The Nokia N95 Black 8GB mobile

Forum dyskusyjne

Internet » Virgin Media - :-I

Przeczytaj Regulamin forum | Zobacz też:

Galeria użytkowników Mapka użytkowników Pytania i odpowiedzi

Przeglądaj forum

Działem "Internet" opiekują się: stokesay, AGALON

Strona główna » Internet » Virgin Media - :-I

Nowy tematNowy post

Strona 3 z 5 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 ] - Skocz do strony

Autor Strona: 3 z 5
JustiS

Post #1

2007-09-29 09:51 (rok temu)

JustiS

Posty: 155

Z nami od: 09-07-2006

U mnie nie dalo sie zainstalowac do konca neta. Zalatwialam to z Virgin 2.5 (dwa i pol) miesiaca. Dzwonilam, pisalam listy... Niekompetencja pracownikow Virgin powala na kolana. Udalo mi sie w koncu do domu sprowadzic kolesia, ktory mi to naprawil. I jak tylko net zaczal dzialac co zrobil Virgin? Policzyl mi abonament rowniez za te 2.5 miesiaca. Rece mi opadly normalnie.

I przestroga dla tych, ktorzy rozwazaja skorzystanie z uslug tej firmy - NIE ROBCIE TEGO.

[ Ostatnio edytowany przez: JustiS 29-09-2007 09:55 ]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

emigrant333

Post #2

2007-09-29 10:45 (rok temu)

emigrant333

Posty: 9

Z nami od: 29-09-2007

a ja musze powiedziec ze nigdy nie mialem z nimi problemu. jak sie przeprowadzalem zawsze dawalem im miesieczny notice i nie bylo problemu z przelaczeniem uslugi. jak mnie za cos skasowali za duzo to jeden telefon, dobry angielski, i na nastepnym rachunku suma byla odjeta. po dwoch latach bycia z nimi dali mi nawet wszystkie dostepne programy za friko (loliality bonus). mam wiec nadzieje ze moja wspolpraca z nimi bedzie dales sie dobrze ukladala i zycze wam tego samego

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

vitek

Post #3

2007-09-29 10:57 (rok temu)

vitek

Posty: 1713

Mężczyzna

Z nami od: 19-06-2007

Skąd: Yorks

Cytat:

2007-09-29 09:51, JustiS napisał(a):
I przestroga dla tych, ktorzy rozwazaja skorzystanie z uslug tej firmy - NIE ROBCIE TEGO.

Ja korzystam od dawna z virgin (przedtem ntl) i nigdy nie miałem żadnych problemów.

Podejrzewam że problemy co niektórych biorą się z tego że rozmawiając z call centre nie umiecie wytłumaczyć w tutejszym języku o co wam chodzi. Za to potem można się wyżyć na forum no bo tu już nie trzeba się gimnastykować po angielsku ;-)
Work is the curse of the drinking class

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

Maya64

Post #4

2007-09-29 11:10 (rok temu)

Maya64

Posty: 489

Z nami od: 04-02-2007

Skąd: Gdzies w UK

Nie lubie cie Vitek ale masz swieta racje w tym wypadku.
Ja jestem z nimi od lat i nie mam zadnych problemow.No przyznam ze pare razy musialam dzwonic wiecej niz raz w tej samej sprawie ale to w koncu duza firma i przy takiej ilosci ludzi zatrudnionych wystepuje brak plynnej komunikacji.
Problem jest w tym jak, Vitek mowi,ze trzeba wszystko czytac co jest w umowie i umiec to zinterpretowac na angielskie myslenie a to nie zawsze jest latwe.

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

lidands

Post #5

2007-09-29 11:12 (rok temu)

lidands

Posty: 76

Kobieta

Z nami od: 20-07-2007

Skąd: High Wycombe

Hej, tobie sie musialo jakos udac. (Albo moze oprocz angielskiego znasz jeszcze kilka innyc przydatnych jezykow - zeby sie dogadac z ludzmi pracujacymi w tych odleglych call centres)
My mielismy koszmar z ta firma. Tez zaczelismy z NTL... POtem juz w Virgin nasza telewizja nie dzialala przez chyba jakies 4 miechy, no a po godzinach zpedzonych na telefonie - nic sie nie poprawilo, i uwierz mi, to nie wina jezyka! Ta firma jest po prostu nie zorganizowana, ale moze i to celowo. Bo niektorzy - tak jak w naszym przypadku, juz nie maja sily i ochoty wykrecac tego numeru i sluchac tej samej muzyki bedac on hold. Kiedy nasza umowa zblizala sie do konca, dalismy 1 miesiac wypowiedzienia, i wtedy odlaczyli wiekszosc naszych kanalow. (Za ten miesiac, jeszcze trzeba placic). Narzekalismy przez telefon, powiedzieli, ze to naprawia, potem sie okazalo, ze nasz spowrotem podlaczyli, zapominajac o tym, ze dalimsy im wypowiedzienie! W miedzyczasie tego wypowiedzenia sie przeprowadzilismy, dajac im nowy adres - nigdy nie prosilismy ich o przeinstalowanie na nowy adres (nie ma tu nawet skrzynki)(adres podalismy, zeby nam przyslali ostatni rachunek) I dostalismy rachunek za serwis na stary adres za czas obejmujacy dawno po skonczeniu umowy. Wierzcie mi - NIGDY WIECEJ!

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

moricone

Post #6

2007-09-29 11:13 (rok temu)

moricone

Posty: 14

Z nami od: 14-08-2007

Skąd: London

Niestety problemem nie jest język, tylko panujacy u nich bałagan ;) dział techniczny i dział płatnosci sie nie dogaduje zupełnie, i z tąd to nieporozumienie :( Przynajmniej tak jest u mnie i tak mi to tłumaczą... Efekt jest taki, że w dziale z płatnościami kieruja do działu technicznego, Ci wysyłaja człowieka, udało im sie wreszcie wysłać do nas kogoś po trzech miesiącach pisania i dzwonienia, bo u nich wynika, ze wszystko jest ok., ale dział płatności dalej nic nie wie i nic nie zrobi, a dział od problemów twierdzi, że sygnał jest i telefon nam działa.. i tak w kółko... Przyznali nam nr doprowadzając do kogos innego linię... Zazdroszczę tym, co nie mają z tą firmą problemów...:-?
Z pamiętnika Syzyfa: "...o, teraz powinno pójść z górki..."

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mail

vitek

Post #7

2007-09-29 11:24 (rok temu)

vitek

Posty: 1713

Mężczyzna

Z nami od: 19-06-2007

Skąd: Yorks

Ja zadzwoniłem, przyszli jak zapowiedzieli, zainstalowali co trzeba, aktywacja netu - może i poczekałem 20 minut na linii ale gorsze rzeczy mi się w życiu przydarzały, od razu aktywowali, przeprowadzka, znów 1 telefon no problems at all, a gdybym miał z nimi jakiekolwiek problemy to wchodzę na internet banking, blokuję direct debit i mogą mnie pocałować (podkreślam tylko teoretyczna sytuacja bo nigdy nie było potrzeby). Korzystam z netu i telefonu, tv mam od sky bo virgin dziady nie mają HD
Work is the curse of the drinking class

Do góry stronyOnline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

Strona WWW

moricone

Post #8

2007-09-29 11:38 (rok temu)

moricone

Posty: 14

Z nami od: 14-08-2007

Skąd: London

U mnie z założeniem netu i telewizji tez nie było problemu, tylko z tym nieszczęsnym telefonem... Gdyby dalej rachunki za ten tel. były po 7 Ł, to bysmy sobie już darowali, i wytrzymali jakos ten rok... Ale jak ktos za miesiąc czasu na same rozmowy wygada za 88 Ł.., i nam teraz każą płacić, no tego to już nie mozemy przepuscić, tylko jak... w poniedziałek jeszcze raz wysle pismo do nich, ale nie moge sie nie przejmowac przychodzącymi rachunkami...
Na szczęscie na tel. nie mamy ustanowionego direct debit ;)
Pozdrawiam
Z pamiętnika Syzyfa: "...o, teraz powinno pójść z górki..."

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mail

stokesay

Post #9

2007-09-29 15:15 (rok temu)

stokesay

Posty: 865

Mężczyzna

Moderator

Z nami od: 30-05-2007

Skąd: Nuneaton

Vitek zgadzam i nie zgadzam sie z Toba. Tez nie mialem przez 2 lata zadnych problemow z NTL / Virgin az do czasu kiedy zmienialem mieszkanie. Oczywiscie najpierw sprawdzilem na ich stronie internetowej czy maja zasieg w domu do ktorego sie przeprowadzalem, potem ustalilem date przenosin internetu na miesiac pozniej. Po calym dniu oczekiwania na instalatora zadzwonilem do infolinii, gdzie uslyszalem od operatora ze...ich strona internetowa nie jest wiarygodnym zrodlem informacji i ich uslugach. Skonczylo sie rozwiazaniem umowy i przeniesieniem do BT. Pomagalem tez paru innym osobom z uporaniem sie z problemem instalacji Virgina i wniosek mi sie snuje jeden. Maja dobra opcje (internet bez linii tel) ale straszny balagan organizacyjny i nawet znajomosc jezyka nic tu nie wskora...;-)
Pzdr

MORICONE ja na Twoim miejscu zrezygnowalbym z konta przenoszac sie do BT lub AOL, podajac za powod niewywiazanie sie przez nich z umowy podpisanej z Toba...
Niniejszy post przedstawia opinie autora w dniu dzisiejszym, na datę jego publikacji. Nie mogą być one wykorzystane przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu :]

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mailNumer gadu-gadu

moricone

Post #10

2007-10-04 21:00 (rok temu)

moricone

Posty: 14

Z nami od: 14-08-2007

Skąd: London

Stokeasy, tak zrobilismy juz na początku sierpnia, wysłaliśmy o rozwiazanie umowy, ale kos zadzwonił, potem sie rozlaczył i juz nie zadzwonił... Wysyłam jeszcze raz :), a tel. juz mamy od BT, teraz przeszlismy na TALK TALK, bo i net też, więc tym bardziej kończymy z Virgin, mam nadzieje, że to juz długo nie potrwa...
Pozdrawiam ;-)
Z pamiętnika Syzyfa: "...o, teraz powinno pójść z górki..."

Do góry stronyOffline

Cytuj wypowiedź Odpowiedz

E-mail

Strona 3 z 5 - [ przejdź do strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 ] - Skocz do strony