MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

22/03/2016 11:25:00

UK: Połowa nauczycieli myśli o zmianie pracy

UK: Połowa nauczycieli myśli o zmianie pracyBrytyjscy nauczyciele mają dość. Są coraz bardziej przytłoczeni obowiązkami i biurokracją, a rząd chce, aby pracowali jeszcze więcej. Nic więc dziwnego, że prawie połowa z nich planuje porzucenie zawodu.
Więcej zajęć dodatkowych, dłuższe godziny otwarcia szkół, więcej lekcji matematyki – to tylko część najnowszych pomysłów ministerstwa edukacji. Tymczasem, według badania przeprowadzonego przez „Guardian”, coraz więcej brytyjskich nauczycieli pracujących w publicznych szkołach ma dość dokładania obowiązków. Prawie połowa z nich w ciągu najbliższych pięciu lat planuje odejście z publicznego systemu oświaty, a wręcz zmianę branży.

Niezadowolenie nauczycieli zdają się potwierdzać dyrektorzy szkół w UK. 79 proc. szkół z trudem udaje się skompletować odpowiednią kadrę nauczycielską, ale wielu dyrektorów musi spędzić sporo czasu na tym, aby zatrzymać nauczycieli w ciągu roku szkolnego. 88 proc. dyrektorów ma raczej pesymistyczne poglądy na przyszłość – ich zdaniem będzie coraz gorzej, a odchodzący z pracy nauczyciele są poważnym zagrożeniem dla utrzymania jakości nauczania.

Czego mają dość nauczyciele?

Przede wszystkim rosnącej biurokracji, kolejnych pomysłów ministra na dodatkowe zajęcia, godziny i aktywności. Nic więc dziwnego, że część już teraz szuka pracy w szkołach poza Wielką Brytanią, a coraz więcej pedagogów chce po prostu zmienić branżę.

W badaniu wzięło udział blisko 4500 nauczycieli z UK. Wielu z nich określiło swój stan kariery jako „kryzysowy”. Aż 98 proc. odczuwa w pracy rosnącą presję, a nakład obowiązków określają jako „nie do opanowania”. Trzy czwarte nauczycieli pracuje od 49 do 65 godzin w tygodniu. 73 proc. ankietowanych przyznało, że nakład ich pracy ma coraz większy wpływ na ich zdrowie fizyczne i psychiczne. Tylko 12 proc. nauczycieli przyznało, że ich „work-life balance” jest na zadowalającym poziomie. Z kolei tylko jedna trzecia badanych stwierdziła, że ich pracodawcy troszczą się o ich samopoczucie.

- Średnio w tygodniu pracuję około 60 godzin i nadal nie mam poczucia, że dobrze wykonuję swoją pracę. Chcę po prostu dalej robić to, co uwielbiam, ale bez całej tej biurokracji i ciągłego stresu – mówi jeden z nauczycieli.

Mary Bousted z Association of Teachers and Lecturers w pełni zgadza się z wynikami badania. - Jesteśmy świadkami prawdziwej zapaści jeśli chodzi o rekrutację nauczycieli. Ostatnio tak źle było w 2003 roku. Tylko w ubiegłym roku z zawodu odeszło 50 tys. nauczycieli, czyli 11 proc. ogólnej liczby. A tymczasem do 2020 roku przybędzie nam około 300 tysięcy uczniów. A do tego wszystkiego mamy ministrów, którzy w kółko majstrują przy programach nauczania, reformach i najróżniejszych pomysłach – mówi Bousted.

Niedawno pisaliśmy o rządowym pomyśle, który przewiduje, że szkoły będą otwarte dłużej, popołudniami. Nauczyciele są sceptyczni, bo ich zdaniem nawet jeśli szkoły otrzymają dodatkowe fundusze na takie popołudniowe zajęcia czy lekcje, to i tak skończy się tym, że to oni będą musieli opiekować się dziećmi i nadzorować zajęcia.
Małgorzata Słupska, MojaWyspa.co.uk
Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)


 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze

Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł.

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Najczęściej czytane artykuły

        Ogłoszenia

        Reklama


         
        • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
        • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
        • Tel: 0 32 73 90 600 Polska