Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Londyn » Jak to piętnowac? |
| Autor | Strona: 2 z 5 |
|---|---|
| ania78 | Post #1 2008-06-26 22:35:19 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 18-05-2007 Skąd: Bognor Regis |
niektorzy Polacy sa tak wygodni, ze nie chce im sie samym szukac pracy tylko korzystaja z tego wlasnie typu ogloszen. Z drugiej strony to wola zaplacic i oszczedzic swoj czas no i koszty z tym zwiazane typu tel, bilety itp. Jest to tak jak z agencja idziesz tam, bo daja ci prace, ale tymczasowa, a tu jak widac jest kontrakt. Nie popieram tego, ale jak to w Anglii bywa Polak Polakowi jest wrogiem i na swoich najlepiej sie zarabia. Pytasz jak to pietnowac... poprostu nie korzystac z tego typu ogloszen i szukac pracy na wlasna reke. Kazdy szuka latwego zarobku. Znasz polskie powiedzenie JAK TU ROBIC, ABY SIE NIE NAROBIC, A DOBRZE ZAROBIC?
Faceta trzeba traktować jak psa: nie drażnić, karmić, na noc wypuszczać....
|
| iwona38 | Post #2 2008-06-26 22:36:01 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 20-04-2007 Skąd: London |
Webmaster - przepraszam, masz racje, nastepnym razem wkleje tylko treś ogłoszenia
|
| Webmaster | Post #3 2008-06-26 22:39:57 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 18-04-2003 Skąd: Londyn |
A pisząc o samej sprawie - z tego co wiem nawet na MW się takie ogłoszenia zdarzają. Może to być szansa dla osób, które chcą się gdzieś zaczepić na początek... z drugiej strony nie ufałbym osobie, która "sprzedaje" w ten sposób pracę. Bo - nie jest to ani manager, ani ktoś pośredniczący tylko po prostu osoba, która pracowała w tym miejscu i znudziła się/znalazła coś lepszego i chce to komuś upchnąć i przy okazji na tym zarobić. Osobiście wolałbym oddać taką pracę komuś kogo znam i wiem że będzie ją dobrze wykonywał albo po prostu zdać się na - byłego w tym wypadku - szefa i jego zdolność dobierania sobie pracowników.
Faktem jest, że na takie ogłoszenia ludzie odpowiadają, inaczej dawno już przestałyby się ukazywać... Moja praca jest bardzo odpowiedzialna, gorzej ze mną...
|
| iwona38 | Post #4 2008-06-26 22:44:21 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 20-04-2007 Skąd: London |
Webmaster - nie wierzę że to napisałes... to jest szansa Twoim zdaniem? Namawiasz ludzi na KUPOWANIE pracy? Nie mogę w to uwierzyc... sorry ale nie mogę. Czy odezwie sie w tym temacie ktoś rozsądnie myslący...
|
| walker | Post #5 2008-06-26 22:52:53 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 22-06-2008 |
Cytat: 2008-06-26 22:44:21, iwona38 napisał(a): Webmaster - nie wierzę że to napisałes... to jest szansa Twoim zdaniem? Namawiasz ludzi na KUPOWANIE pracy? Nie mogę w to uwierzyc... sorry ale nie mogę. Czy odezwie sie w tym temacie ktoś rozsądnie myslący... rozsadnie myslacych ... czy myslacych tak samo jak TY?? jezeli np ja budowalem baze swoich klientow w branzy budowlanej to konczac mam ich zostawic komus czy sprzedac firme/marke chetnemu ?? [ Ostatnio edytowany przez: walker 26-06-2008 22:59 ] |
| iwona38 | Post #6 2008-06-26 22:55:43 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 20-04-2007 Skąd: London |
Sprzeda prosperującą firme to co innego, a sprzedac pracę w tej firmie, nie uważasz?
|
| krunschwitz | Post #7 2008-06-26 22:56:10 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 21-05-2006 Skąd: London |
"Może to być szansa" nie jest rownoznaczne z "to jest szansa" i nikt tu nikogo do niczego nie namawia.
To ja Miś Pszekliniak i Włatcy Móch.
Zmeczony Londynem...Szukam innego miejsca do zycia...
|
| iwona38 | Post #8 2008-06-26 22:59:34 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 20-04-2007 Skąd: London |
Rozwijając watek, ogłoszenie typu "sprzedam prospeująca firme" a "sprzedam sprzątanie - gdzie każdy wie,ze to nie zadna firma tylko zasuwasz na szmacie dla kogos" to chyba duza róznica...
|
| walker | Post #9 2008-06-26 23:02:45 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 22-06-2008 |
Cytat: 2008-06-26 22:59:34, iwona38 napisał(a): Rozwijając watek, ogłoszenie typu "sprzedam prospeująca firme" a "sprzedam sprzątanie - gdzie każdy wie,ze to nie zadna firma tylko zasuwasz na szmacie dla kogos" to chyba duza róznica... sprzedam biznes , maly lub duzy bez roznicy wiekszosc sprzatajacych jest selfemployer |
| iwona38 | Post #10 2008-06-26 23:10:53 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 20-04-2007 Skąd: London |
Dobra, idąc Twoim tokiem myslenia, sprzedam opieke nad dzieckiem... az mi sie niedobrze robi... Nigdy nie zniże się do takiego poziomu chociaz tez jestem samozatrudniona- a i zapomniałam mam jeszcze świetną opinię, może ktos zapłaci więcej... naprawdę żałosne... To był oczywiscie sarkazm - wyjasnienie dla niektórych którzy nie zrozumieją i potraktuja powaznie:)
|