Prawo jazdy dla kaĹźdego

Forum dyskusyjne

Liverpool » szukam info i opinii na temat LWH

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Liverpool" opiekują się: frelcia, Redakcja

Strona główna » Liverpool » szukam info i opinii na temat LWH

Nowy tematNowy post

Strona 2 z 3 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 2 z 3
kangaroo

Post #1

2008-02-06 20:55:11 (5 miesięcy temu)

kangaroo

Posty: 33

Kobieta

Z nami od: 25-01-2008

Skąd: liverpool

A zapomnialam odpowiedzieć na pytanie- czujemy sie ok.
Dzieki bardzo za trzymanie kciuków, ja bede trzymać za ciebie w czerwcu:-D
na razie. pa

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

nuska

Post #2

2008-02-07 08:17:53 (5 miesięcy temu)

nuska

Posty: 199

Z nami od: 09-01-2007

GRATULACJE!!!!!!!!!!!!Alez sie cieszę,ze jestes zdrowa i Twój bobas również.Gratulacje oczywiście dla szczęśliwego Taty.
Jak znajdziesz czas poprosze o dokładny opis porodu.Czyli zapewnienia Angielek okazały sie prawdziwe-To dobry szpital.Aha koniecznie opisz wrażenia ze znieczulenia-

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

kangaroo

Post #3

2008-02-16 17:25:59 (5 miesięcy temu)

kangaroo

Posty: 33

Kobieta

Z nami od: 25-01-2008

Skąd: liverpool

cze! dzieki :-)
musze przyznac, ze maluch w domu zmienia wszystko, zwlaszcza godziny wypoczynku (?)rodzicow:-] Pierwsza noc spedzona z glowa w kolysce przy najmniejszym mruknieciu, albo i bez mrukniecia.
znieczulenie, porod - patrz priva
och, kiepsko z tym czasem teraz.na razie. pa.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

nuska

Post #4

2008-02-17 11:33:07 (5 miesięcy temu)

nuska

Posty: 199

Z nami od: 09-01-2007

Oj wiem wiem,;-);-)Ale musisz troche wyluzować.Ja swojego pierworodnego nosiłam na rekach,kołysałam i darł sie co chwile bo mu sie to podobało.Druga była córa,którą juz sama wychowywałam(w tym sensie ze z dala od teściowej;-))-i jak ja nakarmiłam i przewinęłam to kładłam do łóżeczka-spała od karmienia do karmienia.Przetestowałam to na drugiej córce-tez tak samo.Nie przyzwyczajaj bobasa do swojej ciagłej obecności bo Ci nie da zyć:-D.Wiem wiem -pierwsze dziecko to wielkie wyzwanie.Ale nauczysz sie wszystkiego sama,ja czekam na czwartego dzidziusia-mam 10 lat przerwy.Ciekawe czy bede tak wariować jak przy pierwszym,czy wszystko bedzie spokojnie.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

kangaroo

Post #5

2008-02-18 11:34:01 (5 miesięcy temu)

kangaroo

Posty: 33

Kobieta

Z nami od: 25-01-2008

Skąd: liverpool

hej!
ja wiem. Naczytałam i nasluchalam sie jakie to niepedagogiczne nosic malucha i byc na kazde jego zawolanie. Sama duzo wczesniej wyglaszalam takie opinie i bylam pewna ze u mnie tak nie bedzie:-)
I cóż...Wystarczyło ze pojawil sie maluszek i moje wszystkie madrości książkowe prysły jak bańka mydlana...;-)A może po prostu potrzebowalam czasu zeby nauczyć sie troche tego mojego skarba, a najlepsza metodą było trzymanie w mamusinych ramionach i obserwowanie kazdego grymasu na buzi. Bo trudno o to gdy kladziesz bobasa i zaczynasz biegać po domu i nadrabiac zaleglosci.
Ale po twoim wczorajszym opisie zreflektowałam sie troche i dziś serwuje maluchowi karmienie+kołyska. I działa. Budzi sie co prawda częściej, ale wspieram sie biegunami;-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

nuska

Post #6

2008-02-19 10:33:45 (5 miesięcy temu)

nuska

Posty: 199

Z nami od: 09-01-2007

:-D:-D wszystko przychodzi z czasem.Z perspektywy lat widze ze syn przez to moje ciackanie jest nadpobudliwy i do teraz ma postawe żadającą ale mam na niego sposoby,a dziewczynki są absolutnie idealne.Wiem,ze trudno nie zachwycac sie boasem,trzeba poprzytulac,wycałować-ale uważaj z tym kołysaniem.Jak sobie tak nauczysz to bedziesz spac z noga za łózkiem i kołysac całą noc.Pamietam jak mojego brata kołysałam w wózku całymi godzinami bo inaczej nie spał.Dziecku naprawde nie potrzeba żadnego bujania,noszenia i kołysania narękach.Jak nosisz nie kołysz go w ramionach,chodz normalnie.Zobaczysz jaka bedzie zmiana po tygodniu,ty wypoczeta a bobas absolutnie spokojny.A jak podrośnie wystarczy mu cały czas mówic jak sie bardzo go kocha-brac na kolana i normalnie przytulac.Nie wiem skąd w nas ta skłonnosc do bujania dzieci-sama z tym walczyłam.Ale teraz nie załuje,mam normalne,zdolne i opanowane dzieciaki.Każdemu takich zycze.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

kangaroo

Post #7

2008-02-20 13:41:25 (5 miesięcy temu)

kangaroo

Posty: 33

Kobieta

Z nami od: 25-01-2008

Skąd: liverpool

nuska!
Z prawdziwa przyjemnościa przeczytalam twoj post. POgratulować udanych dzieci:-D:-D:-D. Zycze zeby czwarte tez było aniolkiem.
Ja? Cóż...Doświadczenia nie mam żadnego, ale staram sie jak moge. Muszę pochwalić sie małym sukcesem: program karmienie + odbijanko + zasypianko w kolysce działa :-)Z tym że tylko w dzień. W nocy maluch wciąż śpi ze mną... Ale stopniowo, stopniowo...Mam nadzieje,ze bedzie lepiej :-)
Wczoraj wynalazłam fajną książeczkę dla rodziców Język niemowlat Tracy Hogg. Może pomoże mi trafniej interpretowac zachowania maluszka?
pozdrawiam.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

nuska

Post #8

2008-02-20 18:46:13 (4 miesiące temu)

nuska

Posty: 199

Z nami od: 09-01-2007

:-D no dzieki,odpukac łagodnie weszlismy w okresy dojrzewania u starszaków moich.Ale odpukac...
Ja tez spałam ze swoimi dziecmi dosyc długo ,chyba z 3 miesiące.A wynikało to z mojego lenistwa.Cała trójke karmiłam piersią i wiadomo,że jak zapłakały to wystarczyło cycucha wystawic ;-).Jak musiałam wstac do łóżeczka to potem za cholerke nie mogłam zasnac.Ale po około 3miesiącach juz mi sie nie budziły w nocy,spały od 10 do 7 rano.Ale mysle ,że to dlatego ze zostały przez swoją wredną matke przechytrzone.8-)8-) O 10 dostawały cycucha ale jak płakały w nocy to potem tylko herbatke,widocznie doszły do wniosku ze nie warto sie budzic na jakaś wode i przestały wstawać ;-) ;-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

kangaroo

Post #9

2008-02-21 10:31:14 (4 miesiące temu)

kangaroo

Posty: 33

Kobieta

Z nami od: 25-01-2008

Skąd: liverpool

chytra ta matka :-]
POzwolisz więc,że w razie jakichkolwiek problemów wychowawczych będę Cię traktować jak księgę mądrości?;-)
A u mnie kolejny kroczek do przodu, do 2 w nocy w kolysce:-)
Ale nadciagnęły tez ciemne chmury - maleństwo męczą gazy i ból brzuszka (chyba), więc budzi sie z płaczem :-[ i pory karmienia i spania zaczynaja sie troche sypać:-?

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

chmielunka

Post #10

2008-02-21 10:50:53 (4 miesiące temu)

chmielunka

Posty: 1233

Kobieta

Z nami od: 03-08-2007

Skąd: northampton

Porob masaze brzuszka i kladz na brzuszku powinno byc lepiej:-]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailStrona WWW

Strona 2 z 3 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 ] - Skocz do strony