Wie ktoś jak to jest z grillowaniem w Londynie. Mieszkamy w mieszkaniu z ogrodem na parterze. Nad nami jest kolejne mieszkanie, w którym to mieszka babcia strasznie marudząca jak tylko rozpalamy grilla. A wiadomo grill i piwko... mniam
Pozdrawiam!
Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Londyn » grillowanie |
| Autor | (Odpowiedzi: 7) |
|---|---|
| michalkarpik | Post #1 2007-07-31 19:31 (rok temu) |
Z nami od: 31-07-2007 |
Hej!
Wie ktoś jak to jest z grillowaniem w Londynie. Mieszkamy w mieszkaniu z ogrodem na parterze. Nad nami jest kolejne mieszkanie, w którym to mieszka babcia strasznie marudząca jak tylko rozpalamy grilla. A wiadomo grill i piwko... mniam Pozdrawiam! |
| Webmaster | Post #2 2007-07-31 20:35 (rok temu) |
Z nami od: 18-04-2003 Skąd: Londyn |
Ale o co konkretnie pytasz? Jeżeli chodzi o rozpalenie sobie grilka na swojej posesji, to myślę, że nie ma żadnego problemu. Oczywiście, że warto porozmawiać tym z babcią i zapewnić, że będzie cicho (w miarę) i kulturalnie (jak zawsze). Jeżeli dalej będzie miała pretensje to może zaprosić na dół na rybkę? Tak czy inaczej - go for it
Moja praca jest bardzo odpowiedzialna, gorzej ze mną...
|
| michalkarpik | Post #3 2007-07-31 20:44 (rok temu) |
Z nami od: 31-07-2007 |
We've gone fot it!
|
| pawelglo | Post #4 2007-07-31 22:12 (rok temu) |
Z nami od: 04-08-2006 |
Hej.
Grillowanie to super sprawa.Ale wlasnie czasami ci sasiedzi. Niema to jak w Polsce. Pawel...
|
| Webmaster | Post #5 2007-07-31 23:12 (rok temu) |
Z nami od: 18-04-2003 Skąd: Londyn |
Jeżeli robicie to na swojej miejscówce a nie komuś na podwórku, to nie ma żadnych podstaw prawnych żeby Wam tego zabronić. Bo o co Was oskarżą - o zakłócanie porządku? Jeżeli nie drzecie się głośniej niż 100 dB i nie imprezujecie mocno po 23 to tak, jakbyście sobie kiełbaski piekli w domu. A jeżeli chodzi o dym - więcej spalin się babcia nałyka niż tego dymku. Miłego grillowania
Moja praca jest bardzo odpowiedzialna, gorzej ze mną...
|
| michalkarpik | Post #6 2007-08-01 16:51 (rok temu) |
Z nami od: 31-07-2007 |
Szczerze... cały grill przebiegł bez zakłóceń...
P.S. Pysznie było :) Pozdrawiam! |
| pawelglo | Post #7 2007-08-01 22:31 (rok temu) |
Z nami od: 04-08-2006 |
Cytat: 2007-08-01 16:51, michalkarpik napisał(a): Szczerze... cały grill przebiegł bez zakłóceń... P.S. Pysznie było :) Pozdrawiam! To fajnie ze niebylo problemu z Babcia.I nawet pogoda dopisala... Pawel...
|
| yG | Post #8 2007-08-02 10:44 (rok temu) |
Z nami od: 04-05-2007 Skąd: londyn |
A ja mam pytanie jak jest z paleniem grila na balkonie w bloku a konkretnie na 5 pietrze z 10? Zakladam ze bedzie bardzo cicho. Nie wiem czy jak ktos zobaczy troche dymu czy mi przypadkiem nie sciagna na glowe fire brigade hehe
|