MojaWyspa.co.uk - Polski Portal Informacyjny w Wielkiej Brytanii. Polish Community in the UK
Polska strona Wielkiej Brytanii
Forum Polaków w UK

Przeglądaj tematy

Podróżnik poszukiwany

« poprzednia strona

Strona 11 z 11 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ... 9 | 10 | 11 ] - Skocz do strony

Str 11 z 11

odpowiedz | nowy temat | Regulamin

dyziowpodrozy

Post #1 Ocena: 0

2019-09-18 18:52:53 (miesiąc temu)

dyziowpodrozy

Posty: 52

Mężczyzna

Z nami od: 18-05-2017

Skąd: maidstone

Visit Scotland, czyli w pi#du na polnoc! :-)

Zawsze chcialem pojechac do Szkocji, zobaczyc jezioro Loch Ness, tamtejsze zamki, gory, prawdziwego szkota w kitlu, sprawdzic szkocka pogode, sprobowac whisky i wszystko to co kojarzy sie z tym krajem. No i udalo sie! :-)
Pojechalismy tam latem, (w lipcu) kiedy jest tam (powinno byc) cieplo. Zaczelismy w Fort William, gdzie zostalismy na dzien dobry zaatakowani przez takie male muszki (midges), ktore doslownie byly wszedzie, wiec caly wieczor spedzilismy z siatkami na glowach. Dobrze ze im dalej na polnoc to ich (tych muszek) bylo mniej. Nastepnie rowerem do Inverness, potem pociagiem do Thurso, promem na Orkady i kolejnym promem na Szetlandy. Ogolnie bylo duzo plywania i jakies +500km pedalowania.
Wjezdzajac do szkocji ma sie wrazenie ze to kraj dla turystow, bo turysci sa wszedzie. Duzo camperow, rowerow, pieszych wycieczek, wszyscy usmiechnieci – ogolnie turystyczny raj! Jako jeden z nich (turysta) czulem sie fantastycznie od samego poczatku do samego konca. Trasy swietnie przygotowane, oznaczone - nie sposob sie zgubic. Dodatkowo widoki naokolo nas nie do opisania – natura pelna gemba – pieknie! Tylko zeby cos zrobili z ta pogoda :-).

Obrazek

Jadac tam wiedzialem ze bedzie padac deszcz, ale liczylem na to ze latem nie bedzie go za duzo, a temperatury beda znosne. Niestety deszczu bylo bardzo duzo, zimno i do tego silny wiatr. W nocy marzlem troche w namiocie, pomimo tego ze ubieralem wszystkie ciuchy ktore mialem – bez wzgledu na stan ich czystosci, czy suchosci. Ostatnio ktos mi powiedzial ze ciuchy najlepiej suszy sie na sobie i musze to potwierdzic - najlepsza temperatura suszenia to 36.6 stopni ;-).
Niestety nie mielismy duzo okazji poznac miejscowych, bo pogoda powodowala ze chowali sie do swoich domkow, namiotow, camperow, albo ich szkocki akcent byl najzwyczajniej w swiecie niezrozumialy dla nas.

Obrazek

Ciekawa sutuacja spotkala mnie w Inverness, kiedy o godzinie 9:45 rano (czekalismy na pociag do Thruso) zapytalem sie taksowkarza o najblizszy sklep. Koles spojrzal na zegarek i powiedzial: “sorry alkohol w szkocji mozesz kupic dopiero od godziny 10:00, a sklep masz tam za rogiem”, no i musialem poczekac kilka minut :-).

Obrazek

Najlepszy byl gosc na wyspie Unst (szetlandy) – wlasciciel hostelu w bylych koszarach brytyjskiej armii. Jak tam dotarlismy i zapytalismy sie o cene noclegu to koles powiedzial ze £22 od osoby, wiec ja jako handlowiec, mowie do niego: “czy moze byc tak ze dwie osoby za £40?”, a on na to ze moze byc ale £45! i zaplacilismy te £45! :-). Nastepnie spytalismy sie gdzie mozemy zostawic nasze rowery, a facet na to ze gdziekolwiek i nawet ich nie musimy spinac na noc, bo jestesmy na wyspie z zerowym procentem przestepczosci i na pewno im sie nic nie stanie, a jakaby ktos je “zawinal” to na 100% znajda sie poczas przeprawy promem, bo innej drogi zeby wyjechac z wyspy nie ma. Pomimo zapewnien goscia o bezpieczenstwie naszych pojazdow, kolega Arek i tak zabezpieczyl nasze rowey na noc.:-). Jeszcze jedno ciekawe spostrzezenie w tym hostelu, a mianowicie ten sam gosc przyjmujac platnosc od klienta (rachunek £65) odmowil i to bardzo stanowczo przyjecia napiwku £5. Powiedzial ze chce tyle na ile wystawiony jest rachunek a wszelkich napiwkow nie bedzie akceptowal. Ciekawe czy to byl odosobniony przypadek, czy wszyscy tam sa tacy.

Obrazek

Szetlandy sa piekne, naprawde swietne widoki, mnostwo zatoczek, duzo owiec, a ptakow w takich ilosciach to jeszcze w zyciu nie widzialem. Jednego wieczoru spedzilem wieczor na ich podziwianiu. Swietny spektakl latania tuz nad sama powierzchnia wody, z zawrotna predkoscia, pomiedzy innymi uzytkownikami przestworzy i to bez najmniejszej kolizji!
Spacerujac po wybrzezu zblizylem sie za bardzo do siedliska jednego z gatunkow ptactwa i zostalem prawie przez nie zaatakowany. Zaczely latac nademna, wykonywac cos w rodzaju lotow nurkujacych w moim kierunku, tuz nad moja glowa i wydajac przy tym glosne dzwieki– myslalem ze mnie zaraz ktorys trafi! Naprawde spierdzielalem stamtad az sie prawie kurzylo! :-)
Na Szetlandach nie ma presji czasu, nie trzeba sie spieszyc zeby zdazyc przed zachodem slonca, bo slonce tam nie zachodzi (latem), no moze i gdzies znika za horyzontem, ale nie na dlugo, a i tak jest jasno jak w dzien.
Kierowcy w szkocji bardzo uwazaja na cyklistow, wiec swietnie sie jezdzi rowerem, a juz na szetlandach to poezja! Rower jest na pierwszym miejscu! Osoby w autach czekaja az jednoslad przejedzie np: na jakis zwezeniach, pod gorke etc. Wiekszosc (pozdrawia) macha do rowerzystow – ROWEROWY RAJ!!! Nigdzie mi sie tak super nie jezdzilo jak tam!

Obrazek

Podsumowujac wyjazd do szkocji, to tak blisko z natura jeszcze nie obcowalem. Tam poza nia (natura) nie ma nic. Baza turystyczna - taka sobie. Myslelismy ze bedziemy jedli jakies tamtejsze specjaly, jakies owoce morza, ryby, a bylo tradycyjne “fish and chips”, jakas pizza i english breakfast, czyli po angielsku - byle jak.
Czasem trzeba bylo sie naszukac jakiegos kampingu. Sklepy, ktorych jest niewiele (na wyspach Unst i Yell) zamykaja kolo 17:00, ale za to sa i to w nadmiarze, bez zadnych dodatkowych oplat piekne widoki, wyspy, zatoki, clify – kazdy cos znajdzie dla siebie, ale rowniez kazdy przemoknie do “suchej nitki” i zateskni za promieniami slonecznymi.
Nasz pobyt skrocilismy o dwa dni, ze wzgledu na pogode. Chcielismy wejsc na Ben Nevis, ale pogoda pokrzyzowala nam plany.
Kiedys tam jeszcze wroce, ale nie rowerem bo juz tam raz jezdzilem i mi to w zupelnosci wystarczy! :-)

Koszty:
Pola namiotowe od £10 do £14 (troche drogo), raz spalismy w hostelu za £22.50! :-). Promy na Orkady £20, Szetlandy £20, po szetlandach £5.70.
Ogolnie starcilem cos kolo +/- £450, co moim zdaniem jest troche duzo jak na nisko budzetowy wyjazd
Dyzio W Podrozy

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

karjo1

Post #2 Ocena: 0

2019-09-19 17:51:55 (miesiąc temu)

karjo1

Posty: 15176

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 01-06-2008

Piekna relacja :)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 11 z 11 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ... 9 | 10 | 11 ] - Skocz do strony

« poprzednia strona

Dodaj ogłoszenie

dodaj reklamę »Boksy reklamowe

Tylko £16.70 za paczkę UK-Polska

Paczki do Polski - Najniższa cena, solidny serwis od drzwi do drzwi, ubezpieczenie w cenie

Tanie promy Anglia- Francja

Najtańsza linia promowa UK-Francja! Kliknij żeby sprawdź ceny...

Ogłoszenia


 
  • Copyright © MojaWyspa.co.uk,
  • Tel: 020 3026 6918 Wlk. Brytania,
  • Tel: 0 32 73 90 600 Polska,