Str 4 z 8 |
odpowiedz | nowy temat | Regulamin |
Adacymru |
Post #1 Ocena: 0 2014-10-08 22:38:07 (11 lat temu) |
 Posty: n/a
Konto usunięte |
Mozna polemiizowac co oznacza mlestowanie w odniesieniu do miejsca pracy, i nie musi to koniecznie znaczyc tego samego co w znaczeniu prawa karnego, a juz ile wyobraznia moze podpowiadac.
Sama autorka pisze o praktykach prowadzenia ludzi za reke (co za pomysl zreszta, ile ludzi wyprowadzalby za reke, jakby byl pozar, bo niby nie rozumieja?). Chcac wyrobic normy, ludzie decyduja sie na trozne kroki, na ktore pewnie po zastanowieniu sami nie pozwoliliby innym na takie traktowanie siebie. Osobiscie nie wyobrazam siebie zeby mnie ktos non stop prowadzil, lapal za reke- jak uwaza ze nie dam rady zrozumiec informacji bez dotykania to niech zwolni, a nie pozwala sobie na dotykanie.
Moze byc kwestia szkolenia, przyzwolenia przez kierownikow, do czasu jak pojawila sie skarga.
Ada
|
 
|
 |
|
|
clockwork_orang |
Post #2 Ocena: 0 2014-10-08 22:44:02 (11 lat temu) |
 Posty: 10572
Z nami od: 28-06-2007 |
Cytat:
2014-10-08 22:22:27, MonikaAniela napisał(a):
nie wiemy co pisze w przepisach firmy, bo od poniedziałku był zawieszony i miał zakaz kontaktowania sie z firmą
po 3 latach?
Cytat:
2014-10-08 22:24:42, MonikaAniela napisał(a):
tu nie chodzi o odszkodowanie. nie zależy nam na tym. Jest oskarzony o coś czego nie zrobił i sie do tego nie poczuwa. Jest pokrzywdzony! niewinny. i załamany! trzy lata poswiecił, z dziecmi sie nie widział ! oddał się pracy robił wszystko by firma sie rozwijała, wypełniał swoje obowiazki najlepiej jak potrafil
a poczuwa do czego... dzieci czy poswiecenia?
|
 
|
 |
|
MonikaAniela |
Post #3 Ocena: 0 2014-10-08 22:49:11 (11 lat temu) |
 Posty: 44
Z nami od: 20-02-2014 Skąd: Gravesend |
Adacymru - uwierz, że część ludzi pracująca w tamtej firmie, to bez obrazy ludzie ciężko myślący. Pracujący 46 lat i zero angieslkiego. mój mąż miał pod sobą na jednej sali ponad 70 osób. Menagerowie siedzieli w office i pili kawę, zostawiając go samego na hali. Szef tylko przychodził i mówi Mariusz szybciej, szybciej a on zapierdalał, biegał z jęzorem na wierzchu. mówi do Rumunów, rosjan co maja robić, a oni jak słupy stoją i patrzą "nie poniemajet" a potem mój dostawał zjeby, bo za wolno, bo ludzie nie pracują. co miał robić??? powtarzam, nikogo nie szarpał. Jesteśmy spokojnymi normalnymi ludzmi ciężko pracującymi na zycie i dzieci.
|
 
|
 |
|
MonikaAniela |
Post #4 Ocena: 0 2014-10-08 22:51:14 (11 lat temu) |
 Posty: 44
Z nami od: 20-02-2014 Skąd: Gravesend |
Cytat:
2014-10-08 22:44:02, clockwork_orange napisał(a):
Cytat:
2014-10-08 22:22:27, MonikaAniela napisał(a):
nie wiemy co pisze w przepisach firmy, bo od poniedziałku był zawieszony i miał zakaz kontaktowania sie z firmą
po 3 latach?
Cytat:
2014-10-08 22:24:42, MonikaAniela napisał(a):
tu nie chodzi o odszkodowanie. nie zależy nam na tym. Jest oskarzony o coś czego nie zrobił i sie do tego nie poczuwa. Jest pokrzywdzony! niewinny. i załamany! trzy lata poswiecił, z dziecmi sie nie widział ! oddał się pracy robił wszystko by firma sie rozwijała, wypełniał swoje obowiazki najlepiej jak potrafil
a poczuwa do czego... dzieci czy poswiecenia?
O czym ty piszesz???? po co to?? schowaj swoje chamstwo w kieszeń i idź się wyżyj gdzieś indziej. Bezczelny!
|
 
|
 |
|
krakn |
Post #5 Ocena: +1 2014-10-08 23:01:20 (11 lat temu) |
 Posty: 40201
Z nami od: 25-06-2007 Skąd: Caterham |
No cóż, skor ogo nie słuchali to po prostu nie nadaje się na menagera, brak haryzmy, albo po prostu umiejętności zarządzania ludźmi.
To bardzo trudny i złożony problem, wbrew pozorom nie polega na poganianiu "osłów"
Bo będą stali jak osły.
Po prostu menagerowie robili wszytko by sam zrezygnował, ale to już inny temat
Liczy się czas który żyjemy dla kogoś, reszta to czas śmieć.
|
 
|
   
|
|
|
MonikaAniela |
Post #6 Ocena: 0 2014-10-08 23:07:04 (11 lat temu) |
 Posty: 44
Z nami od: 20-02-2014 Skąd: Gravesend |
krakn - być może masz rację w obu sytuacjach o jakich piszesz. nie zmienia to jednak podejscia i zaistniałych faktów. jest nie winny. On się przyznał, że prowadził ludzi za rękę bo nie rozumieli, nie zaprzeczał, ale to nie jest molestowanie seksulane!
|
 
|
 |
|
Izzkaa |
Post #7 Ocena: +2 2014-10-08 23:09:27 (11 lat temu) |
 Posty: 949
Z nami od: 17-02-2012 Skąd: Merseyside |
No dobra,,chcieli go zwolnic, pozbyc sie go,,, ale dlaczego?
Nijak mi to pasuje do ukladanki..
Byl zaradny, pracowal po kilkanascie godzin dziennie kosztem swojej rodziny, staral sie jak potrafil, jak wyszlo teraz nie mial odpowiedniego przeszkolenia wzgledem postepowania z pracownikami, mimo to skoro awansowali go firma musiala byc z niego zadowolona.
I nagle go zwalniaja? Nagle jakies oskarzenia? I to firma chciala go uwalic?
I kim go maja teraz zastapic? Tym Rumunem czy Rosjaninem co nie panimajet?
Kto mial na tym skorzystac?
Gdzies tutaj jest drugie dno...mam uczucie,ze chodzi o cos jeszcze... Isskaa 
|
 
|
 
|
|
karjo1 |
Post #8 Ocena: +1 2014-10-08 23:12:20 (11 lat temu) |
 Posty: 21213
Z nami od: 01-06-2008 |
Zlozcie odwolanie, sprobujcie przez CAB i ACAS, jednoczesnie szukajac pracy na normalnych warunkach i rejestrujac sie w JobCentre+. Byc moze bedzie przyslugiwal zasilek housing benefit/council tax benefit z urzedu miasta, working/child tax credit, by ogarnac sytuacje.
PS. Sytuacja dosc dwuznaczna, zarzuty powazne i wydaje sie, ze bez powodu firma nie dalaby sie wkrecic w takie oskarzenia.
Zwolniony pracownik traci, ale w przypadku odwolania, skierowania sprawy na droge prawna, firma moze poniesc znaczne szkody finansowe i nie tylko.
[ Ostatnio edytowany przez: karjo1 08-10-2014 23:16 ]
|
 
|
 |
|
MonikaAniela |
Post #9 Ocena: 0 2014-10-08 23:27:24 (11 lat temu) |
 Posty: 44
Z nami od: 20-02-2014 Skąd: Gravesend |
Izzkaa - dokładnie. nie wiemy czym jest to drugie dno, bo w jednym już jest. Mój mąż po tym chciał się zabić! dzwonił do mnie i mówił ze mnie przeprasza, ale jego życie, jego kariera, jego dobre imię legło w gruzach  jeden menager chciał go wywalic, bo mój mąż dostał awans zamiast jego dziewczyny i to on podczas całego porocesu informował go o całej sytuacji jak i o zwolnieniu. miał w tym cel, chciał go zdegradować. Za pewne pytyania zadane pracownikom nie polegały na tym, czy był dobrym supervizorem i czy cie molestowal, tylko pytanie było dotykał??? i odpowedz była "tak" to wszystko celowe! tylko jak działać??? co robić??
|
 
|
 |
|
krakn |
Post #10 Ocena: +2 2014-10-08 23:42:37 (11 lat temu) |
 Posty: 40201
Z nami od: 25-06-2007 Skąd: Caterham |
tak czytam ...
pomijając inne sprawy, to faktycznie to zwolnienie zbyt szybko coś się odbyło.
Liczy się czas który żyjemy dla kogoś, reszta to czas śmieć.
|
 
|
   
|
|