[ Ostatnio edytowany przez: anabella 08-07-2008 20:50 ]
Przeczytaj Regulamin forum | Zobacz te¿:
Przegl±daj forum |
|
Strona g³ówna » Og³oszenia drobne » koniec roku szkolnego w uk - jak przebiega |
| Autor | Strona: 2 z 3 |
|---|---|
| anabella | Post #1 2008-07-08 20:49:40 (5 miesiêcy temu) |
Z nami od: 22-02-2008 |
Moja corka tez konczy rok szkolny ale 22 lipca, na pozegnanie nauczycieli pewnie zrobi jakas karke z podziekowaniem. Popieram pomysl aby dziecko cos zrobilo wlasnorecznie a znam tez przypadek oczywiscie Polki ktora ciagle nosi do szkoly czekoladki nauczycielom. Hym ... troche glupio to wyglada gdyz jest wyjatkiem pewnie by chciala zaszczepic nasze krajowe obyczaje :)
[ Ostatnio edytowany przez: anabella 08-07-2008 20:50 ] |
| malinaUK | Post #2 2008-07-09 08:58:40 (5 miesiêcy temu) |
Z nami od: 11-06-2008 |
witam:)u mnie w szkole -zbieraja kase..5f od dziecka..jak juz zbiora kase to podpis skada sie na karce i to wszystko...musisz sie zapytac rodzicow z klasy dziecka...pozdrawiam cieplo....
|
| justin1976 | Post #3 2008-07-09 09:34:51 (5 miesiêcy temu) |
Z nami od: 05-06-2007 Sk±d: Croydon |
Goskauk nie zak³adaj z góry, ¿e wszêdzie jest tak jak w szkole Twojego dziecka. Wygl±da na to, ¿e to zale¿y od szko³y. Tam gdzie chodzi moja córka w ostatni dzieñ koñcz± wczesniej, a nauczycielom daj± drobne upominki (kartki, czekoladki itp.).
Gdyby kropla powiedzia³a, ¿e nie jest potrzebna... nie by³oby oceanu...
|
| butterfly42 | Post #4 2008-07-09 09:41:06 (5 miesiêcy temu) |
Z nami od: 27-02-2008 Sk±d: ...gdzies na koncu swiata... |
Nie wydaje mi sie aby dawanie drobnych upominków by³o czyms z³ym,zw³aszcza,ze co rok nauczyciel sie zmienia.Jesli nie by³o by to tutaj znane i praktykowane to w sklepach z upominkami nie by³o by takowych rzeczy a nie wiem jak u was ale u mnie w miescie jest tego pe³no.Kartki,kubki,ramki na zdjecia,maskotki,róznego typu figurki itp.Wszystko to z napisami best teacher lub teacher assistant i nie wydaje mi sie aby produkowano to tylko dla "podlizujacych sie" Polaków
Dorosn±æ to zrozumieæ, ¿e najwa¿niejszym s³owem na ¶wiecie nie jest s³owo "ja"
|
| karjo1 | Post #5 2008-07-09 11:42:37 (5 miesiêcy temu) |
Z nami od: 01-06-2008 |
No to dziewczyny wyzej podsumowaly :). Gosia i Anabela, nie uogolniajcie, skoro sa to zwyczaje tylko z Wam znanych szkol.
Akurat w anszym przypadku w szkole zadnych Polakow (poza nami), a na Boze Narodzenie dzieciaki lataly z czekoladkami i drobiazgami za nauczycielami, zeby ich wysciskac . Nie sadze, zeby Anglicy, Hindusi i kto tam jeszcze, mieli taka potrzebe "podlizywania sie" ;). Potraktujmy to jako mily gest, a informacji najlepiej szukac w konkretnych szkolach/u rodzicow dzieci z klasy. PS. Gosiu, w panstwowym szkolnictwie nie ma az takich kokosow, wierz mi, albo spojrz na stawki (widelki sa urzedowo okreslone). Co innego w szkolach prywatnych, ale tam drobiazgi na koniec moga byc norma ;). |
| ewamik | Post #6 2008-07-09 11:49:44 (5 miesiêcy temu) |
Z nami od: 30-10-2007 Sk±d: London/Neasden |
Rok temu,gdy moja córka wrêcza³a pude³ko czekoladek dla Pani,ta powiedzia³a mi,¿e w wakacja zamiast odchudzac siê-ona tyje,bo zawsze dostaje multum czekoladek,a ona uwiebia je wcinaæ :)
Czy to podlizywanie? Nie powiedzia³abym,raczej mi³y gest. |
| karjo1 | Post #7 2008-07-09 12:37:13 (5 miesiêcy temu) |
Z nami od: 01-06-2008 |
U nas zakonczenie jest 22 lipca, tak jak normalnie koncza szkole.
Ewa to teraz pani zaniesiesz polska herbatke "Figura" ;). |
| goskauk | Post #8 2008-07-09 13:23:29 (5 miesiêcy temu) |
Z nami od: 05-02-2008 Sk±d: Reading |
Zgadzam sie na Boze narodzenie to tak,obowiazkowo kartki i czekoladki itd ,ale tak z roku na rok to naprawde nie widzialam za specjalnie.A mam syna co juz dawno skonczyl primary school i niedlugo konczy secondary i naprawde to nie jest popularne.Moze w innych miastach ale my mieszkalismy w Londynie i czegos takiego nie bylo.Tylko w polskiej szkole
|
| prycz | Post #9 2008-07-09 13:25:02 (5 miesiêcy temu) |
Z nami od: 18-08-2007 Sk±d: liverpool |
mysle ze czekoladki lub kartki to mily gest unas wszkole widzialam ze gdy sa swieta to tez daja upominki wiec poruszylam ten temat bo w polsce wiadomo bukiety kwiatow dla nauczycieli wiec tym pania uwazam tez nalezy sie mily gest podziekowania za trud wlozony w nasze polskie dzieci szczegolnie gdy one wymagaja wiecej wysilku w nauczeniu ich jezyka moja 5 letnia corka niemowila nic po angielsku a teraz rozumie i i zauwazylam ze porozumiewa sie dosc dobrze jak na 8 miesiecy nauki wiec wypada podziekowac
kundzia
|
| Nenna1 | Post #10 2008-07-09 13:44:30 (5 miesiêcy temu) |
Z nami od: 22-05-2007 Sk±d: London |
No to juz wiemy..co szkola/rejon/miasto - to inny zwyczaj
Trzeba sie dokladnie zorientowac w zwyczaju danej szkoly-i po klopocie.Zeby nie bylo jak w szkole moich dzieci...Nikt nic /procz kartek,laurek/nie dawal na koniec roku..az jedna z "nowych" matek -poslala dziecko z pudlem czekoladek...Nauczycielka pozniej w rozmowie-przyznala , ze czula sie bardzo niezrecznie...i obdzielila tymi czekoladkami cala klase...Wiec -wazne zeby sie dowiedziec co i jak. Dodam , ze na Swieta Bozego Narodzenia-obowiazkowo-kartki.Dzieci i nauczyciele obdarowuja sie nawzajem.Tak jest akurat w "mojej" szkole..ale jak mowilam-w kazdej moze byc inaczej. ...Jak latwo zapomniec,przekreslic swoj czas..
Jak latwo - w milczeniu pochylic twarz.. "
|