NA KOLANA!!! -PRZED FISKUSEM...
O obowiązku rozliczenia się z polskim fiskusem większość przebywających za granicą Polaków zdążyła już zapomnieć. Jednak dzięki nowej unijnej dyrektywie polski fiskus posiada dane, które pozwolą opodatkować zyski gromadzone na zagranicznych kontach. Do tej pory udało się pozyskać dane blisko 18000 osób.
Dyrektywa mówi, że państwa Unii Europejskiej zobowiązane są do automatycznego przekazywania informacji polskiemu fiskusowi na temat wszystkich polskich obywateli posiadajacych konta za granicą, na które regularnie wpływają pieniadze. Jedynie trzy kraje pozostaja dyrektywie obojętne. Otóż, aby uzyskać informacje o rodakach na terenia Austrii, Szwajcarii i Luksemburgu, polski fiskus musi wystosować specjalne pismo z prośbą o dostarczenie potrzebnych informacji o dochodach. We wszystkich innych przypadkach radzi sie niezwłoczne wypełnienie PIT-a X.
W przypadku nie wypełnienia PIT-a X (czyli inaczej mówiąc zatajenia informacji o dochodach), podatnikowi grozi nie tylko grzywna wielokrotnie przekraczajaca dochody, ale nawet kara pozbawienia wolności. Nie uchroni przed tym nawet długoterminowy pobyt po za granicami Polski
Warto zaznaczyc, ze resort obiecuje, iz wszyscy ktorzy do urzedow zglosza sie dobrowolnie zaplaca tylko karne odsetki. Dla "twardzieli" czeka niezbyt miła niespodzianka. Gdy urzad sam dowie sie o zagranicznych dochodach ukrywanych poprzez podatnika, sankcje beda duzo wyzsze. Oznacza to utrate na rzecz fiskusa nawet 80% nieopodatkowanej sumy. Jest wiec nad czym pomyslec.
-Mam dwojke dzieci i zone na utrzymaniu w Polsce -mowi pan Kazimierz z Manchesteru. -Jakbym tak tej bandzie decydentow musial oddac 80% tego, co tu zarobilem, to przeciez nbrakloby na samo utrzymanie w Anglii. Teraz, jak wiem czym to grozi to grzecznie na kolanach tam padne, zeby mnie tylko bankrutem nie zrobili-mowi mocno zdenerwowany 43 latek. Dla mnie to nie jest nic innego jak tylko szukanie pieniedzy do latania budzetu. Jak kase wydaja to sie nawet nie zastanowia, na przyklad ten samochod co na przyjazd papieza kupili. Nie mozna bylo tego wypozyczyc, a nie od razu 8 miliardow wydawac, z reszta i tak juz rozbic go zdazyli-dodaje mocno sfrustrowany i odmawia dalszej rozmowy.
Pomimo, ze miniterstwo finansow jak na razie nie chce wypowiadac sie w tym temacie, mocno zaciera rece, gdyz zdaje sobie sprawe jak astronomicznie wysoka suma moze wplynac dzieki tej dyrektywie automatycznej wymiany danych o podatnikach do budzetu panstwa.
Kto uniknie zdzierania kolan przed fiskusem?
Zadnych konsekwencji karnych lub finansowych nie poniosa osoby, ktore z "ukochana" Polska laczy jedynie obywatelstwo. Z reszta tego tez szybko mozna sie pozbyc stosujac odpowiedni list do prezydenta.
Osoby,ktore sa zameldowane w Polsce, posiadaja jakakolwiek nieruchomosc lub konto w banku nawet puste i nieuzywane potraktowane zostana jako mocniej zwiazane z panstwem polskim i beda zobowiazane do uregulowania dlugu podatkowego wraz z nalozonymi sankcjami karnymi. Fiskusowi wystarczy nawet fakt pozostawienia dzieci pod opieka dziadkow, nawet gdy spelnione sa wyzej wymienione wymogi zerwania wiezi z rodzinnym krajem, by wszczac postepowanie dochodowe w sprawie podatku.
Podobno dobrym wyjsciem z tej sytuacji jest tez rezydentura, ktora biejako umacnia wiezi z Wielka Brytania. Jest to jednak informacja z nieoficjalnego zrodla.
Warto sie wiec zastanowic czy ukrywac swoje dochody jesli nie chce sie na stale zostac za granica. Bo coz jesli czlowiekowi pozostanie jesli zabiora mu prawie wszystkie zarobione pieniadze...?
Moze faktycznie lepiej samemu przyznac sie przed fiskusem i zaplacic tylko delikatne karne odsetki. A moze lepiej liczyc, ze cos jeszcze sie zmieni...?
Tak, czy tak Polacy na wyspach maja jescze troche czasu na przemyslenia. A to dlatego, ze poki co, fiskus nie ma jeszcze informacji o kontach Polakow w Wielkiej Brytanii. Nigdy jednak nie wieadomo kiedy takowe informacje do Polski doplyna. Miejmy nadzieje, ze nigdy...
MarKa
Nasz Kontakt
www.naszkontakt.co.uk
[ Wiadomość edytowana przez : pandorka on 06-09-2006 19:43 ]











