Przeglądaj forum |
Działem "Manchester" opiekują się: FREDD |
|
Strona główna » Manchester » Mamuśki i ich |
| Autor | (Odpowiedzi: 76) |
|---|---|
| Anonim | Post #1 2006-03-11 14:02 (3 lata temu) |
|
Uczestnik nie jest zarejestrowany |
Witam! Jestem Kasia, mieszkam w w "uroczym" Salford-ie i na codzien zajmuje sie wychowywaniem swoich 2 córeczek (5-lat pierwsza i 9 m-cy druga). Z autopsji wiem o obecności wielu rodzin z dziećmi w Manchester-e i okolicach, stad pomysł na zintegrowanie sie.. zawsze raźniej i zdrowiej dla dzieci i nas samych. Chetne mamy prosze na gg: 2255223. Pozdrawiam!
|
| Anonim | Post #2 2006-03-13 10:29 (3 lata temu) |
|
Uczestnik nie jest zarejestrowany |
w wakacje zamierzam sprowadzic tu zone
ale straszliwie sie obawia - jak ja pocieszyc ze bedzie ok warunki dzieci tak jak Ty dwojka |
| Anonim | Post #3 2006-03-15 16:09 (3 lata temu) |
|
Uczestnik nie jest zarejestrowany |
To super pomysl sam planuje sprowadzic tu zone i corke Obawiam sie tylko ze Karolina bedzie czula sie samotna bez kolezanek ona jest 10 latkiem to bedzie trudne A tak gdyby byla jakas grupa wiecej dzieci z polski to super pomysl popieram i pozdrawiam
oto moj email tedy1@vp.pl tadek |
| pycia | Post #4 2007-04-28 02:37 (2 lata temu) |
Z nami od: 28-04-2007 |
Hej chetnie sie z toba spotkam. Mma corcie w wieku 6 lat i mieszkam w okolicach Stockport. Moj nr gg to 451758
|
| Ola-36 | Post #5 2007-06-04 12:40 (2 lata temu) |
Z nami od: 03-06-2007 |
Ja przyjadę w lipcu na stałe do męża. Bedziemy pewnie czuc sie strasznie osamotnieni.
Czuję się "zaproszona" Pozdrawiam |
| JUSTYNA170979 | Post #6 2007-06-04 13:35 (2 lata temu) |
Z nami od: 01-06-2007 Skąd: KIRKCALDY |
WITAM WSZYSTKIE MAMUSKI. JA ZAMIESZKUJE LONDYN (SE), MOJ SYNCIO MA 3,5 MIESIACA I SZUKAM DLA NIEGO KOLEGI LUB KOLEŻANKI, NIE KONIECZNIE Z NAJBLIZSZYCH OKOLIC. APELUJE, APELUJE I NIC, MOZE W KONCU SIE KTOS SKUSI NA JAKIES POGADUCHY. Pozdrawiam wszystkie mamy pociech malutkich no i tych troche starszych.
No i pozdrowienia takze dla tatusiow, nie zapominajmy o nich. JUSTYNA I ALEX
|
| baska4321 | Post #7 2007-06-05 00:20 (2 lata temu) |
Z nami od: 30-05-2007 |
hej Justyno i kasiu.witam rowniez inne mamy.Ja mieszkam na Prestwich.niedaleko LIDLA.mam dwojke dzieci corke w wieku 18 lat i synka cztero miesiecznego synka.chetnie nawiaze kontakt z osobami z dziecmi.moje gg 0579939,moze ktos wybierze sie ze mna na kawke
|
| kasiasliwa | Post #8 2007-06-22 19:28 (rok temu) |
Z nami od: 22-06-2007 |
Witam! Jestem Kasia, mieszkam w w "uroczym" Salford-ie (eccles) i na codzien zajmuje sie wychowywaniem swoich 2 córeczek (6-lat pierwsza i 2 latka druga). Z autopsji wiem o obecności wielu rodzin z dziećmi w Manchester-e i okolicach, stad pomysł na zintegrowanie sie.. zawsze raźniej i zdrowiej dla dzieci i nas samych. Chetne mamy prosze na gg: 2255223. Pozdrawiam! Dziekuje wszystkim za odzew odświezam post bo troche nie aktualny sie zrobił;)umiescilam go ponad rok temu jeszcze raz zapraszam wszystkie mamy do rozmów:D
Ola pewnie czuj sie zaproszona JUSTYNA170979 witam!! pozdrawiamy oczywiście tatusiów!! |
| madziara81 | Post #9 2007-06-22 19:44 (rok temu) |
Z nami od: 18-06-2007 Skąd: wroclaw/manchester |
Hej, hej. A ja jestem Magda i moja pociecha ma juz 5 miesiecy. Mieszkamy z mezem na New Moston i tez z checia zawre jakies znajomosci z innymi mamami .
A tak przy okazji moze ktoras mama mi pomoze. Otoz staram sie odstawic malego od piersi. Dotychczas karmilam tylko naturalnie, ale maly ma juz zabki i wiadomo-gryzie. A poza tym chce wrocic do pracy niedlugo. Probowalam wszystkimi sposobami dac mu butelke i nic. Moze przelezec caly dzien glodny, a sztucznego mleka nie wypije. Dawalam mu rozne rodzaje smoczkow, butelek i mleka. Probowalam lyzeczka i nic. Moze ktos mi cos doradzic? Pozdrawiam *17/01/2007*
|
| kasiasliwa | Post #10 2007-06-23 19:41 (rok temu) |
Z nami od: 22-06-2007 |
eloo!!!
Madziara mam dla Ciebie linki do stron z odstawianiem od piersi oto one: http://www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79340,3094601.html http://www.maluchy.pl/forum/ nie dawno przerabiałam ten temat z ta roznica ,że moje dziecko ma 2 latka i latwiej jej moglam wytłumaczyc ze juz koniec z butelki nigdy nie potrafila pic ,lecz teraz to sie zmieniło chetnie z butelki pije moje odstawianie zaczelam od zaklejania plastrem a skonczylo sie na zamalowaniu markerem!! na czrno brodawek to byl dla niej szok sama juz nie chciala cycka;)taki straszny sie zrobił;) jedyne co moge od siebie powiedziec to konsekwencja moze stopniowo... ja na poczatku zaklejalam w czasie dnia (około 2 tyg) a wieczorem po kompieli dostawala i w nocy:/ pozniej bylo drastycznie ale sie udało:d powodzenia!!!! trzymam kciuki |