| Autor |
(Odpowiedzi: 16) |
| Kane |
Post #1 2007-05-21 02:02 (rok temu) |
 Posty: 64
Z nami od: 21-05-2007 Skąd: Luton |
Witam wszystkich,
W lipcu zaczynam prace w Luton i przeprowadzam sie z rodzina (zona i synek) na dluzej - pare lat. Chce wynajac dom (3 sypialnie, ogrod, najlepiej garaz) w okolicy Luton/Dunstable. Moze nawet nieco dalej, ale zeby dojazdy samochodem nie byly uciazliwe.
Wobec tego pytanie: jakie okolice wybierac? Naczytalem sie na tym forum niepozytywnych opinii zarowno o Polakach jak i o roznych mniejszosciach w Luton. Gdzie zamieszkac, zeby mozliwie nie narazac rodziny i siebie na nieprzyjemne ekscesy? Mozecie mi podac polecane i niepolecane dzielnice, biorac pod uwage moje wymagania mieszkaniowe?
Harpenden zupelnie nie wykluczam, ale ceny tam sa o wiele wyzsze wiec po co przeplacac jesli mozna taniej/blizej Luton...
Z gory dzieki za pomoc! Jesli ktos woli odpowiadac na emaila zamiast na forum to prosze na kane@konto.pl.
Think of ways to make it possible, not why it cannot be done.
Figuring things out for yourself is the only freedom anyone really has. Use that freedom.
|
|
 
|
 |
|
| nodi |
Post #2 2007-05-21 10:50 (rok temu) |
 Posty: 9
Z nami od: 21-05-2007 |
Mieszkam w Luton i nigdy nie spotkalo mnie ani moich dzieci nic zlego.Nikt nam nie ublizal,nie pobil,nie okradl i.t.p.Jezeli nie zadajesz sie ze swołoczą ona sama do Ciebie nie przyjdzie.Mniejszosci narodowe sa w calej Anglii choc przyznaje,ze w Luton wyznawcow Islamu jest duzo.W szkole do ktorej uczeszczam uczyc sie angielskiego jest sporo ludzi z Pakistanu,Bangladeszu,Somalii czy tez Indii.Sa to mili ludzie ktorzy wzajemnie sie szanuja sa zyczliwi i nie szukaja zaczepki.Nie wiem skad wziela sie taka zla opinia o Luton,ja mam tu przyjaciol i choc nie jest to najpiekniesze miasto to ma swoj urok i ja jestem tu szczesliwa.Na calym swiecie sa ludzie zli i dobrzy bez znaczenia jest tu kolor skory czy wyznanie.Nie martw sie opiniami ktore czytasz na forum o Luton.Jezeli masz prace to juz polowa sukcesu.Szukaj domku poza centrum bo tam straszna ciasnota.Ja mieszkam w dzielnicy Limbury na cichej ,krotkiej i zamknietej uliczce.Za trzy sypialnie,duzy ladny pokoj dzienny i wielgachny ogrod place 775 miesiecznie.Ladne domki sa tez na Stopsley.Nie wiem w jakim wieku masz dziecko ale musisz pomyslec tez o szkole.Dobrze byloby gdyby w poblizu byla dobra szkola.Pozdrawiam i zycze powodzenia w Luton!
|
|
 
|
 |
|
| mak4701 |
Post #3 2007-05-21 11:21 (rok temu) |
 Posty: 287
Z nami od: 12-04-2007 Skąd: Luton |
Dokladnie zgadzam sie z poprzedniczka postu w 100%. Dzielnice ktore ona ci polecila rowniez i ja polecam. Z tym niebezpieczenstwem jest tak jak wszedzie. Wczesniej mieszkalam na Runley Road bardzo blisko ulicy Dallow i niby sie mowi ze Dallow nie jest bezpiecznym miejscem moja ulica byla bardzo uwazam bezpieczna. Mieszkajac tam 2 lata nic nie zdarzylo sie co mogloby mnie zaniepokic. Teraz od 5 m-cy mieszkam na dzielnicy Marsh Farm. Na samym poczatku kazdy ze znajomych doradzal nam abysmy tam nie szli bo jest to bardzo niebezpieczna dzielnica. Niektory nawet oznajmili ze nas tu nie odwiedza bo beda sie bali. Mieszkam tu jak juz wspomnialam 5 m-cy i nic zlego tez sie n ie wydarzylo jak narazie. Mowili nam ze samochod jak tylko postawimy na parkingu to zaraz szyby albo radia nie bedzie, albo przedziurawia kolo itd... Narazie auto stoi i jest wszystko ok.
Jesli masz mozliwosc dojazdu autem do pracy, sklepow itd. i cenisz sobie cisze spokoj i mniej islamskich ludzi wokół polecalabym raczej obrzeza Luton tj. Caddington, Toddington, nawet w Dunstable jest juz mniej balaganu niz w Luton, Stopsley, musialabym zajrzec w mape zeby bardziej ci przyblizyc....
Powiem ci tez ze brat wynajal teraz one bedroom przy New Bedford i tez panuje tam cisza, spokoj - moze tylko w jego tam tej okolicy sie zlozylo  tego juz niewiem - ale za to ma wszedzie blisko.
Wszedzie gdzies sa mniej bezpieczne dzielnice, miejsca i te bardziej bezpieczne - bez reguly.
Ja ponoc mieszkam w malo bezpiecznej  Pozdrawiam
|
|
 
|
 
|
|
| Kane |
Post #4 2007-05-21 14:22 (rok temu) |
 Posty: 64
Z nami od: 21-05-2007 Skąd: Luton |
Bardzo dziekuje za odpowiedzi, wczoraj natrafilem na to forum i troche sobie poszperalem i po przejrzeniu szczegolnie watku 'tragedie' poczulem sie nieco mniej pewnie. Tym bardziej, ze chocby serwis upmystreet pokazuje w Luton nieco zawyzone w stosunku do sredniej w UK statystyki przestepczosci.
Ale macie oczywiscie racje, wszedzie jest podobnie, generalnie nalezy samemu trzymac sie z dala od klopotow. Z tym ze zawsze pewne roznice miedzy dzielnicami sa wiec dobrze wiedziec, gdzie najlepiej szukac. Bede sie sugerowal Waszymi podpowiedziami - jesli jeszcze ktos ma swoje spostrzezenia to nadal prosze o informacje.
[ Ostatnio edytowany przez: Kane 21-05-2007 14:25 ] Think of ways to make it possible, not why it cannot be done.
Figuring things out for yourself is the only freedom anyone really has. Use that freedom.
|
|
 
|
 |
|
| Tlumacz_Ania |
Post #5 2007-05-21 17:29 (rok temu) |
 Posty: 374

Z nami od: 17-04-2007 Skąd: Na granicy Leics, Derbys i Staffs! |
Mieszkalam w Luton okolo 3 lata, nawet bralam tam slub
Moge wiec powiedziec ze Luton nie jest takie zle, jest wiele plusow np. bliskosc do Londynu, gdzie zawsze jest duzo pracy. Rowniez bliskosc do lotniska (4 mile od domu gdzie mieszkalam). Mimo tego nigdy nie mielismy problemu z halasem.
W porownaniu do miejsca gdzie teraz mieszkam (na wsi) bylo o wiele wiecej ruchu i ludzie byli bardziej narwani, jak to w miescie. Jesli chodzi o dobre dzielnice to zwykle jest tak ze same dzielnice sa podzielone na dobre i zle ulice.
Nie nalezy sie nastawiac zle do osob innego pochodzenia, wiele jest bardzo milych i wyksztalconych osob, i nalezy pamietac ze w UK wszystkich nalezy traktowac jednakowo niezaleznie od koloru, pochodzienia, wyznania, plci itd. Tzn. osoby ktore nie przestrzegaja tych zasad moga byc oskarzone o rasizm.
Jezeli pojezdzicie po Luton samochodem przed wynajeciem domu, zorientujecie sie ktore ulice sa bardziej zadbane a ktore nie.
Jezeli przed domem stoi kupa smieci i rozwalony samochod/stare meble itd. to napewno nie bedzie przyjemnie mieszkac obok tych ludzi.
|
|
 
|
 
|
|
| Graza |
Post #6 2007-05-22 15:00 (rok temu) |
 Posty: 64
Z nami od: 01-03-2007 Skąd: Luton |
Moim zdaniem wielu Polakow zle mowi o Luton,wlasnie dlatego,ze jest NAS tak duzo tutaj i zamiast Polak o Polaku milo sie wyrazac to bardzo czesto jest na odwrot. A faktem jest,ze jest tu wielu ludzi z pol swiadka. No i oczywiscie nie kazdy lubi Pakistanow,bo np. twierdza,ze sa to brudasy tylko dlatego,ze maja inny kolor skory (a poza tym w Luton jest ich chyba najwiecej). Samo Luton jak sie nie myle zajmuje pierwsze czy drugie miejsce najgorszych miast. Wydaje mi sie,ze mozna powiedziec o tym miescie wiele zlego jak i dobrego.
|
|
 
|
 |
|
| Gazella |
Post #7 2007-05-23 00:36 (rok temu) |
 Posty: 74
Z nami od: 26-07-2006 Skąd: Luton |
South Luton jest calkiem przyjemne, ja mieszkam 10 min od uniwerku na cichej i b przyjemnej cul-de-sac, mam sasiadow samych anglikow i dobrze mi tu bardzo. polecam Gazella
|
|
 
|
 
|
|
| Tlumacz_Ania |
Post #8 2007-05-24 23:56 (rok temu) |
 Posty: 374

Z nami od: 17-04-2007 Skąd: Na granicy Leics, Derbys i Staffs! |
Napewno nie jest najgorszym miastem w Anglii.
Radze nie mowic o ludziach innego koloru skory brudasy. Jestem wychowana w UK, chodzilam z nimi do szkoly i do college'u i nawet mieszkalam z nimi na uniwersytecie. Zapewniam Was ze nie sa brudasami, a nawet powiedzialabym ze sa czysciejsi od wielu bialych.
Co moge powiedziec zlego o Luton? Chyba to ze troszke zaniedbane i kierowcy malo tolerancyjni. Duzo osob pracuje w Londynie (odleglosc 30 mil). Wiele dojezdza pociagiem.
Osobiscie wole mieszkac w malej miejscowosci, ale to jest kwestia przyzwyczajenia bo mieszkalam juz w W-wie, Londynie, Bristol'u, Leicester i Luton i wszedzie bylo OK.
|
|
 
|
 
|
|
| nodi |
Post #9 2007-05-25 08:54 (rok temu) |
 Posty: 9
Z nami od: 21-05-2007 |
Nie wiem skad Graza wie,ze Luton to najgorsze miasto wiem natomiast ,ze mija sie z prawda.To samo dotyczy ludzi innego pochodzenia.Anglia to wielokulturowe panstwo i na kazdym kroku w kazdym miescie jest wiele narodowosci,nie tylko w Luton.Absolutnie nie mozna o nich powiedziec, ze sa to brudasy.Zgadzam sie z Ania,jeszcze niejeden bialy moglby sie wiele nauczyc od innych.Przyjedzajac tutaj kazdy musi liczyc sie z tym,ze nie jest to Polska w ktorej mieszkaja sami Polacy.Nic nie wiem tez o pol swiadku ktory tu ponoc zjechal.Kane,Luton to nie jest najgorsze miasto!Pojedyncze przypadki pobic zdarzaja sie wszedzie.
|
|
 
|
 |
|
| Piteq |
Post #10 2007-05-26 08:36 (rok temu) |
 Posty: 1
Z nami od: 25-05-2007 Skąd: zDolny Śląsk |
Witam, nie chcę robić nowego wątku, żeby nie nabijać niepotrzebnie tematów. A pytam w zasadzie o to, co wszyscy inni. 22 czerwca wyjeżdzam do Luton zaklimatyzować się, wtopić w środowisko, bo we wrześniu zaczynam studia na Uniwerku. Z tej racji teoretycznie mam zapewniony akademik (ok.65Ł pw). Wielu ludzi radzi jednak, żeby znależć tańsze lokum na własną rękę i poleca miejscowe agencję. Tak samo jest z pracą. Gdzie waszym zdaniem najlepiej skierować swoje PIERWSZE kroki, jak juz będę na miejscu w Luton??? Odwiedzając strony agecji ceny mieszkań i pokoi rzadko spadają poniżej ceny akademika, a jeśli juz tak jest, to są to jakieś niumeblowane klitki. Nie myślę o jakiś kosmicznych warunkach, mam podstawowe wymagania. Internet oczywiście zlustrowałem, przeszukałem ogłoszenia, ale czy istnieje może jakieś miejscowe forum, może jakieś biuro ogłoszeń, gdzie ludki zostawiają swoje namiary na mieszkanie??? Jak zawsze chyba najskuteczniejsza jest poczta pantoflowa, ale na odległość raczej ciężko coś załatwić. Dlatego jeśli ktos ma jakieś wskazówki albo refleksje, to prosze o komentarze.Bede wdzięczny
p.s. Jeśli ktokolwiek słyszałby o jakimś tanim, przyzwoitym pokoiku albo znał kogoś, kto szuka współlokatora, to będę wdzięczny za cynk :) Maila podałem na dole. [ Ostatnio edytowany przez: Piteq 26-05-2007 08:43 ]
|
|
 
|
 
|
|