Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Internet » Jak rozwiazac umowe z BT |
| Autor | (Odpowiedzi: 10) |
|---|---|
| leon99 | Post #1 2007-10-02 21:07 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 02-10-2007 Skąd: Manchester |
Witam wszystkich. 8-ego stycznia podpisalem umowe z BT na telefon i internet. Od samego poczatku mam problem z internetem, przez pierwszy miesiac mialem dostep do niego tylko kilka godzin w tygodniu,pozniej bylo juz tylko gorzej. Od lipca nie mam go wcale. Dzwonilem do nich setki (doslownie)razy. W moim domu bylo czterech mechanikow z BT, ktorzy mowili za kazdym razem ze za kilka dni bedzie O.K. Po ostatnim telefonie dowiedzialem sie ze bede mogl rozwiazac umowe i dostane zwrot pieniedzy tylko wtedy jak usuna usterke i zostanie mi dostarczony internet. Od ostatniej wizyty mechanika minelo juz 10 dni a internetu dalej nie ma. Moze ktos wie jak rozwiazac z nimi umowe i zmusic do zwrotu pieniedzy.
|
| Richmond | Post #2 2007-10-02 22:09 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 06-02-2007 Skąd: Richmond |
Mysle, ze trzeba zaczac od przeanalizowania umowy, ktora podpisales. Musza byc tam jakies zapisy o tym jakie sa ich obowiazki (swiadczenie uslug), jakie sa mozliwosci rozwiazania umowy itp.
Druga sprawa - wszystkie reklamacje wysylaj do nich listownie i wysylaj recorder delivery. Nastepnym krokiem moze byc kontakt z Ofcom - http://www.ofcom.org.uk/complain/internet/isp/cancelled/formal/ Pisales juz do nich jakies reklamacje? Nie ponosze odpowiedzialnosci za skorzystanie z udzielonych porad.
|
| Tlumacz_Ania | Post #3 2007-10-02 22:33 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 17-04-2007 Skąd: Na granicy Leics, Derbys i Staffs! |
Na Twoim miejscu nie dzwonilabym do nich wiecej tylko napisala oficjalny list z reklamacja i wytyczyla wszystkie okresy (z datami jesli to mozliwe) od poczatku umowy kiedy byly wady i cos nie chodzilo co powinno chodzic, rowniez przytoczylabym wszystkie daty kiedy mialy miejsca wizyty ich repair men i na koniec listu stanowczo zazadalabym zwrotu pieniedzy z racji tego ze nie wywiazali sie ze swojej strony. Poslalabym recorded albo registered (list jest kopia wiec nie potrzeba special delivery).
Po otrzymaniu odpowiedzi jezeli nadal odmawiaja zwrotu pieniedzy napisalabym drugi, ostrzejszy (ale uprzejmy) list. Oni nie chca Cie stracic jako klienta z drugiej strony nie moga sie wywiazac ze swoich zobowiazan, w miedzyczasie cierpisz Ty. List musi bys napisany dobrym angielskim zeby mial efekt i rowniez uzyj spellchecker i przytocz wszystkie numery referencyjne. [ Ostatnio edytowany przez: Tlumacz_Ania 02-10-2007 22:33 ] |
| vitek | Post #4 2007-10-03 00:20 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Cytat: 2007-10-02 21:07, leon99 napisał(a): jak rozwiazac z nimi umowe i zmusic do zwrotu pieniedzy. zwrotu jakich pieniędzy? Zapominij. A co do rozwiązania kontraktu to napisz list że rozwiązujesz kontrakt ze skutkiem natychmiastowym z powodu nie wypełniania warunków umowy przez drugą stronę. Ponieważ i tak się tym nie przejmą, zadzwoń do banku i zlikwiduj direct debit (jeśli jest) a jeśli płacisz faktury to po prostu przestań. 'Some call me selfish, some call me strange,
but everyone knows that I will never change'
|
| leon99 | Post #5 2007-10-03 08:53 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 02-10-2007 Skąd: Manchester |
Podobno nie placenie rachonkow to najgorsze wyjscie(tak wiekszosc sie wypowiada) Nie pisalem jeszcze zadnego listu do BT,tylko setki telefonow. Dzisiaj to zrobie. Dzieki za podpowiedz.
|
| Richmond | Post #6 2007-10-03 09:13 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 06-02-2007 Skąd: Richmond |
Jak przestaniesz placic to zaczna Cie po prostu scigac za to, nie beda wnikac w to, ze zglaszales im usterki itp. Zacznij od tego listu.
Nie ponosze odpowiedzialnosci za skorzystanie z udzielonych porad.
|
| vitek | Post #7 2007-10-03 11:59 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Przecież napisałem że NAJPIERW ma rozwiązać kontrakt a POTEM przestać płacić
'Some call me selfish, some call me strange,
but everyone knows that I will never change'
|
| kik1976 | Post #8 2007-10-03 12:21 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 30-08-2006 Skąd: midlands |
moja siostra zrobila tak: telefon, bla bla bla, ze sa bani itp i po klopocie. tez miala z nimi problem jesli jest to z ich winy, to nie powinno byc problemow. tylko ze ona b. dobrze mowi po angielsku i nie pozwolila sobie w kasze dmuchac
|
| aga_julia_oliver | Post #9 2007-10-03 13:53 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 23-08-2007 Skąd: Kent |
Ja mialam problem z Talk Talk. Linie podlaczyli mi w miare szybko, ale internetu (ktory byl w cenie abonamentu) nigdy sie nie doczekalam. Dalam im dwa razy migration code od mojego aktualnego internet provider i nic. W koncu po czterech miesiacach zadzwonilam i powiedzialam, ze chce rozwiazac umowe. Probowali mnie zatrzymac obiecujac, ze tym razem 'na pewno' podlacza mi internet. Ale powiedzialam, ze nie, bo skad mam miec pewnosc, ze tym razem bedzie inaczej. Powiedzieli OK i ze nie bede musiala placic disconnection charge... (so I should think so!!!). Nie wiem, czemu BT nie chce Cie rozlaczyc jesli ewidentnie jest to ich wina. Czesto skutkuje, jesli nie mozesz dojsc do porozumienia z osoba z ktora rozmawiasz, powiedziec, ze chcesz rozmawiac z ich managerem. Musisz byc stanowczy i nie dawaj sie zbyc.
Napisanie listu to bardzo dobra opcja, jesli nic innego nie skutkuje, bo jesli cos jest na pismie to musza sie do tego ustosunkowac. Ja niedawno zapisalam list z zazaleniem do O2 odnosnie ich servisu i teraz mam najnowsza Moto Z8 za tylko £15 miesiecznie. Pozdrawiam i powodzenia. [ Ostatnio edytowany przez: aga_julia_oliver 03-10-2007 14:06 ] |
| bercia | Post #10 2007-10-03 14:26 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 22-08-2007 |
My tez mamy Talk Talk i jestesmy zadowoleni... nie bylo zadnych problemow - musiala byc aktywna skrzynka z BT tzn. jak masz problem z BT to radze zadzwonic do Talk Talk i przejsc na ich uslugi... my placimy £40 (o ile dobrze pamietam), mamy neta i polaczenia do 30 krajow swiata z domowego za darmo ( w tym Polski). Powodzenia zycze.
Bez neta jak bez reki |