Przeglądaj forum |
Działem "Nottingham" opiekują się: marcheweczka, UKDarek |
|
Strona główna » Nottingham » fryzjerstwo |
| Autor | (Odpowiedzi: 24) |
|---|---|
| malke | Post #1 2007-09-27 09:49 (rok temu) |
Z nami od: 26-06-2007 Skąd: Mansfield |
Witam cieplutko.Wiem ze ten temat juz byl i pewnie znowu mnie za to opiepsza ale moze wiecie cos nowego.Poszukuje zdolnej fryzjerki,polki ktora zrobi cos ciekawego na mojej glowie.A kakretnie farba i ciecie.Blagam poleccie kogos dobrego i w miare taniego.Dzieki
|
| bercia | Post #2 2007-09-27 10:47 (rok temu) |
Z nami od: 22-08-2007 |
A ja mam pytanie dlaczego po prostu nie pojdziesz do angielskiego fryzjera??
Ja bylam ostanio 2 tygodnie temu jestem zadowolona fajnie mnie sciela zrobila pasemka dwa kolory.... czasami warto cos zmienic |
| malke | Post #3 2007-09-27 18:34 (rok temu) |
Z nami od: 26-06-2007 Skąd: Mansfield |
Powod jest prosty.Kasa.
|
| gudrun | Post #4 2007-09-30 20:51 (rok temu) |
Z nami od: 12-08-2006 Skąd: nottingham |
Cytat: A ja mam pytanie dlaczego po prostu nie pojdziesz do angielskiego fryzjera??
no wlasnie? zgadzam sie z bercia.. w takim razie po co przyjezdzac do anglii jak sie szuka polskiego lekarza, polskiego fryzjera, polskiego prawnika, polskiego nauczyciela itd itd.. jestesmy w anglii w koncu.. ja za ang fryzjerke zaplacilam ledwie 20 funtow.. czy to az tak duzo? mysle ze polka nie wezmie mniej.. pozdrawiam dying is an art like everything else
|
| ania_caterham | Post #5 2007-09-30 21:44 (rok temu) |
Z nami od: 06-05-2007 |
Dlaczego polska fryzjerka mialaby niby mniej brac za swoja prace?
£20 za sciecie to wcale nie duzo ... to nawet mniej niz najnizsza 4 godzinna stwaka. W Polsce jest mniej wiecej to samo. Przeciez kobieta tez musi z czegos tutaj zyc. |
| malke | Post #6 2007-10-04 16:38 (rok temu) |
Z nami od: 26-06-2007 Skąd: Mansfield |
Cytat: 2007-09-30 20:51, gudrun napisał(a): Cytat: A ja mam pytanie dlaczego po prostu nie pojdziesz do angielskiego fryzjera??
no wlasnie? zgadzam sie z bercia.. w takim razie po co przyjezdzac do anglii jak sie szuka polskiego lekarza, polskiego fryzjera, polskiego prawnika, polskiego nauczyciela itd itd.. jestesmy w anglii w koncu.. ja za ang fryzjerke zaplacilam ledwie 20 funtow.. czy to az tak duzo? mysle ze polka nie wezmie mniej.. pozdrawiam Witam. Spoko Gurdun jak znasz angieke ktora za sciecie i farbe wezmie 20f i w dodatku jest godna polecenia to ja poprosze o jej namiary.Pozdrawiam. |
| 4ary | Post #7 2007-10-04 16:55 (rok temu) |
Z nami od: 01-09-2007 Skąd: Derby |
Trzymajac sie tej zasady Gudrun :
("w takim razie po co przyjezdzac do anglii jak sie szuka polskiego lekarza, polskiego fryzjera, polskiego prawnika, polskiego nauczyciela itd itd.. jestesmy w anglii w koncu.. ") To co my tu wszyscy robimy na tej polsko-jezycznej "mojejwyspie". Ja tez zawsze zaczynam od poszukania polskiego specjalisty. Taka jakas solidarnosc no i dogadac sie latwiej. Pozdr To pierwszy dzien reszty mojego zycia
|
| Awa | Post #8 2007-10-04 17:22 (rok temu) |
Z nami od: 02-08-2006 Skąd: Manchester |
Jezeli kasa jest problemem, to zarejestruj sie jako modelka w renomowanych salonach (siec Toni&Guy, Vidal Sassoon, albo na przyklad akademia L'Oreal na Deansgate). Ale WYLACZNIE w renomowanych, poniewaz te czesto zajmuja sie poszerzaniem kwalifikacji doswiadczonych fryzjerow. Przestrzegaja tez H&S i jest nadzor. W normalnych dadza ci mlodziaka, ktory pierwszy raz ujrzy nozyczki gdy ty juz bedziesz siedziala w fotelu.
Warunkiem jest posiadanie czasu (do pieciu godzin, bo na przyklad gdy obcina cie mistrz to jego studenci fotografuja kazdy etap) i zylka ryzykancka - jezeli sie dobrze trafi to mozna opuscic salon z fryzura za ktora trzeba by zaplacic do 300 funtow w salonie, ale mozna tez skonczyc z 'eksperymentem' po ktorym nakrycia glowy okaza sie najwazniejsza czescia twojej garderoby. Gdy nie pracowalam full-time to tak eksperymentowalam. Do tych 'trafionych' fryzur tesknie do dzis, a te koszmarne, no coz, wlosy odrastaja... Awa
|
| Awa | Post #9 2007-10-04 17:25 (rok temu) |
Z nami od: 02-08-2006 Skąd: Manchester |
Oops, nie zauwazylam, ze nie jestes z Man., wiec L'Oreal odpada, ale te pozostale powinnas u siebie znalezc, pozdrowienia.
Awa
|
| malke | Post #10 2007-10-07 16:29 (rok temu) |
Z nami od: 26-06-2007 Skąd: Mansfield |
Dzieki za swietne pomysly,ale z tymi eksperymentami to raczej nie zaryzykuje.Tym bardziej ze za kilka miesiecy slub,wiec wlasy mogly by nie odrosnac.
Pozdrawiam |