2008-10-11 21:20:19, Nenna1 napisał(a):
2008-10-11 21:12:41, AGALON napisał(a): .. ach, gdzie ten moj wyspowy partner
.....
Partner???
Partner, dobrze przeczytalas...
Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Ogólne » NIE OTWIERAJ TEGO POSTU!!!!! |
| Autor | Strona: 5042 z 5121 |
|---|---|
| AGALON | Post #1 2008-10-11 21:28:14 (miesiąc temu) |
Z nami od: 25-10-2005 Skąd: London,Edmonton |
Cytat: 2008-10-11 21:20:19, Nenna1 napisał(a): Cytat: 2008-10-11 21:12:41, AGALON napisał(a): .. ach, gdzie ten moj wyspowy partner ..... Partner??? Partner, dobrze przeczytalas... |
| butterfly42 | Post #2 2008-10-11 21:37:08 (miesiąc temu) |
Z nami od: 27-02-2008 Skąd: ...gdzies na koncu swiata... |
Dorosnąć to zrozumieć, że najważniejszym słowem na świecie nie jest słowo "ja"
|
| Nenna1 | Post #3 2008-10-11 21:46:35 (miesiąc temu) |
Z nami od: 22-05-2007 Skąd: London |
Cytat: 2008-10-11 21:37:08, butterfly42 napisał(a): ..........wiecie co?..ja chyba juz mam maxi zaleglosci...bo juz zupelnie nie jarze... ...Jak latwo zapomniec,przekreslic swoj czas..
Jak latwo - w milczeniu pochylic twarz.. "
|
| ciesza | Post #4 2008-10-11 22:10:44 (miesiąc temu) |
Z nami od: 29-08-2007 Skąd: manchester |
Witam wieczorowa pora, nareszcie chwila dla siebie. Tzn czas na piwko przy komputerku
|
| ciesza | Post #5 2008-10-11 22:12:02 (miesiąc temu) |
Z nami od: 29-08-2007 Skąd: manchester |
Cytat: 2008-10-11 21:46:35, Nenna1 napisał(a): Cytat: 2008-10-11 21:37:08, butterfly42 napisał(a): ..........wiecie co?..ja chyba juz mam maxi zaleglosci...bo juz zupelnie nie jarze... Nenna moim skromnym zdaniem okreslenie pan wszystkowiedzacy dotyczy AndrewBird czy jakos tak. Sama sie zdziwilam jego nowiutkie posty, myslalam, ze juz na stale nas opuscil a on sie tylko przyczail |
| butterfly42 | Post #6 2008-10-11 22:16:05 (miesiąc temu) |
Z nami od: 27-02-2008 Skąd: ...gdzies na koncu swiata... |
Dorosnąć to zrozumieć, że najważniejszym słowem na świecie nie jest słowo "ja"
|
| ciesza | Post #7 2008-10-11 22:17:26 (miesiąc temu) |
Z nami od: 29-08-2007 Skąd: manchester |
Cytat: 2008-10-11 16:57:19, marcheweczka napisał(a): zmartwienia mam inne,ale nie chce mi sie wierzyc a moze i pozazdrosze troszke tego szczescia,ktore maja inni....aj...mi zawsze jakis piach w oczy....no coz...zapraszam na ta setke... Marchewku nie lam sie, jakby nie patrzec takie sytuacje sie zdarzaja i wtedy doslownie ryczec sie chce. Juz jasniej pisze co mam na mysli. Pracuje bardzo duzo, zeby jakos tam zyc na pewnym poziomie z reguly 7 dni w tygodniu. Na child bennefit czekalam ponad pol roku o zalatwianiu nawet innych benefitow nie myslalam, bo zniechecil mnie czas oczekiwania. |
| ciesza | Post #8 2008-10-11 22:20:03 (miesiąc temu) |
Z nami od: 29-08-2007 Skąd: manchester |
Cos ostatnio strasznie sie rozpisuje zanim dotre do sedna.
Jakis czas temu znalazlam sie w trudnej finansowo sytuacji praca mi sie skonczyla, wiec postanowilam wziasc sie za benefity w koncu poltora roku pracowalam nie korzystajac z niczego i liczylam ze chocby male wsparcie mi pomoze. Moja "znajoma" z pracy podala mi numer prawnika, ktory jest bardzo skuteczny w zalatwianiu wszelkich formalnosci i dlugo nie trzeba czekac tylko trzeba slono zaplacic |
| ciesza | Post #9 2008-10-11 22:24:14 (miesiąc temu) |
Z nami od: 29-08-2007 Skąd: manchester |
A teraz historia znajomej ktora doprowadzila mnie niemalze do lez. Jej maz dobrze zarabia, maja dwojke dzieci, cala trojka sie uczy(poza mezem), ona pracuje maksymalnie 2 miesiace w roku, zeby nie przekroczyc progow dochodu. Praca na dluzszy okres czasu nie wchodzi w gre, bo po co?? Oczywiscie za zalatwienie wszystkich formalnosci zaplacili prawnikowi i teraz wlasnie wprowadzaja sie do domku z councilu w nowiutkiej dzelnicy.
W sumie czego tu sie dziwic jak sa zaradni to maja, tylko to tak jakos nie milo sie robi jak ty zapierdzielasz 7 dni w tygodniu, a inni sie z ciebie smieja, bo niby po co jak nie trzeba |
| ciesza | Post #10 2008-10-11 22:26:52 (miesiąc temu) |
Z nami od: 29-08-2007 Skąd: manchester |
Chcialam we wrzesniu rozpoczac nauke w collegu, ale powalono mnie na dzien dobry na kolana kwota 500 pounds za semestr, niestety nie pobieram benefitow wiec musialabym zaplacic calosc beneficjanci placa ok 50 pound za semestr. Chyba rusze w koncu dupe zaplace komu tzrba nie nabiegam sie i nie nadzwonie a wpadac na konto bedzie
|