Tak na serio. Moze znacie jakies LEGALNE sposoby na zaoszczedzenie np na rachunkach, transporcie itp itd.
Zupelnie nie uwazam sposobu oszczedzania za prawidlowy, gdy np zalujemy sobie na zakup jedzenia (czy tez wszystko z przeceny i najtansze), albo tez niewydanie kasy na jakies ciuchy, rozrywke itp. Pracujemy, to nie mozna sobie zalowac takich malych przyjemnosci. No, ale niepotrzebnie jest tez wyrzucac pieniadze w bloto, jak przez prosty manewr mozna sporo zaoszczedzic.
---------------------
Ja np czasami jezdze do centralnego Londynu i udalo mi sie zalatwic 100% discount na CC (samochod na gaz). Chociaz nie bylo to latwe i sa rozne sposoby na to by osiagnac taki discount. Moge sie podzielic moim doswiadczeniem w tej sprawie, jak i tez chetnie uslysze wasze.
Od jakiegos czasu systematycznie wymieniam zarowki w domu na energooszczedne. Swiatlo takie same, a jest oszczednosc na zuzyciu pradu a i czesto takie zarowki maja dluzsza zywotnosc. Zazwyczaj ceny oscyluja takich w okolo 1pound, ale np "small screw cap" kosztuja okolo 6pounds, co moze sie odbic na budzecie jesli ktos ma do wymiany kilkanascie zarowek.
--------------------------
Prosze wiec o wasze sugestie, problemy itp. Zachecam do dyskusji.

















