| Autor |
(Odpowiedzi: 22) |
| malgosia1984 |
Post #1 2008-04-16 10:30:36 (3 miesiące temu) |
 Posty: 10
Z nami od: 06-04-2008 Skąd: Newark |
witam
mam wazne pytanie: czy jest ktos moze kto rowniez musial miec zaszwiadczenie o niekaralnosci do swojej pracy? jesli tak czy moze sie podzielic informacjami jak dlugo czekal na przeslanie tego zaswiadczenia z Polski? bo moj pracodawca wyslal dokumenty juz miesiac temu i caly czas czeka no i w zwiazku z tym ja rowniez czekam z podjeciem pracy, bo nie moge zaczac wczesniej niz w momencie jak papriery beda w komplecie!!!licze na jakies dobre informacje od uczestnikow forum pozdrawiam serdecznie 
|
|
 
|
 |
|
| vitek |
Post #2 2008-04-16 10:52:33 (3 miesiące temu) |
 Posty: 1151
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Nigdy nie spotkałem się z tym aby do pracy potrzebne było zaświadczenie z Polski. Czy naprawdę twój pracodawca był w stanie wypełnić formularz wniosku po polsku i wysłać go pod właściwy adres w Polsce że o znaczkach skarbowych nie wspomnę? Wątpię. Jedyne co może wchodzić w rachubę to angielskie zaświadczenie tzw. disclosure, moja żona potrzebowała takie do pracy w szkole, ale zaczęła pracę bez tego zaświadczenia i dopiero później ono przyszło, żadnych problemów. 'Some call me selfish, some call me strange,
but everyone knows that I will never change'
|
|
 
|
 
|
|
| malgosia1984 |
Post #3 2008-04-16 11:01:23 (3 miesiące temu) |
 Posty: 10
Z nami od: 06-04-2008 Skąd: Newark |
pracodawca nie wypisywal zadnego wniosku tylko ja to robilam i to w jezyku angielskim.
Potem sie dowiedzialm ze do pracy wlsanie z dziecmi czy osobami straszymi jest potrzebne potwierdzenie z Polski ale nie wiem jak to sie nazywa fachowo w jezyku angielskim  a wiesz moze jak dlugo to trwalo??
|
|
 
|
 |
|
| Andziula |
Post #4 2008-04-16 13:03:54 (3 miesiące temu) |
 Posty: 573
Z nami od: 21-06-2007 Skąd: Londyn |
Sadze ze tutaj znajdziesz informacje  Kto rano wstaje ten jest nie wyspany.:)
|
|
 
|
 |
|
| Catch |
Post #5 2008-04-16 14:25:32 (3 miesiące temu) |
 Posty: 425
Z nami od: 29-06-2007 Skąd: Gravesend |
moja 2 połowa czekała 3 miesiące na te4go typu papierek więc... troszkę poczekasz
|
|
 
|
 
|
|
| malgosia1984 |
Post #6 2008-04-16 16:49:38 (3 miesiące temu) |
 Posty: 10
Z nami od: 06-04-2008 Skąd: Newark |
Z tego ze 3 miesiace to sie nie ciesze. Czekanie jest strasznie irytujace 
Dzieki za linka do stronki, poczytam moze znajde cos ciekawego
Pozdrawiam
|
|
 
|
 |
|
| Catch |
Post #7 2008-04-16 17:32:47 (3 miesiące temu) |
 Posty: 425
Z nami od: 29-06-2007 Skąd: Gravesend |
jak potrzebujesz tylko z Polski zaświadczenie - jedź sama do Polski - 48 h i masz zaświadczenie z sądu + 24 h tłumaczenie przysięgłe
firma mojej 2 połowy załatwiała zaświadczenie z Anglii i Polski więc nie sami to robili...
|
|
 
|
 
|
|
| agak11 |
Post #8 2008-04-16 17:52:19 (3 miesiące temu) |
 Posty: 10
Z nami od: 01-04-2008 |
Takie zaswiadczenie to CRB i potrzebne jest generalnie w kazdej pracy majacej zwiazek z opieka nad ludzmi. Ja na swoje czekalam ok.4 tygodni, moja kolezanka zaledwie 2 ale znam osoby, ktore czekaly kilka miesiecy i w tym czasie niemogly podjac pracy. Po roku takie zaswiadczenie sie odnawia. Oczywiscie wszystko odbywa sie w jezyku angielskim, zaswiadczenie z Polski odbiera sie osobiscie w sadzie w Polsce jesli takowe jest ci potrzebne. Sorry ale chyba ktos cie robi w balona z tym zaswiadczeniem wyslanym przez Anglikow do Polski.
|
|
 
|
 |
|
| agak11 |
Post #9 2008-04-16 17:53:36 (3 miesiące temu) |
 Posty: 10
Z nami od: 01-04-2008 |
Takie zaswiadczenie to CRB i potrzebne jest generalnie w kazdej pracy majacej zwiazek z opieka nad ludzmi. Ja na swoje czekalam ok.4 tygodni, moja kolezanka zaledwie 2 ale znam osoby, ktore czekaly kilka miesiecy i w tym czasie niemogly podjac pracy. Po roku takie zaswiadczenie sie odnawia. Oczywiscie wszystko odbywa sie w jezyku angielskim, zaswiadczenie z Polski odbiera sie osobiscie w sadzie w Polsce jesli takowe jest ci potrzebne. Sorry ale chyba ktos cie robi w balona z tym zaswiadczeniem wyslanym przez Anglikow do Polski.
|
|
 
|
 |
|
| ewamik |
Post #10 2008-04-16 18:10:15 (3 miesiące temu) |
 Posty: 436
Z nami od: 30-10-2007 Skąd: London/Neasden |
Mój kolega pracuje w kasynie w monitoringu.Potrzebne było zaświadczenie o niekaralności.
natomiast mi,gdy kilka ładnych lat temu pracowałam gdzies tam w Europie takie zaświadczenie było potrzebne dozielonej karty.Taka karta,która pozwalała pracowac,życ i mieszkać gdzies tam.I urząd sam ubiegał sie o taką kartę.Czekali na nią ok 8mies ale dostali.Mój tata przysłał mi ją,a ja zaniosłam do urzędu ale oni chcieli po swojemu.Tak jakby nie ufali mi czy co?
|
|
 
|
 |
|