Przegl±daj forum |
|
Strona g³ówna » Nottingham » Jak dlugo jestescie w Nottingham? |
| Autor | Strona: 2 z 3 |
|---|---|
| ankam85 | Post #1 2007-07-12 20:50 (rok temu) |
Z nami od: 24-06-2007 Sk±d: nottingham |
a z jakiej okolicy Nottingham jestes, gdzie mozna Cie spotkac? i jesli mozna wiedziec w jakim wieku?? :)
ania m.
|
| chatage | Post #2 2007-07-13 08:21 (rok temu) |
Z nami od: 29-04-2007 |
mieszkam w West Bridgford a w tym roku stuknelo mi juz dosc powazne (heheehhe niby powinno byc) 30.... chyba w tej chwili po raz pierwszy poczulam sie staro....
|
| ex-rak | Post #3 2007-07-13 22:37 (rok temu) |
Z nami od: 25-03-2007 Sk±d: West Bridgford |
Jesli wiec nie ma byc wiecej narzekania, to moze cos o pozytywach?
W WBford maja kilka przyzwoitych ''kompleksow sportowo-rekreacyjnych'' zwanych w jezyku tubylcow leisure clubs. Co prawda w innych miastach tez takowe sa, ale tutejszy David Lloyds jest calkiem OK. Dorosli maja co robic i jest duza oferta dla dzieciakow. |
| ankam85 | Post #4 2007-07-13 22:59 (rok temu) |
Z nami od: 24-06-2007 Sk±d: nottingham |
no ja mieszkam na basford, a do centrum sportowego chodze na arnold - tez calkiem fajnie:)
west bridgford - po drugiej stronie centrum, moze tam mieszkaja fajniejsi ludzie niz tutaj??;) ania m.
|
| karmacoma | Post #5 2007-07-14 12:07 (rok temu) |
Z nami od: 26-03-2007 |
Cytat: 2007-07-11 20:27, ankam85 napisa³(a): 13 miesiecy... zlecialo, miasto takie sobie, brudne strasznie i kolorowych za duuuuuzzzoooo!! ale najwazniejsze, ze mozna sobie tu spokojnie zyc i nie martwic sie czy wystarczy do pierwszego! a i ogolem to ciezko spotkac tutaj takich "normalnych" Polakow... a moze bywam w nieodpowiednich miejscach?? pozdrawiam :) [/QUOT a czy ty dziewczyno to wogole jestes zadowolona z czegokolwiek?kolorowych za duzo?normalnych polakow nie ma?a moze popatrz na siebie czy z toba jest wszystko ok?bo ja np z kims kto jest rasista nie chcialabym miec duzo wspolnego,a ty przed wyjazdem do uk powinnas zaczerpnac infomacji ze ty jak to nazywasz "kolorowi"rowniez mieszkaja w uk ...proponuje przepowadzke do rosji tam nie ma nienormalnych polakow i duuuuzo kolorowych pewnie tez nie... |
| wuwua | Post #6 2007-07-14 13:12 (rok temu) |
Z nami od: 31-12-2006 Sk±d: Nottingham |
Jednym ze spostrzezen Ankim85 na temat Nottingham bylo to, ze mieszka tu bardzo duzo kolorowych. Jest to prawda i niekoniecznie dziewczyna musi byc rasistka. Ja moge dodac, ze w godzinach nocnych, kiedy miasto spi a ruch jest niewielki po ulicach krazy bardzo duzo lisow. Moje spostrzezenie nie swiadczy o tym, ze nie lubie zwierzat. Pzdr. dla tych "postepowych" jak rowniez dla "niepoprawnych".
|
| lizka | Post #7 2007-07-14 15:58 (rok temu) |
Z nami od: 08-03-2007 |
witam ,pod wzgledem filozofowania-mysle ze zostalbys numerem 1...pod wzgledem rasistowaskim oczywiscie jesli czlowiek nazywa drugiego ciapatym ,czarnuchem lub kolorowym jest to na swoj sposob rasizm.po drugie uwazam ze karmacoma ma racje a pani ANIA NIE NAPISALA jak to ujales ze mieszka tam duzo kolorowych tylko za duzo co widocznie jej przeszkadza...po trzecie moja corka jest biracial i szczerze drazni mnie rowniez komentarz typu kolorowi czarnuchy itp tak jak polacy czy rosjanie czy afrykanczycy jedziemy wszyscy na tym samym wozku i niestety nie czujmy sie lepsi w zaden sposob bo nie jestemy lepsi...ja duzo razy slysze jak u mnie w pracy anglicy sie smieje z polakow i nazywaja ich whiskas bo widzieli jak jakis tam polak jadl kocie jedzenie...tez mnie to drazni bo jestem polka i jest to przykre. wiec jesli chcecie byc szanowani -sznujcie rowniez innych...
|
| ankam85 | Post #8 2007-07-14 16:34 (rok temu) |
Z nami od: 24-06-2007 Sk±d: nottingham |
dobrze, ze kazdy tu moze wyrazic swoja opinie... mieszkalam wczesniej na hysonie i uwazam za bardzo upierdliwe ciagle zaczepianie przez hmmm teraz nie wiem jakiego slowa moge uzyc - moze wiec po narodowosciach - Pakistanczkow, Somalijczykow, Zimbabwejczykow(?) itd., wiec wydaje mi sie, ze moge powiedziec to co mysle na ten temat.
a jesli pisalam o "normalnych" Polakach, to mialam na mysli kulturalnych ludzi, z ktorymi mozna sie spotkac i porozmawiac nie tylko i wylacznie przy alkoholu... ania m.
|
| Opiekunka | Post #9 2007-07-14 17:02 (rok temu) |
Z nami od: 22-04-2007 Sk±d: Nottingham |
My jeste¶my 11 miesiêcy, zmienili¶my dzielnice i od¿yli¶my
|
| lizka | Post #10 2007-07-14 17:46 (rok temu) |
Z nami od: 08-03-2007 |
powiem tyle...ja nie pije ale nie znaczy ze uwazam kogos kto lubi wypic za nienormalnego to po pierwsze...przez wiele lat mieszkalam w dzielnicy gdzie duzo ludzi bylo innych narodowosci o innym kolorze skory i nigdy nie spotkalam sie z zaczepkami,wyzwiskami itp a to dla tego ze usmiecham sie do ludzi,mowie dzien dobry a nie patrze spod byka lub przechodze na druga strone...a bardzo milo wspominam czas kiedy tam mieszkalam niestety wszystko sie zmienilo gdy przeprowdzilam sie do innego miasta i moimi sasiadami jest polska rodzina gdzie malzenstwo w srednim wieku drze morde od rana do wieczora..wyzwiska itp no i moja urocza sasiadka przychodzi jak potrzebuje wypenic nastepny papierek o nastepny benefit bo do pracy tylka nie ruszy i oczywiscie wszystko jej sie nalezy...takze ja tez mam porownanie...no jak to na forum kazdy moze sie wypowiedziec....
|