Przeglądaj forum |
Działem "Nottingham" opiekują się: marcheweczka, UKDarek |
|
Strona główna » Nottingham » Polskie stacje radiowe? |
| Autor | (Odpowiedzi: 8) |
|---|---|
| michal_81 | Post #1 2008-05-03 10:20:31 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 03-05-2008 |
Czy znacie jakies polskie lokalne stacje radiowe nadajace ne terenie east midlands?
Ja wlasnie slucham jednej. Nazywa sie RadioPL. Mozna ich sluchac przez strone www.RadioPL.info .Calkiem fajna stacja. Niestety nadaja na razie tylko w internecie. Czy znacie jakies nadajace na FM? |
| vitek | Post #2 2008-05-03 11:12:34 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Żadna polska stacja nie nadaje w Anglii na fm. O ile wiem tylko radio prl nadaje w dab ale tylko na terenie londynu
Work is the curse of the drinking class
|
| michal_81 | Post #3 2008-05-03 11:22:39 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 03-05-2008 |
W tym problem
wydaje mi sie ze wszystkie media skupiaja sie na Londynie. A poza Londynem pustka. Troche lepiej jest z gazetami. Ale radio tylko jedno mi sie udalo zanlesc. I to nadajace na razie tylko w necie. [ Ostatnio edytowany przez: michal_81 03-05-2008 11:23 ] |
| krunschwitz | Post #4 2008-05-03 11:30:14 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 21-05-2006 Skąd: London |
w necie jest wiecej polskich rozglosni.
Zycie to te chwile na torze...
|
| stokesay | Post #5 2008-05-03 11:30:33 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 30-05-2007 Skąd: Tamworth |
Polskie BBC przestalo nadawac chyba w 2005 roku, wiem ze sa audycje na BBC Coventry,bodajze w weekendy,ale nie pamietam o ktorej
A wiecej polskich rozglosni internetowych znajdziesz na stronie glownej MW Niniejszy post przedstawia opinie autora w dniu dzisiejszym, na datę jego publikacji. Nie mogą być one wykorzystane przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu :]
|
| michal_81 | Post #6 2008-05-03 12:42:28 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 03-05-2008 |
Cytat: 2008-05-03 11:30:14, krunschwitz napisał(a): w necie jest wiecej polskich rozglosni. W necie jest wszystkiego sporo Tylko czy jakies skupiaja sie na rejonie east midlands? [ Ostatnio edytowany przez: michal_81 03-05-2008 12:43 ] |
| vitek | Post #7 2008-05-03 12:52:51 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Jeżeli chodzi o dostęp do polskich mediów to naprawdę nie możemy narzekać. Tv jest dostępna przez satelitę, radio przez net i także przez satelitę, polskie gazety i czasopisma mogę acz nieregularnie dostać nawet w moim mieście które do metropolii się nie zalicza...
No i jest internet. Dla porównania w latach 90 byłem dłuższy czas w Niemczech i przez cały ten czas nie widziałem polskiej gazety, radia ani tv. Z rzadka trafiała do nas kaseta vhs, pamiętam jak oglądaliśmy Nie ma mocnych i Zabójczą broń ale obraz był czarno-biały bo materiał był nagrany z tv nadającej wtedy w systemie secam, którego niemiecki telewizor nie rozpoznawał.. Jedyne czego mi brakuje to polskie radio w samochodzie. Odbieram tylko wieczorami program 1 na LW 225. Jak ktoś znajdzie sposób to proszę się podzielić Work is the curse of the drinking class
|
| michal_81 | Post #8 2008-05-03 13:26:32 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 03-05-2008 |
Zgadzam sie ze milo by bylo wsiasc do samochodu i posluchac wiadomosci po polsku. Wiem co prawda od znajomych ze w londynie to juz mozliwe. Jednak poza londynem.... tragedia....
Brakuje mi jakiegos lokalnego radia nadajacego po polsku... Radia ktore bedzie traktowac o zyciu lokalnej spolecznosci , informowac o lokalnych koncertach itd. Poza RadiemPL nie udalo mi sie do tej pory trafic na slad czegos podobnego. Przeciez swiat nie kreci sie w kolo Londynu i jego spraw. Polacy mieszkja tez i poza nim. [ Ostatnio edytowany przez: michal_81 03-05-2008 21:07 ] |
| UKDarek | Post #9 2008-05-07 00:17:55 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 18-06-2006 Skąd: Midlands |
Chyba niewiele by bylo w takim radio o "zyciu lokalnej spolecznosci".... Chyba,ze masz na mysli tez te angielska czesc. Polska spolecznosc najlepiej sie integruje przy szklaneczce, a zycie kazdego polskiego citizena niewiele obchodzi jego sasiada. Polskie zycie "kulturalne" ogranicza sie do jakiejs dyskoteki i pikniku raz na "ruski rok". Czasem mozna sie zobaczyc na tzw spotkaniach informacyjnych dla Polaków, z ktorych tak naprawde nic nie wynika, a kazde dokladne informacje i tak trzeba uzyskac w konkretnej instytucji etc. Moze to troche smutne ale prawdziwe. Polacy na emigracji nigdy nie byli zwarta spolecznoscia i nic nie wskazuje na to, ze kiedys beda.
It is never too late to be, what you might have been
|