Prawo jazdy dla kaĹźdego

Forum dyskusyjne

Luton » SPOTKANIA POLONIJNE?

Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Luton" opiekują się: Redakcja

Strona główna » Luton » SPOTKANIA POLONIJNE?

Nowy tematNowy post

Autor (Odpowiedzi: 4)
florcz

Post #1

2007-11-06 17:37 (9 miesięcy temu)

florcz

Posty: 2

Z nami od: 06-11-2007

Skąd: Luton

Witam wszystkich uzytkownikow tego serwisu i nie tylko ;) po trzech latach banicji w london zmadrzalem i przeprowadzilem sie do Luton. Mowiac uczciwie to watpilem w to miasto ale teraz.. o rany jak tu cicho i spokojnie.. uff nareszcie.. ale do rzeczy. Ostatnio maszerujac przez Luton pomyslalem ze skoro tak wielu tu nas to dlaczego by sie nie spotykac od czasu do czasu. Napewno jest wielu z was ktorzy mieliby np ochote na jakies spotkania tak jak za starych dobrych czasow przy ognisku z gitarka i usmiechem na ustach. WIerze ze jest tu wielu ktorzy czynnie graja na roznych rodzajach instrumentow, wielu ktorzy chcieliby pospiewac i jeszcze wiecej ktorzy chcieliby poprzebywac w takiej atmosferze. CO wiec robimy?! Jestem tu nowy wiec polegam na Waszych doswiadczeniach odnosnie miejsca, sam oferuje swoja gre na gitarze, mam tez kilka spiewnikow. Piszcie co o tym myslicie. Zycie ostatecznie nie konczy sie na pracy i weekendowych wypadach pubowych! czekam na odpowiedzi i propozycje...


Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

Maya64

Post #2

2007-11-09 08:31 (9 miesięcy temu)

Maya64

Posty: 461

Z nami od: 04-02-2007

Skąd: Polandia

Co do miejsca na to ognisko to skoncentruj sie raczej na wlasnym ogrodzie i to tez zalezy czy masz tolerancyjnych sasiadow.Nie wiele jest miejsc w UK gdzie mozna swobodnie sobie pojsc na lono natury i rozpalic ognisko wiec musisz doooobrze szukac.
Kazdy skrawek ziemi jest czyjas wlasnoscia a jak nie to nalezy do jakiej organizacji czy Councilu i jesli pardziesiat osob pojdzie sobie zrobic ognisko ze spiewami do jakiegos lasku czy nad jeziorko to bedziecie miec wizyte gosci niezaproszonych.
Poznalam grupke polakow ktorzy zaraz po przyjezdzie w pierwszy weekend wolny pojechali sobie poza miasto,zobaczyli jeziorko rozstawili gryla i prosto w kapielowki.Trwalo to 15 minut do momentu przyjazdu strazy ochronnej.Nasi drodzy rodacy zupelnie nie rozumieli o co tu chodzi wiec telefonicznie musialam potlumaczyc.Bylo troche smiechu.
Takze ogniska i kapanie sie na lonie naturyw UK to jest raczej marzenie.Nie polecam tego robic bez zgody wlasciciela terenu.

[ Ostatnio edytowany przez: Maya64 09-11-2007 08:32 ]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Tlumacz_Ania

Post #3

2007-11-09 10:12 (9 miesięcy temu)

Tlumacz_Ania

Posty: 382

Kobieta

Moderator

Z nami od: 17-04-2007

Skąd: Na granicy Leics, Derbys i Staffs!

Niestety, jest tak jak mowi Maya. Tutaj na wszelkie rozrywki tego typu trzeba miec pozwolenie. Jezt duzo obszarow zielonych ale wszystko do kogos nalezy, nawet jak wyglada na zaniedbane i nie uzywane.
Jesli chodzi o sam Luton to znam - bralam tam slub 8 lat temu i mam nawet zdjecie robione w parku przy centrum :-o

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mail

florcz

Post #4

2007-11-10 15:43 (9 miesięcy temu)

florcz

Posty: 2

Z nami od: 06-11-2007

Skąd: Luton

chyba wychodzi na to ze wszyscy ludzie ktorzy nie mysla jeszcze kategoriami wprost z UK pozostali w PL. Miejsce jest drugorzedowe, liczy sie idea! co z wami ludzie?! jezeli zaglebiac sie w kwestie prawne to przeciez mozna sie zwrocic do coucliu i tez znajda jakies pomieszczenie... idea! gitara, ludzie ktorzy chca sie oderwac od angielskiego czy tam tez tego paskudnego realistycznego matrixa, muzyka taki po prostu wieczor od czasu do czasu bez wglebiania sie kto, co, kiedy, komu, za ile itd?! eh mam wrazenie ze niepotrzebnie sie odezwalem :( no ale jezeli ktos z Was kto juz przeczytal ten i pozostale posty a jest Was ok 70 rozumie cos z tego przekazu to prosze odpiszcie, nie pozwolcie zeby reguly przygniotly Was swoim ciezarem do dna i nie pozwolily oddychac powietrzem pelnym marzen... F

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Numer gadu-gadu

czytelnik1

Post #5

2007-11-10 16:10 (9 miesięcy temu)

czytelnik1

Posty: 210

Z nami od: 12-06-2007

Nie znam tego rejonu ale musze sie odezwac co do jezior. Tam gdzie mieszkam mamy trzy i wszedzie mozna sie pluskac, robic grile mimo ze sa czyjas wlasnoscia ( jedno z nich nalezy do wojska ), kazdy za soba sprzata i nie ma klopotu. I faktycznie dziewczyny troche przesadzily z tym umoralnianiem no ale coz sa ludzie ktorzy lubia kawior i chinska porcelane i tacy ktorzy oddadza zycie za kielbaske pieczona nad ogniskiem i milo spedzony czas w gronie przyjaciol. Pozdrowionka ;-)

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz