| Autor |
Strona: 2 z 4 |
| Catch |
Post #1 2008-04-20 14:05:05 (3 miesiące temu) |
 Posty: 423
Z nami od: 29-06-2007 Skąd: Gravesend |
Cytat:
2008-04-20 13:48:32, UKDarek napisał(a):
Dlatego, ze daje to pole do popisu roznym brukowcom w rodzaju Daily Mirror czy Sun w szkalowaniu naszego narodu.
chyba Daily Mail czy Express (Mirror raczej nie pisze bzdur)
co do tych gazet
niezależnie czy będziemy menelami czy wszyscy będziemy święci - aktualnie jesteśmy CHŁOPCEM DO BICIA i nic się nie zmieni nic na to nie poradzimy, Pakistańczycy popełniają kilkanaście razy więcej przestępstw biorę kilkanaście razy więcej benefitów a nikt o nich źle nie napisze bo rasizm - cóż my mamy ten sam kolor skóry i jesteśmy z Europy - idealny cel dla sfrustrowanych cieciów którzy muszą kogoś winić - niezależnie czy będziemy pijani pod sklepem czy nie (zauważ że nie było artykułu o pijanych polaczkach tylko o zabierających pracę, benefity, gwałcących czy zjadających łabędzie)
to jak odbierasz rodaków którzy nie spełniają twoich "standardów" pobytu za granicą - TWOJA SPRAWA, ale uwierz mi, pijani polacy to taki mały % wśród naprutych anglików że 99,9% anglików nie zauważa tego problemu (i nie zauważy póki jakiś angielski dziennikarz znający płynnie polski język nie wejdzie na portal tego i sobie nie przeczyta - znajdzie nowy dogodny temat do ataku.
Natomiast Ty (i inni mówiący płynnie po polsku i posługujący się polskim paszportem - dostrzegasz problem bo ROZUMIESZ co mówią Ci ludzie ("zaleta" znajomości języka) może i częściej spotykasz takie osoby (wpadasz do tych samych polskich sklepów co i oni) drażni Cię to jeszcze z Polski (gdzie takie widoczki to codzienność) czy może zupełnie niepotrzebnie identyfikujesz się z nimi (jako odpowiedzialność zbiorowa- mamy ten sam paszport i język).
Co do odpowiedzialności zbiorowej przez narodowość - w pierwszej pracy dostaliśmy mieszkanie ze ściąganiem z pensji za czynsz - rachunki mieliśmy płacić sami, dostaliśmy do mieszkania kolesia który zwiał po którejś wypłacie (bez wypowiedzenia i jakiegokolwiek ostrzeżenia) że zostało mu troszkę kasy w firmie (wypłata 30 rozliczenie miesiąca do 20)to chcieliśmy żeby szef z tej kasy dopłacił do jego części rachunków - cóż odpowiedzialność zbiorowa - "Wszyscy jesteście Polakami i jesteście za niego odpowiedzialni" cóż z tego że kolesia zobaczyłem na oczy pierwszy raz jak się wprowadzał i po pierwszych 2 minutach stwierdziłem że będę go nie lubił (sławku lubliniaczku jak czytasz te słowa wisisz nam za gaz wodę i prąd) ale odpowiedzialność zbiorowa w oczach anglika zadziałała i musieliśmy sami płacić te rachunki.
dlatego nigdy NIE ZGODZĘ SIĘ na tego typu odpowiedzialność zbiorową - każdy świadczy za siebie - znajomi Anglicy widza mnie takim jakim jestem naprawdę - solidnym, zadbanym i TRZEŹWYM facetem Nie dyskutuj z idiotą - wpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem...
|
|
 
|
 
|
|
| marcinb |
Post #2 2008-04-20 17:01:58 (3 miesiące temu) |
 Posty: 969

Z nami od: 20-05-2006 Skąd: Newark |
nie musisz sie zgadzac na odpowiedzialnosc zbiorowa - ona jest bez wzgledu na to czy to sie komus podoba.
porownaj watek jaki byl popoularny dwa lata temu:
Do polaczkow. LOL!!! - czy jakos tak.
co tu duzo pisac, jak nas widza tak nas pisza. tak bylo, jest i pewnie bedzie. takie zycie...
 Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.
|
|
 
|
  
|
|
| ex-rak |
Post #3 2008-04-20 17:38:23 (3 miesiące temu) |
 Posty: 3425
Z nami od: 25-03-2007 Skąd: West Bridgford |
Bylismy dzis w TK Maxxie w centrum Nottingham.
Bylo tam stosunkowo duzo rodakow. Wlasciwie sami mlodzie ludzie.
Glownie pary. Wszyscy porzadnie ubrani, zadbani itd.
Obraz zgoly inny niz jeszcze kilka lat temu........zdecydowanie na plus.
|
|
 
|
 |
|
| Catch |
Post #4 2008-04-20 20:19:58 (3 miesiące temu) |
 Posty: 423
Z nami od: 29-06-2007 Skąd: Gravesend |
Cytat:
2008-04-20 17:01:58, marcinb napisał(a):
nie musisz sie zgadzac na odpowiedzialnosc zbiorowa - ona jest bez wzgledu na to czy to sie komus podoba.
co tu duzo pisac, jak nas widza tak nas pisza. tak bylo, jest i pewnie bedzie. takie zycie...
to znaczy co - mam pełne prawo do łabędzia na obiadek i obicia komuś mordy po kolacji??? bo i tak jestem za to odpowiedzialny ????
NIE albo się na to zgadzasz albo protestujesz jak ktoś obcy probuje Cię wtłoczyć w swój stereotyp Nie dyskutuj z idiotą - wpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem...
|
|
 
|
 
|
|
| marcinb |
Post #5 2008-04-20 23:30:56 (3 miesiące temu) |
 Posty: 969

Z nami od: 20-05-2006 Skąd: Newark |
Cytat:
2008-04-20 20:19:58, Catch napisał(a):
Cytat:
2008-04-20 17:01:58, marcinb napisał(a):
nie musisz sie zgadzac na odpowiedzialnosc zbiorowa - ona jest bez wzgledu na to czy to sie komus podoba.
co tu duzo pisac, jak nas widza tak nas pisza. tak bylo, jest i pewnie bedzie. takie zycie...
to znaczy co - mam pełne prawo do łabędzia na obiadek i obicia komuś mordy po kolacji??? bo i tak jestem za to odpowiedzialny ????
NIE albo się na to zgadzasz albo protestujesz jak ktoś obcy probuje Cię wtłoczyć w swój stereotyp
masz pelne prawo zrozumiec w pelni to co napisalem.
przekaz jest prosty i nie ma co nad nim deliberowac. stereotypy sa, byly i pewnie beda. a od ciebie, mnie i kazdego z nas zalezy jak inni beda nas postrzegac jako grupe etniczna, czy nam sie to podoba czy nie. psychologia postrzegania, socjologia, standardy zachowan spolecznych - wybierz dowolna nazwe.
nie ma sie rzucac jak Telimena po mrowisku.
jak ktos ma ochote wtloczyc mnie w jakis stereotyp to zycze mu powodzenia.
poz,
PS. swoja droga Catch, to nie widze zeby cie ktos tutaj atakowal. a po drugie to powiedz mi co ty robisz, zeby zmienic zle stereotypy jakie kraza o nas Polakach? Grant me serenity to accept the things I cannot change, courage to change the things I can and wisdom to know the difference.
|
|
 
|
  
|
|
| vitek |
Post #6 2008-04-20 23:57:49 (3 miesiące temu) |
 Posty: 1097
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Cytat:
2008-04-20 13:48:32, UKDarek napisał(a):
daje to pole do popisu roznym brukowcom w rodzaju Daily Mirror czy Sun w szkalowaniu naszego narodu.
Brukowce i tak będą 'szkalować nasz naród' właśnie dlatego że są brukowcami. Nie trzeba się tym nadmiernie przejmować. Większość Anglików czyta te gazety a jakoś nie ścigają nas po ulicach z maczetami 'Some call me selfish, some call me strange,
but everyone knows that I will never change'
|
|
 
|
 
|
|
| UKDarek |
Post #7 2008-04-22 23:43:42 (2 miesiące temu) |
 Posty: 172

Z nami od: 18-06-2006 Skąd: Nottingham |
Na szczescie nie gonia po ulicach. Natomiast ta czesc Anglikow, ktora czyta te gazetki, wyrabia sobie jakies tam poglady na sprawe. Najczesciej sa to slabo wyksztalceni ludzie, to i poglady te sa bardzo plytkie i proste. Na zasadzie prymitywnych sloganow.
Polacy:
- jedza labedzie
- zabieraja nam prace
- rodza tu specjalnie dzieci i biora benefity
etc etc.
Szlag czlowieka trafia. Nawet czasem podziwiam takich ludzi, ktorym to zwisa i sie nie przejmuja, ale dokad to prowadzi?... It is never too late to be, what you might have been
|
|
 
|
  
|
|
| _Arik_ |
Post #8 2008-05-07 20:13:41 (2 miesiące temu) |
 Posty: 80
Z nami od: 29-12-2007 Skąd: Kegworth/Nottingham |
U mnie w pracy, nie narzekają na Polaków, wręcz przeciwnie pracuje się z nimi rewelacyjnie. Niestety w Derby można dużo spotkać polskich
fanów trunków wysokoprocentowych. Wszystko by było ok, gdyby nie darli japska i nie zaczepiali ludzi. W tym momencie zaczepili moją Żonę, dwóch pajaców, rzucali głupie teksty, mieli więcej szczęścia tego dnia, bo ja byłem daleko od Żonki (przy aucie) i szybko zwiali. Więc brak kultury jest, już nie mówię jak jest w sklepie, lecą tylko od k...w i pachnie na kilometr świetnymi perfumami typu El Wyborowa. Są też porządni POLACY z którymi mogłem się spotkać, ale jest ich mało :(
Co do anglików, spotkałem parę upitych, wręcz przeciwnie bez zaczepki itp itd, nawet się przywitali.
Zresztą co tu dużo mówić, Anglicy są na swojej ziemi a my jesteśmy gośćmi który powinni pokazać odrobinę kultury. ... Alfa Romeo ...
... ànimo ...
... caràttere ...
|
|
 
|
 
|
|
| malke |
Post #9 2008-05-09 22:15:04 (2 miesiące temu) |
 Posty: 92
Z nami od: 26-06-2007 Skąd: Nottingham |
Stevi to z ta patelnia jest świetne.Ubawiłamsie do łez
Polacy rodacy(mowie do tych co robia takie numery jak pan od patelni)TROCHE WYOBRAZNI BO SIE WATROBA PRZEWRACA!!!!!
|
|
 
|
 |
|
| ironiqus |
Post #10 2008-05-09 22:37:41 (2 miesiące temu) |
 Posty: 756
Z nami od: 30-10-2007 Skąd: London |
Tak offtopicznie, jednak przypomnial mi sie kawal, tak odnosnie patelni:
Polak w Stanach przychodzi do sklepu i mówi do sprzedawcy:
- poproszę piłkę
- what ? - pyta nie zrozumiawszy Amerykanin.
- no... piłkę - pokazuje rękami cos okrągłego polak.
Zmartwiony Amerykanin, nadal nic nie rozumiejąc, usiłuje wyciągnąć od Polaka czego ten potrzebuje.
- no, piłka, okrągła, można nią grać, kopać - cały czas pokazując odpowiedzie gesty, Polak próbuje naprowadzić Amerykańca.
Wreszcie ten, rozradowany, że chyba pojął, woła:
- aaaa, "ball ???"
-yess, yess - krzyczy zmęczony tłumaczeniem Polak, równiez szczęsliwy, że został zrozumiany i po chwili dodaje do sprzedawcy
- a teraz skup się: do me-ta-lu [ Ostatnio edytowany przez: ironiqus 09-05-2008 22:39 ] Anwjnżavrwfmr j żlpvh gb: qboel uhzbe v pmlfgr znwgxv - erfmgn gb pu. ;)
|
|
 
|
  
|
|