MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii
Forum Polaków w UK

Przeglądaj tematy

Co z tą Ukrainą?

« poprzednia strona | następna strona » | ostatnia »

Strona 7 z 139 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ... 6 | 7 | 8 ... 137 | 138 | 139 ] - Skocz do strony

Str 7 z 139

odpowiedz | nowy temat | Regulamin

krakn

Post #1 Ocena: 0

2013-12-08 23:16:34 (10 miesięcy temu)

krakn

Posty: 32402

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 25-06-2007

Skąd: Caterham

Przygotowanie


I SQ bandyci poszli na bezbronnych, jak te Qxxx sy zomole


Nie wiem jak kiedyś będą mogli spojżeć w oczy tym co ich mordowali :-!
rodacy Q. mać :-M]
Mañana el sol. W dorastaniu najtrudniejsze jest pierwsze 50 lat.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailStrona WWWNumer AIM

ewa28300

Post #2 Ocena: 0

2013-12-08 23:21:18 (10 miesięcy temu)

ewa28300

Posty: 7111

Kobieta

Z nami od: 07-08-2012

Skąd:

Cytat:

2013-12-08 23:12:40, konduktor68 napisał(a):
Na obecną chwilę,nie robi się tam wesoło...

Ano wlasnie, tak to mozna podsumowac :-8

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

tyniek

Post #3 Ocena: 0

2013-12-08 23:30:50 (10 miesięcy temu)

tyniek

Posty: 15354

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 15-03-2011

Skąd: Skem

Cytat:

2013-12-08 23:16:34, krakn napisał(a):
Przygotowanie


I SQ bandyci poszli na bezbronnych, jak te Qxxx sy zomole


Nie wiem jak kiedyś będą mogli spojżeć w oczy tym co ich mordowali :-!
rodacy Q. mać :-M]

Jak to jak będą mogli spojrzeć w oczy?

Z ław parlamentarnych lub siedząc w swych daczach na wysokich, państwowych emeryturach.

Żołnierz i policjant (milicjant) jest potrzebny każdej władzy, bez znaczenia jaki ustrój.

A każdy mundurowy to taka k..wa, która pójdzie z każdym kto ma władzę, lub który płaci.
Takie jest życie Kraku.

A to, że ruszyli na bezbronnych?
No cóż, gdyby tłum był uzbrojony, mundurowi od dawna byliby po ich stronie...

Tak się zaczynały wszystkie rewolucje, od francuskiej począwszy.
Mocno żyć, mocno umierać.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

konduktor68

Post #4 Ocena: 0

2013-12-08 23:46:46 (10 miesięcy temu)

konduktor68

Posty: 4736

Mężczyzna

Z nami od: 21-10-2012

Skąd: Manchester

Cytat:

2013-12-08 23:30:50, tyniek napisał(a):

Jak to jak będą mogli spojrzeć w oczy?

Z ław parlamentarnych lub siedząc w swych daczach na wysokich, państwowych emeryturach.

Żołnierz i policjant (milicjant) jest potrzebny każdej władzy, bez znaczenia jaki ustrój.

A każdy mundurowy to taka k..wa, która pójdzie z każdym kto ma władzę, lub który płaci.
Takie jest życie Kraku.

A to, że ruszyli na bezbronnych?
No cóż, gdyby tłum był uzbrojony, mundurowi od dawna byliby po ich stronie...

Tak się zaczynały wszystkie rewolucje, od francuskiej począwszy.

Podobnie było w Polsce w latach 70" i 80"...

[ Ostatnio edytowany przez: konduktor68 08-12-2013 23:55 ]

"Jesli sie skupisz na tym co złe,zabraknie miejsca na to co dobre"

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

krakn

Post #5 Ocena: 0

2013-12-09 00:53:39 (10 miesięcy temu)

krakn

Posty: 32402

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 25-06-2007

Skąd: Caterham

dokładnie

tyniek
moje "wycie" było notorycznie
retoryczne
Ale dla tych co pamiętają zomowców i tamte czasy choć trochę oczywiste.

Młodsze pokolenie niestety nie zna tego.
Kwetsia " a po co nam ta ukraina"

To nie tylko kwestia bezpośredniego biznesu, ale też kwestia zyskania bufora, dodatkowej siły, strefy wpływów.
Im dalej będziemy mieli wroga od siebie tym lepiej.


Spójrzmy w historię.

Wolność NIE JEST STANEM NATURALNYM
Jest czasem przejściowym.

Kiedyś był czas, gdy węgrzy nadawali na cały świat wołanie o pomoc.

Był czas gdy to MY Polacy wołaliśmy przez radio , o pomoc.
Wielu sobie nie zdaje sprawy, że w latach koniec lat 70 i początek lat 80 tych w tym czas stanu wojennego w polsce.

Ludzie w Niemczech, TAK właśnie ci niemcy nasłuchiwali co nadaje się z polski przez radio.

W miasteczku gdzie mieszkaliśmy i w całej okolicy ludzie wręcz palili się do ew pomocy.

Zanim jakakolwiek pomoc była możliwa, lokalne kościoły zostały wypełnione towarami dla głodujących polaków.
Mój ojciec był jedną z setek osób które pośredniczyło w organizacji transportu do Polski, koordynacji i potwierdzaniu w tym że transport dodarł. Stąd nasze ciągłe podróże i wieczne użeranie się z celnikami i innymi funkcjonariuszami, przez których do dziś mam wręcz lęk.

Jechały Tiry wypełnione żywnością, ubraniami i co tylko się dało.
Niemcy strasznie nam współczuli, byli niesamowicie zatroskani.

To było niesamowite przeżycie dla mnie, mającego zaledwie ... hm 10-11 lat.

Lokalne społeczności domagały się politycznych posunięć, i dzięki temu w ogóle była możliwość by Tiry przejechały przez całe DDR i trafiły zazwyczaj do parafii w całej Polsce.

TAK BYŁO

Teraz jest inaczej, mamy luxus mozemy wybierać kraje gdzie chcemy mieszkać, codziennie czytamy ze wręcz postawę roszczeniową, że jak to nam się coś nie należy w obcym kraju, że celnicy ... oj tragedia...

Ludzie, Stan wolności nie jest stanem naturalnym, ZAWSZE przyjdzie czas, gdy znajdzie się menda która będzie chciała nam tą wolność zabrać.

Wolność wymaga starania, zabiegania o nią, wręcz pieszczoty.
Bo nie jest stanem naturalnym.
Mañana el sol. W dorastaniu najtrudniejsze jest pierwsze 50 lat.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailStrona WWWNumer AIM

andyopole

Post #6 Ocena: 0

2013-12-09 00:59:54 (10 miesięcy temu)

andyopole

Posty: 5758

Mężczyzna

Z nami od: 20-09-2008

Skąd: Oregon

Cytat:

2013-12-09 00:53:39, krakn napisał(a):
dokładnie

tyniek
moje "wycie" było notorycznie
retoryczne
Ale dla tych co pamiętają zomowców i tamte czasy choć trochę oczywiste.

Młodsze pokolenie niestety nie zna tego.
Kwetsia " a po co nam ta ukraina"

To nie tylko kwestia bezpośredniego biznesu, ale też kwestia zyskania bufora, dodatkowej siły, strefy wpływów.
Im dalej będziemy mieli wroga od siebie tym lepiej.


Spójrzmy w historię.

Wolność NIE JEST STANEM NATURALNYM
Jest czasem przejściowym.

Kiedyś był czas, gdy węgrzy nadawali na cały świat wołanie o pomoc.

Był czas gdy to MY Polacy wołaliśmy przez radio , o pomoc.
Wielu sobie nie zdaje sprawy, że w latach koniec lat 70 i początek lat 80 tych w tym czas stanu wojennego w polsce.

Ludzie w Niemczech, TAK właśnie ci niemcy nasłuchiwali co nadaje się z polski przez radio.

W miasteczku gdzie mieszkaliśmy i w całej okolicy ludzie wręcz palili się do ew pomocy.

Zanim jakakolwiek pomoc była możliwa, lokalne kościoły zostały wypełnione towarami dla głodujących polaków.
Mój ojciec był jedną z setek osób które pośredniczyło w organizacji transportu do Polski, koordynacji i potwierdzaniu w tym że transport dodarł. Stąd nasze ciągłe podróże i wieczne użeranie się z celnikami i innymi funkcjonariuszami, przez których do dziś mam wręcz lęk.

Jechały Tiry wypełnione żywnością, ubraniami i co tylko się dało.
Niemcy strasznie nam współczuli, byli niesamowicie zatroskani.

To było niesamowite przeżycie dla mnie, mającego zaledwie ... hm 10-11 lat.

Lokalne społeczności domagały się politycznych posunięć, i dzięki temu w ogóle była możliwość by Tiry przejechały przez całe DDR i trafiły zazwyczaj do parafii w całej Polsce.

TAK BYŁO

Teraz jest inaczej, mamy luxus mozemy wybierać kraje gdzie chcemy mieszkać, codziennie czytamy ze wręcz postawę roszczeniową, że jak to nam się coś nie należy w obcym kraju, że celnicy ... oj tragedia...

Ludzie, Stan wolności nie jest stanem naturalnym, ZAWSZE przyjdzie czas, gdy znajdzie się menda która będzie chciała nam tą wolność zabrać.

Wolność wymaga starania, zabiegania o nią, wręcz pieszczoty.
Bo nie jest stanem naturalnym.


Krakn , respect. Tak bylo. Niech mlodziez czyta I ma szacunek dla tych dzieki ktorym nie wie jak ekstremalnym przezyciem bylo np. przekroczenie kazdej granicy.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

krakn

Post #7 Ocena: 0

2013-12-09 01:10:36 (10 miesięcy temu)

krakn

Posty: 32402

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 25-06-2007

Skąd: Caterham

Andy, ja na granicach spędzałęm nie godziny, a dni. Przesłuchania rodziców, mnie ... Zabieranie wszystkiego co się miało... bicie, presja psychiczna ... szkoda gadać.
Mañana el sol. W dorastaniu najtrudniejsze jest pierwsze 50 lat.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailStrona WWWNumer AIM

tyniek

Post #8 Ocena: 0

2013-12-09 01:16:10 (10 miesięcy temu)

tyniek

Posty: 15354

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 15-03-2011

Skąd: Skem

Kraku, mnie nie musisz o tym przekonywać.
Sam doświadczyłem tego i w swoim Sunczu :-), i w "mgłach" Nowej Huty, i w czasie wyjazdów zagranicznych...

Co zaś się tyczy przypominania młodemu pokoleniu...hmmm....myślę, że to bez sensu, bo działa to na nich tak, jak na nas kiedyś działały opowieści dziadków ze ZBOWiD-u...

Brutalne, ale prawdziwe...
Mocno żyć, mocno umierać.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

konduktor68

Post #9 Ocena: 0

2013-12-09 01:21:41 (10 miesięcy temu)

konduktor68

Posty: 4736

Mężczyzna

Z nami od: 21-10-2012

Skąd: Manchester

Cytat:

2013-12-09 00:53:39, krakn napisał(a):
Zanim jakakolwiek pomoc była możliwa, lokalne kościoły zostały wypełnione towarami dla głodujących polaków.


Jechały Tiry wypełnione żywnością, ubraniami i co tylko się dało.


Tiry przejechały przez całe DDR i trafiły zazwyczaj do parafii w całej Polsce.


Odnośnie tych darów.
Moja sąsiadka(wredna baba) w Polsce jest katechetką.Dobrze "żyła" z księżmi.Ona chodziła w bardzo dzwnych futrach.Jej syn (mój kolega za łepka)pokazywał jak mieli wypełnione w domu szafy darami,pamiętam żóty ser(choć wtedy wydawał mi się pomarańczowy)w 3-kilowych blokach,mąkę w workach.
I pamiętam jak księża rozdawali dary :po kilogramie mąki i kawałku sera do tego jakiś wymiętolony ciuch.
Kużwa to było wkurzające:-M].Tak że dary to śliska sprawa...
Ps.Tak dobrze "żyła" z księżmi, że jej chłop w końcu się powiesił.
"Jesli sie skupisz na tym co złe,zabraknie miejsca na to co dobre"

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

krakn

Post #10 Ocena: 0

2013-12-09 01:25:02 (10 miesięcy temu)

krakn

Posty: 32402

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 25-06-2007

Skąd: Caterham

hm, wiesz... po części masz rację.
Ale jest szansa że przynajmniej część kiedyś zrozumie, połączy fakty i przyzna racje że stary miał kurna racje...

taka dygresja...
Kiedyś coś robiliśmy, zostały mi dwie nakrętki, nie chciałem ich mieć w kieszeni...
Wyrzuciłem w krzaki.

Zauważył to stary "zbowidowiec"
rzekł
-przyjdzie czas, że będziesz szukał i schylisz się po te nakrętki...

Miał racje, minęło niewiele czasu, gdy mi brakło o poleciałem szukać tych nakrętek.

Do dziś mi brzmią w uszach tamte słowa, gdy trzymam w ręku nakrętki...
Im bardziej jestem głuchy tym mocniej brzmią...
Tym bardziej rozumiem co stary miał na myśli, choć nie koniecznie o nakrętki tu chodzi.
Mañana el sol. W dorastaniu najtrudniejsze jest pierwsze 50 lat.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailStrona WWWNumer AIM

Strona 7 z 139 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ... 6 | 7 | 8 ... 137 | 138 | 139 ] - Skocz do strony

« poprzednia strona | następna strona » | ostatnia »

Dodaj ogłoszenie

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

£15.95 za 31.5 kg Anglia-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 12 350 25 40 Polska,
  • Fax: +44 (0)845 331 3041