Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Nottingham » Przeprowadzka w Nottingham |
| Autor | (Odpowiedzi: 9) |
|---|---|
| ex-rak | Post #1 2007-03-25 18:04 (rok temu) |
Z nami od: 25-03-2007 Skąd: West Bridgford |
Szukam jakies malej, taniej firmy o polskich korzeniach (na przyklad typu men + van, ale niekoniecznie), ktora pomoglaby nam w przeprowadzce na obszarze Nottingham. Przeprowadzamy sie na odleglosc ok. 0.5 km.
Macie moze jakies namiary kogos kto sie zajmuje taka dzialanoscia? Wiecie moze gdzie mozna znalezc polskie ogloszenia w Nottingham? Polski klub? Moze polski sklep na Victorii? Z gory dziekuje. ex-rak |
| wuwua | Post #2 2007-03-25 18:39 (rok temu) |
Z nami od: 31-12-2006 Skąd: Nottingham |
Witaj. Polski klub znajduje sie przy polskim kosciele na Sherwood Rise.(moim zdaniem klub ten to jedna wielka kaszana). Duzo ogloszen jest w pakolskim sklepie na Radford Rd. numer chyba 28, tam mozesz wywiesic swoje ogloszenie. pzdr
|
| ex-rak | Post #3 2007-03-26 22:56 (rok temu) |
Z nami od: 25-03-2007 Skąd: West Bridgford |
Dzieki za podszepty.
Mam jeszcze troche czasu (4-5 tygodni) na zorganizowanie sie. Jak nie znajde zadnej atrakcyjnej oferty to chyba sam wynajme vana i sie w weekend przeniose. |
| chojraczeyna | Post #4 2007-07-21 23:28 (rok temu) |
Z nami od: 08-06-2006 Skąd: Beeston |
Znalazles kogos odpowiedniego, jesli mozna zapytac?
|
| ex-rak | Post #5 2007-07-22 00:00 (rok temu) |
Z nami od: 25-03-2007 Skąd: West Bridgford |
W efekcie wzielismy firme z yellow pages. "Tanio" bylo (160 funtow za 3 bed = w efekcie 1 godzinka roboty), ale zdecydowanie nie polecam. Gdy przyszlo do przeprowadzki goscie zaczeli zadac wiecej (chyba 250) niz wczesniej telefonicznie uzgodniona cena. Ale mozna bylo tez bardziej ekonomicznie; np jeden gosc do ktorego zadzwonilem chcial 30 funtow/h (dwie osoby).
[ Ostatnio edytowany przez: ex-rak 22-07-2007 00:02 ] |
| Catch | Post #6 2007-07-22 08:08 (rok temu) |
Z nami od: 29-06-2007 Skąd: Gravesend |
Sam pracuje w firmie przeprowadzkowej i co mogę powiedzieć to najtaniej wynająć samemu Vana na jeden dzionek jak ma Ci ktoś pomóc wynosić meble
jeśli chcesz wynająć do tego ludzi to nie bierz najtańszych ( 30 ł za godzinę dla 2 ludzi to małe pieniądze) bo zamiast się uwijać będą szukać okazji do wydłużenia sobie czasu co do kwoty umówionej a wykonanej ilości godzin to wszystko zależy od Ciebie jeśli spakujesz wszystko i ponumerujesz sobie pudła ew napiszesz na nich gdzie mają trafić do nowego domku to będzie szybciej bo ekipa nie będzie musiała Cię pytać o każde pudło gdzie ma trafić ważne - nie pakuj do pudła więcej niż do niego wejdzie o wtedy więcej pudeł wejdzie do vana i szybciej się to pakuje - najlepiej mieć pudła tej samej wielkości - sprawdzaj wagę pudeł czy nie są super ciężkie (np same książki w jednym pudle ważą sporo a im cięższe pudło tym więcej czasu zabierze zaniesienie go do Vana) - zaklejaj pudła nie na zakładkę tylko tak jak zostało to skonstruowane ( najlepiej zaklejaj na krzyż żeby nic się nie rozsypało podczas podnoszenia - miałem raz taką robotę że kobita na zakładkę kleiła i wszystkie pudła się rozsypywały przy przenoszeniu bo dodatkowo były przeładowane i zaklejone jak jajeczko) - rozkręć meble które da się rozkręcić przed przeprowadzką i poprzyklejaj śruby dobrze spakowane w woreczkach do fragmentów mebli z których one pochodzą - jeśli możesz znieś wszystkie pudła i meble z którymi sobie poradzisz sam na parter(oszczędzi to czasu chodzenia po schodach i deptania wykładzin) - przygotuj podłogę przed wejściem do starego i nowego mieszkania (najlepiej obklej folią wykładzinę i połóż na to jakieś dobre ale nie ruchome wycieraczki (nie koc) będzie mniej sprzątania po ekipie bo przecież nie każesz im ściągać butów (bo to czas x 2 a nie chcesz chyba za to płacić) - nie zagaduj ekip przeprowadzkowej - staraj się pomagać - nic tak nie mobilizuje jak gospodarz który sam złapie za paczki - spróbuj potargować się o cenę za godzinę - KONIECZNIE sprawdź czy meble które chcesz wsadzić do określonego pomieszczenia mogą tam wejść (często męczymy się 30 min z sofą która i tak nie wejdzie przez wąskie drzwi na ciasnym korytarzu) i tak rozplanuj układ mebli żeby wszystko dało się dobrze poukładać - odłącz pralkę, zmywarkę, suszarkę od instalacji (jeśli umiesz) - jeśli masz jakieś cenne meble (antyki, skórzane sofy, pianina drogi TV lub coś co jest dla Ciebie baardzo cenne a sam nie możesz tego przewieść w samochodzie ) wynajmij ekipę z PEŁNYM UBEZPIECZENIEM bo łatwiej odzyskać pieniądze od kogoś kto jest ubezpieczony niż od kogoś kogo będziesz musiała ciągać po sądach niestety my przewozimy meble w kent i ew najbliższych hrabstwach (chyba że chcesz się przenieść w nasze okolice :) ) |
| chojraczeyna | Post #7 2007-07-22 11:39 (rok temu) |
Z nami od: 08-06-2006 Skąd: Beeston |
Hej dzieki:) Na pewno bardzo mi pomoze, chociaz u mnie nie ma problemu z meblami- ciagle na nieswoich;) Ale o wielu rzeczach bym nie pomyslala
|
| ex-rak | Post #8 2007-07-22 21:01 (rok temu) |
Z nami od: 25-03-2007 Skąd: West Bridgford |
Tyle, ze samo wypozyczenie vana wyszlo mi z grubsza 100-120 funtow, wiec 160 GBP za przerzucenie wiekszych mebli nie wydawalo nam sie cena astronomiczna. I tyle w efekcie zaplacilismy, ale malzonka musiala zadzialac temperamentnie. I chlopaki wymiekli.
|
| Catch | Post #9 2007-07-23 07:57 (rok temu) |
Z nami od: 29-06-2007 Skąd: Gravesend |
szczerze mówiąc często dziwię się ludziom którzy biorą firmy przeprowadzkowe
mają jeden lub dwa ciężkie meble które naprawdę nie wejdą do osobówki i wynajmują firmę której płacą 200 lub 300 ł a same meble to stara sofa która nie jest warta więcej niż 20 ł + stół któremu można odkręcić nogi i go przewieść w samochodzie... często wychodziło by taniej kupić nowe meble niż płacić za transport starych... |
| chojraczeyna | Post #10 2007-07-23 11:04 (rok temu) |
Z nami od: 08-06-2006 Skąd: Beeston |
Na zdrowy rozsadek masz racje, ale istnieje jeszcze wartosc sentymentalna
|