Prawo jazdy dla kaĹźdego

Forum dyskusyjne

English Zone » Stereotyp Brytjczyka:):):)

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "English Zone" opiekują się: Redakcja, Tlumacz_Ania

Strona główna » English Zone » Stereotyp Brytjczyka:):):)

Nowy tematNowy post

Strona 2 z 4 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 2 z 4
monikaspodymek

Post #1

2008-04-09 13:21:08 (3 miesiące temu)

monikaspodymek

Posty: 905

Kobieta

Z nami od: 11-10-2006

Skąd: colchester

Cytat:

2008-04-09 11:05:57, Andrew_Bird napisał(a):
Problem polega na tym, że streotypy i paradygmaty są szkodliwe dla procesów poznawczych. Ja osobiście bardzo lubię Anglików (elity angielskie), ponieważ są spokojni i starają się podchodzić do wszystkiego racjonalnie. Do złego tonu należy ingerowanie w czyjeś życie prywatne, co jest niestety zmorą w Polsce, ale jest to ogólnie wada wszystkich słowian - nadmierne zainteresowanie kuzynami i sąsiadami, gównie celem szerzenia plotek i szkodzeniu im. Co do kuchni to pamiętajmy, że Anglicy byli purytanami protestanckimi i w dawnych wiekach dobre jedzenie uchodziło za pokusę szatana. Nasi szlachetni przodkowie, Sarmaci i Sasi, prowadzili bizantyjski styl życia, tak więc dobre jedzenie i napitki to była podstawa. Do "Ani tłumacza": uważaj na prezentację polskiej kuchni, gdyż to, co jest w naszych książkach kucharskich to jest w większości kuchnia polskich chłopów. Ja prezentowałem Anglikom (szlachcie angielskiej) dania polskiej kuchni pańskiej (odtworzyłem je z pism archiwalnych) i byli zachwyceni. Mogę robić karierę jako kucharz. Aniu, nie rzucaj pereł przed wieprze.


Ach, jak to fajnie sie wywyzszac co Andrew??? Ty wielki polski szlachcian i pan na wlosciach... gotujacy elicie angielskiej - pewnie samej krolowej, co? Sloma ci z butow wystaje, mosci panie!
Ze cie zacytuje:
"do zlego tonu nalezy" wypisywanie takich bzdur jak twoje powyzej. A czy sadzisz ze chlop to gorszy gatunek czlowieka? Moja babcia byla ze szlachty a za chlopa w czasie wojny wyszla i jakos ze wstydu nie splonela! A ty widze ze zdjecia ze sie rumienisz - to pewnie dlatego ze przyszlo ci wsrod smiertelnikow zyc.

Wstydz sie wyrazac takie opinie!:-Y:-Y:-Y
...XXX...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

marcinb

Post #2

2008-04-09 18:09:52 (3 miesiące temu)

marcinb

Posty: 985

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 20-05-2006

Skąd: Newark

hehehe - i tak sie tworza stereotypy ;-)

Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer SkypeNumer gadu-gadu

Andrew_Bird

Post #3

2008-04-10 00:37:40 (3 miesiące temu)

Andrew_Bird

Posty: 138

Z nami od: 01-11-2007

Niestety jest to forum ogólne, czyli republikańskie. Ciekawe dlaczego Polacy emigruja z Republiki Polskiej do Monarchii Brytyjskiej a nie na odwrót. Niestety, mieszkacie na terytorium monarchii i w Anglii panuje ustrój szlachecki. Między innymi polega to na tym, że pomimo super wykształcenia Polacy nie będą mogli przebić się do elit, dostać dobrze płatnej pracy (powyżej 3000 GBP na miesiąc). Do tego potrzebne są referencje klubów biznesu do których musi Was ktoś wprowadzić. Jeśli ktoś pisze, że "wystaje komuś słoma z butów" to raczej ten drugi go do takiego klubu nie zarekomenduje. Tak samo te bzdury, które piszecie o Anglikach sa nie na temat. Moi mili, Wy wogle nie macie styczności z Anglikami. Oni przebywają w rezydencjach i elitarnych klubach. Ludziki z którymi się męczycie, to jest Gmin (Commons, czyli plebs). Pamiętajmy, że Anglicy nie są obywatelami Anglii tylko poddanymi Królestwa Anglii.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

lady2912

Post #4

2008-04-10 08:45:01 (3 miesiące temu)

lady2912

Posty: 234

Kobieta

Z nami od: 29-11-2007

Skąd: Woking-St.Johns

ho ho ho toz to prawdziwy szlachcic do nas zawital, ktory obraca sie wsrod elity:-D na kolana holota!
my biedni, maluczcy zyjacy posrod plebsu nie mamy pojecia jacy sa Anglicy, tak? a moze Pan nie wie ze narod tworza nie tylko wyzsze sfery ale takze plebs?
moze kiedys przed setkami lat zyli tu prawdziwi Brytyjczycy(ktorzy notabene nie grzeszyli zbytnia oglada)ale teraz Anglia to panstwo wielonarodowosciowe, wielokulturowe i wlasciwie to trudno okreslic jacy sa ci Angole
:-]

[ Ostatnio edytowany przez: lady2912 10-04-2008 08:49 ]

Cos, podobnie jak nic, moze zdarzyc sie wszedzie....

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Nenna1

Post #5

2008-04-10 08:59:59 (3 miesiące temu)

Nenna1

Posty: 7330

Kobieta

Moderator

Z nami od: 22-05-2007

Skąd: London

Wybaczcie moi drodzy ale nie moglam sie powstrzymac....zawsze jak widze tego jegomoscia,ta bajka staje przed oczyma...pewnie wiecie dlaczego?:-o:-D:-D

Pies i wilk
************
Jean de La Fontaine
Tłumaczenie: Adam Mickiewicz.

Jeden bardzo mizerny wilk — skóra a kości,
Myszkując po zamrozkach, kiedy w łapy dmucha,

Zdybie przypadkiem brysia Jegomości,
Bernardyńskiego karku, sędziowskiego brzucha:
Sierść na nim błyszczy gdyby szmelcowana,
Podgardle tłuste, zwisłe po kolana.


"A witaj, panie kumie!! Witaj, panie brychu!
Już od lat kopy a was ni widu, ni słychu,
Wtedyś był mały kondlik — ale kto nie z postem,
Prędko zmienia figurę!

Jakże służy zdrowie?"

"Niczego" — brysio odpowie,

I za grzeczność kiwnął chwostem.

"Oj! oj!... niczego! — widać ze wzrostu i tuszy! —
Co to za łeb — mój Boże! choć walić obuchem —

A kark jaki! a brzuch jaki!
Brzuch — niech mnie porwą sobaki,

Jeżeli, uczciwszy uszy,

Wieprza widziałem kiedy z takim brzuchem!"
"Żartuj zdrów, kumie wilku; lecz mówiąc bez żartu,
Jeśli chcesz, możesz sobie równie wypchać boki."
"A to jak, kiedyś łaskaw?"

"O tak — bez odwłoki

Bory i nory oddawszy czartu
I łajdackich po polu wyrzekłszy się świstań,
Idź między ludzi — i na służbę przystań!"
"Lecz w tej służbie co robić?" — wilk znowu zapyta.
"Co robić? — dziecko jesteś — służba wyśmienita —
Ot jedno z drugim: nic a nic!
Dziedzińca pilnować granic,
Przybycie gości szczekaniem głosić,
Na dziada warknąć, Żyda potarmosić,
Panom pochlebiać ukłonem,
Sługom wachlować ogonem.
A za toż, bracie, niczego nie braknie:
Od panów, paniątek, dziewek,
Okruszyn, kostek, poliwek,
Słowem, czego dusza łaknie."

Pies mówił, a wilk słuchał: uchem, gębą, nosem,
Nie stracił słówka; połknął dyskurs cały
I nad smacznej przyszłości medytując losem,
Już obiecane wietrzył specyjały!

Wtem patrzy... "A co to?" — "Gdzie?" — "Ot tu, na karku."
"Eh, błazeństwo!..." — "Cóż przecie?" — "Oto, widzisz, troszkę
Przyczesano — bo na noc kładą mi obróżkę,
Ażebym lepiej pilnował folwarku!"
"Czyż tak? pięknąś wiadomość schował na ostatku."
"I cóż, wilku, nie idziesz?"

— "Co nie, to nie, bratku:

Lepszy w wolności kęsek lada jaki
Niźli w niewoli przysmaki"

Rzekł — i drapnąwszy, co miał skoku w łapie,

Aż dotąd drapie!
********************************************************************

Wracaj Mosci Brysiu na podworko Pana...a nas , plebs zostaw w spokoju..przekaz,ze rebelii nie szykujemy/jak narazie/wiec...szlachetni panowie spokojnie spac moga..

;-);-)

Pozdrawiam Nenna1
"... Każdy z nas jest Aniołem z jednym skrzydłem. Jeśli chcemy pofrunąć, musimy mocno się objąć... ....."

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

lady2912

Post #6

2008-04-10 09:06:42 (3 miesiące temu)

lady2912

Posty: 234

Kobieta

Z nami od: 29-11-2007

Skąd: Woking-St.Johns

Nenna to byl strzal w dziesiatke!:-]:-]
Cos, podobnie jak nic, moze zdarzyc sie wszedzie....

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

yanovitz

Post #7

2008-04-10 09:55:23 (3 miesiące temu)

yanovitz

Posty: 186

Mężczyzna

Z nami od: 10-12-2007

Witajcie plebeljusze!

Andrew wypisujac takie bzdury niestety powielasz tylko stereotypy, tym razem o "szlachcie" Angielskiej.
Kolejna bzdura to twierdzenie ze zaden Polak nie przebije sie do poziomu 3000 GBP na miesiac. A Przystojny Kazimierz (Marcinkiewicz)? Przeciez byl prezesem czegos tam, na pewno dobrze zarabial.
Do tego, nie wiem czy sie orientujesz (czyt. czy zyjesz we wlasciwym stuleciu) w Polsce nie ma systemu klasowego i jakiekolwiek szlacheckie pochodzenie mozesz sobie w buty wsadzic - bedziesz wyzszy ;-) Ja sam mam niby jakies tam szlacheckie pochodzenie i co z tego? Wymiernych korzysci zadnych. W Polsce istnieje tylko jeden podzial klasowy: na tych co maja kase i na tych mniej fortunnych.

Co do szlachetnosci Elit, przypomne jak jeden z Ksiazat (nie pamietam juz ktory) Paradowal niedawno w stroju SS-mana na balu przebierancow - no to normalnie klasa az bila od niego.
Jeśli pracujesz z oddaniem przez osiem godzin, możesz w końcu zostać szefem, by pracować przez dwanaście. Robert Frost

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Andrew_Bird

Post #8

2008-04-10 11:25:15 (3 miesiące temu)

Andrew_Bird

Posty: 138

Z nami od: 01-11-2007

Niestety nie ma narodu brytyjskiego, jest tylko pospólstwo (Commons). Zauważmy, że Parlament Brytyjski posiada Izbę Pańską (Lordów)oraz Izbę Plebsu (poprawnie politycznie, ale wadliwie językowo przetłumaczono jako Izbę Gmin). Gdyby to po polsku miało oznaczać Izbę Gmin to nazwa angielska byłaby np.: "Hause of Councellors lub Councils" a jest to po prostu izba plebsu. Rozwarstwienie klasowe w UK jest bardzo silne i ma swoją genezę z najazdu Normanów, którzy pośrednio utworzyli dzisiejsze Królestwo Anglii. Elity angielskie mówią po niemiecku i francusku i nie chodzą do pubów. Pamiętajmy, że Jej Wysokość Królowa jest narodowości niemieckiej, wywodzi się z rodziny Sachsen von Coburg von Gotta. Przyjęli nazwisko Windsor od nazwy pałacu, żeby swoim niemieckim nazwiskiem nie drażnić plebsu. Królestwo Anglii, jako Rodzina Królewska, znacznie lepiej włada językiem niemieckim niż angielskim. Są oni blisko spokrewnieni z Cesarzem Prus i Carem Rosji. Sir Winston Church Hill (Churhill) był pierwszym Premierem, który uczył się języka angielskiego w szkole i nie znał francuskiego. Znał język niemiecki i był jedynym politykiem w Europie, który w latach 30stych przeczytał "Mein Kampf" Adolfa Hitlera i nie miał złudzeń co do konieczności prowadzenia bezwzględnej walki do upadłego.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

yanovitz

Post #9

2008-04-10 12:00:10 (3 miesiące temu)

yanovitz

Posty: 186

Mężczyzna

Z nami od: 10-12-2007

Cytat:

2008-04-10 11:25:15, Andrew_Bird napisał(a):
Niestety nie ma narodu brytyjskiego, jest tylko pospólstwo (Commons). Zauważmy, że Parlament Brytyjski posiada Izbę Pańską (Lordów)oraz Izbę Plebsu (poprawnie politycznie, ale wadliwie językowo przetłumaczono jako Izbę Gmin). Gdyby to po polsku miało oznaczać Izbę Gmin to nazwa angielska byłaby np.: "Hause of Councellors lub Councils" a jest to po prostu izba plebsu. Rozwarstwienie klasowe w UK jest bardzo silne i ma swoją genezę z najazdu Normanów, którzy pośrednio utworzyli dzisiejsze Królestwo Anglii. Elity angielskie mówią po niemiecku i francusku i nie chodzą do pubów. Pamiętajmy, że Jej Wysokość Królowa jest narodowości niemieckiej, wywodzi się z rodziny Sachsen von Coburg von Gotta. Przyjęli nazwisko Windsor od nazwy pałacu, żeby swoim niemieckim nazwiskiem nie drażnić plebsu. Królestwo Anglii, jako Rodzina Królewska, znacznie lepiej włada językiem niemieckim niż angielskim. Są oni blisko spokrewnieni z Cesarzem Prus i Carem Rosji. Sir Winston Church Hill (Churhill) był pierwszym Premierem, który uczył się języka angielskiego w szkole i nie znał francuskiego. Znał język niemiecki i był jedynym politykiem w Europie, który w latach 30stych przeczytał "Mein Kampf" Adolfa Hitlera i nie miał złudzeń co do konieczności prowadzenia bezwzględnej walki do upadłego.


Przypomne Ci takze ze ustroj polityczny Wielkiej Brytanii to Monarchia Konstytucyjna, innymi slowy rola rodziny krolewskiej ogranicza sie tylko i wylacznie do reprezentatywnej. No i do prowadzenia organizacji charytatywnych. Oznacza to tyle ze twoja Krolowa z calym jej majestatem i pochodzeniem Wielkie G moze jesli chodzi o prowadzenie panstwa. To obywatele, czy tez plebs jak wolisz rzadzi tym krajem. Margaret Thatcher na przyklad wywodzila sie z klasy robotniczej.
Izba Lordow jest tworem tak samo przydatnym jak Polski Senat, niby maja cos do powiedzenia ale nie za wiele. Nie tak dawno byla debata czy by go nie zlikwidowac. Po za tym pisze sie 'House' nie 'Hause', nie germanizuj niepotrzebnie.
Po za tym jak sie w ogole zostaje szlachcicem, lordem czy innym arystokrata? Dostaje sie tytul od krola/krolowej - efektem tego kazdy burak moze zostac "arystokrata" - dobrym Przykladem jest Sir Alan Sugar, ktorego jedyna zasluga jest to ze jest bogaty a wywodzi sie z biednej rodziny ze wschodniego (bodajze) Londynu.
Dodam jeszcze ze twoje elity do niedawna okupowaly polowe swiata i bogacili sie ich kosztem. Niewolnictwa chyba nie trzeba wspominac?
Jeśli pracujesz z oddaniem przez osiem godzin, możesz w końcu zostać szefem, by pracować przez dwanaście. Robert Frost

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

marcinb

Post #10

2008-04-10 17:49:59 (3 miesiące temu)

marcinb

Posty: 985

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 20-05-2006

Skąd: Newark

to co w koncu z tym stereotypowym postrzeganiem anglikow?

ma Andrew taka a nie inna wizje swiata i OK. moze o tym pisac jesli chce, a ze nam sie to nie podoba - taka jest istota systemu demokratycznego.

a poza tym, to ja ze szlachty jestem i prosze do mnie mowic Ksieciuniu ;-)
Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer SkypeNumer gadu-gadu

Strona 2 z 4 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 ] - Skocz do strony