Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Londyn » Wazne prosze przeczytaj |
| Autor | Strona: 6 z 9 |
|---|---|
| wie3sia | Post #1 2007-10-14 09:16 (rok temu) |
Z nami od: 03-10-2007 |
Kochani !!!
Najwazniejsze, ze Dzieciatko dobrze sie rozwija :)))))) !!! W Uk spotkały Was bardzo trudne doswiadczenia, ale jak to mówia - "Co Was nie zabije to Was wzmocni". " Bog zsyła na NAJWAZNIEJSZE, ŻE ALEX ZYJE:))WYGRANIE SPRAWY TO TYLKO KWESTIA CZASU:) DAMY SOBIE RADE:), WSZYSTKO ZA CO SIE BIERZEMY KONCZY SIE SUKCESEM, KAZDA SPRAWA MA SWOJ KONIEC" - tak myślcie cały czas! Kazda nasza mysl tworzy naszą przyszłość.MYSLI są POTEGA. Potrzebna Wam pomoc psychologiczna boWasze zadanie WYTRWAC I ZWYCIEZYC. http://www.polishpsychologistsclub.org/ppc Sadzę, ze tutaj ja znajdziecie. Zadzwońcie , napiszcie- KONIECZNIE! Poza tym, poszukajcie na uczelniach humanistycznych, uniwersytetach wydziałow prawniczych i zwrócie sie do KIEROWNIKÓW katedr o POMOC z prośba o opieke prawną. Nie wiem, jak jest w UK, ale w N.Y. wiele lat temu moj brat znalazł BEZPŁATNA POMOC I OPIEKE PRAWNA na jednym prawniczym wydziale na amerykańskiej uczelni.Chorował i był w bardzo trudnej sytuacji bytowo- finasowej. Zainteresowała ich jego sytuacja. I postanowili pomóc. Przyjmowali takie trudne sprawy obcokrajowców i zajmowali sie nimi na zajeciach. Opracowywali strategie obrony na uczelni podczs zajec. Skontaktowali sie z moim bratem i był z nimi w stałym kontakcie. Wybrany Opiekun był z nim w stałym kontakcie. Mowili mu co ma robic, przygotowywali pisma do sadu i tamtejszych urzedow. ZAJMIE WAM TO TROCHE CZASU ale USPOKAJAMY SIE DZIAŁAJAC. W brat sprawie pomogły bardzo organizacje polonijne. Pisali pisma, apele, petycje do władz. Zorganizowali zbiorke pieniedzy w swoich kregach by pomoc mu finasowo. BEDZIE DOBRZE, chociaż Wy tego, moze teraz nie widzicie. Jest to zrozumiałe. Koniecznie skontaktujcie sie z naszymi psychologami. Kształcili sie na naszych zacnych uczelniach Uniwersytecie Warszawskim i Jagiellonskim. UDZIELA WAM POTRZEBNEGO,NIEZBEDNEGO WSPARCIA. Sciskam Was serdecznie i bardzo mocno. NAJWAZNIEJSZE ZE SYNEK ZYJE!!!! :))Reszta sie ułozy:)) Wie3sia |
| torens | Post #2 2007-10-16 13:42 (rok temu) |
Z nami od: 16-05-2006 Skąd: Londyn |
[ Ostatnio edytowany przez: torens 30-10-2007 01:46 ] |
| baska4321 | Post #3 2007-10-16 13:56 (rok temu) |
Z nami od: 30-05-2007 |
ZAWSZE JAK CZYTAM WIESCIOD WASTO WLOSY MI SIE JEZA I CHCE SIE PLAKAC.TEZ MAMSYNKA ALEKSA I CZESTO BYWAMY U LEKARZA,I ZAWSZE TO SAMO PARACETAMOL.JA JEZDZE DO POLSKI NA BADANIA,BO TU IMNIE WIERZE.CIESZE SIE,ZE JESTES TAK DOBRYM OJCEM I SZKODA,ZE TE URZEDASY TEGO NIE WIDZA.POZDRAWIAM
|
| mama_josha | Post #4 2007-10-31 15:03 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 16-08-2007 Skąd: sheerness, kent |
co sie dzieje? nie ma blogu, wszystkie wiadomosci pousuwane?
|
| dominika-essex | Post #5 2007-10-31 15:53 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-10-2007 Skąd: essex/katowice |
Witam kochani....
Wiem, ze wszystko sie dobrze skonczy i Alex juz niedlugo bedzie z Wami. Cala ta sytuacja ciagnie sie strasznie dlugo ale kazdy dzien to dzien blirzszy dnia w ktorym znow bedziecie razem. Jestesmy z Wami i trzymamy kciki. Pozdrawiam All I really need is love, but a little chocolate now and then doesn't hurt!
|
| kati-kat | Post #6 2007-10-31 17:30 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-09-2007 Skąd: Brixworth, northamptonshire |
no wlasnie tak sie zastanawiam czy u mnie cos z oczami czy co? o co chodzi bo sie chyba spoznilam?
co noc sprawiasz,ze zasypiam z usmiechem na ustach ;)
|
| dominika-essex | Post #7 2007-10-31 18:07 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-10-2007 Skąd: essex/katowice |
Dla wszystkich co nie sa w temacie prosze wejdzcie na te stronke:
http://alex-uk.bloog.pl/ [ Ostatnio edytowany przez: dominika-essex 31-10-2007 19:12 ] All I really need is love, but a little chocolate now and then doesn't hurt!
|
| Andziula | Post #8 2007-10-31 18:14 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 21-06-2007 Skąd: Londyn |
ale dlaczego wykasowal posty?
Nasz świat jest tym czym stworzą go nasze myśli...
|
| mama_josha | Post #9 2007-11-01 12:10 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 16-08-2007 Skąd: sheerness, kent |
no nic, nie ma wiadomosci ale jest nadzieja ze sie wszystko dobrze skonczy. pozdrawiam i zycze jak najlepiej
|
| frelcia | Post #10 2007-11-01 12:13 (11 miesięcy temu) |
Z nami od: 01-05-2007 Skąd: Skelmersdale - Lathom |
|