| Autor |
Strona: 8 z 10 |
| andello |
Post #1 2008-06-21 02:30:34 (2 miesiące temu) |
 Posty: 16
Z nami od: 21-06-2008 |
to dobrze, że go załatwiłeś, ja parę razy też załatwiłem sąsiadów, właśnie za zakłócanie porządku i ciszy /w tym nocnej/.
Natomiast nie widzę w tym gościu dziwnego sąsiada, raczej typowego chama.
Pozdrawiam i więcej pozytywnych sąsiadów na przyszłosć.
Cytat:
2008-02-26 22:09:44, Korba102 napisał(a):
Od pewnego czasu zamieszkuje nad głową tzn. piętro wyżej jakiś dziwny człowiek, zastanawiam się kim jest? a może kto to taki? Miałem już różanych sąsiadów ale ten jest szczególny.
Nie ma go dniami lub jest a jak już jest to dziwnie się zachowuje nadmienię że nadużywa alkoholu który był swego czasu zmorą ponieważ hałasował mi nad głowa co sprawiało mi niespodzianki w postaci bezsenności nawet czasem do 4 rano. Jak wiadomo wszystko ma swoje granice więc zainterweniowałem i jest rezultat teraz sąsiad który twierdził że jest panem stał się potulny niczym baranek.
ciekawe czy lepiej jest być lesbijką, czy gejem, bo bycie hetero jest takie banalne
|
|
 
|
 |
|
| Korba102 |
Post #2 2008-06-28 11:11:52 (2 miesiące temu) |
 Posty: 241
Z nami od: 16-02-2008 Skąd: London |
Ci moi sąsiedzi w dzień śpią a w nocy prowadzą dopiero życie, jak już wspomniałem kiedyś, dziecko ma około 3 lat ale nic nie mówi tylko jakieś odgłosy i bardzo wrzeszczy. Czasem słychać kłótnię w ich lokalnym języku gdyż są z Afryki. Kilka razy było pranie to znaczy przymusowe przyznanie racji, dostało się tej kobiecie i dziecku za każdym razem gdy tylko jest już za głośno, tak się dzieje. Może faktycznie trzeba bić by zrozumiała kobieta że nie ma racji  Nigdy nie byłem wazeliniarzem, wolę nagą prawdę od szydzącego pochlebstwa. Nikt nie jest doskonały ale trzeba być zawodowcem w tym co się robi. Nie oceniam za wygląd tylko za przekaz
|
|
 
|
  
|
|
| Korba102 |
Post #3 2008-07-02 18:48:45 (2 miesiące temu) |
 Posty: 241
Z nami od: 16-02-2008 Skąd: London |
Będziemy wędzić Grylowanego Landlorda i jak już wspomniałem od miesiąca za sprawą Council Citizen Advice nie płacę rent'u Landlordowi po za tym wysłałem list do tego cwaniaka o zwrot depozytu oraz poinformowałem między innymi że opuszczę mieszkanie dopiero w przypadku znalezienia podobnego flatu za tą samą cenę i po zwrocie depozytu. Milczenie jest złotem ale nie dla jego korzyści gdyż mam datę spotkania z CAB'em a tam nie pozostawię na nim suchej nitki, tak że będzie miał już za swoje, ja jak znam siebie nie popuszczę ![:-] :-]](modules/Forum/images/smilies/yellow/icon_cheesygrin.gif) [ Ostatnio edytowany przez: Korba102 02-07-2008 21:14 ] Nigdy nie byłem wazeliniarzem, wolę nagą prawdę od szydzącego pochlebstwa. Nikt nie jest doskonały ale trzeba być zawodowcem w tym co się robi. Nie oceniam za wygląd tylko za przekaz
|
|
 
|
  
|
|
| Korba102 |
Post #4 2008-07-07 20:06:54 (2 miesiące temu) |
 Posty: 241
Z nami od: 16-02-2008 Skąd: London |
Wizyta w CAB a i przed następną. Dzisiaj miałem wizytę w tym
office i co po przedstawieniu mojego problemu, Pani znalazła
3 alternatywne wyjścia, i tak :
a. Wysłano list do Landlorda o zwrot depozytu co ma uczynić bez
względnie ponieważ tegoż
depozytu nie wpłacił na specjalne konto. Naruszając tym
samym prawo. W przypadku gdy nie zwróci depozytu sprawa
zostanie skierowana do sądu
b. Wysłano równolegle listy do firmy która pośredniczy w przejęciu
nieruchomości i oczywiście do
właściwego Landlorda jakim jest Bank o odroczeniu decyzji
przejęcia nieruchomości na czas
około 5 tygodni ponieważ ja sam jestem w kropce na dzień
dzisiejszy a problemem jest paszport który jest w Home Office
w związku z tak zawiłą sytuacją,mam jeszcze jedną wizytę w CAB
w przypadku gdyby nie poskutkowało to pierwsze posunięcie
to następnym będzie złożenie pozwu do sądu Council Court.
Dowiedziałem się jeszcze że to nie jest pierwszy przypadek w
którym kiwają podnajmujących, niestety jest tu nagminne
łamanie prawa przez Landlordów bez względu na to czy wynajmowane mieszkanie jest
prywatnie czy tez przez agencję. ![:-] :-]](modules/Forum/images/smilies/yellow/icon_cheesygrin.gif) [ Ostatnio edytowany przez: Korba102 07-07-2008 21:31 ] Nigdy nie byłem wazeliniarzem, wolę nagą prawdę od szydzącego pochlebstwa. Nikt nie jest doskonały ale trzeba być zawodowcem w tym co się robi. Nie oceniam za wygląd tylko za przekaz
|
|
 
|
  
|
|
| Korba102 |
Post #5 2008-07-13 14:55:10 (2 miesiące temu) |
 Posty: 241
Z nami od: 16-02-2008 Skąd: London |
Z doświadczenia wiadomo nam że,owoce się zrywa z drzew lub jak kto woli można też potrząsnąć drzewem a gałęzią tym bardziej a tu co? Patrzę i oczom nie wierze co widzę Grylowiec siedzi na drzewie i obcina gałęzie z owocami a żeby było śmieszniej słychać odgłos siekiery i nie wiem czy drzewo ścinają czy też owoce gdyż są bardzo dorodne. Fakt może w Afryce lub innych krajach gdzie strojem codziennym jest PIŻAMA są inne metody zbioru owoców.
:) ![:-] :-]](modules/Forum/images/smilies/yellow/icon_cheesygrin.gif) Nigdy nie byłem wazeliniarzem, wolę nagą prawdę od szydzącego pochlebstwa. Nikt nie jest doskonały ale trzeba być zawodowcem w tym co się robi. Nie oceniam za wygląd tylko za przekaz
|
|
 
|
  
|
|
| kasionek35 |
Post #6 2008-07-13 15:05:33 (2 miesiące temu) |
 Posty: 54
Z nami od: 11-06-2007 Skąd: Londyn |
Od wczoraj mam nowych sasiadow.No,i pelne zaskoczenie...sasiad paraduje w samiutenkich slipkach po ogrodzie.Plot jest dosc niski jak na warunki angielskie,wiec widok mam...dosc niesmaczny.Moze,zeby to byl jakis przystojny np.27-latek,to i owszem widok niezly,ale ze sasiad raczej w wieku mocno srednim  .No,coz zegnaj swiety spokoju i witaj szara rzeczywistosc...Pozdrowionka dla Was w te niedzielne popoludnie  kasionek35
|
|
 
|
   
|
|
| Angelus_13 |
Post #7 2008-07-13 19:16:45 (2 miesiące temu) |
 Posty: 662
Z nami od: 25-05-2008 Skąd: Derbyshire |
od 2 miesiecy walczymy z sasiadem i counsilem - a uscislajac z teamem od chalasu, nasz nowy sasiad, od marca tak nas umuzykalnia techno, ze na pietrze naszego segmentu drewniana podloga doslownie tanczy (!!!!!!), ten debil potrafi sluchac tej muzy po dziesiec godzin dziennie i to na dodatek tych samych kawalkow, zaczyna rano 6.60, a raczej zaczynal bo teraz lekko zmienil zwyczaje po pierwszej interwencji urzedasow, a konczy uwzgledniajac przerwy okolo 22, wczoraj skonczyl o 22.30, zazwyczaj konczy sie muza, a on nie jest w stanie dowlec sie do sprzetu aby ponownie ja wlaczyc, byla tez interwencja policji bo o 2 w nocy jego wspolbiesiadnicy wrocili z meliny z nowa dostawa dragow i alkoholu, a on zamkna drzwi i padl na glebe, wiec tak sie wydzierali pod oknami, ze dziecko sie zbudzilo - poszedlem ich uspokoic to mnie wyzwali od polskich ......., wezwlem policje , przeprosili, a policja w ich imieniu przez kolejna godzine dobijala sie do tego goscia,
ma on okolo 40 i zwyczaj paradowania po ogrodzie w samych gaciach z piwskiem w reku, stosy puszek przewalaja sie po calym ogrodzie bo zapomina w terminie wystawic smietnik, w dodatku mysli chyba, ze ma talent muzyczny i spiewa, a raczej probuje,
kiedy juz ma dosc zaczyna walic w sciany, ze asz idzie echo, to chyba jego pusty , zakuty leb tak dudni w sciany
po niedzieli mamy dostac sprzet nagrywajacy DAT aby uwiecznic w audio zachowanie naszego sasiada (!!!) byc moze sprawa znajdzie swoj final w sadzie
i pomyslec, ze przez ponad rok mieszkalo sie nam tu wrecz sielsko
na dodatek od kilku tygodni mamy nowych sasiadow z drugiej strony, jacys lekko paciaci, caly dzien jest spokuj bo ich w domu nie ma , ale wracaja zawsze po polnocy i do 2 nad ranem sie tluka po domu, dzieciaki biegaja i sie wydzieraja, a ci nawet niezareaguja choc to srodek nocy
Canon Eos 400D + BG-E3 + Canon 18-55* + Tamron 55-200* + Canon 50 14 USM + Sigma 10-20 HSM + Sigma 50-500 HSM + ...
*- do wymiany w najblizszym czasie, tzn. kiedys tam ;-)
|
|
 
|
 |
|
| Korba102 |
Post #8 2008-07-15 20:35:18 (2 miesiące temu) |
 Posty: 241
Z nami od: 16-02-2008 Skąd: London |
Cytat:
2008-07-13 19:16:45, Angelus_13 napisał(a):
od 2 miesiecy walczymy z sasiadem i counsilem - a uscislajac z teamem od chalasu, nasz nowy sasiad, od marca tak nas umuzykalnia techno, ze na pietrze naszego segmentu drewniana podloga doslownie tanczy (!!!!!!), ten debil potrafi sluchac tej muzy po dziesiec godzin dziennie i to na dodatek tych samych kawalkow, zaczyna rano 6.60, a raczej zaczynal bo teraz lekko zmienil zwyczaje po pierwszej interwencji urzedasow, a konczy uwzgledniajac przerwy okolo 22, wczoraj skonczyl o 22.30, zazwyczaj konczy sie muza, a on nie jest w stanie dowlec sie do sprzetu aby ponownie ja wlaczyc, byla tez interwencja policji bo o 2 w nocy jego wspolbiesiadnicy wrocili z meliny z nowa dostawa dragow i alkoholu, a on zamkna drzwi i padl na glebe, wiec tak sie wydzierali pod oknami, ze dziecko sie zbudzilo - poszedlem ich uspokoic to mnie wyzwali od polskich ......., wezwlem policje , przeprosili, a policja w ich imieniu przez kolejna godzine dobijala sie do tego goscia,
ma on okolo 40 i zwyczaj paradowania po ogrodzie w samych gaciach z piwskiem w reku, stosy puszek przewalaja sie po calym ogrodzie bo zapomina w terminie wystawic smietnik, w dodatku mysli chyba, ze ma talent muzyczny i spiewa, a raczej probuje,
kiedy juz ma dosc zaczyna walic w sciany, ze asz idzie echo, to chyba jego pusty , zakuty leb tak dudni w sciany
po niedzieli mamy dostac sprzet nagrywajacy DAT aby uwiecznic w audio zachowanie naszego sasiada (!!!) byc moze sprawa znajdzie swoj final w sadzie
i pomyslec, ze przez ponad rok mieszkalo sie nam tu wrecz sielsko
na dodatek od kilku tygodni mamy nowych sasiadow z drugiej strony, jacys lekko paciaci, caly dzien jest spokuj bo ich w domu nie ma , ale wracaja zawsze po polnocy i do 2 nad ranem sie tluka po domu, dzieciaki biegaja i sie wydzieraja, a ci nawet niezareaguja choc to srodek nocy
Masz rację co do sąsiada który zakłóca spokój, Anglikom i Grylowanym wydaje się że są bezkarni u siebie a tym bardziej, jak dowiedzą się że sąsiadem jest outsider, trzeba dzwonić za każdym razem gdy mamy do czynienia z takimi dzikusami to jest przynajmniej niegodne by traktowano nas jak śmieci. Od nas się wymaga byśmy byli uprzejmi w stosunku do innych to dlaczego od innych nie żądać tego samego. Właśnie kiedyś mieliśmy takiego sąsiada Anglik a tak naprawę to menel, bardziej z cygana jak z anglika miał uczulenie na pracę WORK-WORN szukaniem pracy w drodze do i z off-licence z pełną torbą taniego alkoholu. O czym już pisałem wcześniej.
![:-] :-]](modules/Forum/images/smilies/yellow/icon_cheesygrin.gif)  Nigdy nie byłem wazeliniarzem, wolę nagą prawdę od szydzącego pochlebstwa. Nikt nie jest doskonały ale trzeba być zawodowcem w tym co się robi. Nie oceniam za wygląd tylko za przekaz
|
|
 
|
  
|
|
| lieft |
Post #9 2008-07-31 10:04:42 (miesiąc temu) |
 Posty: 46
Konto zablokowane Z nami od: 10-04-2007 |
moi sąsiedzi nademna walą się często, podłoga chodzi, wszystko się trzęsie, zastanaiwam się czy wystąpić o odszkodowanie za straty moralne.  uwielbiam czytać o skretyniałych polakach, co [ link usunięty ]n. umozliwia mi ten portal :)
|
|
 
|
 
|
|
| anabella |
Post #10 2008-07-31 10:24:45 (miesiąc temu) |
 Posty: 29
Z nami od: 22-02-2008 |
Ludzie w jakich okolicach mieszkacie?????
Ja nie narzekam jest spokój i cisza no ale to chyba zalezy od dzielnicy.
|
|
 
|
 |
|