"bo jaki jest szczyt bezczelności?
głosować na PiS i wyjechać z kraju"
a propos pytania w temacie - tak, tylko może jakieś konkrety
Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Newark » A może by tak integracyjnie? |
| Autor | Strona: 2 z 3 |
|---|---|
| miss_cherie | Post #1 2007-04-23 23:49 (rok temu) |
Z nami od: 23-04-2007 Skąd: Ruskington |
pomarzyć..
"bo jaki jest szczyt bezczelności? głosować na PiS i wyjechać z kraju" a propos pytania w temacie - tak, tylko może jakieś konkrety |
| marcinb | Post #2 2007-04-23 23:56 (rok temu) |
Z nami od: 20-05-2006 Skąd: Newark |
z Ruskington czy Newark do Lincoln niedaleko to co dziatwo, moze 6. maja wieczorem do Ritzee'ego w Lincoln? 3 poziomowa tancbuda to i duzo sie nas tam zmiesci.
skromnie przypomne tylko ze 7. jest dniem wolnym - mozna poszalec do bialego rana a potem na frytki poz, Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.
|
| efka_efka | Post #3 2007-04-24 07:45 (rok temu) |
Z nami od: 19-03-2007 |
Hmmm...to takim razie na kiedy dokładnie jest ta ustawka?? Ja z mioła chęcią na jakieś bajobongo bym sie przeszła.
|
| marcinb | Post #4 2007-04-24 13:29 (rok temu) |
Z nami od: 20-05-2006 Skąd: Newark |
OK to wstepnie jestesmy umowieni na potancowke.
Dansing odbedzie sie przeto w Lincoln w imprezowni zwanej Ritzy w niedziele 6. maja start o 22. a jakby kto sie szczegolami zainteresowal to tutaj: 11 Silver Street, Lincoln, LN2 1DY Tickets/Info: 01522 522314 Website: www.pulselincoln.co.uk chyba ze ktos ma inne pomysly to chetnie ich wysluchamy Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.
|
| navy | Post #5 2007-04-24 20:39 (rok temu) |
Z nami od: 25-05-2006 Skąd: Grantham |
Ze tak glupio zapytam (w koncu jestem blondynka wiec moge ;) : jak i czy wogole sie zazwyczaj organizujecie z transportem na takie imprezki?
|
| marcinb | Post #6 2007-04-24 22:27 (rok temu) |
Z nami od: 20-05-2006 Skąd: Newark |
roznie.
1. pociagiem do L a z powrotem taryfa za 5-7 zlotych na glowe jesli w pelni zaladowana. 2. telefon do znajomego i 10 zlociszy za kazdy kierunek bez wzgledu na liczbe pasazerow. 3. bierzemy wlasna karoce i po prostu nie pijemy, lemoniadka tylko poz, Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.
|
| navy | Post #7 2007-04-25 08:40 (rok temu) |
Z nami od: 25-05-2006 Skąd: Grantham |
Dzieki, tak tylko sprawdzalam ;)
dla mnie Lincoln to z deka jednak inna para kaloszy- choc lemoniada zawsze wchodzi w gre |
| navy | Post #8 2007-05-08 22:33 (rok temu) |
Z nami od: 25-05-2006 Skąd: Grantham |
Hej, jak tam kompania?? Ktos ma zapalenie pluc po ostatnim weekendzie?? ;)
|
| marcinb | Post #9 2007-05-08 23:00 (rok temu) |
Z nami od: 20-05-2006 Skąd: Newark |
pneumonii nie mam ale po piana party kaslalem przez caly poniedzialek i pol wtorku, zeby tylko wspomniec kaca ludojada, zgubiony but Kamilii i lekko zdewastowane obuwie Natalii.
no coz obowiazek wzywa i w ta sobote lekki relaks raz jeszcze. miejsce to samo w ktorym zaczelismy niedziele - ale nie town hall - godz ta sama. Lemoniadowy Joe Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.
|
| navy | Post #10 2007-05-09 19:25 (rok temu) |
Z nami od: 25-05-2006 Skąd: Grantham |
Heheh, no wiesz mysle ze jako mister mokrej podkoszulki to i tak niezle sie trzymasz ;)
Ja cale szczescie wyszlam calo z imprezki, choc buty szuszyly mi sie do dzis rana heh A propos tego weekendu to ja pasuje bo bedem u zab (PS. ktos cos chce z Francji??) W nast weekend pisze sie na imprezke- bo mimo ze byla bardziej na lemoniadzie dla mnie niz alkoholu to bylo calkiem zabawnie :D |