Przeglądaj forum |
|
Strona główna » Ogólne » angielskim autem w PL ;) |
| Autor | Strona: 2 z 3 |
|---|---|
| sysunia2510 | Post #1 2008-05-08 20:40:58 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 03-05-2008 Skąd: Nuneaton |
Ostatnio w pewnym programie motoryzacyjnym pokazana była sytuacja jak pewna pani przyjechała z UK na urlop do Polski angielskim autem. Niestety przekroczyła dozwoloną prędkość i zatrzymano ją do kontroli. Pani była bardzo zdziwiona i zdegustowana gdy poproszono ją o dokumenty. Nie pomogło tłumaczenie, że on z Anglii przyjechała. Policjant odpowiedział: "Droga pani,ale my jesteśmy w Polsce" i wystawił stosowny mandacik :)
The future starts today, not tomorrow...
|
| _Arik_ | Post #2 2008-05-08 20:58:57 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 29-12-2007 Skąd: Kegworth/Nottingham |
Cytat: 2008-05-08 20:40:58, sysunia2510 napisał(a): Ostatnio w pewnym programie motoryzacyjnym pokazana była sytuacja jak pewna pani przyjechała z UK na urlop do Polski angielskim autem. Niestety przekroczyła dozwoloną prędkość i zatrzymano ją do kontroli. Pani była bardzo zdziwiona i zdegustowana gdy poproszono ją o dokumenty. Nie pomogło tłumaczenie, że on z Anglii przyjechała. Policjant odpowiedział: "Droga pani,ale my jesteśmy w Polsce" i wystawił stosowny mandacik :) oooo to bylo w TV4 czyli w Drogówce :) ja wlasnie wlaczylem jak wystawiali mandat i ten tekst tez byl, a jak chcialem zobaczyc powtorke to tez w tym momencie wlaczylem, wiec nici z tego i nie wiedzialem z skad ta pani jest :| ale wrabali jej zdrowo i placila gotowka ... Alfa Romeo ...
... ànimo ...
... caràttere ...
|
| Dodziunia | Post #3 2008-05-08 21:56:11 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 02-05-2007 Skąd: Derby |
my bylismy w zeszle wakacje w polsce autem na ang. blachach. pierwsze pytanie zadane przez policje- czy mowicie po polsku???? wystarczylo zaczac udawac ze sie nie wie o co chodzi. ale nie udawalismy , zapytali o dokumenty oczywicie wszystkie mieslismy,a le oni nawet nie wiedzieli ktore to mot, wiec puscili nas, i juz.
|
| vitek | Post #4 2008-05-08 23:08:37 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Cytat: 2008-05-08 20:40:58, sysunia2510 napisał(a): Ostatnio w pewnym programie motoryzacyjnym pokazana była sytuacja jak pewna pani przyjechała z UK na urlop do Polski angielskim autem. Niestety przekroczyła dozwoloną prędkość i zatrzymano ją do kontroli. Pani była bardzo zdziwiona i zdegustowana gdy poproszono ją o dokumenty. Nie pomogło tłumaczenie, że on z Anglii przyjechała. Policjant odpowiedział: "Droga pani,ale my jesteśmy w Polsce" i wystawił stosowny mandacik :) Manday wystawił za przekroczenie prędkości. Gdyby pani nawet miała dokumenty nic by to jej nie pomogło 'Some call me selfish, some call me strange,
but everyone knows that I will never change'
|
| ewamik | Post #5 2008-05-09 00:07:27 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 30-10-2007 Skąd: London/Neasden |
I na zdrowy rozum....policjanci mieli racje.Kierowca ma obowiązek zapoznać się z przepisami danego kraju.Do tego obowiązkowa jest naklejka z napisem GB.Za brak naklejki mozna dotać mandacik np.we Francji.Swego czasu była afera za brak apteczek w aucie na terenie Niemiec,pamiętacie?
nawet w mapie Europy na 1-wszej stronie sa wypisane wszystkie państwa i:dozwolona prędkość na trenie zabudowanym,na autostradzie,dopuszczalne promile,tel.alarmowe itd To tak jakby Angol wypił w Polsce,kontrola i ma 0,8promila.Broniłby sie,że w Anglii tak można.Cóż,w Polsce można do 0,2promili :) |
| stokesay | Post #6 2008-05-09 00:32:28 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 30-05-2007 Skąd: Nuneaton |
Wg polskich przepisow poruszajac sie autem po terytorium PL jestes zobowiazany do posiadania dokumentow pojazdu (dowod + ubezpieczenie)oraz prawa jazdy na wypadek kontroli. I to wlasciwie koniec dywagacji
Brak kazdego papierka to mandat z ryzykiem scholowania auta Niniejszy post przedstawia opinie autora w dniu dzisiejszym, na datę jego publikacji. Nie mogą być one wykorzystane przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu :]
|
| misio4u | Post #7 2008-05-09 02:43:15 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 10-01-2006 Skąd: Londyn - South Tottenham - N15 |
A jak dlugo mozna przebywac autem z angielskimi blachami w PL?
Marza mi sie dlugie wakacje :) Dawid G / Stamford Hill, London / GG: 13902 / skype: misio4u
|
| stokesay | Post #8 2008-05-09 07:33:51 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 30-05-2007 Skąd: Nuneaton |
Tak dlugo jak chcesz. Roznica polega na tym ze w Polsce podatek drogowy wliczany jest w cene paliwa, w UK nazywa sie to Road Tax, ktrego niektorzy nie chca placic, wymyslajac jazde polskim autkiem po Wyspach
Niniejszy post przedstawia opinie autora w dniu dzisiejszym, na datę jego publikacji. Nie mogą być one wykorzystane przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu :]
|
| xFish | Post #9 2008-05-09 09:03:02 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 28-12-2006 |
Cytat: 2008-05-09 00:07:27, ewamik napisał(a): Swego czasu była afera za brak apteczek w aucie na terenie Niemiec,pamiętacie? Byla afera a pozniej okazalo sie, ze mandaty za np. brak apteczki w Niemczech czy brak gasnicy u nas byly niezgodne z prawem miedzynarodowym. ...kwestie wyposażenia samochodu, m.in. w apteczkę, gaśnicę, czy też jazda zimą na oponach zimowych, regulują przepisy kraju, w którym auto jest zarejestrowane. Stanowi tak wiedeńska Konwencja o Ruchu Drogowym z 1968 roku, którą Polska podpisała w 1988 roku. Oczywiscie nie dotyczy to dopuszczalnej ilosci promili czy innych specyficznych przepisow. |
| vitek | Post #10 2008-05-09 09:18:40 (2 miesiące temu) |
Z nami od: 19-06-2007 Skąd: Yorks |
Cytat: 2008-05-09 00:07:27, ewamik napisał(a): Do tego obowiązkowa jest naklejka z napisem GB.Za brak naklejki mozna dotać mandacik np.we Francji.Swego czasu była afera za brak apteczek w aucie na terenie Niemiec,pamiętacie? A ja nie mam naklejki bo mam tablice z gwiazdkami i napisem GB Co do apteczek to była to wyłącznie nadgorliwość szwabskich glin. Pieniądze za mandaty potem oddawali przez msw w Belinie. 'Some call me selfish, some call me strange,
but everyone knows that I will never change'
|