MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

24/04/2018 11:06:00

UK: Ciężko związać koniec z końcem

UK: Ciężko związać koniec z końcemPonad 4 na 10 mieszkańców Wielkiej Brytanii przyznaje, że coraz ciężej jest im związać finansowy koniec z końcem – wynika z badań firmy OnePoll.
W badaniu wzięła udział reprezentatywna grupa ponad dwóch tysięcy dorosłych mieszkańców UK. Aż 43 proc. ankietowanych przyznaje, że każdego miesiąca brakuje im pieniędzy do przysłowiowego „pierwszego”. Problem stanowi przede wszystkim regularne płacenie wszelkich rachunków i opłat związanych z mieszkaniem. Jedna czwarta badanych stwierdziła, że każdy miesiąc to dla nich walka o związanie finansowego końca z końcem.

Nic więc dziwnego, że wiele gospodarstw domowych szuka ratunku w kartach kredytowych i kredytach odnawialnych. Średnio każdy z badanych korzysta z takiego finansowego wspomagania w przypadku czterech miesięcy w roku. Ale co dziesiąty ankietowany opowiada, że po taką deskę ratunku sięga w każdym miesiącu. Co szósty badany z rezygnacją dodaje, że ma poczucie, że obecne wynagrodzenie nigdy nie pozwoli jego rodzinie na komfortowe przeżycie miesiąca.

Źródło stresu

- Przy stale rosnących kosztach utrzymania i niskiej dynamice płac nic dziwnego, że aż tak dużo badanych zgłosiło nam takie problemy. Każdego roku płacimy wyższe rachunki, czynsze, a ceny w sklepach nie maleją, podobnie jak ceny na stacjach benzynowych. Pamiętajmy jednak, że taka stała walka o przetrwanie od wypłaty do wypłaty potrafi być niezwykle stresogenna. Takim ludziom czy rodzinom jest bardzo ciężko, gdy muszą naprawdę sporo wysiłku włożyć w to, aby zapłacić za podstawowe świadczenia – mówi rzecznik OnePoll.

Połowa ankietowanych jako źródło swoich problemów wskazuje przede wszystkim rosnące ceny żywności. Kolejne, równie wysokie miejsca, zajmuje rachunki za usługi, opłaty licznikowe, czynsze. Dalej znajdziemy też kurczące się świadczenia socjalne, których brak odczuwa coraz więcej rodzin.

15 proc. badanych stwierdziło wprost, że problemy finansowe dnia codziennego sprawiają, że nie są w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb rodziny. W takich domach oszczędza się m.in. na jedzeniu, kupując to mniej zdrowe, ale tańsze. Rzadziej też tankuje się samochód. Zanim jednak dojdzie się do oszczędzania na jedzeniu, w odstawkę idą przede wszystkim zakupy odzieży i wyjścia na miasto. Sporo osób stara się też oszczędzać na ogrzewaniu.
 
31 proc. ankietowanych ma do spłacenia bankom, rodzinie i znajomym średnio ponad 9 tys. funtów. Co piaty badany co jakiś czas sprzedaje niepotrzebne lub wartościowe rzeczy z domu. 15 proc. szuka dodatkowej pracy, co 20 badany oferuje pomoc przy sprzątaniu domów znajomych. Inni szukają też szczęścia – głównie w loteriach i zakładach sportowych.

Stres na tle finansowym odpowiada za 15 proc. chorób i schorzeń psychicznych i fizycznych mieszkańców UK.

Małgorzata Słupska, MojaWyspa.co.uk
Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)


 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 5)

Wielim

220 komentarzy

25 kwiecień '18

Wielim napisał:

Gorzej tylko tym którzy przez lata tkwią na zasilkach nie pracując a zasiłki nie rosną tylko wręcz są coraz niższe i coraz mniej świadczeń , później osoby o najniższych wynagrodzeniach którzy przez lata tkwią na najniższej płacy nic z tym nie robią gdzie uk jest dużo możliwości rozwoju , fakt ceny rosną żywności i paliwa ale tak jest na całym świecie , niestety ci którzy tym wszystkim sterują oplywaja w luksus ach , nic z tym nie zrobimy my szarzy ludzie , możemy tylko patrzeć Na siebie , inwestować w swoją ciężka prace , mi z roku na rok od 12 lat w uk jest coraz lepiej

profil | IP logowane

polock

146 komentarzy

25 kwiecień '18

polock napisał:

15lat temu zarabiałem £70k mniej i człowiek narzekał , teraz jest ta sama sytuacja brakuje od pierwszego do pierwszego tyle ze dom powiększył się 4x krotnie 3 auta zatankować opłacić rachunek za prąd gigantyczny bo Hot-tub wcina kilowatyna jak kaczka VAT, na wakacje rocznie £20k ubywa No i człowiek wydaje wciąż za dużo ! Nigdy nie dogodzisz

profil | IP logowane

rezydentura1

8 komentarzy

24 kwiecień '18

rezydentura1 napisał:

Mysle, ze tu chodzi o zaspokojenie podstawowych potrzeb, te najnizsze w piramidzie Masłowa. Wyzywienie, mieszkanie i wzgledny spokoj finansowy. Problem w tym, ze pieniedzy powoli braknie na te podstawy. Jesli mialbym zaspakajac wyzsze potrzeby to nie ma mowy by wystarczylo na przezycie.

profil | IP logowane

dzieckowemgle

23 komentarze

24 kwiecień '18

dzieckowemgle napisał:

Wszystko zalezy jak na to patrzec. Nie starczanie do pierwszego nie swiadczy o biedzie tylko o kiepskim zarzaďzaniu budzetem. Mi tez ledwo starcza ale glownie dla tego, ze za duzo wydaje. Jak zarabialem £20k mniej na rok rownie ciezko bylo mi dopiac budzet ale za to mniej podrozowalem i w gorszych warunkach.

profil | IP logowane

rezydentura1

8 komentarzy

24 kwiecień '18

rezydentura1 napisał:

Jesli 1% ludzi na swiecie ma majatek wiekszy niz pozostale 99%, to taki cyrk ma miejsce. UK upada, niezauwazenie i cichu ale upada (brexit?). To tez jest powod biedy.

profil | IP logowane

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Najczęściej czytane artykuły

        Ogłoszenia

        Reklama


         
        • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
        • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
        • Tel: 0 32 73 90 600 Polska