|
Strona główna » Wszystko o wszystkim » A może by tak wrócić do Polski? |
| Autor | (Odpowiedzi: -1) |
|---|---|
| pan_czesiu | Post #1 2007-09-15 14:24 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 15-09-2007 |
Przeglądając to i inne fora dla ludzi przybywających do UK i Irlandii nabrałem ochoty na przewrotnie masochistyczne pytania:
A czemu by nie wrócić do Polski? Co skłoniłoby Was do powrotu lub rezygnacji z wyjazdu? Co w Polsce jest (lub mogłoby być) silnym magnesem zatrzymującym emigrację -- poza dobrą pracą, bo to wydaje mi się oczywiste? Pytanie jest jak najbardziej poważne, więc liczę na odpowiedzi bardziej konstruktywne od zdawkowego "A co Polska może mi zaoferować"? Pozdrawiam! |
| czytelnik1 | Post #2 2007-09-15 15:24 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 12-06-2007 |
Nie wroce do Polski za nic w swiecie, nawet na warunkach placowych jak w UK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mecza mnie ludzie, meczy mnie ten glupi pospiech i robienie wszystkiego na ostatnia chwile, wieczne marudzenie, zmeczone panie w urzedach i urzednicy ktorzy tylko patrza jak Cie oskubac!!!!!!!!!!! NIE, NIE i JESZCZE RAZ NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TU JEST MOJ DOM I JESTEM BARDZO SZCZESLIWA!!!!!!!!!!!!
|
| 4ary | Post #3 2007-09-15 17:42 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 01-09-2007 Skąd: Derby |
TAK TAK I JESZCZE RAZ TAK !!! Wstyd sie przyznac ale jedyna rzecza dla ktorej tu siedze sa pieniadze. Kiedy tylko stosunek zarobkow do wydatkow zacznie miec jakies rozsadne proporcje na pewno wracam. Jedyna rzecza ktora mnie denerwuje w Polsce sa glupi i niekompetentni politycy, ale widuje ich na ogol tylko w TV a kanaly mozna zmieniac. Mialem okazje pracowac w tych samych koncernach w kraju a pozniej w Irlandii i UK. Smialo moge powiedziec ze odstajemy tylko placami a w wielu sprawach (wyszkolenie pracownikow,czystosc , ekologia czy socjal)dawno wyprzedzilismy wyspiarzy. Ale takie sa moje osobite doswiadczenia i pewnie znajdzie sie wiele osob ktore to widza odwrotnie.
A co do urzednikow i pan na poczcie , kiedy beda zarabiac jakies uczciwe pieniadze na pewno beda milsi i bardziej otwarci do klienta. Pozdrawiam wszystkich na tak i na nie To pierwszy dzien reszty mojego zycia
[ link usunięty ]
|
| arus5 | Post #4 2007-09-15 17:47 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 12-11-2006 Skąd: nottingham |
prawda jest taka ze wiekszosc z nas jest tu dla pieniedzy zaden wstyd niech wstydza sie w naszym rzadzie ale ja jestem tu ponad 2 lata mam stala ciekawa prace i szczerze mam juz dosc tego kraju hehe posiedze jeszcze troche i wracam polska jaka jest kazdy wie ale jednak jest lepiej tym bardziej ze cos tam sie rusza w koncu na rynku pracy i finansow a moze jestem juz za stary na takie dlugie wyjazdy nie mowiac o tesknocie za rodzina takze prawda jest jaka jest
kaczynski
|
| arus5 | Post #5 2007-09-15 17:49 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 12-11-2006 Skąd: nottingham |
wiesz co jesli chodzi o warunki pracy porzadek itp to fakt w polsce jest lepiej anglicy to straszni niechluje tyle ze kasa to jest ta motywacja ktora nas napedza czesc arek
kaczynski
|
| Tlumacz_Ania | Post #6 2007-09-15 18:01 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 17-04-2007 Skąd: Na granicy Leics, Derbys i Staffs! |
Nie tylko panie w polskich pocztach sa ponure! Pani (Angielka) w mojej miejscowej poczcie tez byla bardzo ponura, ani do mnie ani do moich dzieci ani razu sie nie usmiechnela - przez 7 lat! Naprawde nic kobiecie nie zrobilam, zawsze mowilam "please" i "thank you". Na szczescie juz ja zmienili
|
| ankam85 | Post #7 2007-09-15 20:44 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 24-06-2007 Skąd: nottingham |
"a czemu by nie wrocic do Polski?" - jeszcze tylko dwa tygodnie w uk i powrot:)
"co skloniloby Was do powrotu lub rezygnacji z wyjazdu" - mozliwosc godnego zycia w POlsce, bez troski czy wystarczy do pierwszego... Przydalby sie jeszcze nieskorumpowany rzad, ktory potrafilby konstruktywnie wykorzystac wladze, ale tego pewnie nie dozyje:P ania m.
|
| bercia | Post #8 2007-09-25 09:44 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 22-08-2007 |
No to sie dorobcie kasy i wracajcie!
Ja zostaje!! NAWET NIE BIORE POD UWAGE MOZLIWOSCI POWROTU, TU JEST MOJ DOM MOJA RODZINA. A do Polski to i owszem na max 2 tyg. w roku zobaczyc moj kochany Wrocek |
| bamus | Post #9 2007-09-25 10:33 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 03-04-2007 Skąd: WESTCLIFF ON SEA |
ja bym chetnie wrocil bgyby:
-dostal prace w zawodzie (port, managment statkow), w polsce jedynie co moge liczyc to praca marynarza/oficera od ktorej ucieklem do UK -place byly wyzsze -nie bylo kiboli,karkow i tym podobnych na ulicach i osiedlach -kosciol stracil swoja moc (rydzyk i inne czarne podobne mu postacie) -sejm mial samych specjalistow a nie burakow bez wyksztalcenia -zmiejszyla sie korupcja i rozdawanie stolkow znajomym nawet jesli czesc tych warunkow bedzie spelniona to ciezko bedzie mi wrocic poniewaz kupilem tu juz dom, zona zaklada biznes wiec im dluzej tu jestesmy tym oddalamy sie od wyjazdu. mysle ze ludzie ktorzy spelnili sie zawodowo w uk raczej nie wroca bo za bardzo ustabilizuja sie tutaj. co innego z ludzmi pracujacymi za 5,35/h, mieszkajacych na pokojach. oni nie maja nic do stracenia na powrocie do kraju. juz zauwazylem ze duzo ludzi wraca. mysle ze jeszcze rok i emigracji zacznie ubywac a juz za 2,3 lata to juz nie powinno zostac nas tu tak duzo. |
| frelcia | Post #10 2007-09-25 21:14 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 01-05-2007 Skąd: Skelmersdale - Lathom |
I przyznaje Wam racje Bercia i Bamus, mnie równiez za duzo rzeczy juz tu trzyma, i nie wróce.
Pozdrawiam Przyjaźń jest najdelikatniejszym kwiatem, który rozwija się z wzajemnych kontaktów międzyludzkich. Jeżeli nie dbamy o niego cierpliwie i niestrudzenie, więdnie i usycha, zanim otworzy wszystkie swoje pączki.
|