Str 5118 z 5283 |
|
---|---|
kksiezniczka | Post #1 Ocena: 0 2025-02-02 19:13:59 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 22-12-2006 Skąd: Już nie Essex |
Mój ma hopla na punkcie ostrych noży, więc raczej za ostre. Po prostu ja sierota i tyle
...Wehikuł czasu to byłby cud...
|
Richmond | Post #2 Ocena: 0 2025-02-02 22:18:31 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 06-02-2007 Skąd: Surrey |
Cytat: 2025-02-02 09:35:10, galadriel napisał(a): Maat, a ty jestes albo bylas kiedys zapisana na siłownie? Ludzie placa kuoe kasy, czlonkostwo w health club, zeby sie tam czuc dobrze i troche elitarnie. Ja bylam pare lat w Bannatyne, Davids Lloyds i Holiday Inn i nigdzie nie bylo syfu. Ja myślałam, że ludzie zapisują się na silownie, żeby ćwiczyć, a nie czuć się elitarnie. W UK korzystałam z klubów tylko z powodu basenów. W hotelu na Richmond Hill byli zawsze ci sami ludzie wieczorem. Chodziłam też na basen w czasie lunchu do Virgin Active. Na szczęście teraz mogę kupować pojedyńcze wejściówki na basen w Wimbledonie albo karnet basenowy. A sprzet do ćwiczeń który kupiliśmy w 2006r i pare maszyn kilka lat później, zamortyzował się już dawno. Co prawda ostatnio popsuła mi się bieżnia, ale nowa płytka za 60 funtów powinna rozwiązać problem. Carpe diem.
|
galadriel | Post #3 Ocena: 0 2025-02-02 22:54:44 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 29-01-2009 Skąd: Lothlorien |
Jest wiele powodow dla ktorych ludzie spedzaja pol zycia w health clubach. Jedna z przyczyn, to ze sa samotni. Elitarnosc, snobizm, jak najbardziej- zaleznie od silowni. Moda. Bo znajomi chodza. Bo do towarzystwa, bo to bo tamto. Bo zdrowy tryb zycia. Niektorzy faktycznei przychodza pocwiczyc. Albo popakowac. Nawiazac znajomosci biznesowe., itd…Psychologia klienta. Jak sie te ich powody rozumie, to potem mozna je zmonetyzowac….
Ja dlugi czas chodzilam na basen tylko. Po roku zaczelam chodzic na gore na silownie. Banna. Ogolnie, pierwsze wrazenie to bylo, ze to pokaz mody. Ja wtedy prychodzilam jeszcze w scetchersach ( ponoc to straszny onciach) i moj mlodszy 10 lat manager doradzil mi pierwsze niki jaki kupic na silownie. Jako jedna z niewielu tam podjezdzalam wtedy yariska. Na parkingu wiekszosc to nowki sztuki mesie, beemki, audiki, zdarzaly sie jakies lamborgini i maserati na wystepach. Tacy to bywalcy silowni tam bywali. A najciekawsze, ze potem na psychologii sportu podobnych rzeczy sie uczylam o srodowisku silowni ![]() Co do bywalcow wieczorowa pora, to po jakims czasie bylam w tej ekipie. Jak sie dobrze wyglada, to wszyscy chca byc twoimi znajomymi. I tak np wszystkie masazystki Tajki czy tam Vietnamki mialy kupe klientow przez przesiadywanie w yaccuzzi, steam i saumie. Predzej czy pozniej wszyscy bywalcy sie do nich na masaz zapisali. Ja do dzis mam znajomych, ktorzy prowadza male czy srednie biznesy i np przydaja mi sie te znajomosci dzis. Gdzie w zyciu bym na to nie wpadla te 5 lat temu, ze tak sie potoczy. [ Ostatnio edytowany przez: galadriel 02-02-2025 23:02 ] Magowie byli ludźmi cywilizowanymi, o wysokiej kulturze i wykształceniu. Kiedy mimowolnie stali się rozbitkami na bezludnej wyspie, natychmiast zrozumieli, że najważniejszą rzeczą jest zrzucenie na kogoś winy.
Ostatni Kontynent, Terry Pratchett
|
Maat17 | Post #4 Ocena: 0 2025-02-02 23:03:42 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 18-02-2021 Skąd: New Kingdom |
Po cholerę się tam pchać, by na Ciebie z góry patrzyli.
|
galadriel | Post #5 Ocena: 0 2025-02-02 23:05:55 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 29-01-2009 Skąd: Lothlorien |
Nie mialam nic do roboty innego wtedy. Nikt sie tam z gory nie patrzy. Najwyzej nie patrza wogole jak nie sa zainteresowani: D
Aha, a jeszcze wiesc niosla, z eprostytutki tez w takich miejsach szukaja klientow. Bo mnostwo tam samotnych, przygnebionych facetow z kasa. [ Ostatnio edytowany przez: galadriel 02-02-2025 23:07 ] Magowie byli ludźmi cywilizowanymi, o wysokiej kulturze i wykształceniu. Kiedy mimowolnie stali się rozbitkami na bezludnej wyspie, natychmiast zrozumieli, że najważniejszą rzeczą jest zrzucenie na kogoś winy.
Ostatni Kontynent, Terry Pratchett
|
|
|
Richmond | Post #6 Ocena: 0 2025-02-02 23:20:41 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 06-02-2007 Skąd: Surrey |
Klub w Richmond był zupełnie inny, żadnego szpanu tam nie było. Może to inna klasa, która nie musi się obnosić. Owszem bywalcy przyjeżdżali ówczesnymi Audi i Mercami, ale nic specjalnego. Ja chodziłam na piechotę.
Carpe diem.
|
tesstickle | Post #7 Ocena: 0 2025-02-03 07:55:55 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-01-2020 Skąd: Dolna szuflada |
Jak mnie irytują wypowiedzi "specjalistów" wszelkiej maści w tv. W każdej tv.
Takie 3.14erolenieoszopenie. Nieznam się ale mi płacą to się wypowiem. Teraz o specjalista od ( w sumie to nie wiem od czego).. W temacie wypadków drogowych, że jako kierowcy powinniśmy myśleć o tych innych na drodze, bo jeśli spowodujemy wypadek to zostaną poszkodowani niewinni ludzie! Teraz wyobrażam sobie takiego kierowce jadącego pod prąd autostradą i prawie widzę ten dymek nad jego głową w którym "myśli" Och nie, nie mogę tego zrobiś! Przecież mogę zranić niewinnych ludzi! Takie 3.14erolenie kotka za pomocą młotka, jak mawiali we firmie. ![]() edit: O telefonach w samochodzie - kiedyś lansowali mode na słuchawke w uchu "będziesz jak biznesmean" potem zestawy głośnikowe "będziesz wygladał bogato i będziesz bezpiecznie" Potem zostały obowiązkowe. Teraz lansują teorię że nie powinno sie rozmawiać przez telefon prowadząc pojazd bo! ... nasze myśli są daleko!, razem z naszym rozmówcą!! Jeszcze chwila i będzie zakaz rozmowy z pasażerem. Ułamkowosekundowe zerknięcie na telefon jest niebezpieczne ale patrzenie w lusterko zewnętrzne gdy tracimy z pola widzenia drugą stronę już nie. [ Ostatnio edytowany przez: tesstickle 03-02-2025 08:25 ] - Jurandzie, powiedziałeś, żebym wydał wszystkie pieniądze, bo umrę w maju. A mamy wrzesień.
- Ale pieniądze wydałeś?
- Tak
- Czasem moje przepowiednie sprawdzają się tylko w połowie
|
ZlotaPerla2 | Post #8 Ocena: 0 2025-02-03 08:27:29 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 20-06-2022 Skąd: Pothole town |
specjalista od samochodów powiedział że jak się jedzie na jałowym to żadna oszczędność bo silnik dalej pracuje 🤣🤣🤣
a siłownia to żaden szpan tylko tortura- ja mam wejście ale nie skorzystam Trzech nas w jednym ciele - Anioł, Diabeł i Ja
|
Richmond | Post #9 Ocena: 0 2025-02-03 08:47:54 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 06-02-2007 Skąd: Surrey |
Cytat: 2025-02-03 07:55:55, tesstickle napisał(a): Ułamkowosekundowe zerknięcie na telefon jest niebezpieczne ale patrzenie w lusterko zewnętrzne gdy tracimy z pola widzenia drugą stronę już nie. A trafienie w ekran dotykowy, zeby cokolwiek zmienic w ustawieniach samochodu, jak nawiew jest jeszcze bardziej niebezpieczne. Carpe diem.
|
tesstickle | Post #10 Ocena: 0 2025-02-03 08:59:20 (7 miesięcy temu) |
Z nami od: 19-01-2020 Skąd: Dolna szuflada |
Cytat: 2025-02-03 08:47:54, Richmond napisał(a): Cytat: 2025-02-03 07:55:55, tesstickle napisał(a): Ułamkowosekundowe zerknięcie na telefon jest niebezpieczne ale patrzenie w lusterko zewnętrzne gdy tracimy z pola widzenia drugą stronę już nie. A trafienie w ekran dotykowy, zeby cokolwiek zmienic w ustawieniach samochodu, jak nawiew jest jeszcze bardziej niebezpieczne. O tym to nawet nie wspominaj. ![]() Tesla/Mach-e/volvo xc90 ... te gigantyczne ekrany, ta ilość wyświetlanych danych i te animacje.. Ooo taak, to jest super bezpieczne. [ Ostatnio edytowany przez: tesstickle 03-02-2025 09:06 ] - Jurandzie, powiedziałeś, żebym wydał wszystkie pieniądze, bo umrę w maju. A mamy wrzesień.
- Ale pieniądze wydałeś?
- Tak
- Czasem moje przepowiednie sprawdzają się tylko w połowie
|