Str 5109 z 5283 |
odpowiedz | nowy temat | Regulamin |
rafald |
Post #1 Ocena: 0 2025-01-26 20:54:51 (7 miesięcy temu) |
 Posty: 2618
Z nami od: 04-01-2008 Skąd: Londyn |
Cytat:
2025-01-26 16:27:56, galadriel napisał(a):
A dlaczego ruskiego ich ucza a nie chinskiego lub arabskiego? Hmm, no moze bedzie kiedys dla MI5 pracowal…
W Year 7 dostawali francuski albo niemiecki obowiązkowy, a w Year 8 dodatkowo można było dobrać włoski, hiszpański, rosyjski, chiński albo japoński. Ewentualnie jeszcze zostawić łacinę. A że na gcse zdają 2 obce więc do niemieckiego dobrał rosyjski, żeby było łatwiej.
Hiszpański i włoski miał w primary i jakoś nie podeszły, a w malowanie domków nie chciał brnąć. Jak już załapał cyrylicę to bądź co bądź nadal słowiański język i przychodzi intuicyjnie.
|
 
|
 |
|
|
galadriel |
Post #2 Ocena: 0 2025-01-26 21:00:17 (7 miesięcy temu) |
 Posty: 16030
Z nami od: 29-01-2009 Skąd: Lothlorien |
Lacina podobno to dobr cwiczenia dla mozgu. No i dla lekarzy i aptekarzy wciaz zywy jezyk. Hmm.
Tez bym chciala rozumiec co tam wrog knuje, ale jakos mi nie podchodzil ruski w szkole. Szkoda Magowie byli ludźmi cywilizowanymi, o wysokiej kulturze i wykształceniu. Kiedy mimowolnie stali się rozbitkami na bezludnej wyspie, natychmiast zrozumieli, że najważniejszą rzeczą jest zrzucenie na kogoś winy.
Ostatni Kontynent, Terry Pratchett
|
 
|
 |
|
andyopole |
Post #3 Ocena: 0 2025-01-26 23:21:37 (7 miesięcy temu) |
 Posty: 13696
Z nami od: 20-09-2008 Skąd: Oregon |
Cytat:
2025-01-26 21:00:17, galadriel napisał(a):
Lacina podobno to dobr cwiczenia dla mozgu. No i dla lekarzy i aptekarzy wciaz zywy jezyk. Hmm.
Tez bym chciala rozumiec co tam wrog knuje, ale jakos mi nie podchodzil ruski w szkole. Szkoda
Mój Tata miał w liceum łacinę i do końca życia potrafił coś po łacinie powiedzieć albo maksymy jakoweś użyć. Zawodowo nie używał tego języka.
A ja z rosyjskiego zdawałem maturę. A teraz, na starość rozmawiam po rosyjsku niemal codziennie.
|
 
|
 
|
|
Maat17 |
Post #4 Ocena: 0 2025-01-27 00:08:37 (7 miesięcy temu) |
 Posty: 6895
Z nami od: 18-02-2021 Skąd: New Kingdom |
Cytat:
2025-01-26 23:21:37, andyopole napisał(a):
Cytat:
2025-01-26 21:00:17, galadriel napisał(a):
Lacina podobno to dobr cwiczenia dla mozgu. No i dla lekarzy i aptekarzy wciaz zywy jezyk. Hmm.
Tez bym chciala rozumiec co tam wrog knuje, ale jakos mi nie podchodzil ruski w szkole. Szkoda
Mój Tata miał w liceum łacinę i do końca życia potrafił coś po łacinie powiedzieć albo maksymy jakoweś użyć.
Księdzem był?
Cytat:
Zawodowo nie używał tego języka.
A tak na poważnie…
Msze po łacinie były do 1970.
[ Ostatnio edytowany przez: Maat17 27-01-2025 00:11 ]
|
 
|
 |
|
andyopole |
Post #5 Ocena: 0 2025-01-27 01:47:35 (7 miesięcy temu) |
 Posty: 13696
Z nami od: 20-09-2008 Skąd: Oregon |
Pamiętam, byłem wtedy ministrantem.
|
 
|
 
|
|
|
kksiezniczka |
Post #6 Ocena: 0 2025-01-27 01:57:02 (7 miesięcy temu) |
 Posty: 12215
Z nami od: 22-12-2006 Skąd: Już nie Essex |
Ja na studiach miałam łacinę dwa lata. I nie, nie jestem księdzem  ...Wehikuł czasu to byłby cud...
|
 
|
 |
|
Maat17 |
Post #7 Ocena: 0 2025-01-27 02:27:00 (7 miesięcy temu) |
 Posty: 6895
Z nami od: 18-02-2021 Skąd: New Kingdom |
Cytat:
2025-01-27 01:57:02, kksiezniczka napisał(a):
Ja na studiach miałam łacinę dwa lata.
Troche zazdroszczę. To bardzo przydatny język. Szkoda, że nie uczyli nas od małego.
Byłoby w życiu dużo łatwiej. Przynajmniej mi.
|
 
|
 |
|
rafald |
Post #8 Ocena: 0 2025-01-27 10:12:12 (7 miesięcy temu) |
 Posty: 2618
Z nami od: 04-01-2008 Skąd: Londyn |
Cytat:
2025-01-27 02:27:00, Maat17 napisał(a):
Cytat:
2025-01-27 01:57:02, kksiezniczka napisał(a):
Ja na studiach miałam łacinę dwa lata.
Troche zazdroszczę. To bardzo przydatny język. Szkoda, że nie uczyli nas od małego.
Byłoby w życiu dużo łatwiej. Przynajmniej mi.
U nas w liceum klasa humanistyczna miała.
Ale przecież nic straconego - zawsze można nadrobić. Ja nigdy nie miałem w szkole rosyjskiego, a później trochę się sam nauczyłem, przynajmniej żeby czytać ze zrozumieniem.
|
 
|
 |
|
kksiezniczka |
Post #9 Ocena: 0 2025-01-27 11:27:52 (7 miesięcy temu) |
 Posty: 12215
Z nami od: 22-12-2006 Skąd: Już nie Essex |
<  -- BBCode Start --><TABLE BORDER=0 ALIGN=CENTER WIDTH=85%><TR><TD><font size=-1>Code:</font><hr color=#2900AD></TD></TR><TR><TD><FONT SIZE=-1><PRE> </PRE></FONT></TD></TR><TR><TD><hr color=#2900AD></TD></TR></TABLE><  -- BBCode End --> Cytat:
2025-01-27 02:27:00, Maat17 napisał(a):
Cytat:
2025-01-27 01:57:02, kksiezniczka napisał(a):
Ja na studiach miałam łacinę dwa lata.
Troche zazdroszczę. To bardzo przydatny język. Szkoda, że nie uczyli nas od małego.
Byłoby w życiu dużo łatwiej. Przynajmniej mi.
To martwy język to nie wiem w którym życiu… ![:-] :-]](modules/Forum/images/smiles/lol.gif ) [ Ostatnio edytowany przez: kksiezniczka 27-01-2025 11:28 ] ...Wehikuł czasu to byłby cud...
|
 
|
 |
|
karjo1 |
Post #10 Ocena: 0 2025-01-27 19:24:11 (7 miesięcy temu) |
 Posty: 21417
Z nami od: 01-06-2008 |
Kk, lacina niby martwa, ale taki ladny jezyk i baza wielu slow w bardziej ozywionych narzeczach
Fajnie tak czasem, mimochodem rzucic sienkiewiczowskie 'Sursum corda!'
Wy tu o lacinie itp., a tymczasem Fugazi z Polowka zaginal w akcji. Wirusy dopadly i nie odpuszczaja?
Gal Isaure wkleila, pochwalila sie stanem dokumentow i tez zniknieta - epidemia jakas?
Na vod tvp zajrzalam po teatry, w zyciu nie przypuszczalam, ze takie antyczne tasiemce dorzucaja i dla kogo to? [ Ostatnio edytowany przez: karjo1 27-01-2025 19:29 ]
|
 
|
 |
|