|
Strona główna » Luton » Luton |
| Autor | Strona: 2 z 3 |
|---|---|
| Jezior | Post #1 2005-03-13 21:49 (3 lata temu) |
Z nami od: 08-03-2005 Skąd: N16 |
Elza, dizs przejechalem ponad 80 mil w jedna strone, tylko po to aby oddetchnąć czymś nie londyńskim. Bylo wręcz cudownie, konie, owce, kultura, swoboda i nie bylo busy:) mam samochod wiec jezeli moge pomoc to pomoge, tylko uprzedzam ze nie mam na dachu "taxi" i nie bede latal na lotniska codziennie. O tego to mi sie nie chce. Nie chce tez miec z tego kokosów. Mam normalną prace. Poprostu niech ktos zwroci realne koszty, i od czasu do czasu moge nazwijmy to pomóc.
|
Post #2 2005-03-13 21:53 (3 lata temu) |
|
|
Uczestnik nie jest zarejestrowany |
|
| Jezior | Post #3 2005-03-13 21:58 (3 lata temu) |
Z nami od: 08-03-2005 Skąd: N16 |
ok. szczerze to nie wiem jak ta miejscowosc sie nazwywala. jedzie sie autostada m1 na polnoc, i drugi zjazd z autostrady za zjazdem na luton. w prawo, i potem korzystalem z blizej nie okrelonych drog, nazywanych drogami wiejskimi. i takimi to drogami, poprzez pola, lasy, łąki dotarlem do miasta. ale zanim tam dotarłem, zatrzymalismy sie z polu, i poszlismy na spacer. Bo bylem z koleżanką. Nie skrepowane rozmowy, niesamowite widoki, świerze powietrze. Polecam. Wracałem przez luton, st. albans, drogami kategorii b. Udana niedziela. Dokladnego miejsca nie jestem w stanie podac, bo skrecałem tam gdzie mi sie chciało, a nie tam gdzie "trzeba było".
łącznie 155 mil. [ Wiadomość edytowana przez : Jezior on 13-03-2005 21:59 ] |
| Kasik781 | Post #4 2005-03-13 22:02 (3 lata temu) |
Z nami od: 13-03-2005 Skąd: SW10 |
Wiesz co ,ze ja widzialm dzis w magazynie COOLtura ,ze nawet za 29 funtow polacy moga zawiezc na Luton. Jak sie nie boisz sprobuj, my z mezem lecimy pod koniec miesiaca i chcemy skorzystac z tych uslug. To tak na wszelki wypadek jakby , bardzo uprzejmy zreszta kolega Jezior, byl nie osiagalny w odpowiednim dla Ciebie czasie.
Kasik K.
|
Post #5 2005-03-13 22:04 (3 lata temu) |
|
|
Uczestnik nie jest zarejestrowany |
No tak skoro jechales z kolezanka to wcale sie nie dziwie ze nie pamietasz drogi
|
| Kasik781 | Post #6 2005-03-13 22:05 (3 lata temu) |
Z nami od: 13-03-2005 Skąd: SW10 |
Zazdroszcze Ci Jezior... moje marzenie teraz uciec za miasto na lono natury... bo nie dosc ze mieszkam przy ruchliwej ulicy (24/7) to jeszcze pilnuje dziecka (24/7) .ufffffffffff...
Kasik K.
|
| Jezior | Post #7 2005-03-13 22:16 (3 lata temu) |
Z nami od: 08-03-2005 Skąd: N16 |
ok. ustalmy jedno. bylem z koleżanką. to tak jak z kolegą tyle że kolega to kobieta. Chyba jesteśmy obiektem tego ze moze istniec zarzyła znalomość damsko-męska, ktora nie kończy się w łóżku.
A co do wyjazdu do naprawde polecam. Mimo ze ludzie w londynie sa przyzwyczajeni do dziwactw, to wyjezdzajac do lasu mozna czuc sie nieskrępowanym, można naprawde sie zrelakasowac. nO i pozostaja wypieki na policzkach po swiezym powietrzu. no i w płucach tak jakoś lżej. naprawde polecam. |
Post #8 2005-03-13 22:23 (3 lata temu) |
|
|
Uczestnik nie jest zarejestrowany |
Oj ...Jezior ja tylko zartowalam---a swierze powietrze zawsze lepiej dziala na ludzi i mam nadzieje ze przyszla niedziela bedzie piekna!!!
|
| Jezior | Post #9 2005-03-13 22:29 (3 lata temu) |
Z nami od: 08-03-2005 Skąd: N16 |
Bedzie przepraszam zajebista. W czwartek przyjeżdza moja połówka z polski. Wiec przyszły weekend zapowiada sie pod znakiem wielkiej.................. Uczucia ludzie, uczucia
|
Post #10 2005-03-13 22:35 (3 lata temu) |
|
|
Uczestnik nie jest zarejestrowany |
|