nie wiem jak przekonac mojego faceta zebysmy wrocili, wiem ze w polsce bedzie nam sie zylo o wiele lepiej...
Przeczytaj Regulamin forum | Zobacz też:
Przeglądaj forum |
Działem "Wszystko o wszystkim" opiekują się: Pluszowa, stokesay, Nenna1 |
|
Strona główna » Wszystko o wszystkim » A może by tak wrócić do Polski? |
| Autor | Strona: 3 z 3 |
|---|---|
| anika84 | Post #1 2007-11-16 13:43 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 14-03-2006 Skąd: manchester |
ja oddalabym wszystko zeby wrocic do polski.tutaj trzyma mnie tylko moj ukochany, on nie chce wracac puki nie bedzie sie w pl lepiej zarabialo. mamy synka wiec najwazniejsza jest rodzina...dlatego poswiecilam sie i jestem tutaj. poza tym nic mnie tutaj nie trzyma... w polsce mam wszystko, dom, rodzine, przyjaciol....a tu co - nic... smutne... jestem tu 4 lata, poznalam wielu ludzi, mam znajomych ale to nie to samo - to nie moj dom! tutaj nie wyjde w srodku nocy na "spacer" bo sie boje.a w polsce nie mialam takich obaw, czuje sie tam bezpieczna.
nie wiem jak przekonac mojego faceta zebysmy wrocili, wiem ze w polsce bedzie nam sie zylo o wiele lepiej... Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się ze wszystkich sił, tego czego się pragnie.
|
| deaver666 | Post #2 2007-11-16 13:52 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 13-11-2007 Skąd: Area 51 |
Nie jest to moj pierwszy dluzszy okres za granica/3 lata/ poprzednio 9 lat, ale za kazdym razem nawet po dlugim juz okresie cos ciagnie z powrotem z jednej strony, a z drugiej wiem ze bedzie tak jak po pierwszym powrocie, czyli zal z popelnionego bledu. Gdyby nie satysfakcja z pracy godziwie wynagradzanej ,to dawno rzucilbym to w diably.
Drugi raz bledu nie popelnie...
|
| bajeczka | Post #3 2007-11-16 17:35 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 24-10-2007 Skąd: londyn |
ja mam podobna sytuacje jak anika84 che wrócic do Polski ale maz nie! mamy 3letniego syna i ja niewidze tu (LONDYNIE)przyszlosci dla takiego dziecka tzn.niebezpiecznie i wogóle.Ja niemoge sie tu odnalezc a co dopiero takie dziecko. W Polsce mam mieszkanie, rodzine, przyjaciół i kiedys mialam prace! mysle ze jak bym zarabiała wiecej napewno bym tu nie przyjechała no i mąż tez.Jedynie co nas tu trzyma to kasa no niestety taka prawda.
|
| Mona_Liza | Post #4 2007-11-16 18:47 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 17-04-2007 Skąd: Bridgwater |
Tęsknić za Polską bedziemy zawsze. Bo jesteśmy Polakami i Nikt tego nie zmieni.
Byłam dwa lata w Paryżu. Postanowiłam jednak wrócić do kraju, z nadzieją, że znajdę pracę i będzie dobrze.Nie udało mi się zanaleźć pracy w kraju, dzięki której można normalnie żyć i funkcjonować. Po dwóch latach wyjechałam do Anglii, jestem tu od 6 miesięcy. Niestety Nasz Kraj Nam nie sprzyja. Nie ma godziwych zarobków, osłon socjalnych. Ciągle słychać narzekanie, niezadowolenie i ten ciągły pośpiech - mam już tego dosyć. Nie mam zamiaru wracać. Po kolejne rozczarowanie? Jak już to jedynie w odwiedziny na parę dni. Monika
|
| prycz | Post #5 2007-11-16 19:00 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 18-08-2007 Skąd: liverpool |
ja tez niejestem tu zadowolona z zycia poza kasa nic mnie tu nie trzyma w polsce mam wszystko a tu wynajety dom gdyby nie praca meza i syna to mnie by tu niebylo ale rodzina to rodzina musi byc razem i dlatego tu kwitne gdyby w polsce placili tak jak tu i socjalne dodatki tez byly na takim poziomie ludzie by nieuciekali
kundzia
|
| wiolka9 | Post #6 2007-12-01 18:47 (10 miesięcy temu) |
Z nami od: 22-11-2007 |
tak to wszystko prawda jedni wracaja inni zostaja to zalezy od czlowieka my tez jestesmy tu dla kasy i teraz tez zastwnawiam sie co robic czy wrocic?chyba jednak to zrobie ale boje sie zycia w polsce boje sie ze bede zalowac ze znowu bedzie brakowac kasy narazie jestem nastawiona optymistycznie ze moze bedzie dobrze ze damy jakos rade ale nie wiem .zeby zostac na stale w angli to jakos nie jestem przekonana a nie mam zamiaru co pare lat sie przenosic gdzies trzeba sie ociedlic i stworzyc dom .teraz w angli zarabiamy tez najnisza pensje nie wiem czy gdyby byla wyzsza to by mnie w jakis sposob trzymala moze wtedy moglabym mniec jeszcze wiecej i byloby ciezko ale mam tez syna ktory chce wrocic do polski boze ten temat jest taki ciezki od dawna nurtuje mnie to pytanie co zrobic i zeby byla to dobra decyzja pozdrowionka pa pa
|