|
Strona główna » Wszystko o wszystkim » Wracamy do Polski czy nie? |
| Autor | Strona: 3 z 4 |
|---|---|
| cookie | Post #1 2008-01-20 11:02 (8 miesięcy temu) |
Z nami od: 09-01-2008 |
Moze z angielska emerytura
|
| biznesmen1 | Post #2 2008-01-20 13:03 (8 miesięcy temu) |
Z nami od: 15-01-2008 |
jeszcze 3-5 lat i wracam!!!chyba ze cos sie zmieni!!! pozdrawiam
|
| ania78 | Post #3 2008-01-20 13:17 (8 miesięcy temu) |
Z nami od: 18-05-2007 Skąd: Bognor Regis |
ZOSTAJEMY!!!!
Faceta trzeba traktować jak psa: nie drażnić, karmić, na noc wypuszczać....
|
| monikaspodymek | Post #4 2008-01-20 15:43 (8 miesięcy temu) |
Z nami od: 11-10-2006 Skąd: colchester |
wyjezdzam - jak tylko syn sie usamodzielni (5 lat???). Pewnie gdzies gdzie jest morze: marzy mi sie Nowa Zelandia, a tak realistycznie to albo wyspy kanalowe (New Jersey...) albo gdzies nad morze srodziemne... no i South Africa, jesli cos tam sie poprawi
...XXX...
|
| Tlumacz_Ania | Post #5 2008-01-20 16:19 (8 miesięcy temu) |
Z nami od: 17-04-2007 Skąd: Na granicy Leics, Derbys i Staffs! |
Jestem tu juz ponad 25 lat..to dlugo - wydaje mi sie ze chce wrocic i to bardzo. Chce zyc nareszcie w swojej ojczyznie u siebie "w domu" gdzie nikt nie moze mi powiedziec ze jestem przybyszem/imigrantka z Polski. Mam w Anglii mocne korzenie (rodzina) ale mimo to mnie ciagnie do Polski.
|
| ex-rak | Post #6 2008-01-20 16:32 (8 miesięcy temu) |
Z nami od: 25-03-2007 Skąd: West Bridgford |
Moja malzonke bardzo ciagnie. Ja "czuje i szanuje swoje korzenie", ale moge byc tu, moge byc i w Polsce, wiec sie na razie nie bede samookreslal. Zgodnie ze stara zasada anarchistow wszystko jest dozwolone.
|
| kati-kat | Post #7 2008-01-20 16:39 (8 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-09-2007 Skąd: Brixworth, northamptonshire |
na dzien dzisiejszy NIE WRACAM. i nie wydaje mi sie zebym kiedys zmienila zdanie ;) no wlasnie moze na angielska emeryture do polski ;)
co noc sprawiasz,ze zasypiam z usmiechem na ustach ;)
|
| southgate | Post #8 2008-01-20 18:04 (8 miesięcy temu) |
Z nami od: 10-01-2008 Skąd: londyn |
Mój mąż chce zostać ja nie,więc nie mam wyboru na razie zostajemy ale na jak długo....? tego nie wiem
|
| reivilo | Post #9 2008-01-20 19:00 (8 miesięcy temu) |
Z nami od: 09-09-2007 Skąd: Winthorpe |
na razie tu a potem ...Vanuatu...jak dzieciaki podrosna ....chyba ze tu zrobi nieznosnie to szybciej sie z pozbieramy ...ale nie do Polski
|
| Milusia | Post #10 2008-01-20 22:58 (8 miesięcy temu) |
Z nami od: 07-11-2007 Skąd: Londyn |
Ja na pewno zostaje, choc i mnie czasem ciagnie go kraju, a wlasciwie to do rodziny, ale tam nie widze przyszlosci i powoli zaczelam juz ukadac sobie zycie tutaj. A swoja droga to z naszej ankiety raczej nie wynika ze co czwarta osoba chce wrocic, czy my jestesmy jacys nietypowi czy cos nie tak z poprzednimi danymi???
szczesliwa byc...
|