Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Londyn » Wazne prosze przeczytaj |
| Autor | Strona: 9 z 9 |
|---|---|
| torens | Post #1 2008-04-26 19:07:58 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 16-05-2006 Skąd: Londyn |
Przykro mi jest pisać ale załamany jestem …
Już kilka dni trwa sprawa w sadzie i nigdy bym nie przepuszczał ze tak to może wyglądać. Jestem wręcz przerażony jak to widzę … Nikt nie bierze pod uwagę tego co mówi adwokat co my mówimy , Lekarz kłamie dwa dni zeznawał i w jeden dzień mówi jedno na drugi co innego i nikt tego nie widzi i nie docieka dlaczego tak mówi. Są to sprzeczne informacje , które są istotne. Dziwi mnie ze tak do tego podchodzą !!! Nie wiem jaki będzie koniec tej sprawy ale z mojej oceny źle to widzę nawet bardzo źle ale jeszcze sprawa trwa wiec nadzieja jest. Nasz synek czuje się dobrze , są bardzo duże postępy i każdy czas spędzony z nim daje nam radość która jest w naszych sercach. |
| daggerss | Post #2 2008-04-27 09:05:23 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 21-03-2008 Skąd: Manchester |
Cytat: 2008-04-26 19:07:58, torens napisał(a): Przykro mi jest pisać ale załamany jestem … Już kilka dni trwa sprawa w sadzie i nigdy bym nie przepuszczał ze tak to może wyglądać. Jestem wręcz przerażony jak to widzę … Nikt nie bierze pod uwagę tego co mówi adwokat co my mówimy , Lekarz kłamie dwa dni zeznawał i w jeden dzień mówi jedno na drugi co innego i nikt tego nie widzi i nie docieka dlaczego tak mówi. Są to sprzeczne informacje , które są istotne. Dziwi mnie ze tak do tego podchodzą !!! Nie wiem jaki będzie koniec tej sprawy ale z mojej oceny źle to widzę nawet bardzo źle ale jeszcze sprawa trwa wiec nadzieja jest. Nasz synek czuje się dobrze , są bardzo duże postępy i każdy czas spędzony z nim daje nam radość która jest w naszych sercach. NIe wiem o co dokadnie chodzi, bo jak weszlam na ten temat to poczatkowe posty byly juz usuniete. Ale jesli chodzi o cierpiace malenstwo, to wspolczuje bardzo. I trzymam kciuki zeby wszystko sie dla Was i malenstwa pomyslnie zakonczylo... Daggerss.. :)
|
| torens | Post #3 2008-05-07 23:41:57 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 16-05-2006 Skąd: Londyn |
Nie wiem co powiedzieć
Sad uznał ze jestem winny i nie było żadnych szans aby cokolwiek zrobić. Nie powołano świadków , nie sprawdzono nic co było powiedziane , nie wzięto pod uwagę nic co zostało wniesione podczas sprawy. Dwa dni był tłumacz który nie potrafił przetłumaczyć co mówiono podczas sprawy. Było wszystko przesadzone od początku ! Uzasadnienie było takie ze szkoda pisać . Dobrze ze chociaż synek czuje się dobrze , jest wesoły , uśmiecha się i gada po swojemu Od niedawna nosi okulary i jest wszystko OK. Nie potwierdziły się przeczucia lekarzy ani to co mówili ich diagnozy co do dalszego rozwoju naszego synka. Teraz czekam na uzasadnienie na piśmie i będę się odwoływał. Nigdy w zyciu swoim nie myślałem ze ktoś mi powie ze robie cos zle do dziecka , wychowywałem swoja córkę która teraz ma 13 lat i nie było nigdy żadnego problemu a teraz … owszem może nie jestem ideałem ale nigdy nie myślałem ze można by było cos zrobić dziecku a zwłaszcza ze dziecko jest niewinne i skarbem którym trzeba się opiekować. Będę walczył do końca choć by miało to trwać wieki ale prawda musi wyjść i zwyciężyć. Tata – Alex`a Kochamy cie synku Nasz [ Ostatnio edytowany przez: torens 07-05-2008 23:44 ] |
| marcheweczka | Post #4 2008-05-08 05:55:16 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 27-07-2007 Skąd: ✿✿Rochdale✿✿ |
Trzymajcie sie...mam nadzieje,ze nasza wiara doda wam troszke sil,ktore sa teraz wam tak potrzebne...GLOWA DO GóRY I WALCZCIE ,BO MACIE O KOGO.....
✿✿ (¯`·.¸ღRaz Anioł, raz diablica-jedna twarz, a dwa obliczaღ¸.·´¯)✿✿
|
| mia33 | Post #5 2008-05-08 09:59:10 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 07-06-2007 Skąd: Manchester |
Witam Torens strasznie wam współczuję i śledzę tę całą sprawę od samego początku ,mam jedną radę napisz do sądu w Hadze ,długo się czeka na odpowiedz ale jest nadzieja....
Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem ... wygra doświadczeniem.
|
| vitek | Post #6 2008-05-08 14:46:59 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
A ja zainteresował bym sprawą polski konsulat. Niech coś pomogą. Oczywiście nie mogą podważyć wyroku sądu, ale w końcu dziecko jest obywatelem polskim i skoro odebrali je rodzicom to nie mogą go przetrzymywać, powinni chyba odesłać do Polski. W ogóle cała ta sprawa jest dla mnie tak nieprawdopodobna że nie mogę uwierzyć czy to się dzieje naprawdę. Dziwne jest także to że nikt się nie zainteresował sprawą, konsulat, gazety, tv, portale inernetowe, piszą o takich głupotach że szok ale jakoś nigdzie nie widziałem żeby pisali albo mówili o tej sprawie, jak to jest?
'Some call me selfish, some call me strange,
but everyone knows that I will never change'
|
| monikaspodymek | Post #7 2008-05-09 12:29:46 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 11-10-2006 Skąd: colchester |
Szkoda gadac i tyle...
Ja to chyba bym syna porwala i wiala najblizszym samolotem choby do Chin... Bo na sprawiedliwosc nie ma co liczyc! Nawet nie wyobrazam sobie bolu jaki przechodzicie! Sama zostawilam syna w Polsce na 3 lata pod opieka babci i serce mi pekalo kazdego dnia i chyba gdyby syn nie zdecydowal sie tu przyjechac - juz dawno by mnie tu nie bylo bo dluzej wytrzymac nie moglam... Niestety ale powiedzenie ze do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic i ze czas leczy rany - w przypadku wlasnych dzieci traci sens!! Nie wiem jak sobie dajecie rade! Musicie sprawe naglosnic - jak razi Vitek. Piszcie listy do kazdej gazety, kazdego programu TV i radia. Sa programy TV ktore sie takimi sprawami zajmuja. Jest Sprawa dla Reoprtera w Polsce... bo przeciez tak nie moze byc!!! ...XXX...
|
| torens | Post #8 2008-06-03 21:50:53 (miesiąc temu) |
Z nami od: 16-05-2006 Skąd: Londyn |
Witam wszystkich
Jak na razie wyroku nie dostałem mimo ze powinienem dostać w ciągu 2 tyg a ten okres już Minoł. Musze czekać na wyrok aby moc się odwołać od niego ale czy apelacja przejdzie nie sadze z tego co czytałem to nie chcą dopuszczać do apelacji w takich sprawach ale w każdym bądź razie ja się będę odwoływał i jak nie przyjmą tu w Anglii to do sada międzynarodowego. Konsulat jest poinformowany o tej sprawie ale nic nie maga zrobić. Dla mnie osobiście jest to przetrzymywanie polskiego obywatela ale tu tak działa prawo. Alex ma się bardzo dobrze i zmienia się każdego dnia. Nie ma żadnych problemów na dzień dzisiejszy. Nie mogę opublikować zdjęć ale już nie długo więcej pojawi się na naszym blogu. Ostatnio znalazłem program jaki był emitowany w BBC dotyczący SBS i teraz rozumiem czemu nie chcieli dopuścić biomechanika na sprawie. Ani nie wzięli pod uwagę tego ze nasz synek miał wcześniej wstrząsy. Obaliło by to ich teorie dotycząca ze Alex był potrząsany. Ale jeżeli ktoś chce może oglądnąć ten program choć nie polecam tego dla ludzi o słabych nerwach. Link do fimu Shaken Babies [ Ostatnio edytowany przez: torens 06-06-2008 22:04 ] |
| torens | Post #9 2008-06-26 21:06:31 (tydzień temu) |
Z nami od: 16-05-2006 Skąd: Londyn |
Więcej informacji umieściłem na Alex-uk.bloog.pl
|