Prawo jazdy dla kaĹźdego

Forum dyskusyjne

English Zone » Polscy Anglisci w UK

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "English Zone" opiekują się: Redakcja, Tlumacz_Ania

Strona główna » English Zone » Polscy Anglisci w UK

Nowy tematNowy post

Autor (Odpowiedzi: 8)
yanovitz

Post #1

2008-02-15 17:26:21 (5 miesięcy temu)

yanovitz

Posty: 186

Mężczyzna

Z nami od: 10-12-2007

Witam,

Tak z ciekawosci tylko, interesuje mnie ilu Anglistow/ek, nauczycieli/ek Angielskiego, tlumaczy/ek z Polski przebywa obecnie na wyspach.

Zglaszajcie sie ;-)
Co porabiacie? Jak wam sie wiedzie? Uczycie, czy moze sie przekwalifikowaliscie? Zostajecie? Wracacie?

Zapraszam
Pozdrawiam
Jeśli pracujesz z oddaniem przez osiem godzin, możesz w końcu zostać szefem, by pracować przez dwanaście. Robert Frost

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Andrew_Bird

Post #2

2008-03-08 23:13:16 (4 miesiące temu)

Andrew_Bird

Posty: 138

Z nami od: 01-11-2007

Ja jestem tłumaczem angielskiego i niemieckiego - mail: andrew69@interia.pl

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

yanovitz

Post #3

2008-03-10 10:52:10 (4 miesiące temu)

yanovitz

Posty: 186

Mężczyzna

Z nami od: 10-12-2007

Ha w koncu ktos! :-D

Opowiedz mi swoja historie, he he...

Ja sam myslalem o zapisaniu sie na kurs dla tlumaczy ale musze najpierw studia skonczyc. Powiedz mi tylko, przyjechales tu juz jako tlumacz, czy moze robiles tu jakis kurs?

Pozdr, ;-)
Jeśli pracujesz z oddaniem przez osiem godzin, możesz w końcu zostać szefem, by pracować przez dwanaście. Robert Frost

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

martagaj

Post #4

2008-03-10 11:05:26 (4 miesiące temu)

martagaj

Posty: 2

Kobieta

Z nami od: 24-03-2005

Hej 8-)

Ja pracuję w FE college - uczę ESOL i Literacy. Miałam epizod z uczeniem IT, Numeracy i Citizenship. Pracuję też jako tłumacz ale to tak trochę z doskoku, jak coś się trafi.

W Polsce skończyłam studia ale nie obroniłam pracy, tylko zrobiłam taki śmieszny certyfikat dla tłumaczy (zupełnie bezwartościowy papierek jak się później okazało). Pracowałam jako tłumacz techniczny przez jakiś czas ale jakoś tak bez entuzjazmu ;-) Tutaj zrobiłam CELTA, potem PGCE i ESOL Extension. Trochę mi wstyd więc chyba wezmę się za MA (Applied Linguistics albo TEFL).

Jeśli o mnie chodzi to raczej zostaniemy tu na dłużej, dużo dłużej...

Jeśli ktoś ma jakieś namiary na pracę dla tłumacza freelance (techniczne, biznesowe i IT) to dajcie znać: martagaj@wp.pl

Pozdrawiam.

Marta

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

yanovitz

Post #5

2008-03-10 11:26:16 (4 miesiące temu)

yanovitz

Posty: 186

Mężczyzna

Z nami od: 10-12-2007

Cytat:

2008-03-10 11:05:26, martagaj napisał(a):
Hej 8-)

Ja pracuję w FE college - uczę ESOL i Literacy. Miałam epizod z uczeniem IT, Numeracy i Citizenship. Pracuję też jako tłumacz ale to tak trochę z doskoku, jak coś się trafi.

W Polsce skończyłam studia ale nie obroniłam pracy, tylko zrobiłam taki śmieszny certyfikat dla tłumaczy (zupełnie bezwartościowy papierek jak się później okazało). Pracowałam jako tłumacz techniczny przez jakiś czas ale jakoś tak bez entuzjazmu ;-) Tutaj zrobiłam CELTA, potem PGCE i ESOL Extension. Trochę mi wstyd więc chyba wezmę się za MA (Applied Linguistics albo TEFL).

Jeśli o mnie chodzi to raczej zostaniemy tu na dłużej, dużo dłużej...

Jeśli ktoś ma jakieś namiary na pracę dla tłumacza freelance (techniczne, biznesowe i IT) to dajcie znać: <a href="mailto:martagaj@wp.pl" target="_new">martagaj@wp.pl</a>

Pozdrawiam.

Marta


To ciekawe bo ja tez wlasnie pracuje w FE College, na razie tylko jako visiting lecturer, tak z doskoku ;)

W Polsce licencjat, tutaj MA TESOL (Koncze w czerwcu i jeszcze tylko dissertation jeszcze :) ), i prawdopodobnie czeka mnie ESOL level 4 Cert., jak chce sie wkrecic na stale.

Pozdrawiam
Jeśli pracujesz z oddaniem przez osiem godzin, możesz w końcu zostać szefem, by pracować przez dwanaście. Robert Frost

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

martagaj

Post #6

2008-03-10 22:10:43 (4 miesiące temu)

martagaj

Posty: 2

Kobieta

Z nami od: 24-03-2005

A gdzie robisz MA? Full time czy distant? Masz jakieś dofinansowanie czy wszystko sam/a płacisz?
Ponieważ pracuję to full time raczej nie wchodzi w grę, ale trochę martwię się czy dam radę na odległośc - czy starczy mi motywacji-, bo pracuję na pełen etat i mam małe dziecko.
Mimo wszystko chciałabym zacząć we wrześniu więc będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

yanovitz

Post #7

2008-03-11 10:44:44 (4 miesiące temu)

yanovitz

Posty: 186

Mężczyzna

Z nami od: 10-12-2007

Part-time na Canterbury Christ Church Uni., jest naprawde ok. czasami trudno pogodzic prace ze studiami ale ogolnie daje rade, nie moge narzekac. w ogole poziom i dydaktyka jest zupelnie inna, moim zdaniem lepsza od Polskiej. Co do dofinansowania to zapytaj sie swojego pracodawcy czy nie dorzucilby ci troche do studiow, z reguly mozna cos wyluskac :-)
Jeśli pracujesz z oddaniem przez osiem godzin, możesz w końcu zostać szefem, by pracować przez dwanaście. Robert Frost

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Andrew_Bird

Post #8

2008-04-10 22:22:03 (3 miesiące temu)

Andrew_Bird

Posty: 138

Z nami od: 01-11-2007

Przyjechałem już jako bardzo doświadczony tłumacz techniczny i konferencyjny z prawie 20 letnim stażem.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

yanovitz

Post #9

2008-04-15 14:53:06 (3 miesiące temu)

yanovitz

Posty: 186

Mężczyzna

Z nami od: 10-12-2007

Chyle czolo ;-)

Orientujesz sie jak tu wyglada kwalifikowanie sie na tlumacza? Wiem ze sa np. jakies Community Interpretor i inne wymysly. Wszystko chyba zalezy od tego jaki kurs sie robi.

Pozdr,
Jeśli pracujesz z oddaniem przez osiem godzin, możesz w końcu zostać szefem, by pracować przez dwanaście. Robert Frost

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz