Przegl±daj forum |
|
Strona g³ówna » Londyn » Wazne prosze przeczytaj |
| Autor | Strona: 3 z 9 |
|---|---|
| Huba | Post #1 2007-07-30 11:26 (11 miesiêcy temu) |
Z nami od: 31-05-2007 Sk±d: London |
Torens dobrym pomyslem jest naglosnienie tego w mediach oczywiscie angielskich to na wszystkie instytucje dziala jak plachta na byka. Angielski i Amerykanski system ochrony dziecka przewiduje w takich przypadkach skierowanie winy przeciw rodzicom i czesto jest to bledne jest to jednak system z ktorym trzeba walczyc. Slyszalem o organizacji rodzicow, ktorzy mieli podobne przejscia, postaram sie cos znalezc blizszego na ten temat. Pozdrawiam i trzymam za was kciuki.
|
| Maya64 | Post #2 2007-07-30 14:51 (11 miesiêcy temu) |
Z nami od: 04-02-2007 Sk±d: Polandia |
Bardzo przykra sprawa ale szczerze mowiac nie zaskoczyla mnie reakcja Social Services.Juz o nie jednym takim przypadku slyszalam tu w UK.Oni sa bardzo wrazliwi na takie sprawy i to do przesady.Rozumiem ich, ze chca bronic sprawy dzieci ale czasami to juz jest to przykre co oni wyprawiaja.Moj syn jak byl maly ciage mial jakies siniaki bo taki juz po prostu byl ciagle z czegos spadal albo czym rzucal byl po prostu bojowym chlopcem.Wizyta u lekarza w jakies tam mojej sprawie skonczyla sie przesluchaniem dlaczego on taki siniaty.O tyle z tego wyszlam calo, ze lekarza mojego znalam prywatnie poza przychodnia i zdawal sobie on sprawe z tego ze to niczyja wina.Dobrze, ze takie sprawy dostrzegaja ale ich reakcja jest czesto nie na miejscu.W innych przypadkach jak sie donosi, ze cos sie zle dzieje np.u sasiadow z dziecmi to ich reakcja jest zupelnie obojetna.
Mieliscie zlego pecha i mam nadzieje, ze sie to dobrze skonczy.Widac, ze troszczycie o swojego malego bo inaczej byscie sie nie pokazywali na forum takze powodzenia i trzymamy kciuki za was i za waszego malego. |
| torens | Post #3 2007-08-01 02:21 (11 miesiêcy temu) |
Z nami od: 16-05-2006 Sk±d: Londyn |
[ Ostatnio edytowany przez: torens 30-10-2007 01:44 ] |
| frelcia | Post #4 2007-08-02 19:32 (11 miesiêcy temu) |
Z nami od: 01-05-2007 Sk±d: Skelmersdale - Lathom |
Bardzo wam wspólczuje i trzymam kciuki aby wszystko dobrze sie skonczylo.
Pozdrawiam Bo smutek rodzi siê zawsze z czasu, który up³ywa, a nie zostawia owocu.
|
| torens | Post #5 2007-08-03 23:12 (11 miesiêcy temu) |
Z nami od: 16-05-2006 Sk±d: Londyn |
[ Ostatnio edytowany przez: torens 30-10-2007 01:44 ] |
| Webmaster | Post #6 2007-08-14 07:51 (11 miesiêcy temu) |
Z nami od: 18-04-2003 Sk±d: Londyn |
Z tego co widaæ na blogu sprawa ju¿ siê zakoñczy³a. Napiszcie proszê co siê sta³o i jakie s± losy Wasze i Alexa.
Moja praca jest bardzo odpowiedzialna, gorzej ze mn±...
|
| kasiamartins | Post #7 2007-08-14 10:36 (11 miesiêcy temu) |
Z nami od: 21-07-2007 Sk±d: Newbury |
Mam nadzieje ze wszystko jest dobrze. Napiszcie prosze
|
| torens | Post #8 2007-08-14 22:25 (11 miesiêcy temu) |
Z nami od: 16-05-2006 Sk±d: Londyn |
[ Ostatnio edytowany przez: torens 30-10-2007 01:44 ] |
| torens | Post #9 2007-08-16 11:44 (11 miesiêcy temu) |
Z nami od: 16-05-2006 Sk±d: Londyn |
[ Ostatnio edytowany przez: torens 30-10-2007 01:44 ] |
| mama_josha | Post #10 2007-08-16 12:02 (11 miesiêcy temu) |
Z nami od: 16-08-2007 Sk±d: sheerness, kent |
jestem w szoku. partactwo tutejszych lekarzy i social services po porstu powala mnie na kolana.
nie dajcie sie. jestesmy wszyscy z wami i mamy nadzieje i wiare ze to wszystko sie wkrotce skonczy i bedziecie znowu razem. a tych lekarzy partaczy do sadu za partactwo. normalnie az sie trzese z nerwow. co do social services to sa tam gdzie ich nie trzeba a jak sasiedzi zglaszali ze jakastam matka 2 letniego dziecka dziwnie sie zachowuje i boja sie ze dziecku cos sie moze stac to olali system tzn przesluchali kobite i stwierdzili ze nic jej nie jest. 4 dni pozniej zamordowala dziecko i sama probowala sie zabic - to w wiadomosciach podawali pare dni temu. bardzo chcialabym jakos wam pomoc. powodzenia kochani i trzymajcie sie cieplo. bedzie dobrze. |