| Autor |
(Odpowiedzi: 11) |
| Richmond |
Post #1 2007-09-04 08:45 (rok temu) |
 Posty: 1600

Z nami od: 06-02-2007 Skąd: Richmond |
Jak tam dojechaliscie dzis do pracy? Kto utknal? Kto posciskal i poprzytulal sie dzis do wspolpasazerow w alternatywnym srodku komunikacji?
Ja musialam przepuscic pociag na stacji w Richmond, ktorym zwykle jezdze, bo nie bylo szans, zeby wsiasc. Moze jakbym poszla do tylu, a ja poszlam niepotrzebnie do przodu. Pojechalam nastepnym - zwyklym, na Putney zapchal sie do granic mozliwosci. Na Clapham Junction przesiadlam sie do innego pociagu, na ktory strajk metra nie wplynal. Zobaczymy jak bedzie z powrotem ;)
Nie ponosze odpowiedzialnosci za skorzystanie z udzielonych porad.
|
|
 
|
 |
|
| mirabelka77 |
Post #2 2007-09-04 08:50 (rok temu) |
 Posty: 377
Z nami od: 25-04-2007 Skąd: londyn |
moj maz wybral samochod na te trzy dni,jako ze wczoraj wracal z pracy prawie 3 godz
|
|
 
|
 |
|
| Richmond |
Post #3 2007-09-04 09:52 (rok temu) |
 Posty: 1600

Z nami od: 06-02-2007 Skąd: Richmond |
Dobrze, ze mial taka mozliwosci, bo do centrum samochodem jechac to moze byc sredni pomysl. Moj maz poszedl na piechote z Waterloo do pracy, spacer dobrze mu zrobi  Nie ponosze odpowiedzialnosci za skorzystanie z udzielonych porad.
|
|
 
|
 |
|
| Maya64 |
Post #4 2007-09-04 10:27 (rok temu) |
 Posty: 461
Z nami od: 04-02-2007 Skąd: Polandia |
A widzicie dziewczynki miszkacie w metropolii to zawsze jakis klopot macie z dojazdami.U mnie niestety same pola wiec oprocz sniegu raz na dwa lata po dwa dni nic nie jest w stanie komplikowac moich podrozy.
No ale zycze milych powrotow do domow(nie za dlugich).
Pozdrawiam.
|
|
 
|
 |
|
| Richmond |
Post #5 2007-09-04 11:35 (rok temu) |
 Posty: 1600

Z nami od: 06-02-2007 Skąd: Richmond |
Z przyjemnoscia mieszkalabym wsrod pol i lasow, gdyby moja pensja pozostala na obecnym poziomie i nie musialabym z tych pol dojezdzac np 2h do miasta do pracy codzienie ;)
A z praca zdalna jest taki problem: po co placic komus w UK wiecej, skoro zdalnie to moga pracowac i z Indii i z Polski za mniej. (moja firma tak wlasnie robi)
Maya, ciesz sie polami i za mnie  Nie ponosze odpowiedzialnosci za skorzystanie z udzielonych porad.
|
|
 
|
 |
|
| viki30 |
Post #6 2007-09-04 15:03 (rok temu) |
 Posty: 11
Z nami od: 23-05-2007 Skąd: Londyn |
Witam, ja niestety dzisiaj nie dojechałam do szkoły po 2 godzinach jazdy picadilą i autobusami(dodam ,że makabrycznie przepełnionymi)dałam za wygraną i wróciłam do domu(kolejne 2 godziny).Jutro wogóle dam sobie spokój i mam tydzień wagarów!!!
|
|
 
|
 |
|
| madoxx |
Post #7 2007-09-04 16:18 (rok temu) |
 Posty: 1
Z nami od: 04-09-2007 |
a ktos sie orientuje jak jezdzi piccadilly line?
na jakiej trasie? i czy przez caly strajk bedzie jezdzic?
|
|
 
|
 |
|
| daevar |
Post #8 2007-09-04 16:24 (rok temu) |
 Posty: 370
Z nami od: 18-01-2006 Skąd: wziąć kupę kasy |
Cytat:
2007-09-04 16:18, madoxx napisał(a):
a ktos sie orientuje jak jezdzi piccadilly line?
na jakiej trasie? i czy przez caly strajk bedzie jezdzic?
Tutaj masz raport z funkcjonowania Piccadilly Line. Jak się nie ma co się lubi, to się kradnie co popadnie.
|
|
 
|
 |
|
| viki30 |
Post #9 2007-09-04 16:35 (rok temu) |
 Posty: 11
Z nami od: 23-05-2007 Skąd: Londyn |
Witam, picadilka jeżdzi w miare normalnie tzn 10-15 przerwy ale jest strasznie załadowana ![:-] :-]](modules/Forum/images/smilies/yellow/icon_cheesygrin.gif) ale grunt że wogóle jeżdzi  W sumie nie jest żle
|
|
 
|
 |
|
| Rektaj |
Post #10 2007-09-04 21:41 (rok temu) |
 Posty: 66
Z nami od: 18-08-2007 Skąd: Newport South Wales |
hej
MOZE KTOS WIE...
z London Paddington na London Liverpool Street
JUTRO MIEDZY 15.25 a 16.25
...servis na tym polczeniu jest mozliwy dzieki Cirlce Line...
Wiecie czy wszystko z nia OK???
Jesli nie to jaka alternatywe mozecie zaproponowac.
Jade jutro na Stansted i w/w godzinach bede na stacji kolejowej Paddington.
Dzieki za kazda pomoc. 
[ Ostatnio edytowany przez: Rektaj 04-09-2007 22:14 ] Czym chata bogata, co ukradnie Tata.
|
|
 
|
 |
|