Forum dyskusyjne

Wszystko o wszystkim » czy wyjechać do LONDYNU?

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Wszystko o wszystkim" opiekują się: Pluszowa, stokesay, Nenna1

Strona główna » Wszystko o wszystkim » czy wyjechać do LONDYNU?

Nowy tematNowy post

Strona 1 z 2 - [ przejdź do strony: 1 | 2 ] - Skocz do strony

Autor (Odpowiedzi: 14)
Anonim

Post #1

2005-03-06 11:38 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

kontynuacja postów z innego tematu:
http://www.networkpl.com/forum/modules.php?&name=Forums&file=viewtopic&forum=6&topic=529
Jeszcze raz umieszczę mój post z tamtego tematu aby było wiadomo o co chodzi:
..."
Witam Was
Na forum jestem NOWY. Zapisałem się na forum bo śledzę to co się dzieje w GB a interesuje mnie to z pewnego powodu. Mianowicie: jestem (niestety) w tej chwili w trakcie wypowiedzenia umowy o pracę ...w polsce oczywiście. Kłopot w tym że praca dobrą była aż do ok 7 miesięcy wstecz. Wtedy to zacząłem mieć kłopoty z odbieraniem wynagrodzeń i zaczął się kwas w firmie. Firma MAŁA ale niezła na rynku w moim mieście. Branża REKLAMOWA. Zarobki nie były może ekstra (cokolwiek miałoby to znaczyć) ale dobre a przynajmniej dla mnie samego (nie mam rodzinki) wystarczające. W związku z tym że zacząłem mieć kanał fiansowy to pociągnęło to za sobą inne kłopoty. Zrezygnowałem z ubezpieczenia emerytalnego a teraz dowiedziałem się że już od jakiegoś czasu nie jestem ubezpieczony w firmie! Średnia jaką wyliczyłem do tej pory miesięczna od czasu gdy zaczęło się psuć = 300 zł. Wiecie jak ciężko jest poradzić sobie z takimi pieniędzmi w miesiącu, jak gonią nas opłaty i zobowiązania. Zapytacie mnie pewnie czemu wcześniej nie uciekłem z pracy? Szczerze - LICZYŁEM ŻE TO SIĘ ZMIENI! NIESTETY - NIE! W tej chwili został mi niecały mc do końca a firma jest mi winna ok. 6,6 tyś zł. To ok. 1200 F u Was.
Czemu piszę?
Moja dobra kumpelka zaproponowała mi wyjazd do Londynu do pracy i abym zmienił swoje życie... jestem sam, nie wyłażę z domu ...mało znajomych.
Powiedziała abym się nie oglądał za siebie i jechał.
Mam w tej chwili pewne szanse na inną pracę w kraju ale nie w moim mieście. Jednak nie wiem czy to do końca wypali i jakie mam naprawdę szanse. Gdyby wypaliło to byłaby b.ciekawa praca. Jeśli nie... pozostaje mi spakować plecak i jechać do Londynu. Generalnie gdybym jechał to na 100% do domu (mam metę) i niewykluczone że z miejsca do pracy. Praca będzie mało ciekawa ale ważne że będzie! Przez ten czas musiałbym podciągnąc znacząco angielski oraz po 1 roku zypatrywać innej pracy.

Jak widzicie jestem w tej chwili na rozstaju. Mam PLAN już ułożony więc wiem co będę robił GDY COŚ! Ale są to trudne decyzje.
Fakt... nie mam nikogo i nikogo nie musze za sobą 'ciągnąć' ani rozstać się. Prawda... rodzina, Mama, Ojciec i inni. Ale na tym polu jest wszystko dobrze i nie martwię się. W zasadzie nie mam nic do stracenia. Teraz już tylko czekam na rozwój wypadków.

Co do POLSKI - POLANDIĄ zwanej

Przepadam za swoim krajem, swoim regionem!
Nasz kraj jest WSPANIAŁY, MALOWNICZY, ŚLICZNY ...NASZ!
Jest tu tyle dobrego, i wspaniałych LUDZI... normalnych takich jak my, nie zawistnych i złych.
Ale jest pewne ALE....

...nasz KRAJ ma zawsze PECHA! ZAWSZE do władzy i to nie najwyższej ale w różnych miejscach dostają się ludzie wykolejeni, psyhopatyczni, bezczelni, złodzieje i kryminaliści. Nie ma tu znaczenia czy czerwoni czy biali!
Przez nich mamy taki SYF (przepraszam), szambo i życie zmarnowane. Oni nam to robią i najgorsze że nic nie można zrobić. Pomyślałem sobie że chyba TAK JUŻ MUSI BYĆ NA ZAWSZE! To straszne - WIEM! Ale wystarczy prześledzić historię. Potrzeba człowieka/ludzi energicznych bez kompromisów czyszczacych błędne i negatywne pozycje i pola. Taki Piłsudski, MIeszko I, Bolek Chrobry etc.
Nie raz rozmiawiałem ze znajomymi na ten temat. Nawet z kumpelką co w Londynie pomieszkuje.

GDYBY WŁADZĘ SPRAWOWALI U NAS LUDZIE NORMALNI - MYŚLĄCY, USTANAWIAJĄCY NORMALNE PRAWO I PRZEPISY TO Z NASZYMI UMIEJĘTNOŚCIAMI, POMYSŁAMI I CZYSTOŚCIĄ BYLIBYŚMY OBOK NIEMCÓW! ...a reszta z tyłu!

Tak myślę!

A przez to jak jest i prawo i przepisy... ludzie kłamią, kradną, kombinują (to nasza najbardziej znana cecha!) bo muszą żyć i nie dac się zniszczyć przez ŚWINIE z góry. Powoduje to cały łańcuch reakcji i posuniąć gdzie większość jest NEGATYWNA!

Pozdrawiam Was Rodacy w GB / UK ...może się spotkamy za 1 do 2 miesiący...

..."


Witam raz jeszcze!
DZIEKUJĘ ZA WASZĄ REAKCJĘ I SŁOWA NAMAWIAJĄCE JEDNAK DO WYJAZDU!
To prawda... nie mam nic do stracenia, nie mam nikogo za sobą... jestem wolny.
Ale ułożyłem sobie PLAN. Wg. niego najpierw spróbuję jeszcze to na miejscu ...może się jednak uda?!
Generalnie w PLANIE Londyn jest mimo wszystko na 2 miejscu. Nie wiem CZY TO DOBRZE?? Ale tak wymyśliłem i chcę się tego trzymać bo jest istotne wypełnianie PLANU. Jeśli nie zgadzacie się z tym to napiszcie... czemu?

W tej chwili będąc na rozstaju zaczynam mieć 1000 myśli na minutę... zastanawiam się co i jak zorganizować gdy i kiedy pójdę w wybraną stronę.
Wiecie...
...najgorsze są dni gdy łapiemy NEGATYWA i wszystko maluje się na CZARNO! Wtedy jest ciężko. Wtedy to w głowie świta że NIC nie WYPALI... dzieje się tak wtedy gdy np. czekamy na załatwienie czegoś w starej pracy a to nie idzie z jakiś powodów albo czekamy na rozmowę w nowej pracy a nikt jeszcze nie dzwoni w tej sprawie!

Heh...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #2

2005-03-06 13:35 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Teraz moje przemyślenia co do klapy na miejscu (nie wiem jak będzie) i wyjazdu do GB.
Wiecie?!
Poczytałem sporo postów dotyczących tego co się dzieje w Londynie i jak jest. Bardzo się tym interesuję i staram się przygotować jak najlepiej do ew. wyjazdu.
BARDZO MARTWIĄ MNIE OPOWIEŚCI O OSZUSTWACH JAKICH DOPUSZCZAJĄ SIĘ NA POLAKACH ...POLACY-OSZUŚCI!!!
TRAGEDIA! Jak przeczytałem LIST OTWARTY o perypetiach pewnwj 55 letniej Pani która tyle przeszła to zaczynam sam mieć OBAWY.
STRASZNE! Jednak WIEM że podstawowym błędem jest BRAK NATYCHMIASTOWEGO ZGŁOSZENIA NA POLICJI! Nawet gdy nie znamy języka... nikt mi nie powie że nie można trafić na POLICJĘ i że nie można jakoś wytłumaczyć o co chodzi! Ale wiem też że to trudne bo nowe otoczenie, język ...inność. Ale jedno jest pwene: ZGŁOSZENIE TO PODSTAWA!
Straszne jest bo wiele słyszałem o POLAKACH za granicą i jednym z powiedzonek które znam na pamięć to jest to..." od polaków za granicą JAK NAJDALEJ! Lepiej mieszkaj i przebywaj z TUBYLCAMI ...będzie bezpieczniej!"
Pozostawiam to bez komentarza bo ...sami wiecie jak jest.

ALE NIE WSZYSCY SĄ TACY! Są ludzie dobrzy i ja TO WIEM!
Nie sciemniajmy... jeśli jedziemy za granicę to PODSTAWĄ JEST MIEĆ MOŻLIWOŚĆ POMOCY OD KOGOŚ ...małej pomocy, czasem po prostu wsparcia, pomocy w tłumaczeniu itd ...NA POCZĄTKU! Później jesteśmy już często niezależni!
TA POMOC NA POCZĄTKU TO KAPITALNA SPRAWA!!!

To jedna myśl...

...druga to jak się uzbroić na wyjazd. Zaplanowałem sobie też sposób i co zabrać gdy jednak będę musiał wyjechać. Napiszę teraz o co chodzi a Was proszę o podpowiedź czy dobrze myślę i czy to ma sens.

Co zabrać ze sobą.

1. Oczywiście mały bagaż, paszport i dowód osobisty acz niekoniecznie oraz prawo jazdy.

2. Ja zbieram też inne elementy. Mam już wydrukowaną MAPĘ METRA ze STREFAMI w KOLORZE (całą mapę), WRS formularz w 2 egzemplarzach dla HOME OFFICE.

3. Mam informacje o cenach biletów na metro/autobusy, ceny kart SIM startowych w sieci O2, oraz wybrany BANK w którym chciałbym mieć KONTO. Telefon mam już przygotowany i nie ma SIM-LOCKa. Działa we wszystkich sieciach gdzie się nie wybiorę.

4. Bilet na wyjazd... LOTNICZY (tylko ten wchodzi w grę) z ew. mozliwością powrotu bez rezerwacji terminu - otwarty.

5. Pieniądze w ilości NIESTETY ok. 500 Funtów ...juz sporo uzbierałem na wszelki wypadek. Suma dlatego taka gdyż mam LOKUM i nadzieję na szybką pracę.

6. Język... hmmm, na kursy chodziłem 3 ale uważam że w kraju nie mam szans. Wiem, wiem... dla chcącego nic trudnego! Ale ja jestem takim przypadkiem że muszę dostać się między obcych i wtedy DZIAŁAM... :-)

7. mini rozmówki ...musza być bo są tam zwroty i całe zdania! Do tego wkucie na pamięć formuł w danych sytuacjach i wzięcie tego ze sobą... to pomaga - tak mi się wydaje. (miałem kiedyś takie pranie w Niemczech gdy pojechałem po auto. Na parkingu dopadła mnie POLICJA i ZOLL niemiecki. Można się dogadać i pomyślnie sprawę załatwić!)

8. Najbardziej ISTOTNE I PODSTAWOWE zarazem LEKARSTWA. Tam mogą być kłopoty z lekami. Ot mała apteczka - OBOWIĄZEK!

Jaki plan dotyczący pobytu?

1. Oczywiście w pierwszej kolejności przyjazd (bez tego nie zadzała :-) ) i alokacja.

2. Później następna sprawa to PRACA. (gdybym teraz pojechał to bym ją miał JUŻ)
Oczywiście mówię o PRACY LEGALNEJ! Na czarno to mogę KOMBINOWAC W KRAJU - bez podatków!

3. załatwienie rejestracji w HOME OFFICE i otrzymanie karty ewidencyjnej. Zastanawiam się nad jednym. Wiem że aby zgłosić rejestrację trzeba wypełniony formularz wysłać poleconym, kasę + paszport. A gdyby tak dowód zamiast paszportu??

4. konto w banku! Ale trzeba okazać jakiś rachunek. Czy nie dałoby się kupić abonamentu z kartą SIMM. Wtedy byłyby rachunki??
Na konto mógłbym wpłacic do 500 Funtów na wstęp / założenie. Myślę o takim bonusie na wyjazd. Razem ok. 1000 F.

5. pobyt minimum 1 rok o otrzymanie rezydentury.
W moim przypadku w grę wchodzi tylko POWODZENIE i DŁUGI POBYT LUB NAWET STAŁY. Zależy od sytuacji.

6. oddzielenie się od ludzi z którymi będę.
Najlepiej zamieszkać u kogoś na wynajmie (pokój u Anglików)

7. kupno jakiegoś auta wraz z ubezpieczeniem.

To w przyblizeniu TYLE. Wiem że to nie wszystko ale chyba najistotniejsze elementy.

CO O TYM SĄDZICIE? Szczególnie Ci co pojechali i już tam są. Jak Wy to planowaliście?

Pozdrawiam Was Serdecznie.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Post #3

2005-03-06 13:43 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Bardzo dobry plan!!!!
Jezeli chodzi o tel. na abonament to raczej wymagaja wyciag z banku a tego na poczatku miec nie bedziesz.
Prawo jazdy moze ci sie przydac -kiedy je wymienisz na angielskie bedziesz mial potwierdzenie adresu co jest wymagane do zalozenia konta.
Widze ze jestes profesjonalnie przygotowany ;-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #4

2005-03-06 18:27 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

oj tak nie myślałem ale dzięki :-)
Zapomniałem jeszcze jednego punktu dodać do listy tego co zabrać ze sobą.

Chodzi o taką żecz...
Pomyslałem że w związku z tym iż niedawno (parę dni temu) musiałem składać papiery własne czyli CV, LM, ksera świadectwa szkoły / pracy etc., mam te wszystkie dokumenty i pisma mogę zrobić taką prezentację na CD. Będzie tam CV, LM i dokumenty a wszystko w formie przeglądania jako www. Pomysł obejmuje tłumaczenie LM i CV oraz dokumentów na ANGIELSKI przez tłumacza. Koszt niewysoki a w ten sposób można wysłać swoje CV do np. firmy w Anglii ...jak już się jest. Mamy ze sobą matrycę + np. 10 kopii. Możemy rozesłać lub pozostawić będąc przypadniem. Warto jeszcze zostawić miejsce na aktualny TELEFON. Niestety będzie go mozna dopisać już na miejscu albo na naklejce. To proste zabiegi a naprawdę MYŚLĘ ŻE MOGĄ POMAGAĆ W UBIEGANIU O PRACĘ. Z pewnością nie zaszkodzą. Ja w tej chwili opracowuję taki życiorys na CD w takiej postaci. Mam nadzieję że przyda mi się tu w polsce jak i ew. w GB.
Przeczytać go będzie można po polsku i angielsku.

I o tym chciałem właśnie Wam dopisać.

Ja nie wiem! Może nie wyjadę tam do Was do GB i Londynu ale wiem że sporo osób czyta forum i może parę pomysłów z mojego spisu przyda się Im.
Wiem że ogarnięcie tego wszystkiego jest trudne i czasem mamy mało na to czasu!

Pozdrawiam Was Wszystkich.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #5

2005-03-06 22:53 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Widze ze kolega jest profesjanalista. :-D

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

sasj

Post #6

2005-03-07 13:48 (4 lata temu)

sasj

Posty: 270

Z nami od: 18-02-2005

zycze powodzenia .widze ze jestes profesjonalista w tych sprawach,niestety wiekrzosc z nas nie byla tak przygotowana i sobie jakos poradzila.....mam nadzieje ze wszystko sie jakos ulozy....... ;-) agnes
praska aga.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #7

2005-03-07 22:48 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

dzięki ale nie PRZESADZAJCIE z tym profesjonalizmem.
Nie jestem PROFESJONALISTĄ a po prostu trochę się tym interesuję i takie są moje spostrzeżenia! MAM NADZIEJĘ ŻE JEŚLI NIE MI TO MOŻE KOMUŚ INNEMU SIĘ PRZYDADZĄ TE UWAGI I PRZEMYŚLENIA.

Pozdrawiam... dzięki :-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #8

2005-03-07 22:52 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Mam do Was też takie pytanie.
W związku z tym że bardzo interesuję się zegarami i zegarkami pomyślałem że może dałoby się dostać na jakieś przyuczenie lub nawet pracę parogodzinną do jakiegoś zakładu zegarmistrzowskiego w Londynie. Jak myślicie? Bo jest to nietypowy pomysł ale powiązany z pasją i hobby! :-)

Chodzi o to aby się dostać na praktykę / przyuczenie za darmo... nawet!
Oczywiście praca inna - normalnie!

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #9

2005-03-15 19:50 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany


2. Ja zbieram też inne elementy. Mam już wydrukowaną MAPĘ METRA ze STREFAMI w KOLORZE (całą mapę), WRS formularz w 2 egzemplarzach dla HOME OFFICE.

3. Mam informacje o cenach biletów na metro/autobusy, ceny kart SIM startowych w sieci O2, oraz wybrany BANK w którym chciałbym mieć KONTO. Telefon mam już przygotowany i nie ma SIM-LOCKa. Działa we wszystkich sieciach gdzie się nie wybiorę.

witaj(cie),

drogi Anonimie, należą Ci się słowa pochwały za posty, które zamieściłeś. PLAN przygotowań i postępowań jest nieoceniony dla tych, którzy wybierają się na wyspę. Natchnąłeś na pewno wiele osób.
Ponieważ jestem w podobnej co Ty sytuacji (jednakże zdecydowanie nastawionej na wyjazd )proszę Cię, o przesłanie jesli to możliwe materiałów z zacytowanych punktów 2 i 3 twojego planu tzn. MAPĘ METRA ze STREFAMI w KOLORZE (całą mapę), oraz informacje o cenach biletów na metro/autobusy, ceny kart SIM startowych w sieci O2, oraz wybrany BANK w którym chciałbym mieć KONTO. podaje e-mail newpocachontasmałpainteria.pl z góry dziękuję za pomoc :-P

Ja do twojego plau dodałabym:
- formularze ubezpieczeniowe z NFZ (na wszelki wypadek gwarantują ubezpieczenie zdrowotne poza granicami na dwa miesiące od daty wydania) - wydawane są zarówno dla osób pracujących jak i bezrobotnych zarejestrowanych w PUP;
- zdjęcia paszportowe (nie każdy będzie miał jak ty prezentację na CD) a o takie zdjęcia proszą agencje pośredniczące w znalezieniu pracy, więc lepiej na początek koszt takich zdjęć ponieść w Polsce niż na miejscu
- na wszelki wypadek przygotowane kserokopie wszystkich zabranych ze sobą dokumentów, w szczególności paszportu.
- spis najważniejszych numerów telefonów

na razie tyle, jesli cos sobie przypomne to dopisze :-P
acha, jesli chodzi o wysyłkę dokumentów do Home Office, to nie musisz się o nic obawiać. czytałam na forum, że bez obaw można wysyłać dokumenty i w tym przypadku zdecydowanie lepszy jest paszport niż dowód (krótszy termin) WAŻNE nadać przesyłką rejestrowaną (registered)

pozdrawiam serdecznie,
Pocahontas

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Post #10

2005-03-15 20:47 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Dobrze ze byla mowa o zdjeciu- jak najbardziej bedzie potrzebne !!!!!!! np. do Travelcard (niezbedna ona jest do poruszania sie metrem i kupowania tygodniowych trawelek)



Szczerze mowiac nigdzie nie widzialam tu punktow napraw zegarkow!!!(ale moze sa)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona 1 z 2 - [ przejdź do strony: 1 | 2 ] - Skocz do strony