2007-07-27 09:44, nicia napisał(a):
Bardzo Wam dziękuje że się odezwaliście
To zalezy tylko od tego jak Ty znasz angielski, Slownictwo raczej nie odbiega od standardowego i bez problemu mozna sie dogadac.
Pozdrawiam
Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Nottingham » Poród w Nottingham??? |
| Autor | Strona: 2 z 2 |
|---|---|
| Czayen | Post #1 2007-07-28 16:11 (rok temu) |
Z nami od: 22-07-2007 Skąd: Nottingham |
Cytat: 2007-07-27 09:44, nicia napisał(a): Bardzo Wam dziękuje że się odezwaliście To zalezy tylko od tego jak Ty znasz angielski, Slownictwo raczej nie odbiega od standardowego i bez problemu mozna sie dogadac. Pozdrawiam Czayen
|
| ex-rak | Post #2 2007-07-28 16:50 (rok temu) |
Z nami od: 25-03-2007 Skąd: West Bridgford |
Nie wiedzialem, ze w szpitalach na porodowkach sa specjalni tlumacze. Ciekawe. Jest tez pewnie duza szansa, ze lekarz bedzie mowil po polsku.
Ostatnio rzucilo mi sie w oczy, ze w parkometrze na lotnisku East Midlands obok opcji angielskiej, francuskiej czy niemieckiej jest opcja w jezyku polskim. A kiedys to rosyjski mial ponoc statut jezyka miedzynarodowego. [ Ostatnio edytowany przez: ex-rak 28-07-2007 21:27 ] |
| LukasBaker | Post #3 2007-07-28 21:18 (rok temu) |
Z nami od: 20-07-2007 Skąd: Nottingham |
Cytat: 2007-07-28 16:50, ex-rak napisał(a): Nie wiedzialem, ze w szpitalach na porodowkach sa specjalni tlumacze. Ciekawe. Jest taka opcja - wystarczy przy pierwszym spotkaniu ze swoja polozna poprosic ja o to. Tlumacz bedzie wzywany na kazde spotkanie , porod tez. Mozna tez poprosic o tlumacza w Revenue, Caouncil`u itp , ale to na pewno juz wiecie Cytat: Ostatnio rzucilo mi sie w oczy, ze w parkometrze na lotnisku East Midlands obok opcji angielskiej, francuzkiej czy niemieckiej jest opcja w jezyku polskim. A kiedys to rosyjski mial ponoc statut jezyka miedzynarodowego.
hehe , walkowalem ten jezyk 5 lat i na szczescie juz nie jest "miedzynarodowy" Lukas Baker Photography -
odwiedz moje WWW
|
| nicia | Post #4 2007-08-03 10:55 (rok temu) |
Z nami od: 15-10-2006 Skąd: Nottinghamshire |
Dzięki.Cociaż nie jestem aż taka noga z angielskiego,ale koleżanka która rodziła radzi mi żebym jednak wzięła.Dużo pomaga taka osoba.Poza tym dają kobiety które mają już doświadczenie w porodach
|
| frelcia | Post #5 2007-08-03 12:10 (rok temu) |
Z nami od: 01-05-2007 Skąd: Skelmersdale - Lathom |
Czesc NICIA. Ja urodzilam 8 miesiecy temu zdrowa i sliczna coreczke w anglii. Moj angielski jest bardzo slaby i myslalam ze maz bedzie mogl byc ze mna na okraglo w szpitalu ale niestety nie mogl. Dogadalam sie bez problemu, angielskie polozne po prostu mnie poprawialy gdy zle ulozylam zdanie ale wiedzialy o co pytam. Takze nie jest zle. Ja wspominam porod bardzo dobrze. Nie sluchaj co pisza inne dziewczyny bo kazda z nas porod przejdzie inaczej-kazda z nas po nprostu jest inna. ZYcze udanego rozwiazania i w razie pytan sluze doswiadczeniem.
|
| nicia | Post #6 2007-08-03 16:43 (rok temu) |
Z nami od: 15-10-2006 Skąd: Nottinghamshire |
dzięki frelcia za miłe słowa.Ja rozwiązanie mam 6 grudnia i już myślę cały czas o porodzie i jak to będzie,ale chyba zażyczę sobie jakieś znieczulenie
|
| frelcia | Post #7 2007-08-03 17:27 (rok temu) |
Z nami od: 01-05-2007 Skąd: Skelmersdale - Lathom |
Co do znieczulenia to ja dostawalam kiedy chcialam i jakie chcialam. Niewiem jak jest w innych szpitalach ale mysle ze jest podobnie. Takze najlepiej idz sobie na wycieczke zwiedzania szpitala. U mnie sa takie co niedziele zeby kobiety w ciazy mialy "maly obraz widoku szpitala" i po urodzeniu nie musialy szukac. Zadzwon i zapytaj czy sa takie wycieczki w szpitalu gdzie bedziesz rodzila. Pozdrawiam.
|