| Autor |
(Odpowiedzi: 17) |
| ewamik |
Post #1 2008-05-18 17:15:46 (5 miesięcy temu) |
 Posty: 508
Z nami od: 30-10-2007 Skąd: London/Neasden |
Czy zdażyło Wam sie coś,że chcieliście sie zapaść pod ziemie ![:-] :-]](modules/Forum/images/smilies/yellow/icon_cheesygrin.gif) ?
Jakas gafa?
Zaczne od siebie.W Polsce jechałam autobusem.Poprosiłam kierowcę,by zatrzymał sie na przystanku niedaleko urzedu pracy.Kierowca mówi-ok,zaraz będzie przystanek.Po chwili zatrzymuje się,akurat koło urzedu pracy.Ja wyskakuje z siedzenia,krzycze na cały regulator-super,panie kierowco,tu mi pasuje.dziekuje bardzo.Otwieram drzwi i tylko kierowca tak dziwnie na mnie patrzył,ludzie też.Wyskakuję z autobusu i idę.Zdziwoło mnie tylko,że autobus jeszcze stoi.Próbuje to jakos wytłumaczyć sobie ale nic....Odwracam sie,patrzę....autobus stał na wielkim skrzyzowaniu,na światłach.Autobus akurat miał czerwone.Ja,blondynka wysiadłam na czerwonym swietle i jeszcze podziekowałam kierowcy,że zatrzymał się dla mnie wodpowiednim miejscu.
NIgdy nie wiedziałam już tego pana.I co tu mówić o blondynkach?
|
|
 
|
 |
|
| bloby00 |
Post #2 2008-05-18 17:31:53 (5 miesięcy temu) |
 Posty: 812
Z nami od: 23-01-2008 Skąd: London |
Taaa, ja mialem z autobusami, ale tutaj w UK historie, ze wiedzialem, ze trzeba autobus zatrzymac reka, ale juz nikt mi nie powiedzial o przycisku w srodku. Staje sobie wiec kolo drzwi i czekam na przystanek, a tu... wruuuu i pojechal dalej ![:-] :-]](modules/Forum/images/smilies/yellow/icon_cheesygrin.gif) Udaje glupiego, bo tylko ja stoje kolo drzwi i sie nerwowo rozgladam. Na szczescie, po chwili jakas babcia wstaje i wciska "magiczny" przycisk, bo sama chce wysiasc. Ufff... tylko jeden przystanek dalej pojechalem ![:-] :-]](modules/Forum/images/smilies/yellow/icon_cheesygrin.gif) My name's Bloby.... just Bloby :)
|
|
 
|
 |
|
| ewamik |
Post #3 2008-05-18 17:42:28 (5 miesięcy temu) |
 Posty: 508
Z nami od: 30-10-2007 Skąd: London/Neasden |
To jeszcze jedna historia ode mnie.
Polska.Będąc w ciązy ide do mojego ginekologa na''przegląd''.Leże sobie na łózku,cos tam sobie myslę i mysle co by tu spytac lekarza.
Nagle coś tam mi przychodzi do głowy i zaczynam słowami-''Prosze księdza....''O Matko,skąd mi to przyszło do głowy.Lekarz usmiechnął się,a ja...myslałam,że zapadne sie pod ziemie.
|
|
 
|
 |
|
| paposki19 |
Post #4 2008-05-18 17:43:24 (5 miesięcy temu) |
 Posty: 212
Z nami od: 19-11-2007 Skąd: SUFFOLK |
To poproś na stypie wdowę do tańca  
To dopiero zobaczysz reakcje gości i to dopiero będzie GAFA Człowiek bywa piękny i młody,hmmm-do czasu.
|
|
 
|
 
|
|
| bloby00 |
Post #5 2008-05-18 17:54:20 (5 miesięcy temu) |
 Posty: 812
Z nami od: 23-01-2008 Skąd: London |
Na gafe w Polsce nielatwo, wystarczy na wsi ubrac sie na luzie, tak jak sie chodzi na codzien tutaj w UK, no i wybrac sie np do kosciola czy do pubu, albo na spacer do centrum malego miasta. Ludzie zjedza wzrokiem, albo nie wpuszcza do zamknietego lokalu.... Dajcie spokoj  My name's Bloby.... just Bloby :)
|
|
 
|
 |
|
| paposki19 |
Post #6 2008-05-18 18:12:14 (5 miesięcy temu) |
 Posty: 212
Z nami od: 19-11-2007 Skąd: SUFFOLK |
Widze moja tut.sasiadke,ktora w szlafroku i rozowych "moherowych"papuciach podaza do Geesu ze szluga w zebach   po mleczko mezusiowi...Tercjanki mialyby o czym gadac. Człowiek bywa piękny i młody,hmmm-do czasu.
|
|
 
|
 
|
|
| Milusia |
Post #7 2008-05-18 19:20:02 (5 miesięcy temu) |
 Posty: 89
Z nami od: 07-11-2007 Skąd: Londyn |
No to pobijcie moja gafe, zaraz po przyjezdzie do Londynu w mojej pierwszej pracy kolega zapytal mnie spod jakiego jestem znaku, a ja na to glosno i stanowczo palnelam virgin  zamiast virgo. Ciagnelo sie to za mna kilka tygodni zanim znudzilo sie to moim kolega no i mozecie sobie wyobrazic komentarze...  szczesliwa byc...
|
|
 
|
 
|
|
| paposki19 |
Post #8 2008-05-18 19:25:11 (5 miesięcy temu) |
 Posty: 212
Z nami od: 19-11-2007 Skąd: SUFFOLK |
Ja pytajac w przychodni za ile horses bedzie lekarz.....dziwilem sie recepcjonistce ,dlaczego sie smieje    Człowiek bywa piękny i młody,hmmm-do czasu.
|
|
 
|
 
|
|
| ewamik |
Post #9 2008-05-18 21:34:20 (5 miesięcy temu) |
 Posty: 508
Z nami od: 30-10-2007 Skąd: London/Neasden |
MOja teściowa kilkanascie lat mieszkała w Grecji.Będąc w Grecji,zaczęła swoją pierwsza prace w barze.Podawała drinki i znała podstawowe słowa-proszę,dziekuję,lód,woda,szklana itd.
Pewnego dnia przyszło 2 facetów.Jeden cos tam zamówił sobie,teściowa podała.Podchodzi do drugiego i pyta go co podac,on na to-tipota(nic),teściowa pyta-me pago??(z lodem)i maszeruje do baru.Strasznie im sie to spodobało i ten,co nic nie chciał,został jej facetem.Do tej pory jest z nim(14lat)
|
|
 
|
 |
|
| ciesza |
Post #10 2008-05-18 22:31:25 (5 miesięcy temu) |
 Posty: 4301
Z nami od: 29-08-2007 Skąd: manchester |
mistrezm w robieniu mi obciachu byl moj syn, na tamten czas 4 letni. Jestesmy w lidlu stoimy juz przy kasie, bardzo duza kolejka ludzi a maly do mnie
- Mamo kupilas mi mleko?
- Nie bo mamy jeszcze w domu
- Tamto jest stare, kup nowe oddam ci w domu pieniadze ![:-] :-]](modules/Forum/images/smilies/yellow/icon_cheesygrin.gif) ![:-] :-]](modules/Forum/images/smilies/yellow/icon_cheesygrin.gif)
|
|
 
|
 |
|