Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Londyn » Budowa domu w Londynie ? |
| Autor | Strona: 3 z 3 |
|---|---|
| Maya64 | Post #1 2007-07-26 09:33 (rok temu) |
Z nami od: 04-02-2007 Skąd: Gdzies w UK |
A czy twoj brat pracuje w UK czy w Polsce?Czy sprawdzilas czy aby ta ziemia nie lezy w tzw.Green belt?Jakie sa domy w okolicy jesli sa?
Pamietaj ze masz trzy lata na rozpoczecie budowy.Maz elektryk to fajnie ale czy szkolony w UK?Elektryke mozecie sami sobie zrobic ale przy koncu musi expert przyjsc i wszysciutko sprawdzic za co sie slono placi.Bez tego finalowego certificate dom nie bedzie signed off by the building regulation inspector co sie wiaze ze sa duze problemy przy sprzedazy.Jesli nie bedziesz sprzedawac domu przez 20 lat to do tego czasu przepisy sie zmienia wielokrotnie i zeby dom sprzedac musisz miec ten certificate a jesli go wtedy bedziesz robic to musisz wprowadzic zmiany takie aby pasowaly przepisom obecnym w czasie kiedy inspector bedzie robil przeglad. Sprawdz dokladnie czy na ziemi dzierzawionej mozesz budowac?Czasami nie.Jakiego rodzaju domy sa w okolicy?Projekt musi pasowac do street character.Czy juz zlozylas planning application?Przepraszam ze duzo pytan ale ja jestem strasznie ciekawska jesli chodzi o budowy.Nie zbyt dziewczece hobby no ale juz takie jest. |
| Tlumacz_Ania | Post #2 2007-07-26 11:18 (rok temu) |
Z nami od: 17-04-2007 Skąd: Na granicy Leics, Derbys i Staffs! |
Gratuluje Ci kupna i naprawde mam nadzieje ze Ci sie uda, ale czy naprawde bracia Twojego meza beda pracowac za darmo? Wobec tego z czego beda zyli? Wyobrazam sobie ze ich zony/dziewczyny nie beda zachwycone ze mezowie nie zarabiaja, albo przychodza z pracy i znikaja na cale wieczory/weekendy robic w Twoim domu za nic?
Co innego pomoc raz czy drugi bezinteresownie a co innego ciezka robota dzien w dzien, tydzien po tygodniu. Radzilabym bym Ci jak najszybciej zlozyc wniosek o planning permission bo to czasami trwa dlugo i trzeba tez czasami sie odwolywac. [ Ostatnio edytowany przez: Tlumacz_Ania 26-07-2007 11:20 ] |
| Maya64 | Post #3 2007-07-26 11:49 (rok temu) |
Z nami od: 04-02-2007 Skąd: Gdzies w UK |
Dodatek do powyzszej wypowiedzi.Na planning permission czeka sie 8 tygodni.Jesli sa zmiany w projekcie to nastepne 8 tygodni.Po eventualnej zgodzie na budowe Building regs.Kolejne 8 tygodni.Nie polecam skladac w tym przypadku o te dwa pozwolenia razem bo jak nie bedzie zgody na planning to regs.wtedy staje sie nie aktualne a za kazde pozwolenie sie placi.Obecnie Planning permission 135 F Building regs 136.50 F Plus inspection fees and structural calculations jesli wymagane od 100F.I jeszcz troche tam dodatkow za nowy dom itd. Water Authority fees and inspections w zaleznosci od projektu.Itd.Itd.Idt Konca nie widac.Mimo tego dobrej zabawy.
|
| Finomen | Post #4 2007-07-28 15:31 (rok temu) |
Z nami od: 30-11-2004 Skąd: Londyn |
Wiem,juz zlozylam potrzebne prozby o pozwolenia.Brat pracuje w Leeds,domy na tej ulicy sa typowe jak w calej Anglii czyli szeregowa zabudowa ale to nie jest glowna ulica a i naprzeciwko nie ma domow wiec moze nasz projekt przejsc ,to zalezy tylko od urzednikow.Co do terenu to wszystko sprawdzalam przed kupnem dzialki.Tak sie sklada,ze moj maz razem z bracmi maja swoja rodzinna firme budowlana i dom bedzie budowany w wolnych chwilach,az tak nam sie nie spieszy .Poza tym zdaje sobie sprawe,ze oni tez maja swoje zycie i nie wymagam od nich codziennej obecnosci na naszej budowie,ale sami to zaproponowali bo w pierwszej wersji mila budowac tylko moj maz.Moj ukochany konczyl szkole w Polsce ale zdawal tu potrzebne egzaminy i nikt elektryki nie musi nam odbierac.
|
| Maya64 | Post #5 2007-07-28 18:36 (rok temu) |
Z nami od: 04-02-2007 Skąd: Gdzies w UK |
No to nic nie pozostaje tylko czekac na odpowiedz z Planning Dept.Daj znac jaka bedzie decyzja.Jestem strasznie ciekawa.Ja wlasnie dostalam dzis dwa pozwolenioa dla swoich klientow i teraz moge odsapnac na wakacje.
|
| Richmond | Post #6 2007-07-28 19:07 (rok temu) |
Z nami od: 06-02-2007 Skąd: Richmond |
Jaki jest koszt wybudowania 3 bedroom house ok 100m2, w jakiejs tradycyjnej technologii i wedlug standardowego projektu (nic wyszukanego). Wiem, ze nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ale jestem ciekawa jakie sa widelki, moze pojde sama poszukac ziemi pod dzierzawe
Nie ponosze odpowiedzialnosci za skorzystanie z udzielonych porad.
|
| Andrew_Bird | Post #7 2007-11-08 19:44 (rok temu) |
Z nami od: 01-11-2007 |
Właśnie kilka lat temu skończyłem budować rezydencję w Polsce i z zapartym tchem przeczytałem przed chwilą Wasza wpisy.
Nigdy nie interesowałem sie budowa w Anglii, ale nabrałem przypuszczeń, że są jakieś głupawe obstrukcje prawne. |
| ninka28 | Post #8 2007-11-08 20:35 (rok temu) |
Z nami od: 24-05-2007 |
Jestem pelna podziwu Znam wielu ludzi z Radomia wiem ze to miasto slynie z bajkopisarzy ale to co tu przeczytalam przeszlo moje oczekiwania HAHAHA Z mezem mamy kilka posiadlosci ale sa one mocno w kredytach i musimy tyrac zeby je zabezpieczyc w razie braku lokatorow. Bez urazy nie chce sie tu licytowac. Moze i faktycznie ludziom sie udaje ale kto slyszal o takich opowiesciach ...
[ Ostatnio edytowany przez: ninka28 16-11-2007 08:23 ] |
| Maya64 | Post #9 2007-11-08 21:03 (rok temu) |
Z nami od: 04-02-2007 Skąd: Gdzies w UK |
Musza byc te restrykcje bo niezapominajmy ze Anglia nie jest duzym krajem a ma duzo wiecej ludzi i jak kazdy by sie chcial budowac to zostal by tylko beton na tej calej wyspie.
No ale czasami to sa za konserwatywni na moje nerwy i naprawde przesadzaja co przez to powoduje ze budownictwo jest nudne i nie ma na czym oka zawiesic. Bylam niedawno we Francji na jakiejs tam wsi i naprawde bylo milo popatrzec jak co niektory wlasciciel domu byl odwazny i wybudowal cos extrawandzkiego(fikusny balkonik z ogrodem zimowym na dachu.W Anglii to byloby nie do pomyslenia. |