma mnie dosyc to  ucieka i sie chowa:)Kocham moja nowa rodzine,a ona kocha mnie:)

Obrazek


To krotka historia ktora miala miejsce rok temu.


Nasza psina miala 9 miesiecy kiedy przywiezlismy ja ze shchroniska,przyjechala do nas z Poludnia Polski,byla bita kopana,glodzona,sama skora i kosci,zaniedbany pies,ktory na kazdy ruch reki czy probe podejscia uciekal ze strachu i chowal sie za domem.To zachowanie bylo skutkiem ciaglego bicia w poprzedniej rodzinie.
Glowe miala przechylona w jedna strone,jak sie dowiedzielismy,w przeszlosci pies mial jakas infekcje w uchu ktora byla nieleczona.Z biegiem czasu po wielu wizytach  u weterynarzy Aza jest okazem zdrowia.Przytyla,jest dobrze odzywiona,kapana czysta odrobaczona.Jest zdrowym radosnym psem.Szybko nam zaufala i obdarzyla miloscia i wdziecznoscia:)Kochana nasza psinka.Po kilku miesiacach weterynarz widzac ja nie poznal jej.Powiedzial ze to zupelnie jak nowy pies,piekna siersc -okaz zdrowia,wiemy ze
ma rodowod jakies dokumenty nawet przesylali  ale szczerze mowiac...nie zalezy nam na tym...zalezy nam na psiaku :)

A oto jak wygladaly pierwsze miesiace z Aza..
  Z powodu jej mlodego wieku oraz tego ze nie byla wychowywana ani szkolona,nie znala zadnych zasad bo nikt wczesniej nie poswiecal jej uwagi poza biciem...Aza robila nam psikusy.
  Jednego dnia potrafila przyciagnac na podworko dywanik(sasiada?)lub klapki..innego natomiast pogryzla wszystkie doniczki.Raz potargala zagiel ktory lezal sobie przy garazu,innym razem odgryzla tablice rejestracyjna od samochodu...pogryzla lampki przymocowane do schodow,potargala wycieraczke w drobny mak,zniszczyla wszystkie zabawki ktore lezaly na podwroku,wszystko co zostawalo w jej poblizu sam na sam z Aza bylo niszczone na najdrobniejsze kawaleczki..czasem rece opadaly,ale wiedzielismy ze
to z czasem minie.
  Po kilku miesiacach probem powoli znikal.jeszcze niedawno nie wiem skad i kiedy ale przyciagnela na podworko czajnik bezprzewodowy...i czekalismy tylko jak ktos przyjdzie po pieniadze,ale nikt sie nie zjawil i do dzis nie wiemy do kogo ten czajnik nalezal.Sasiedzi ogolnie byli bardzo wyrozumiali i czasem jak przyniosla jakas rzecz czy to chodnik czy garnek to kladalam przy plocie i kazdy kto widzial i byl w poblizu odbieral swoja zgube:)Jest juz prawie dobrze ,poprawa jest ogromna.Kwiaty
stoja,lampki wisza,wycieraczka tez ,nawet zabawki sa.Wiem ze ktoregos dnia ta trauma z przeszlosci calkiem zniknie,teraz pies biega radosnie,broni podworka,jest szczesliwym psiskiem:)

I jeszcze trzecie i ostatnie zdjęcie

Obrazek


Przedstawiam Wam naszego chomiczka:)
Moj 7 letni synek okolo 1.5 roku mial operacje uszu.Taki powazniejszy zabieg.Bardzo przezywal to wszystko i caly pobyt w szpitalu.W nagrode obiecalismy mu jakis upominek kiedy wyjdziemy ze szpitala.Dziecko powiedzialo ze chce chomika.
Wiec w domu pojawil sie chomik.Synek nazwal go Hoppy bo takie zwinne i skoczne zwierzatko.
SMieszny jest bardzo.Chodzi po suficie klatki,po sciankach,zawsze w weekedn wiczorem patrzy na na mnie i meza abysmsy czestowali go orzechami (mamy taki zwyczaj ze w weekendy zawsze siedzimy dluzej i wcinamy orzechy:)
Dzieciaki bawia sie z nim caly czas,woza koparkami,samochdoami,karetka,policja i czym sie da.Chomik juz sie do tego przyzwyczail i chetnie towarzyszy im we wszelkich zabawach.
Kiedy latem jechalismy na urlop synus plakal z tesknoty za swoim zwierztakiem.ALe wytlumaczylismy mu ze jego chomiczek ma sie super,mieszka u sasiadow i ma nawet kolezanke obok w klatce:)
Na scianie jej sypialni widac krzyz lecz ona i tak skonczy potepiona ,bowiem jakis zniewalajacy obraz noca zaplonal w jej myslach i pomiedzy jej udami zlamany bolem czlowiek.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

andypolo

Post #8 Ocena: 0

2017-11-19 13:07:43 (11 miesięcy temu)

andypolo

Posty: 2010

Mężczyzna

Z nami od: 27-03-2010

Skąd: C-L-S

Praca nr 7

Nie cierpię zwierząt!
Psy gubią sierść, latają jak głupie za swoim ogonem lub za rzuconym przedmiotem, srają, gdzie popadnie. Koty mają cię w d...pie, chodzą własnymi drogami. Papugi drą dzioby od rana. Chomiki ożywają w nocy, hałasując w pie...nym kółeczku do biegania, a z rybkami w ogóle nie pogadasz.

Przedstawiam wam Muffina, psa mojego brata, rasy chocolate coś tam. Temu psu tylko zabawa w głowie. Cieszy go wszystko, wszędzie go pełno. Dzieciaki mogą z nim zrobić wszystko, a on nawet nie warknie. Spełnia polecenia swojego pana. Czasami nie wiem czy on jest tak głupi, czy też tak mądry.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jeśli chcecie, bym zmienił zdanie o zwierzakach to zagłosujcie na mnie. :-]
"Never argue with an idiot. They'll only drag you down to their level and beat you with experience"

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

danielb

Post #9 Ocena: 0

2017-11-19 18:41:23 (11 miesięcy temu)

danielb

Posty: 171

Mężczyzna

Z nami od: 01-02-2008

Skąd: Manchester

Praca nr 8

Były koty były psy czas na lwa
Obrazek

ulubiony smakołyk
Obrazek

'Grażyna co ty robisz, nie wyrzucaj tego tuńczyka'
Obrazek


Kiedyś zabraliśmy go do parku. Kot nie był zadowolony w ogóle, ale za to ten pudelek który miał wielką ochotę na 'miłość' był wniebowźięty...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

galadriel

Post #10 Ocena: 0

2017-11-21 22:44:06 (11 miesięcy temu)

galadriel

Posty: 9207

Kobieta

Z nami od: 29-01-2009

Skąd: Lothlorien

Praca nr 9


Nie moze w temacie zabraknac Misiuni:

Obrazek

Co robi kot? Spi.

Obrazek

Ulubione miejsce w domu? Sypialnia. Gdzie? No wiadomo.

Obrazek

Misiunia i Misiu vel Puchatek i Mysz vel Jas i Malgosia equals Hansel und Gretel, czyli Spirit and Misty (Mysterious) w wolnej interpretecji: Vodka and Foggy.

Rodzenstwo. Dzikie koty zaadoptowane z Cat Rescue. Ludzie z charity mysleli ze one sie nigdy nie oswoja. A wyrosly na przyzwoite leniuchowate lap_ cats, jak na obrazkach.

Szkoda, ze tylko fotki mozna wrzucac a nie filmiki. Moze po konkursie dorzucimy linki? Nie ma to jak clipy ze smeisznymi zwierzakami: )

; )
Magowie byli ludźmi cywilizowanymi, o wysokiej kulturze i wykształceniu. Kiedy mimowolnie stali się rozbitkami na bezludnej wyspie, natychmiast zrozumieli, że najważniejszą rzeczą jest zrzucenie na kogoś winy. Ostatni Kontynent, Terry Pratchett

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWWNumer SkypeNumer gadu-gadu

Strona 1 z 4 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ] - Skocz do strony

następna strona » | ostatnia »

Dodaj ogłoszenie

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Ceny od £9.68 za paczkę UK-Polska-UK

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska,