|
Strona główna » Wszystko o wszystkim » Łóżkowy problem......! |
| Autor | Strona: 2 z 4 |
|---|---|
| jaania32 | Post #1 2008-05-01 13:52:33 (3 miesiące temu) |
Z nami od: 25-11-2007 Skąd: Londyn |
miałam taki sam problem , mąż podokręcał śrubki i naoliwił i na razie spokój
|
| krakn | Post #2 2008-05-11 15:45:13 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 25-06-2007 Skąd: London |
Cytat: 2008-05-01 13:52:33, jaania32 napisał(a): miałam taki sam problem , mąż podokręcał śrubki i naoliwił i na razie spokój no jak mąż naoliwi to nie ma ... [...] we wsi :)) ccpl somee com . Oczywiście mogę się mylić co nie znaczy że nie mam racji ;-)
|
| ewamik | Post #3 2008-05-11 18:04:36 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 30-10-2007 Skąd: London/Neasden |
Też mamy takie metalowe łóżko.I skrzypi.I skrzypi.I skrzypi.
|
| piekar10 | Post #4 2008-05-11 18:10:41 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 08-06-2006 Skąd: sevenoaks |
dam wam pewna rade
NIEUZYWAJCIE DO TYCH SPRAW ŁÓŻEK BO JAK SAMI WIDZICIE NIEWYTRZYMUJA ,RÓBCIE TO GDZIEKOLWIEK I Z KIMKOLWIEK ALE NIE W ŁÓŻKU A NIEBEDZIE PROBLEMU [ Ostatnio edytowany przez: piekar10 12-05-2008 10:04 ] jedenaste przykazanie brzmi - '' NIE MIEJ BLIZNIEGO SWEGO ZA GŁUPSZEGO OD SIEBIE SAMEGO"
szkoda ze czesto łamiemy to przykazanie
|
| skibiki | Post #5 2008-05-11 18:33:14 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 27-12-2006 Skąd: kettering |
Cytat: 2008-05-11 18:04:36, ewamik napisał(a): Też mamy takie metalowe łóżko.I skrzypi.I skrzypi.I skrzypi. To jest moje spanko także wymiana na inne nie wchodzi w grę(brak Kasy)dokręcałam śrubki i nic,sam materac nie piszczy tylko rama łożka.Pozostaje mi tylko oliwienie no cóż........trzeba spróbować wszystkiego. Szukam drugiej połówki-może być 0,7l
|
| ewamik | Post #6 2008-05-11 19:23:41 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 30-10-2007 Skąd: London/Neasden |
zalezy jeszcze co robi sie na takim metalowym łóżku.Jeżeli tylko śpi..to pikus ale jeżeli.figo fago...
My juz wyczulismy która część łózka nie skrzypi i czasem trzeba się przesunąc tu,przesunąc tam i w koncu natrafimy na te nieskrzypiace miejsce.U mnie to jest z brzegu,po lewej stronie,bo po prawej to skrzypi jak cholera |
| monikaspodymek | Post #7 2008-05-12 19:49:19 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 11-10-2006 Skąd: colchester |
Czasem po prostu trzeba "skrzyp" zaakceptowac
My to mamy takiego pecha ze gdzie sie nie udamy - to nam lozka skrzypia! Piec mielismy i wszystkie skrzypialy, jak jedziemy gdzies na wakacje - tez zawsze skrzypi, a jak spimy w namiocie na kalimatach - to skrzypi namiot ...XXX...
|
| krakn | Post #8 2008-05-15 22:51:10 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 25-06-2007 Skąd: London |
Cytat: 2008-05-11 19:23:41, ewamik napisał(a): zalezy jeszcze co robi sie na takim metalowym łóżku.Jeżeli tylko śpi..to pikus ale jeżeli.figo fago... My juz wyczulismy która część łózka nie skrzypi i czasem trzeba się przesunąc tu,przesunąc tam i w koncu natrafimy na te nieskrzypiace miejsce.U mnie to jest z brzegu,po lewej stronie,bo po prawej to skrzypi jak cholera No to pozostaje na stojąco, pozatym jak nogi bolą to spóbowac pralke, i lade w kuchni A do spania wystarczy faktycznie WD40 i poskręcać ccpl somee com . Oczywiście mogę się mylić co nie znaczy że nie mam racji ;-)
|
| ewamik | Post #9 2008-05-15 23:35:56 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 30-10-2007 Skąd: London/Neasden |
Kuchnia raczej odpada.stól w kuchni też-metalowy.ja to moge sie chwalić teraz-w sobote wyjeżdza mój szwagier,a zarazem sublokator nasz.To sie nazywa wielki powrót do kraju.On zajmował jedna sypialnię.Ma tam wielgachne łoże-king size.I wcale nie skrzypi,bo to takie materacowe łóże z szufladami u dołu.Tam,to bedzie się działo
I teraz skibiki może mi zazdrościć Moge Wam tylko doradzić gdzie można...kanapa,podłoga,wanna(można się wyrżnąć-chodzi mi,że upaść a nie...chociaż....?)pralka odpada,jesteśmy w Anglii,a tu pralki w kuchni,na stojąco-uważac na sąsiadów.W Grecji jak mieskzałam kilka ładnych lat,to zauwazyłam,że w co drugim domu ludzie mają lornetki.Niższe pietra wiadomo-żaluzje a w wyższych juz nie i tam wieczorem Grecy mają reality show! I tak trzeba się cieszyc,ze podłoga nie skrzypi.U mnie w domu u Rodziców mało,że łózko ale i podłoga skrzypiała.Co krok,to deski skrzypią. |
| kik1976 | Post #10 2008-05-16 07:07:27 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 30-08-2006 Skąd: Wolverhampton |
|