Prawo jazdy dla kaĹźdego

Forum dyskusyjne

Wszystko o wszystkim » Artykul w "Metro"

Przeczytaj Regulamin forum | Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Wszystko o wszystkim" opiekują się: AGALON, stokesay

Strona główna » Wszystko o wszystkim » Artykul w "Metro"

Nowy tematNowy post

Autor (Odpowiedzi: 8)
Anonim

Post #1

2005-05-19 09:52 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Nie wiem, czy czytaliscie w kilku ostatnich wydaniach Metra o czlowieku znalezionym na plazy w Kent, ubranym w garnitur z odprutymi metkami, ktory sie nie odzywa, narysowal tylko fortepian na kartce i jak mu dali dostep do piana to dal wirtuozerski 2 godzinny koncert muzyki klasycznej?

Jakos mna wczoraj zatrzeslo w momencie gdy czytalem info, ze znalazl sie polski imigrant gdzies w Italii, ktory go rozpoznaje. Wydaje mi sie, ze dodanie "imigrant" nic nie wnosilo do artykulu. Ale przez takie sformulowania od razu przed oczami staje biedny, zawszony i szczerbaty polski nieszczesnik z czapka na drobniaki.

W dzisiejszym wydaniu bylo lepiej. Podali tylko info, ze rozpoznal go Polak, ktory razem z nim pracowal.

Ciekawi mnie czy tez macie takie odczucia? I moze macie jakies pomysly na poprawianie naszego wizerunku na wyspach?

Przemek

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #2

2005-05-19 15:02 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

niestety nie czytałam, ale nie brzmi dobrze...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #3

2005-05-19 17:04 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

potrzeba kilka pokolen by cos sie zmienilo w naszym wizerunku,nie badz naiwny chlopie.A "imigrant" bylo na miejscu i nie koniecznie musi sie tak kojarzyc,raczej z kims obcym,nie koniecznie biednym,raczej niezbyt madrym...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #4

2005-05-19 19:40 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

w mysl twojej wypowiedzi wystarczy ze sie bedziemy szybko rozmnazac i samo wszystko sie ulozy. cos jednak czuje ze nie o to chodzi ;-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #5

2005-05-19 19:49 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Rozmnazac owszem,ale przede wszystkim stare pokolenia musza wyginac,miedzy innymi nasze,to wtedy moze zacznie sie rodzic inna mentalnosc...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #6

2005-05-20 11:13 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Wiec wymierajmy jak najszybciej ;-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #7

2005-05-20 16:14 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Nie o to chodzi my...umierac.chodzi mi o to,ze nie ma takiej sily ,zeby obecne pokolenie zmienilo swoja mentalnosc.moze nasze dzieci...o ile beda wychowywane w normalnym kraju...

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #8

2005-05-25 15:17 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Cytat:

19-05-2005, Anonim wrote:
Nie wiem, czy czytaliscie w kilku ostatnich wydaniach Metra o czlowieku znalezionym na plazy w Kent, ubranym w garnitur z odprutymi metkami, ktory sie nie odzywa, narysowal tylko fortepian na kartce i jak mu dali dostep do piana to dal wirtuozerski 2 godzinny koncert muzyki klasycznej?

Jakos mna wczoraj zatrzeslo w momencie gdy czytalem info, ze znalazl sie polski imigrant gdzies w Italii, ktory go rozpoznaje. Wydaje mi sie, ze dodanie "imigrant" nic nie wnosilo do artykulu. Ale przez takie sformulowania od razu przed oczami staje biedny, zawszony i szczerbaty polski nieszczesnik z czapka na drobniaki.

W dzisiejszym wydaniu bylo lepiej. Podali tylko info, ze rozpoznal go Polak, ktory razem z nim pracowal.

Ciekawi mnie czy tez macie takie odczucia? I moze macie jakies pomysly na poprawianie naszego wizerunku na wyspach?

Przemek


Nie tylko w Metro tak piszą, Polak - imigrant. W innych dziennikachtez nie zapominają wspomniec, ze jak Polak za granica, to od razu imigrant. Jednak dlaczego z góry zakładamy, że imigrant ma złe konotacje? Imigrant to osoba, która mieszka na stałe poza granicami swego kraju. Może to nam się od razu zle kojarzy. Nie wiem. Gorsze jest chyba to, że bardzo rzadko dziennikarzom zdarza sie poprawnie napisac polskie imie czy nazwisko. Szkoda, ze nawet nie wkladaja wysilku w to, aby dokladnie sie dopytac jak sie literuje imie i nazwisko pytanej osoby.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Anonim

Post #9

2005-05-25 15:28 (4 lata temu)

Uczestnik nie jest zarejestrowany

Uczestnik nie jest zarejestrowany

przecież wiele zależy od nas samych, moi znajomi ( anglicy, francuzi i inne narodowości ) mają bardzo dobrą opinie o Polakach

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz