MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii

19/01/2012 08:22:00

UK: Kazali usunąć ogłoszenie o pracy dla Polaka

UK: Kazali usunąć ogłoszenie o pracy dla PolakaKierownik sklepu w małej miejscowości w Kornwalii został zmuszony do usunięcia ogłoszenia o pracę, w którym poszukiwał pracownika mówiącego po polsku.
Naveed Hasam umieścił ogłoszenie o pracę na witrynie swojego sklepu znajdującego się w miejscowości Bodmin. Sklepikarz napisał w nim wprost, że preferowani są kandydaci znający język polski – czytamy w serwisie mirror.co.uk.

Oferta pracy wzbudziła jednak ogromne kontrowersje. Swoją dezaprobatę wyrazili przede wszystkim miejscowi bezrobotni, którzy od dłuższego czasu poszukują zajęcia. Skarg było tak wiele, że w końcu właściciel sklepu zdecydował się zdjąć ogłoszenie z witryny.

Jednym ze starających się o pracę w sklepie był 23-letn Paul Baynon. – Podczas rozmowy spytali mnie, czy mówię po polsku. Kiedy odpowiedziałem, że nie znam tego języka, stwierdzili, że szukają właśnie osoby znającej polski. Wiedziałem więc, że nie ma szans na tę pracę – mówi 23-latek.
- Bardzo chciałem tam pracować, bo w okolicy generalnie jest spory problem ze znalezieniem posady. Niestety dyskwalifikuje mnie nieznajomość języka polskiego – opowiada kolejny kandydat, 27-letni Robert Mill.

W sklepie znajduje się sekcja z polską żywnością, sprzedawana też jest polonijna prasa. Kierownik sklepu wyjaśnia, że ogłoszenie to efekt dużej liczby polskich klientów odwiedzających market. – Faktycznie było dużo skarg na to ogłoszenie, ale nie mieliśmy złych intencji. Odwiedza nas bardzo dużo Polaków, chciałem zatrudnić kogoś kto ich będzie rozumiał. Znajomość polskiego miała też pomóc w spisywaniu zamówień polskich produktów, ponieważ ja nie potrafię czytać w tym języku – opowiada Naveed Hasam. – Wszystko to miało służyć ulepszeniu obsługi klientów z Polski.

Małgorzata Słupska, MojaWyspa.co.uk
Więcej w tym temacie (pełna lista artykułów)


 
Linki sponsorowane
Zaloguj się lub zarejestruj aby dodać komentarz.

Komentarze (wszystkich 18, pokaż wszystkie)

Cowboy

3603 komentarze

24 styczeń '12

Cowboy napisał:

MÓGŁ NAPISAĆ W JĘZYKU POLSKIM TO OGŁOSZENIE !
i po kłopocie :)
tak to już jest - za dużo curry w jedzeniu

profil | IP logowane

maszkarnik

5 komentarzy

24 styczeń '12

maszkarnik napisał:

buhahahaha! ;))) jakaś masakra... przecież to jest zwykła umiejętność, którą można nabyć, a którą pracowdawca ma jak najbardziej prawo wymagać ;). Jeśli potrzebuję obsłużyć segment klientów mówiących po arabsku to zatrudniam kogoś znającego ten język, to chyba proste ;))) ale jazda... ;))) rzeczywiście, szkoda że hindus się ugiął...

profil | IP logowane

ned1982

54 komentarze

22 styczeń '12

ned1982 napisał:

Piszczą , bo mowa o Polsce ! jeżeli na ogłoszeniu była by karteczka ze znajomością języka indyjskiego ? ( nie wiem czy dobrze napisałem ) nie było by takiej afery , bo bali by się procesu ! A Polską etykietą bezkarnie i zupełnie darmo ,, podcierają swoje brudne dupy '' .

profil | IP logowane

skowiak

301 komentarz

22 styczeń '12

skowiak napisał:

Wystarczy popatrzec na te wszystkie fabryki i agencje. Na linii emigrant a od supervisora w zwyz angielski jasnie pan. Nie mamy szans na rozwoj i rowne traktowanie, nie w tym spoleczenstwie. Sam znam ludzi ktorzy mimo dobrego wyksztalcenia, praktyki zawodowej i znajomosci jezyka myja kible, parza kawe, pakuja kotlety albo rypia w fabrykach.

profil | IP logowane

MKamo

1 komentarz

21 styczeń '12

MKamo napisał:

Skoro Anglicy czują się urażeni tym że wymagana jest znajomość Polskiego(potrzebna taka osoba do podniesienia obsługi klienta, itp) To ja czuję się poniżony faktem że mimo iż byłem lepszym fachowcem w swojej dziedzinie od anglików, zostałem zwolniony z powodu słabej znajomości języka.
Mieszkamy we wspólnej europie - podobno

profil | IP logowane

Cowboy

3603 komentarze

20 styczeń '12

Cowboy napisał:

podobna afera była na Hammersmith jakiś czas temu - babeczka z "burka" zamiast głowy chciała być zatrudniona jako fryzjerka u angielki w salonie ....
wiadomo ze to by nie przeszło,
ale nagłośnienie sprawy było wtedy poważne,kto wie jaki był ku temu zamysł,
a musliny w ramach rekompensaty uzyskali na przykład zgodę na budowę 5 meczetów -

dobry sposób ?

Wiadomo ze jeżeli bezrobotny odmówi 3 razy podjęcia zaoferowanej pracy to traci zasiłek
ten sklep był dla wielu wybawieniem z opresji

bo przecież chciał pracować i nawet zzzzznalazl okazje !!!

Lessser

profil | IP logowane

skowiak

301 komentarz

20 styczeń '12

skowiak napisał:

jakie kontrowersje? ja tam mysle ze kazdy Polak przyjezdzajacy na wyspy powinien znac jezyk w stopniu komunikatywnym a wtedy nie bylo by problemu tzw. dyskryminacji.

profil | IP logowane

mistmo

3 komentarze

20 styczeń '12

mistmo napisała:

Śmieszne, w Polsce każde ogłoszenie zaczyna się od znajoości j. angielskiego, j. niemieckiego. Cóż t za dyskryminacja?? przecież pracodawca nie szukał Polaka, tylko osoby znającej j. polski..

profil | IP logowane

stanislawski

469 komentarzy

19 styczeń '12

stanislawski napisał:

U mnie na agencji zatrudnienia wisi" mówiący po szwedzku, mówiący po niemiecku, po włosku, po rosyjsku" itd. No i co - to nielegalne?

profil | IP logowane

Vivienne

96 komentarzy

19 styczeń '12

Vivienne napisała:

Z artykulu wynika, ze ten mezczyzna chcial zatrudnic osobe mowiaca po polsku, a nie Polaka.

profil | IP logowane

Zobacz wszystkie komentarze do tego artykułu »

Reklama

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Najczęściej czytane artykuły

        Ogłoszenia

        Reklama


         
        • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
        • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
        • Tel: 0 32 73 90 600 Polska